Polska państwem prawa? Tylko jakiego?

14.11.09, 18:51
Dzisiaj czytałem w Życiu Warszawy tragiczny wręcz artykuł (niestety nie moge
znaleźć wersji online).
Sprawa błaha zdawałoby się student któremu pracodawca dośc długo nie wypłacał
zaległych pieniedzy uzył gróźb karalnych wobec dłuznika, na sprawie w sadzie
wyszło że dłuznik miał nagranie które chciał przedstawić, student potwierdził
że treść nagrania jest autentyczna i do wszystkiego się przyznał przed sądem,
na co sąd ...............
............. nie dał mu wiary i nakazał prokuraturze przeprowadzić dodatkową
ekspertyzę kryminalistyczna nagrania która może potrwać nawet półtora roku,
kosztować kilka tysiecy i obciazy oskarżonego który sie przyznaje i nie
podważa autentycznosci dowodu, o kwitologii jaka beda się musieli zajmowac
prokuratorzy i specjalisci nawet nie wspominajac.

Paranoja, sprawa która powinna być załatwiona na jednym posiedzeniu, szybko i
sprawnie bedzie się ciagnać prawie 2 lata i generowac niepotrzebne koszta,
zajmujac przy tym cenny czas kryminalistyków z CLK KSP którzy zamiast
przeprowadzać powazne ekspertyzy bedą zajmować się nikomu do niczego
niepotrzebnymi pierdołami bo sąd miał takie widzimisie. A na dodatek facet
który się przyznaje bedzie musiał zaplacić za te fanaberie.



pozdrawiam
    • kot_behemot8 Re: Polska państwem prawa? Tylko jakiego? 14.11.09, 19:04
      Akurat to, ze zapłaci najmniej by mnie martwiło bo za głupotę trzeba
      płacić a bycie studentem z myślenia nie zwalnia. Natomiast
      przeciąganie sie spraw sądowych w Polsce to prawdziwe utrapienie. I
      faktycznie, duża w tym wina sędziów lubujacych się w żądaniu coraz
      to nowych ekspertyz, czasami kuriozalnie wręcz kosztownych za to
      zupełnie niepotrzebnych;) Niestety, podejrzewam że często chodzi tu
      o nieformalne powiązania typu "kuzyn szwagra sedziego żyje z
      robienia ekspertyz za to szwagier "pomoże" latorośli sędziego dostać
      się na studia";)))
      • qqazz Re: Polska państwem prawa? Tylko jakiego? 14.11.09, 19:29
        kot_behemot8 napisała:
        > Akurat to, ze zapłaci najmniej by mnie martwiło bo za głupotę trzeba płacić a
        bycie studentem z myślenia nie zwalnia.

        Niby tak, tyle, że on zapłaci za ekspertyzę dowodu którego wiarygodności nie
        zamierza podważac przyznając sie przy tym do winy, sąd może mu nie dawac wiary,
        ale w takim razie podważa wiarygodność skarżącego (podwazanie wiarygodności
        ekspertyzy lezy w intersie studenta który nagrania nie kwestionuje).

        I faktycznie, duża w tym wina sędziów lubujacych się w żądaniu coraz
        > to nowych ekspertyz, czasami kuriozalnie wręcz kosztownych za to
        > zupełnie niepotrzebnych;)

        Kiedy ekspertyza się potwierdzi to bedzie znaczyło, ze była niepotrzebna a jak
        nie (w co watpię) to i on pomimo tego, ze sie przyznał i skarżący beda mieli
        kolejne zarzuty.

        Niestety, podejrzewam że często chodzi tu
        > o nieformalne powiązania typu "kuzyn szwagra sedziego żyje z
        > robienia ekspertyz za to szwagier "pomoże" latorośli sędziego dostać się na
        studia";)))

        Akurat nie trafiłaś, CLK ma roboty aż nadto, własnie dlatego realizacja tej
        ekspertyzy moze potrwać nawet półtora roku bo musi ona odczekac swoje w kolejce
        do zawalonego pracą laboratorium, gdzie fachowców jest ograniczona ilośc a
        zleceń multum.



        pozdrawiam
        • dcio Re: Polska państwem prawa? Tylko jakiego? 15.11.09, 14:48
          na marginesie zauwazam, ze osoba okradziona jest oskarzona i na pewno poniesie
          kare za domaganie sie pieniedzy od zlodzieja.
          • qqazz Re: Polska państwem prawa? Tylko jakiego? 15.11.09, 15:09
            dcio napisał:
            > na marginesie zauwazam, ze osoba okradziona jest oskarzona i na pewno poniesie
            kare za domaganie sie pieniedzy od zlodzieja.

            A to juz w ogóle pozostawiam bez komentarza, dłużnik nim posunał sie do gróźb
            próbował wielokrotnie bezskutecznie odzyskac woje pieniądze, bodaj 300 zł. w
            wielu innych krajach taki dłuznik juz dawno by miał za soba wyrok w sprawie
            karnej, niestety nie u nas.
            Takich kwiatuszków w naszym systemie prawnym które sankcjonuja kłamstwo i
            oszustwo jest wiecej, ze wspomnę chociaż o tym ze oskarżony ma prawo kłamac bez
            zadnych konsekwencji.



            pozdrawiam
Pełna wersja