Dezyzja Sejmu - kastrować pedofilów

25.09.09, 12:10
To, co? Nie będę już mogła kupić koszulki z wydrukowana czerwoną gwiazdką?
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7077663,Sejm_przeglosowal_chemiczna_kastracje_pedofilow.html
    • Gość: kicia mizia Re: Dezyzja Sejmu - kastrować pedofilów IP: 212.33.72.* 25.09.09, 12:34
      widzisz, Ty się martwisz że możesz nie kupić koszulki z cze gewarą a mi chcesz
      kotleta zabronić...
      • arletka.c Re: Dezyzja Sejmu - kastrować pedofilów 25.09.09, 12:40
        Gość portalu: kicia mizia napisał(a):

        > widzisz, Ty się martwisz że możesz nie kupić koszulki z cze gewarą a mi chcesz kotleta zabronić...

        Z decyzji posłów wynika, iż faszystów, komunistów, pedofili, jedną miarką mierzyć należy?
        • matylda1001 Re: Dezyzja Sejmu - kastrować pedofilów 25.09.09, 12:49
          arletka.c napisała:

          >Z decyzji posłów wynika, iż faszystów, komunistów, pedofili, jedną
          miarką mierzyć należy?<

          To faszystów i komunistów też będą kastrowali?
          • Gość: kieprze_paczynsch Re: Dezyzja Sejmu - kastrować pedofilów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.09.09, 12:54
            > To faszystów i komunistów też będą kastrowali?

            Pewnie nie. Tylko komunistów będą kastrować faszyści. Ale najpierw zmierzą ich
            jedną miarką.
          • snajper55 Re: Dezyzja Sejmu - kastrować pedofilów 25.09.09, 13:00
            matylda1001 napisała:

            > To faszystów i komunistów też będą kastrowali?

            Tak. Bo trzeba położyć kres ciągle odradzającym się ideom komunistycznym.

            S.
        • Gość: kicia mizia Re: Dezyzja Sejmu - kastrować pedofilów IP: 212.33.72.* 25.09.09, 13:37
          > Z decyzji posłów wynika, iż faszystów, komunistów, pedofili, jedną miarką mierz
          > yć należy?

          W czym problem? Sejm znowelizował w kilku miejscach kilka kodeksów, akurat tak
          się złożyło że zmiany te dotyczyły MIĘDZY INNYMI pedofilii i propagowania treści
          komunistyczno-faszystowskich. Jakby przy okazji zdelegalizowali PZPN to nie
          oznaczyłoby jeszcze że w/g posłów wszyscy paasjonaci piłki kopanej są pedofilami.
          • Gość: nieuswiadoiona Re: czy to jest kastracja mozgu czy IP: *.pools.arcor-ip.net 25.09.09, 14:08
            Niech mi jakis rozsadny czlowiek wytlumaczy, czy oni beda kastrowani
            u dolu czy u gory? Bo tak powaznie, jak przystalo na powazny i
            smutny temat. Czy ta kastracja to spowoduje wyrzucenie z mozgu
            perwersyjnych pomyslow? Dziecko mozna skrzywdzic na wiele sposobow,
            stad moje obawy, ze to tylko zrobi dobrze medycynie i farmacji i
            politykom niektorym.Ale moze jestem niedouswiadomiona.
            • Gość: kicia mizia Re: czy to jest kastracja mozgu czy IP: 212.33.72.* 25.09.09, 15:52
              Nie jestem specjalistą, ale z wypowiedzi prof. Lwa-Starowicza wynika że chodzi o
              podawanie związków chemicznych (hormony? sztuczne hormony?) które obniżają popęd
              płciowy a także ogólny poziom aktywności. Zabieg ma skutki uboczne (większa
              podatność na depresję), ale jest odwracalny. Wyddaje mi się że po prostu po
              zaprzestaniu podawania tego leku po jakimś czasie wszystko wraca do sytuacji
              sprzed kuracji. Nie wiem czy taki 'chemiczny kastrat' staje się okresowo
              niepłodny, prawdopodobnie po prostu obniża się jego 'męskość', 'libido' i nie ma
              ochoty na bara-bara, niezależnie od wieku i płci partnera.
              • strikemaster Re: czy to jest kastracja mozgu czy 25.09.09, 16:36
                Nie, zabieg jest nieodwracalny. Po pkilkukrotnym odaniu hormonów facetowi już nie stanie, co nie zmienia faktu, ze przy pomocy wibratora na przykład dalej będzie mógł gwałcić. Zabieg też ma skutki uboczne w postaci zwiększonego ryzyka zachorowania na raka jąder, czyli pozbycia się ich raz na zawsze. Jest to typowy przejaw populizmu "patrzcie, specjalnie dla was kastrujemy zwyrodnialców", mam też dziwne przeczucie, ze kler zamieszany w pedofilię jakoś się od tych zabiegów wykręci. I wreszcie ustawa prawdopodobnie jest sprzeczna z konstytucją (bo jest to traktowane jak leczenie, a nie ma w Polsce przymusu poddawania się leczeniu), oraz regulacjami międzynarodowymi. posłowie też nie zastanowili się nad kwestią pomyłek sądowych (których w Polsce jest cała masa) w sytuacji nieodwracalności kary.
                • snajper55 Re: czy to jest kastracja mozgu czy 25.09.09, 17:23
                  strikemaster napisał:

                  > Nie, zabieg jest nieodwracalny. Po pkilkukrotnym odaniu hormonów facetowi już n
                  > ie stanie,

                  Ja czytałem, że po odstawieniu specyfików funkcje seksualne wracają.

                  > co nie zmienia faktu, ze przy pomocy wibratora na przykład dalej będ
                  > zie mógł gwałcić.

                  Lub w jeszcze bardziej wymyślny i krwawy sposób.

                  > Zabieg też ma skutki uboczne w postaci zwiększonego ryzyka za
                  > chorowania na raka jąder, czyli pozbycia się ich raz na zawsze. Jest to typowy
                  > przejaw populizmu "patrzcie, specjalnie dla was kastrujemy zwyrodnialców", mam
                  > też dziwne przeczucie, ze kler zamieszany w pedofilię jakoś się od tych zabiegó
                  > w wykręci. I wreszcie ustawa prawdopodobnie jest sprzeczna z konstytucją (bo je
                  > st to traktowane jak leczenie, a nie ma w Polsce przymusu poddawania się leczen
                  > iu), oraz regulacjami międzynarodowymi.

                  Skazujemy też alkoholików na przymusowe leczenie czy osoby chore psychicznie,
                  jeśli popełniły przestępstwo. Tak więc z Konstytucją to sprzeczne raczej nie jest.

                  www.rynekzdrowia.pl/Prawo/Rada-Europy-nie-dla-chirurgicznej-kastracji-przestepcow-seksualnych-w-Czechach,4512,2.html

                  S.
                  • strikemaster Re: czy to jest kastracja mozgu czy 25.09.09, 18:56
                    > > Nie, zabieg jest nieodwracalny. Po pkilkukrotnym odaniu hormonów facetowi
                    > już n
                    > > ie stanie,
                    >
                    > Ja czytałem, że po odstawieniu specyfików funkcje seksualne wracają.

                    Chyba, ze to jakieś inne specyfiki. Te, które miały być stosowane wg. pierwotnego projektu przynosiły nieodwracalne skutki.

                    > > co nie zmienia faktu, ze przy pomocy wibratora na przykład dalej będ
                    > > zie mógł gwałcić.
                    >
                    > Lub w jeszcze bardziej wymyślny i krwawy sposób.

                    A przed tym nowa ustawa (podobnie jak stara) nie chroni. Ja jestem za izolacją pedofili, jeżeli nie da się zrobic tego inaczej, to dożywocie.

                    > Skazujemy też alkoholików na przymusowe leczenie czy osoby chore psychicznie,
                    > jeśli popełniły przestępstwo. Tak więc z Konstytucją to sprzeczne raczej nie je
                    > st.

                    Ale te metody leczenia nie powoduja skutkow permanentnych.
                    • snajper55 Re: czy to jest kastracja mozgu czy 25.09.09, 22:50
                      strikemaster napisał:

                      > Chyba, ze to jakieś inne specyfiki. Te, które miały być stosowane wg. pierwotne
                      > go projektu przynosiły nieodwracalne skutki.

                      Te, które teraz sa stosowane dobrowolnie nie mają nieodwracalnych skutków. A
                      projektowano zlikwidować dobrowolności dawać je przymusowo. Ale być może coś się
                      zmieniło, choć nie sądzę.

                      "Farmakologiczną kastrację stosuje się już teraz, i to z powodzeniem. Zgłaszają
                      się na nią ci, którzy mają problemy z kontrolowaniem popędu. Czasami są to
                      sprawcy przestępstw seksualnych, ale nie zawsze. Polega z reguły na podawaniu
                      pigułek, które blokują produkcję testosteronu. Nazwa kastracja wydaje się zbyt
                      radykalna, bardziej właściwe jest tu określenie "regulacja siły popędu". Jej
                      skutki są odwracalne, łącznie z przywróceniem płodności."
                      http://www.emetro.pl/emetro/1,85651,5681795,Czym_jest_chemiczna_kastracja____opinie_seksuologow_.html


                      "[Lew Starowicz:]Terapia ma okresowe działanie.".
                      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7077663,Sejm_przeglosowal_chemiczna_kastracje_pedofilow.html

                      > A przed tym nowa ustawa (podobnie jak stara) nie chroni. Ja jestem za izolacją
                      > pedofili, jeżeli nie da się zrobic tego inaczej, to dożywocie.

                      Tak samo można uważać, że trzeba izolować złodziei (bo może znów ukraść),
                      morderców (bo może znów zabić). W ten sposób w Kodeksie Karnym zostałaby tylko
                      jedna kara: dożywocie.

                      > Ale te metody leczenia nie powoduja skutkow permanentnych.

                      Kastracja chemiczna też nie.

                      S.
                      • strikemaster Re: czy to jest kastracja mozgu czy 26.09.09, 00:43
                        > Te, które teraz sa stosowane dobrowolnie nie mają nieodwracalnych skutków. A
                        > projektowano zlikwidować dobrowolności dawać je przymusowo. Ale być może coś si
                        > ę
                        > zmieniło, choć nie sądzę.

                        Jeżeli tak, to zgadzam się na nowy projekt. BTW w jaki sposób będzie ona egzekwowana? Ktoś musi przecież zagwarantować, że pedofile będą leczeni?
                        • snajper55 Re: czy to jest kastracja mozgu czy 26.09.09, 01:16
                          strikemaster napisał:

                          > Jeżeli tak, to zgadzam się na nowy projekt. BTW w jaki sposób będzie ona egzekw
                          > owana? Ktoś musi przecież zagwarantować, że pedofile będą leczeni?

                          Może będą raz w tygodniu przychodzić na zastrzyk ?

                          S.
                          • strikemaster Re: czy to jest kastracja mozgu czy 26.09.09, 12:17
                            A kto to będzie sprawdzał? Pielęgniarka z przychodni?
                            • snajper55 Re: czy to jest kastracja mozgu czy 27.09.09, 11:24
                              strikemaster napisał:

                              > A kto to będzie sprawdzał? Pielęgniarka z przychodni?

                              Pewnie tak. I będzie mu stawiać stempelek w Książeczce pedofila. ;)

                              Coś mi się obiło o uszy, że ma być to leczenie w systemie zamkniętym. Ciekawe,
                              jak długie leczeni ? Dożywotnie ? Nie mam czasu sprawdzić.

                              S.
                    • Gość: kizia mizia Re: czy to jest kastracja mozgu czy IP: 212.33.72.* 26.09.09, 12:29
                      > Ja jestem za izolacją pedofili, jeżeli nie da się zrobic tego
                      > inaczej, to dożywocie.

                      Taka izolacja (czyli więzienie) byłaby zapewne przymusowa, podobnie jak
                      proponowana kastracja chemiczna. Myślę że w takim przypadku kastracja jest o
                      wiele bardziej humanitarna. Izolacja również uniemożliwia prowadzenie życia
                      seksualnego, a DODATKOWO uniemożliwia robienie prawie wszystkich innych rzeczy.
                      Mówiąc wprost: jak Cię zamknęli w pudle do śmierci, to choćbyś miał trzy jądra i
                      dwa członki to i tak sobie nie zaruchasz.
                      • snajper55 Re: czy to jest kastracja mozgu czy 27.09.09, 11:25
                        Gość portalu: kizia mizia napisał(a):

                        > Taka izolacja (czyli więzienie) byłaby zapewne przymusowa, podobnie jak
                        > proponowana kastracja chemiczna. Myślę że w takim przypadku kastracja jest o
                        > wiele bardziej humanitarna.

                        Tylko że kastracja fizyczna niczego nie rozwiązuje. Pedofil jest nadal groźny, a
                        może nawet groźniejszy niż przed kastracją.

                        S.
              • Gość: observer Re: czy to jest kastracja mozgu czy IP: 94.75.114.* 25.09.09, 17:49
                o matko! jak ze zwierzeciem doslownie...
    • psi-arz Re: Dezyzja Sejmu - kastrować pedofilów 25.09.09, 14:33
      Czy wykastrowany będzie mówił cienkim głosem ?
    • marcik.marcik A kobiety? 25.09.09, 14:45
      A kobiety pedofilki? Będą je sterylizować?
      • snajper55 Re: A kobiety? 25.09.09, 15:25
        marcik.marcik napisała:

        > A kobiety pedofilki? Będą je sterylizować?

        A także usuwać jedną nerkę.

        S.
        • Gość: nieuswiadomiona Re: A kobiety? IP: *.pools.arcor-ip.net 25.09.09, 16:13
          A w ktoryms panstwie w Europie jest taka kastracja juz kodeksem
          dozwolona? Nawiasem mowiac dalej nie wiem, gdzie mozna o
          skutecznosci takiej kary/metody czegos konkretnego sie doczytac.A
          bardzo bym chciala.
          • strikemaster Re: A kobiety? 25.09.09, 16:38
            Bo skuteczność jest głównie sondażowa.
          • snajper55 Re: A kobiety? 25.09.09, 16:42
            Gość portalu: nieuswiadomiona napisał(a):

            > A w ktoryms panstwie w Europie jest taka kastracja juz kodeksem
            > dozwolona?

            Na przykład w Czechach. Tam także fizycznie kastrują.

            www.rynekzdrowia.pl/Prawo/Rada-Europy-nie-dla-chirurgicznej-kastracji-przestepcow-seksualnych-w-Czechach,4512,2.html

            > Nawiasem mowiac dalej nie wiem, gdzie mozna o
            > skutecznosci takiej kary/metody czegos konkretnego sie doczytac.A
            > bardzo bym chciala.

            www.wiadomosci24.pl/artykul/jeffrey_kirchmeier_pedofilow_nie_mozna_zmuszac_do_kastracji_76757.html

            Kastracja chemiczna działa tylko wtedy, gdy pedofil łyka odpowiednie środki. W
            więzieniu można go zmusić, ale w więzieniu nikomu nie zagraża. Na wolności
            zagraża,ale kto go dopilnuje, aby zażywał prochy. Do tego dziś musi je sobie sam
            kupić a nie są nawet refundowane. Skuteczność takiej metody możesz chyba ocenić
            sama.

            S.
      • strikemaster Re: A kobiety? 25.09.09, 16:37
        A co to da? Musieli by im wycinać nadnercza.
        • snajper55 Re: A kobiety? 25.09.09, 16:44
          strikemaster napisał:

          > A co to da? Musieli by im wycinać nadnercza.

          No właśnie nic nie da. Jedyna metoda to wycięcie właściwego organu rządzącego
          pożądaniem, czyli mózgu.

          S.
          • strikemaster Re: A kobiety? 25.09.09, 19:16
            > No właśnie nic nie da. Jedyna metoda to wycięcie właściwego organu rządzącego
            > pożądaniem, czyli mózgu.

            Uczestniczę od jakiegoś czasu w forumowych dyskusjach i stwierdzam, ze u niektórych wycięcie mózgu nie jest możliwe, chirurgia nie radzi sobie obecnie z zabiegami w skali nano.
            • snajper55 Re: A kobiety? 25.09.09, 22:51
              strikemaster napisał:

              > Uczestniczę od jakiegoś czasu w forumowych dyskusjach i stwierdzam, ze u niektó
              > rych wycięcie mózgu nie jest możliwe, chirurgia nie radzi sobie obecnie z zabie
              > gami w skali nano.

              Nanoroboty sobie z tym poradzą. ;)

              S.
              • strikemaster Re: A kobiety? 26.09.09, 00:44
                > Nanoroboty sobie z tym poradzą. ;)

                Widać nie zdajesz sobie sprawy ze skali miniaturyzacji. :)
                • snajper55 Re: A kobiety? 26.09.09, 01:17
                  strikemaster napisał:

                  > Widać nie zdajesz sobie sprawy ze skali miniaturyzacji. :)

                  Uważasz, że próżnego i Salomon nie usunie ? ;)

                  S.
    • strikemaster Ani koszulki z podobizną Tuska 25.09.09, 16:29
      Bo pomysłem z kastrowaniem wykazał, że jest totalitarystą.
      • Gość: nieuswiadomiona Re: Ani koszulki z podobizną Tuska IP: *.pools.arcor-ip.net 25.09.09, 16:38
        Czy w mein kampf bylo cos na temat tej metody?
        • strikemaster Re: Ani koszulki z podobizną Tuska 25.09.09, 19:14
          Zakazane jest propagowanie totalitaryzmu, faszyzmu i komunizmu.
      • snajper55 Re: Ani koszulki z podobizną Tuska 25.09.09, 16:45
        strikemaster napisał:

        > Bo pomysłem z kastrowaniem wykazał, że jest totalitarystą.

        Wykazał, że czyta sondaże. Chemiczna kastracja nikomu krzywdy nie zrobi, a
        Tuskowi da kilka punktów popularności.

        S.
        • strikemaster Re: Ani koszulki z podobizną Tuska 25.09.09, 19:14
          Tyle wiem. Mojego poparcia i tak za to nie dostanie.
    • Gość: Stefania To ohydny cios w naszych księży i zakonników ! IP: 89.72.118.* 25.09.09, 18:02
      • Gość: nieuswiadomiona Re: beztroscy tffurcy chorroruw IP: *.pools.arcor-ip.net 25.09.09, 18:50
        Wykastrowany perwers sie zapewne rozjuszy, ze stala mu sie nastepna,
        wielka, niezawiniona krzywda i zacznie dzialac jeszcze bardziej
        bezwzglednie, jak Dr Hannibal Lecter i w sposob wyrafinowany jak w
        powiesciach Kinga, uzywajac nadal nieszczesnych, falszywych obiektow.
        • Gość: kieprze_paczynsch kto da więcej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.09.09, 21:22
          Gość portalu: nieuswiadomiona napisał(a):

          > Wykastrowany perwers sie zapewne rozjuszy, ze stala mu sie nastepna,
          > wielka, niezawiniona krzywda i zacznie dzialac jeszcze bardziej
          > bezwzglednie, jak Dr Hannibal Lecter i w sposob wyrafinowany jak w
          > powiesciach Kinga, uzywajac nadal nieszczesnych, falszywych obiektow.

          Mniej więcej tak. Eskalacja kar za przestępstwa tego typu nie powstrzymują
          zboków. Wręcz przeciwnie. Czytałem, że tam, gdzie kary są bardzo wysokie, tam
          wzrasta ilość zabójstw na tle seksualnym. Pedofil nie dość, że gwałci dziecko,
          to po wszystkim zabija, by nie być rozpoznanym. Sprawa wymaga głębszego
          przemyślenia.
          • Gość: nieuswiadomiona Re: kto da więcej IP: *.pools.arcor-ip.net 26.09.09, 12:51
            Przypadek Jürgena Bartsch, wielokrotnego mordercy dzieci,pedofila
            jest klasycznym przykladem jak powstaje perwers, kto i co tworzy
            takie uspione bomby, oraz na to, ze wiezienie/izolacja, ani
            chemia/farmacja nie sa w stanie niczego zmienic. Taaak, sprawa
            wymaga rzetelnego przemyslenia.
            • Gość: kieprze_paczynsch Re: kto da więcej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.09.09, 14:03

              > Przypadek Jürgena Bartsch, wielokrotnego mordercy dzieci,pedofila
              > jest klasycznym przykladem jak powstaje perwers, kto i co tworzy
              > takie uspione bomby, oraz na to, ze wiezienie/izolacja, ani
              > chemia/farmacja nie sa w stanie niczego zmienic. Taaak, sprawa
              > wymaga rzetelnego przemyslenia.

              Ja nie całkiem o tym. Oprócz drasycznych przykładów skrajnej psychozy są całe
              tabuny "wójków", którzy mają seksualne skłonności do dzieci, ale nigdy nie
              posunęli by się do mordu, gdyby nie groźba dożywocia. Może surowość kary
              odstraszy kilku mniej "napalonych" i nie podejmą działań, ale też wielu skłoni
              do usunięcia jedynego świadka, jaką jest ofiara. Warto rozważyć, czy wolimy mieć
              dziecko zgwałcone i zamordowane, czy "tylko" zgwałcone. Walka z tą patologią nie
              powinna być kierowana na medialne chwyty typu "wykastrować, powiesić i
              rozstrzelać", ale na edukacji dzieci w celu unikania okoliczności sprzyjających
              pedofilowi. Dziecko musi mieć wyraźnie powiedziane, że nikt, policjant, ksiądz
              czy wójek nie mogą go prowadzić w ustronne miejsce, dotykać i zmuszać do
              jakiejkolwiek czynności itd.
              • Gość: nieuswiadomiona Re: kto da więcej IP: *.pools.arcor-ip.net 26.09.09, 14:37
                Dziecku zdrowo wychowanemu nie trzeba takich traumatyzujacych,
                wychowawczych zastraszaczy (przestrogi przed "zlym wujkiem")
                serwowac. Dziecko zdrowo wychowane, patrz chciane, nauczone szacunku
                i zrozumienia dla siebie i swoich emocji, kochane, nie zostaje
                pedofilem, nie bedzie sie spelniac w zaden perwersyjny sposob.
                Drastyczny przyklad J.Bartsch pokazuje wszystkie mechanizmy/schematy
                zla.
                • Gość: kieprze_paczynsch Re: kto da więcej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.09.09, 15:05
                  > Dziecku zdrowo wychowanemu nie trzeba takich traumatyzujacych,
                  > wychowawczych zastraszaczy (przestrogi przed "zlym wujkiem")
                  > serwowac.

                  Nie? To właśnie "zdrowo" wychowane dzieci są obiektem napaści. Łatwym z tej
                  przyczyny, że uznają autorytet dorosłego, który bierze je za rękę i prowadzi
                  gdzie chce.



                  >Dziecko zdrowo wychowane, patrz chciane, nauczone szacunku
                  > i zrozumienia dla siebie i swoich emocji, kochane, nie zostaje
                  > pedofilem, nie bedzie sie spelniac w zaden perwersyjny sposob.

                  Nie przypuszczam, by ktoś celowo wychowywał dziecko na pedofila.
                  A jednak są wśród nas. A jeśli wydaje Ci się, że to Ty masz wyłączność na
                  oddzaływanie na swoje dziecko, to się mylisz.

                  > Drastyczny przyklad J.Bartsch pokazuje wszystkie >mechanizmy/schematy zla.

                  Coś tłumaczy. W tym wypadku i pewnie w kilu innych. Nie tłumaczy natomiast tego,
                  że są ludzie nie podążający taką drogą pomimo wspólnego punktu wyjścia i są też
                  tacy, wobec których nie można zastosować takich tłumaczeń. Schematy bywają
                  pułapką intelektualną.
                  • Gość: nieuswiadomiona Re: kto da więcej IP: *.pools.arcor-ip.net 26.09.09, 16:20
                    Rozpoznawanie i absolutne przyzwolenie na akceptowanie swoich emocji
                    przez dziecko pozwala dziecku omijac wielkim lukiem, dorosle
                    autorytety i nie oczekiwac czegokolwiek od nieznajomego. Wlasnie
                    dzieci zastraszone i "zdrowo" wychowane/wytresowane nie potrafia
                    mowic nie i staja sie ugrzecznionym obiektem, szukajacym
                    podswiadomie akceptacji, i przyslowiowego cukierka u obcych. Moje
                    dziecko nie pomagalo starszym na ulicy, nie strugalo falszywego
                    bohatera, rozpoznawalo cos nowego czy niepokojacego i opowiadalo o
                    tym i bylo wysluchane i takie rozmowy byly serio, nie byly
                    manipulowane, splycane, interpretowane, niewazne czy w niestosownym
                    czasie. Pamietam z wlasnego dziecinstwa, z racji odleglosci od kraju
                    i jezyka polskiego niedokladnie niestety, takie przyslowie: "nie
                    mow... co sie dzieje w domu w szkole". A perwers sie cieszy z chorej
                    dyskrecji:(
                    Wszystkie drogi jak wiadomo wioda do dziecinstwa. Skrzywdzonego
                    dziecka i zboka i dysfunkcyjnych i dobrze funkcjonujacych.
                    Dziecinstwo pulapka ludzkosci.
                    • Gość: kieprze_paczynsch Re: kto da więcej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.09.09, 16:29
                      Gość portalu: nieuswiadomiona napisał(a):

                      > Rozpoznawanie i absolutne przyzwolenie na akceptowanie swoich emocji
                      > przez dziecko pozwala dziecku omijac wielkim lukiem, dorosle
                      > autorytety i nie oczekiwac czegokolwiek od nieznajomego. Wlasnie
                      > dzieci zastraszone i "zdrowo" wychowane/wytresowane nie potrafia
                      > mowic nie i staja sie ugrzecznionym obiektem, szukajacym
                      > podswiadomie akceptacji, i przyslowiowego cukierka u obcych. Moje
                      > dziecko nie pomagalo starszym na ulicy, nie strugalo falszywego
                      > bohatera, rozpoznawalo cos nowego czy niepokojacego i opowiadalo o
                      > tym i bylo wysluchane i takie rozmowy byly serio, nie byly
                      > manipulowane, splycane, interpretowane, niewazne czy w niestosownym
                      > czasie. Pamietam z wlasnego dziecinstwa, z racji odleglosci od kraju
                      > i jezyka polskiego niedokladnie niestety, takie przyslowie: "nie
                      > mow... co sie dzieje w domu w szkole". A perwers sie cieszy z chorej
                      > dyskrecji:(

                      Całkowita zgoda.

                      > Wszystkie drogi jak wiadomo wioda do dziecinstwa. Skrzywdzonego
                      > dziecka i zboka i dysfunkcyjnych i dobrze funkcjonujacych.
                      > Dziecinstwo pulapka ludzkosci.

                      A co to ma wspólego z kwestią karania kastracją?
                      • Gość: nehsa Re: Człowiek, a reszta natury. IP: *.saite.com.pl 27.09.09, 11:19
                        "3grosze" nehsy:
                        Ciało Człowieka, to nie to samo, co człowiek.
                        Na czym polega ta rożnica?
                        Ciało człowieka, tak jak ciało każdego stworzenia w Naturze, jest
                        wyposażone w "zestaw" potrzeb niezbędnych do wegetacji tego ciała.

                        Natomiast człowiek, czego oczywistych dowodów dostarczyłem, poza
                        potrzebami jego ciała-narzędzia, jest nosicielem
                        powinności=obowiązku wzajemnie życzliwej, równoprawnej,
                        międzyludzkiej współpracy=solidarności.


                        Kim jest np. pedofil?

                        Pedofil, podobnie jak każdy przestępca nie wywiązujący się z
                        powierzonego mu z mocy stworzenia go człowiekiem - obowiązku
                        solidarności, demonstruje swoim postępowaniem społeczeństwu, swoją
                        do niego wrogość, i tym samym zaprzecza swemu człowieczeństwu.

                        1./Społeczeństwo, powinno izolować takich osobników na ich
                        koszt
                        , a jeżeli tego nie może od nich wyegzekwować, to powinno
                        im zaproponować robotę, za którą zapłata pokryje koszty utrzymania
                        przestępcy w czasie odbywania kary odoosobnienia od społeczeństwa.

                        2./ Jest oczywistym, że przestępcom nie przysługuje prawo do
                        odmowy zeznań. Przestępca może zeznań odmówić, ale jest to zawsze
                        okoliczność obciążająca.

                        3./ Gwałciciele i pedofile, zawsze są zbrodniarzami, a ich
                        zbrodnie, nawet w wypadku przebaczenia zbrodni przez ofiarę, są
                        zbrodniami niewybaczalnymi.
                        Gwałciciel i pedofil zaprzecza swoim czynem, że jest człowiekiem.
                        Dlatego zgodnie z deklaracją pedofila i gwałciciela, powinni być w
                        cywilizowanym społeczeństwie kastrowani, a nie sterylizowani.

                        A ponadto wszyscy sprawcy zbrodni powinni tracić z mocy ustaw
                        prawa do dziedziczenia.


                        Ale Państwo Polskie, nie bez kozery, jest bardzo często porównywane
                        do buredelu prawnego, prostytutki itp.
                        Kto troskliwie dba o taki wizerunek Polski?
                        Jak wynika z badań statystycznych, przede wszystkim sędziowie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja