komisja ZUS "lewe zwolnienie"?

02.11.09, 08:42
Jestem po operacji nogi (4 tygodnie temu) oczywiście mam nadal
zwolnienie, leczę się dalej w przychodni przyszpitalnej gdzie robią
mi serie zatrzyków w kolano i faszerują środkami przeciwbólowymi,
więc że by mi nie było za wesoło, dostałem wezwanie na komisję ZUS
celem sprawdzenie zasadności mojego zwolnienia chorobowego. Fajne
jest to że muszę jechać do innego miasta powłócząc chorą nogą, gdzie
tu sens i logika?
    • obraza.uczuc.religijnych Re: komisja ZUS "lewe zwolnienie"? 02.11.09, 09:04
      Gdybyś był Małgorzatą Raczyńską albo kuzynem pana prezenta to byś na
      żadną komisję stawiać się nie musiał.
    • truten.zenobi Re: komisja ZUS "lewe zwolnienie"? 02.11.09, 09:37
      pojedziesz znaczy że jesteś w stanie normalnie sie poruszać ;)

      1. pewnei w uzasadnieniu jest podstawa prawna więc sprawdź czy nie
      możesz się od decyzji odwołać - to znaczy pewnie możesz ale w jakim
      trybie.
      2. sprawdź czy nie przysługuje ci w takim przypadku refundacja
      kosztó transportu sanitarnego ;)
    • kot_behemot8 Re: komisja ZUS "lewe zwolnienie"? 02.11.09, 10:16
      Zażądaj na piśmie dowozu karetką. Jak odmówią (a odmówią napewno;),
      prześlij odmowę komisji z wyjaśnieniem, że sam nie jesteś w stanie
      dojechać.
    • matylda1001 Re: komisja ZUS "lewe zwolnienie"? 02.11.09, 19:06
      Z doświadczenia wiem, że to nie chodzi o Ciebie, ale o lekarza,
      który wystawił zwolnienie. Widocznie trafiają mu się trudne
      przypadki, wystawia dużo długoterminowych zwolnień (co w przypadku
      ortopedy nie dziwi) i ZUS-owi się to nie podoba, więc zastawia na
      niego sidła. Taka walka podjazdowa, to codzienna zabawa ZUS-u z
      lekarzami. ZUS ma w nosie fakt, że najczęściej ofiarą tych praktyk
      pada pacjent.
      • truten.zenobi Re: komisja ZUS "lewe zwolnienie"? 02.11.09, 19:17
        ZUS ma w nosie fakt,

        ależ wręcz przeciwnie!!! zus bardzo się tym przejmuje że... będzie
        musiał płacić.
        po tym jak kończy się okres płacenia przez pracodawcę zwykle wzywa
        na komisję gdzie etatowy magik uzdrawia prawie wszystkich...
    • znj2 Re: komisja ZUS "lewe zwolnienie"? 04.11.09, 22:57
      Prawidłowo! Albowiem mój znajomy, któremu tramwaj obciął nogę,
      dostał rentę jedynie czasową ,na 1 rok. Po roku musiał powtórnie
      stawić się na komisję ZUS, żeby udowodnić, że nie ma nogi w dalszym
      ciągu. Ukochany kraj, umiłowany kraj!
      • truten.zenobi Re: komisja ZUS "lewe zwolnienie"? 05.11.09, 17:10
        1. pracownik zus był pilnym uczniem... w podstawówce i coś tam
        pamięta że części ciała moga odrastać (ba nawet ostatnio widział w
        tv jaszczurkę której odrósł ogon!!!!)
        2. pracownik zus ma oboiwiązek uwalić jak nawięcej rent, jest szansa
        że gościu nie zgłosi się za rok a więc nie przyzna mu się renty...
        gosciu pozbawiony środków do zycia umrze z głodu albo ze stresu i
        problem zostanie definitywnie rozwiazany a w najgorszym wypadku
        urwie mu się parę miesięcy.

        która wersja jest wg. Ciebie bardziej prawdopodobna?

        ja myśle że wariant 2 jest niemozliwy w kraju katolickim majacym
        niesć odnowę moralną europie
        tak więc pozostaje wariant że zus do komisji zatrudnia
        sklerotycznych dziadków którzy swoją edukację zakończyli na
        podstawówce. pewnie jest to podyktowane troską o człowieka - bo
        gdzie ci ludzie znaleźli by pracę...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja