Jak to jest być gejem na wsi?

02.10.09, 11:07
Mieszkam w jednym z największych polskich miast. Rodzice wychowali mnie na bardzo tolerancyjnego człowieka, a z charakteru po prostu taka jestem, że wlaczę o prawa mniejszości.
Mam wielu homoseksulanych znajomych i kilkoro bliskich przyjaciół. Wszyscy z nich są wyoutowani przed znajomymi i znaczna większość przed rodzinami. Razem z nimi przeżywałam uświadamianie sobie własnej orientacji, wypady do klubów, pierwsze miłości i związki... Było i jest super. Prawie wszyscy uciekli za granicę - bo tam gejom jest łatwiej, mimo że w najbliższym otoczeniu mają 100% poparcia.
Dzięki swojej pracy mam kontakt z młodzieżą i dziećmi i czasem dyskutuję z nimi na temat homoseksulaizmu. Jestem "za" związkami partnerskimi, adopcją i wszystkim o co homoseksualiści walczą i taki pogląd wyrażam w dyskusjach. Widzę, że młode pokolenie jest coraz bardziej tolerancyjne, jednak skłania mnie to do zastanowienia się nad pewną kwestią: geje (akurat tak się złożylo że dobrze znam akurat samych homoseksulanych mężczyzn :), których znam wszyscy pochodzą z dużego miasta, są wykształceni i z tzw. "dobrych domów". Mieli dostęp do klubów gejowskich, internetu i społeczeństwa w którym na ten temat cały czas się mówi, a nowe pokolwnie rośnie coraz bardziej świadome. Ale co z gejami na wsi czy w małych miasteczkach, którzy tego wszystkiego nie mają? Jak oni żyją? Jak dochodzą do własnej seksualności? I kto im pomaga?
    • gringo68 Re: Jak to jest być gejem na wsi? 02.10.09, 11:26
      a co to znaczy "walczyć o prawa dla pederastów"??? jakie prawa???i w
      jaki sposób Konstytucja dyskryminuje pederastów???
      • gazeta_mi_placi Re: Jak to jest być gejem na wsi? 02.10.09, 19:17
        gringo68 napisał:

        > a co to znaczy "walczyć o prawa dla pederastów"??? jakie prawa???i w
        > jaki sposób Konstytucja dyskryminuje pederastów???

        Nie mogą wziąć ślubu (jak było im to do czego potrzebne-nawet dzieci z takiego
        "związku" nie będzie).
        • seth.destructor Re: Jak to jest być gejem na wsi? 03.10.09, 23:59
          Nie mogą zrobić sobie nawzajem dzieci! Totalna dyskryminacja!
    • apel09 Ech... 02.10.09, 11:36
      Jak jest z gejem na wsi?
      To zależy kogo podrywa. Jeśli podrywa innego geja, to nic się nie dzieje. Jeśli
      zaczepia nie gejów, może wpaść w tarapaty.
      Ech...
    • szlachetnamagda Re: Jak to jest być gejem na wsi? 02.10.09, 11:45
      To chyba oczywiste, że społeczeństwo wiejskie żyje w swoim małym, odrębnym światku, zazwczyczaj są to ludzie zachowawczy i nietolerancyjni, czasem ich poglądy są zacofane. A to wszystko przez to, że boją się tego co odmienne, nie rozumieją tego. Nie ma się co dziwić. Choć homoseksualizm istnieje od bardzo dawna, to dopiero teraz staje się jawny, ludzie się nie kryją. A to może być szokiem, chociaż społeczności wiejskie nie mają prawa dyskryminować takich osób, to nie mają także obowiązku mieć z nimi dobrych kontaktów, a wiem, że właśnie odnoszą się bardzo nieprzyjemnie do homoseklualistów.
      • jureek Re: Jak to jest być gejem na wsi? 02.10.09, 12:08
        Nie ma to jak stereotypy. Znam sytuację sprzed prawie 30 lat z pewnej
        podopolskiej wsi. Żył (i zyje jeszcze) sobie w tej wiosce gej, nie ukrywał tego,
        że jest gejem, mieszkał razem z przyjacielem, a był i jest powszechnie
        szanowanym we wsi człowiekiem.
        Inny przykład rzekomej "nietolerancji" polskiej wsi. W mojej rodzinnej wiosce
        mieszkały 3 rodziny ewangelickie. Pamiętam z dzieciństwa, że w święta
        ewangelickie (np. w Wielki Piątek) nie pracowało się w polu, żeby nie urażać
        uczuć religijnych tych 3 ewangelickich rodzin. Ewangelicy zresztą także nie
        wychodzili w pole w dniach świąt katolickich.
        Jura
        • szlachetnamagda Re: Jak to jest być gejem na wsi? 02.10.09, 12:40
          jureek napisał:

          > Nie ma to jak stereotypy. Znam sytuację sprzed prawie 30 lat z pewnej
          > podopolskiej wsi. Żył (i zyje jeszcze) sobie w tej wiosce gej, nie ukrywał tego
          > ,
          > że jest gejem, mieszkał razem z przyjacielem, a był i jest powszechnie
          > szanowanym we wsi człowiekiem.
          > Inny przykład rzekomej "nietolerancji" polskiej wsi. W mojej rodzinnej wiosce
          > mieszkały 3 rodziny ewangelickie. Pamiętam z dzieciństwa, że w święta
          > ewangelickie (np. w Wielki Piątek) nie pracowało się w polu, żeby nie urażać
          > uczuć religijnych tych 3 ewangelickich rodzin. Ewangelicy zresztą także nie
          > wychodzili w pole w dniach świąt katolickich.
          > Jura
          >
          Nie ma to jak generalizowanie.
          • jureek Re: Jak to jest być gejem na wsi? 02.10.09, 13:19
            szlachetnamagda napisała:

            > Nie ma to jak generalizowanie.

            Zaraz, zaraz. A kto z nas dwojga generalizował? Czy ja pisałem, jak ogólnie to
            na wsi wygląda, czy Ty? Ja podałem tylko konkretne przykłady przeczące Twojej
            generalnej tezie o rzekomym zacofaniu polskiej wsi. Ogólnych tez nie stawiałem.
            Jura
        • matylda1001 Re: Jak to jest być gejem na wsi? 02.10.09, 13:01
          jureek napisał:

          >Pamiętam z dzieciństwa, że w święta ewangelickie (np. w Wielki
          Piątek) nie pracowało się w polu, żeby nie urażać uczuć religijnych
          tych 3 ewangelickich rodzin<

          E...tam... To Ty nie wiesz, że Wielki Piątek, chociaż nie jest dniem
          ustawowo wolnym od pracy, jest jednym z największych świąt
          katolickich? Żaden szanujący się rolnik-katolik tak, czy inaczej, w
          tym dniu w pole nie wyjdzie. W mieście w Wielki Piątek na przykład
          nie wypada już myć okien, trzepać dywanów...
          • jureek Re: Jak to jest być gejem na wsi? 02.10.09, 13:16
            Dzień Reformacji też jest świętem katolickim? Wielki Piątek to był tylko przykład.
            Jura
            • matylda1001 Re: Jak to jest być gejem na wsi? 02.10.09, 21:57
              jureek napisał:

              > Dzień Reformacji też jest świętem katolickim? Wielki Piątek to był
              tylko przykład.
              Jura<

              Dzień Reformacji, sprawdziłam, 31 października... Wiesz, na pracach
              polowych to ja sie nie znam, i może dlatego w ogóle nie orientuję
              się, co rolnik miałby w tym czasie do roboty w polu. Raz, że juz
              chyba wszystko zasiał i zaorał, a dwa, że w następnym dniu jest
              kościelne Święto Zmarłych. Ludzie sa zajeci raczej porządkowaniem
              grobów a nie podorywkami. Ale zgoda, Ty wiesz lepiej, bo Ty tam
              żyjesz/żyłeś. Ja znam inny przypadek. Sąsiad moich kuzynów, dla
              odmiany Świadek Jehowy, ma przeuroczy zwyczaj cięcia piłą tarczową
              drzewa do kominka. Już od kilku lat na tę prace wybiera sobie
              popołudniowo-wieczorne godziny 24 grudnia. Mozna sie zrazić?
          • Gość: gtw Re: Jak to jest być gejem na wsi? IP: 195.158.247.* 02.10.09, 13:22
            także protestanckich i prawosławnych...każdy Kosciół chrześcijański
            czci Ukrzyżowanie...
      • des4 tolerancją jest to 02.10.09, 12:33
        że zwisa mi i powiewa co kto robi w swojej sypialni i w jakie
        miejsce wtyka penisa...natomiast żadanie specjalnych praw tylko z
        powodu odmiennego miejsca wtykania penisa, nic wspólnego z
        tolerancją nie ma...
        • matylda1001 Re: tolerancją jest to 02.10.09, 13:11
          des4 napisał:

          >zwisa mi i powiewa co kto robi w swojej sypialni i w jakie
          miejsce wtyka penisa<

          To wlaśnie jest tolerancja.

          >...natomiast żadanie specjalnych praw tylko z powodu odmiennego
          miejsca wtykania penisa, nic wspólnego z tolerancją nie ma...<

          Żądanie "specjalnych praw" w przypadku homoseksualistów, to żądanie,
          żeby wszyscy ludzie wyznawali zasadę: "zwisa mi i powiewa co kto
          robi w swojej sypialni i w jakie miejsce wtyka penisa"
        • Gość: kieprze_paczynsch Re: tolerancją jest to IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.10.09, 13:15
          Cokolwiek miałeś na myśli pisząc o domaganiu się specjalnych praw, cały post
          wyraża również mój pogląd na tolerancję w tej dziedzinie.
    • gazeta_mi_placi Re: Jak to jest być gejem na wsi? 02.10.09, 13:52
      A kto ma im pomagać i w jakim celu?
      • sushi_girl Re: Jak to jest być gejem na wsi? 02.10.09, 14:39
        Hm, rzeczywiście niezbyt fortunnie powiedziane. Lepsze byłoby może kto ich
        wspiera, a w celu oczywistym ;)
        • gazeta_mi_placi Re: Jak to jest być gejem na wsi? 02.10.09, 14:52
          Na pewno (często od małego) wspiera ich lokalny proboszcz :)
          • Gość: schwul Re: Jak to jest być gejem na wsi? IP: *.pools.arcor-ip.net 02.10.09, 15:34
            Sa tez inni wspomagacze i wspomagaczki. Tak odlegle czasem
            te "doznania" i wyparte, ze nazywa sie je mylnie sklonnosciami
            genetycznymi. Dlatego sa zawsze nieszczesliwi i walcza o swoje
            szczescie na rozny sposob.
    • piwi77 Klawo. Żyje się na plebani z damską obsługą. Nt 02.10.09, 14:59
    • zgrabna.tupacia Dziewczęta mają lepiej 02.10.09, 15:04
      Dziewczęta mają lepiej.
      Jak się trzymamy za rączki idąc ulicą, nikogo to nie rusza.
      Inaczej jest u chłopaków, co nie?
    • Gość: de vallec Re: Jak to jest być gejem na wsi? IP: *.toya.net.pl 02.10.09, 18:39
      Na wsi chyba nie ma gejow.Niemniej dziewczeta wola do miasta gdzie sa
      geje.
    • arek103 Re: Jak to jest być gejem na wsi? 02.10.09, 19:08
      sushi_girl napisała:

      ...
      > Ale co z gejami na wsi czy w małyc
      > h miasteczkach, którzy tego wszystkiego nie mają? Jak oni żyją? Jak dochodzą do
      > własnej seksualności? I kto im pomaga?

      Przenosza sie do wiekszych miast.
      • gazeta_mi_placi Re: Jak to jest być gejem na wsi? 02.10.09, 19:20
        Albo w końcu trafiają na właściwą dziewczynę i po problemie :)
        • arek103 Re: Jak to jest być gejem na wsi? 03.10.09, 18:45
          gazeta_mi_placi napisał:

          > Albo w końcu trafiają na właściwą dziewczynę i po problemie :)

          Tak, na taka, ktora w ogole nie chce seksu, a oni od czasu do czasu jada sobie
          do wiekszego miasta na seks mm. Kiedys moze tak bylo, teraz komu chcialoby sie
          mieszkac z kims dla samego udawania...
      • des4 urzekła mnie twoja historia aruś 02.10.09, 22:38
        arek103 napisał:

        > sushi_girl napisała:
        >
        > ...
        > > Ale co z gejami na wsi czy w małyc
        > > h miasteczkach, którzy tego wszystkiego nie mają? Jak oni żyją?
        Jak docho
        > dzą do
        > > własnej seksualności? I kto im pomaga?
        >
        > Przenosza sie do wiekszych miast.
    • naqoyaqatsi Re: Jak to jest być gejem na wsi? 02.10.09, 22:12
      a dlaczego do seksualnosci nalezy dochodzic???czemu ktos ma wtym pomagac?
    • 8magdalena8 Re: Jak to jest być gejem na wsi? 03.10.09, 18:26
      Ja znam 2 wsie w poludniowo wschodniej Polsce i nie słyszałam aby
      mieszkał tam jakiś gej. To znaczy że albo oni sie nie ujawniają tzn
      albo zyją samotnie albo idą w schemat i żenią się, z tym że mogą być
      przy tym świadomi swojej orientacji albo nie. Dla mnie nie ma to
      znaczenia czy ktos jest gejem czy nie, bo ważniejsze jest dla mnie
      to kim ktoś jest, żałuję ale nie znam żadnego geja. Mam nadzieje że
      kiedys poznam. Uważam że mogą być bogatsi wewnętrznie przez bycie
      jakby nie było kontra normom, co rozszerzając poza temat seksu jest
      bardzo ciekawe, pociągające. Osobiście za wszystkich postaci
      filmowych największe wrażenie zrobił na mnie gej - producent filmowy
      w biografi Marii Callas (chyba Jeremy Irons), jest taką kumulacją
      tego co mi sie w facetach podoba. Poza tym podobają mi się jeszcze
      Skandalista Lary Flynt no i Mozart. No cóż chyba podobaja mi się
      tacy poza normą.
    • 8magdalena8 Re: Jak to jest być gejem na wsi? 03.10.09, 20:45
      Dużo zależy jeszcze od tego jaka to wieś, ja znam tylko wsie w
      pobliżu małych miast, gdzie ludzie mieszkają od pokoleń. Rzadko
      kiedy ktos nowy się pojawia. Wyobrażając sobie że jestem gejem,
      świadomym i pogodzonym, nie szukam u innych ani akceptacji ani
      odrzucenia, tylko dążę do tego aby po prostu jakoś zorganizować moje
      życie, tzn. np. aby np. z moim partnerem urządzić sobie ładne
      gniazdko,myślę nie dało by rady na tych wsiach które znam. W związku
      z tym, że ja usprawiedliwiać sięnie będę, ani tłumaczyć, ani prosić
      byłabym chyba wyobcowana,ale to by mi nie przeszkadzało, mogłyby mi
      przeszkadzać jakieś ciągłe głupie reakcje. Takie wsie jakie ja znam
      (chociaż nie wiem czy nie przesadzam) mogą być jak katalizator dla
      tych którzy chcieliby poczuć jak to jest być gejem i poczuć
      spojrzenia pogardy, odrzucenia, ciekawości egzotyki, spojrzenia
      innych, którym wydaje się że są w porządku. Tzn. być tylko dla kogoś
      gejemi niczym więcej. Dla mnie jest to "cecha" ani nie pierwszo, ani
      nie drugo,no może trzeciorzędna. Poza tym podejrzewam, że uświadomić
      sobie że jest się gejem,to tak jak uświadomić sobie inne ważne cechy
      osobowości, które wpływają na całe życie, to proces. Z gejów podoba
      mi się także Tomasz Raczek, budzi mój szacunek.Natomiast co do
      wspomnianego wcześniej Jeremy'ego Ironsa czemu ja mam wrażenie że to
      heteroseksualny gej? Uważam że każdy gej powinien dążyć do
      zrozumienia siebie i swojego homoseksualizmu.Powiniem rozebrać temat
      na części pierwsze i wiedzieć dlaczego faceci i czy tylko. W związku
      z tym iż doszło do tego że jestem bardzo wybredna i chcąc nie chcąc
      najczęściej myślę "oh,na pewno nie!!!", (chociaż rzadko to muszę
      mówić) to uważam, że gej mógłby być dla mnie wyszystkim, z wyjątkiem
      tego kim byćby nie chciał.
    • seth.destructor No, chodzi się w sukience 04.10.09, 00:01
      koloru czarnego i nazywa się proboszcz?
    • znj2 Re: Jak to jest być gejem na wsi? 04.10.09, 21:47
      Trochę kiepsko. Lepiej być zoofilem. Wystukać można wszystko, co
      jest w obejściu.
    • bysiu.dominator hehe 06.10.09, 15:38
      www.bendecho.com/f6bd0b12c4-der-po-mann-frei-erfunden
      • mala_stara Re: hehe 06.10.09, 15:42
        myślę, że całkiem miło jest być (gejem) na wsi. świeże powietrze, świeże warzywa
        i owoce, miłe zwierzęta. żyć nie umierać. mój kolega mówi, że był raz gejem na
        wsi i bardzo mu się podobało.
    • magnusg Re: Jak to jest być gejem na wsi? 06.10.09, 16:07
      Po co udajesz, ze jestes kobieta.Na kilometr czuc wypowiedz pederasty.
      • wolf69 Re: Jak to jest być gejem na wsi? 07.10.09, 09:26
        często pederasta udaje kobietę, bo w swojej podświadomości ma
        zakodowane, że każdy facet szuka samicy a nie drugiego samca.

        Podobnie lesbijki. Duża część lesbijek to z wyglądu, takie 14-15
        letnie "chłopaki" - krótkie włoski, korpus oczywiście bez biustu,
        hehe. Lesbijki udają facetów, chcą być męskie, bo w swoich chorych
        głowach mają jednak zakodowane , że samice będą szukały samca a nie
        drugiej samicy.

        A wystraczy naprawić ich zepsuty kompas......
Inne wątki na temat:
Pełna wersja