Jak zwracacie się do swoich dzieci?

28.09.09, 09:50
Z badań Centrum Badania Opinii Społecznej wynika, że w polskich domach równie często jak agresja fizyczna, stosowana jest przemoc psychiczna. Najczęściej jest to agresja słowna

Repertuar słów i zwrotów, które odbierają dziecku godność i poniżają je, jest szeroki. „głupol”, „debil”, „kołek”, „dureń”, „wariat”, „głąb”, „matoł”, to tylko niektóre z najczęściej stosowanych zwrotów w szkołach i w domach. Słyszymy określenia typu: okularnik (do dziecka noszącego okulary), ryży (do dziecka o rudych włosach), grubas (do dziecka otyłego).

dziecko.onet.pl/33591,0,0,poranione_slowami,1,artykul.html
Fajnych "rodziców" mamy w tym kraju, nie ma co. A później narzekamy na dorastającą młodzież, że brutalna, wulgarna, niegrzeczna, Cóż, jacy rodzice, takie dzieci.
    • szwagier.ignaca Re: Jak zwracacie się do swoich dzieci? 28.09.09, 12:22
      Codziennie słyszę gorsze "imiona", którymi woła się nie tylko dzieci ;)
      • Gość: kieprze_paczynsch Re: Jak zwracacie się do swoich dzieci? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.09.09, 14:38

        > Codziennie słyszę gorsze "imiona", którymi woła się nie tylko dzieci ;)

        Autentyk-szczyt samokrytyki. Matka wymyślająca synowi od s..synów.
        • Gość: znam.to Re: Jak zwracacie się do swoich dzieci? IP: 89.174.255.* 29.09.09, 15:50
          Matka, która mówi do syna "ty sk...synu", a do córki "ty k...o zaj...na".
          Z mojego domu.
          • Gość: tatusie Re: Jak zwracacie się do swoich dzieci? IP: *.pools.arcor-ip.net 29.09.09, 18:10
            Tatus zaplodnil alkoholiczke, rozwod, dziecko przy mamusi, tatus
            placil co miesiac zgodnie z tym, co sad dziecku zasadzil. Syn dorosl
            przy mamusce pijaczce i wojkach okolicznosciowych, ojciec tam nie
            zagladal, bo bylo mu wstyd i nie chcial sie dnerwowac jak
            powiadal.Czasem na ulicy strofowal jedynaka, ze trzeba sie lepiej
            uczyc. Kilka razy w zyciu dal prezent m.in na komunie swieta. Syn
            dorosly obecnie pije i tatus z nim prawie nie utrzymuje kontaktow,
            no bo z pijakiem to on nie bedzie sie zadawal i powinien wiedziec,
            ze pic nie powinien, bo tatus niepijacy i taki dobry przyklad ma.
            Ot, polskie realia rodzinne.
    • 0golone_jajka Re: Jak zwracacie się do swoich dzieci? 29.09.09, 19:04
      Czasami tak mówię, to fakt, jak mały zrobi coś wyjątkowo głupiego. Ale raczej w formie pytania: czy ty jesteś nienormalny? albo czy ty jesteś debilem?
      ale robię to rzadko (raz w miesiącu?) i staram się powstrzymywać
      • Gość: tatusie Re: Jak zwracacie się do swoich dzieci? IP: *.pools.arcor-ip.net 29.09.09, 20:29
        Wez sie ogarnij i cos przeczytaj, albo jak masz kase to znajdz sobie
        platna porade. Jaja jak berety moherowe sobie robisz z dzieci albo z
        nas.Kalectwo wychowujesz.
      • Gość: :((( Re: Jak zwracacie się do swoich dzieci? IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.09.09, 22:30
        Weź lepiej siebie zapytaj czy jesteś normalna i czy jesteś debilką. Już teraz
        mogę ci odpowiedzieć: jesteś. Ty. Nie twoje dziecko, TY.
        Jak nie potrafisz go kochać to go oddaj, bo nawet w domu dziecka będzie mu
        lepiej niż z taką matką.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja