sa-ka
22.10.09, 12:34
Znam pare, gdzie to kobieta wiecej zarabia i utrzymuje dom. Wszystko
byloby ok gdyby nie fakt, ze jej partner w ogole sie nie stara o
lepsza prace, co wiecej, nie pozwala jej na zmiane kariery (bo to by
wymagalo zaplacenia za studia podyplomowe.. i wiadomo,ze na
poczatku, bez doswiadzcenia by zarabiala malo, wiec ona musi tkwic w
znienawidzonej pracy ). Co ciekawe, to on zarzadza wspolnymi
pieniedzmi. Ona nie ma zadnych oszczednosci, mimo ze zarabia dwa
razy tyle co on.
Co mysliscie o takich relacjach? Mnie to szokuje.. Ona postrzega
pieniadze jak wspolne i nie ma problemu z oddawaniem swojej pensji
jemu. Bardzo chcialabyzmienic zawod, ale uwaza ze skoro jest w
zwiazku to powinna byc to wspolna decyzja.
czy ta sytaucja jst Ok, jesli ona swiadomie na to pozwala? W koncu
jest dorosla, ale..
no wlasnie,ale..