Dodaj do ulubionych

O pewnej recenzji teatralnej:)

16.10.09, 20:15
Czołem wieczorowo:)

Dzis mam cieżki dzień, to i rozweselenia trzeba troche zażyć. Żeby
sie oderwać...

W miescie Krakowie, dawnej stolicy naszego kraju, był niejaki
Machejek Władysław. Literat, związany w czasch PRL (Polska
Rzeczpospolita Ludowa - to wyjasnienie dla młodszych Szpilkowiczów)z
władzą ludową.

Rzecz sie działa w czasach Towrzarzysza Wiesława Gomułki. Do
Krakowa, Teatru im. Słowackiego, zajechał jakiś ruski reżyser , z
przedstawieniem propagującym jedynie słuszny ustrój.

Po spektaklu ruski reżyser zapytał literata Machejaka, co sądzi o
spektaklu.

Na to Machejek:

"No, świetna, znakomita, tylko jakaś taka, wiecie, chujowa".

Pozdro
Krzysztof

ps. O Tym Machejeku cos jeszce skrobne, bo była to postać - kanalia.




--
....bo dusze, podobnie jak ściany, mają uszy; jedne ośle, drugie
słoniowe, trzecie gumowe – i tak dalej:)
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka