Problem tuningowanego auta pod moim oknem

01.11.09, 22:11
witam,
niedawno wprowadzilem sie do mieszkania na 1wszym pietrze pewnego bloku, ktory
graniczy ze sporym parkingiem. Budynek od parkingu dzieli mur, a ja mieszkajac
na pietrze pierwszym widze parking z mojego okna. Wszytsko byloby piekne,
gdyby nie fakt, ze od 2-3 tygodni prawie codziennie na parking przyjezdza auto
i parkuje pod murem, dokladnie visavis okien mojego salonu. Poczatkowo to
jeszcze znosilem, zamykalem okna, halas byl mniejszy (kierowca ma bardzo
glosny silnik, lub dziurawy tlumik, zreszta pewnie o to mu chodzilo)...
Niestety gosc zaczal grac mi na nerwach kiedy zaczal zostawiac auto wlaczone
(po 20-30min, gazujac od czasu do czasu) i zajezdzac pod okno co pol godziny.
Nie wiem jaki to sens: przyjezdza, stoi, odjezdza, po 10min wraca. Dzieje sie
tak praktycznie codziennie w godzinach 7-8 do 11. Raz mi sie juz zdarzylo
stracic nerwy: wlaczyl muzyke i stal tak o 11 w nocy pod moim oknem.
Zadzwonilem na policje. Przyjechali, wylegitymowali. Kierowca nie pojawil sie
kolejnego dnia, ale wrocil nastepnego.

Pytanie: co z nim zrobic?
Prosze o pomoc.
    • kot_behemot8 Re: Problem tuningowanego auta pod moim oknem 02.11.09, 08:16
      breslauer81 napisał:

      > Pytanie: co z nim zrobic?
      > Prosze o pomoc.


      Dobrze w takich przypadkach skutkuje Jurij. A jeszcze lepiej - Jurij
      z Siergiejem.
      • breslauer81 Re: Problem tuningowanego auta pod moim oknem 02.11.09, 08:31
        niestety nie mam dostepu do uslug Jurija i jego pomocnikow... jestem obcy w tym
        miescie i niewiele kogo znam, a juz na pewno paczki Jurija... powiem wam
        szczerze, ze w chwilach slabosci myslalem nawet o gwozdziach... jego opony
        wydaja sie tak podatne na przebicie, zero bieznika, szeroka opona...
    • wielki_czarownik Policja 02.11.09, 10:59
      Wzywaj policję. Raz drugi go spiszą, może mu się znudzi. Jak nie znudzi, to znudzi się patrolowi przyjeżdżanie ciągle do tego samego, dadzą kolesiowi mandat za zakłócanie ciszy nocnej, odbiorą dowód rejestracyjny za dziurawy tłumik i się skończy.
      • dwa-filary Re: Policja 02.11.09, 11:16
        Miałam podobny problem z sąsiadem, który parkuje pod moimi oknami.Samo parkowanie jak parkowanie, ale np 23.00 w lecie reperuje swój samochód co chwilę włączając silnik i gazuje. Spaliny walą na pierwsze piętro, aż udusić się można. Nie skutkowały groźby i proźby, potrafił jeszcze polecieć łaciną furmańską. Przy ostatnim incydencie powiedziałam mu, że jak natychmiast nie przestanie to zacznę malować okno i puszka z farbą całkiem "niechcący" wypadnie mi z rąk na jego samochód. Zadziałało
        • breslauer81 Re: Policja 02.11.09, 11:25
          mialem juz takie mysli zeby czyms w niego rzucic. mysle ze bede sie trzymal
          strategii nie wchodzenia w bezposrednia dyskusje z moim ulubionym kierowca.
          wolalbym przemawiac do niego widokiem radiowozu lub kolczatki...
      • breslauer81 Re: Policja 02.11.09, 11:22
        szczwany lis ostatnio wylaczyl silnik i muzyke, kiedy policja pojawila sie na
        parkingu (wjazd jest po drugiej stronie, dalo mu to kilkadziesiat sekund na
        reakcje). oczywiscie jest to wyjscie - byc moze po drugiej rewizji (policja na
        wszelki wypadek sprawidzila jego auto lacznie z tym co trzyma pod wykladzina w
        bagazniku) odechce mu sie spedzac kazdy wieczor w aucie pod moim domem...
        wyprobuje tego wieczoru...
    • tomek854 Re: Problem tuningowanego auta pod moim oknem 03.11.09, 02:53
      Też miałem taki problem. Koleś odwoził swoją dziewczynę codziennie około
      północy. Porozmawiałem z nim. O dziwo podziałało i przeprosił, dziewczynę
      wyrzucał przed wjazdem na podwórko...
    • znj2 Re: Problem tuningowanego auta pod moim oknem 03.11.09, 12:30
      Postawić swoje auto obok niego i też warczeć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja