komu przeszkadzał portret Stalina w każdej klasie?

22.11.09, 10:23
Jak komuś się nie podoba to może na niego nie patrzeć.
Każdy ma prawo wierzyć w co mu się podoba.
Może to był zbrodniarz, ale katolicka ideologia zabiła równie wiele ludzi, a
obnoszenie się z jej zbrodniczymi symbolami nie jest zakazane.
Miłej niedzieli drodzy parafianie :)
    • trzymilionowy.post Re: komu przeszkadzał portret Stalina w każdej kl 22.11.09, 10:45
      Moi drodzy parafianie, wy......lę wam kazanie...;)

      Co łaska ale nie mniej niż...;)
      • douglasmclloyd Re: komu przeszkadzał portret Stalina w każdej kl 22.11.09, 17:14
        trzymilionowy.post napisał:

        > Moi drodzy parafianie, wy......lę wam kazanie...;)
        >
        > Co łaska ale nie mniej niż...;)

        Ile dajesz?
        • trzymilionowy.post Re: komu przeszkadzał portret Stalina w każdej kl 22.11.09, 17:17
          Na wszelakiego rodzaju klechów, katechetów i kapelanów z moich podatków idzie
          zdecydowanie zbyt dużo.
          • douglasmclloyd Re: komu przeszkadzał portret Stalina w każdej kl 22.11.09, 17:52
            trzymilionowy.post napisał:

            > Na wszelakiego rodzaju klechów, katechetów i kapelanów z moich podatków idzie
            > zdecydowanie zbyt dużo.

            Zapytam jeszcze raz ile dajesz. Przeczytaj ze zrozumieniem.
            • trzymilionowy.post Re: komu przeszkadzał portret Stalina w każdej kl 22.11.09, 18:01
              Państwo robi to za mnie bez mojej zgody.
    • prawieemeryt Miłej niedzieli drodzy parafianie. Raczej 22.11.09, 10:49
      bym powiedział smętni patafianie.
    • humbak Re: komu przeszkadzał portret Stalina w każdej kl 22.11.09, 10:49
      >ale katolicka ideologia zabiła równie wiele ludzi



      Nie ma to jak mały bzdet do południa by uczynić dzień ciekawszym.
      • prawieemeryt Nie ma to jak mały bzdet. Jasne. 22.11.09, 10:59
        Popiół ze stosów już rozwiał wiatr historii, oporni indianie od dawna są
        katolikami. Wszystko co do tego doprowadziło można więc spokojnie już nazywać
        bzdetami. Aaaa. Zapomniałem o czarownicach spławianych pod lodem. Też nie wróci
        - ocieplenie klimatu.
        • humbak Re: Nie ma to jak mały bzdet. Jasne. 22.11.09, 11:04
          Acha... i oczywiście chodziło o religię. Tak samo jak w wojnach religijnych- przecież sama nazwa wskazuje że o nią chodziło, nie?:>
        • elena4 Re: Nie ma to jak mały bzdet. Jasne. 22.11.09, 12:47
          A teraz usiądź i mysl.
          Jaka mentalnośc panowała wsród ludzi, ktorzy zdobyli Amerykę i skąd się ta
          mentalnośc wzięła. Porównaj daty rekonkwisty, konkwisty pomysl krytycznie i
          refleksyjnie. Jak skończysz myslec i dojdziesz do jakichs wnioskow, może w koncu
          odczepisz się od katolicyzmu raz na zawsze i zaczniesz uważac na to, co
          podpisujesz chocby tylko swoim nickiem.
          • wujaszek_joe Re: Nie ma to jak mały bzdet. Jasne. 22.11.09, 20:49
            najpierw niech katolicyzm odczepi się ode mnie
            • elena4 Re: Nie ma to jak mały bzdet. Jasne. 22.11.09, 20:55
              To nie jest żaden argument. Ale zawsze możesz szukac obrony pod skrzydłami
              innych religii, które są lepsze. Przynajmniej takie są opinie takich od ktorych
              katolicyzm "nie chce się odczepic", hehehe.
              Ale dodam, ze to nie ja zaczepiam ciebie tylko ty mnie.
              • wujaszek_joe Re: Nie ma to jak mały bzdet. Jasne. 22.11.09, 23:13
                weź se ten krzyż wsadź to przestanę zakładać takie wątki.
                Czy ja wieszam portrety Stalina w każdej szkole???

                > Ale dodam, ze to nie ja zaczepiam ciebie tylko ty mnie.
                • elena4 Re: Nie ma to jak mały bzdet. Jasne. 22.11.09, 23:50
                  Widzę, że drepczesz w kmiejscu aby móc powiesic na miejscu krzyży portret
                  jakiegoś nowego batiuszki.
    • volupte Re: komu przeszkadzał portret Stalina w każdej kl 22.11.09, 11:02
      Muchom ,obstrzyły portret w mojej klasie.
      • humbak Re: komu przeszkadzał portret Stalina w każdej kl 22.11.09, 11:10
        Pomylili Ci się wąsacze?:)
        • volupte Re: komu przeszkadzał portret Stalina w każdej kl 22.11.09, 11:23
          Nie ,tamtego widocznie tez nie lubiły :-)
          • humbak Re: komu przeszkadzał portret Stalina w każdej kl 22.11.09, 11:48
            Najwyraźniej... ale to nie mogły być te same muchy. Tamten wąsacz to równy koleś był:)
            • volupte Re: komu przeszkadzał portret Stalina w każdej kl 22.11.09, 17:23
              Inne muchy:-) I tamten był ludzki pan:-)
    • kecawa ciekawe czy zrozumiałeś ? 22.11.09, 11:12
      Krzyż w Polsce jest de facto tym samym co królowa Anglii w kraju nazywanym
      Wielką Brytanią tyle i aż tyle w tej kwestii.


      ciekawe czy zrozumiałeś ?

      pozdrawiam kecaw
      • trzymilionowy.post Ciekawe czy rozmawiałeś kiedyś z jakimiś 22.11.09, 11:42
        Angolami co myślą o swojej królowej.
        • kecawa Re: Ciekawe czy rozmawiałeś kiedyś z jakimiś 22.11.09, 16:53
          masz na myśli rozmowę z Anglikami czy z anglikami? Ponadto chcę byś doprecyzował
          rozmowa z angielskim tłumem czy elitą i jeszcze jedno są to ludzie wykształceni
          czy może wykształciuchy ?

          pozdrawiam kecaw
          • trzymilionowy.post Re: Ciekawe czy rozmawiałeś kiedyś z jakimiś 22.11.09, 17:18
            Z takimi normalnymi przeciętnymi ludźmi.
      • man_sapiens Re: ciekawe czy zrozumiałeś ? 22.11.09, 17:29
        > Krzyż w Polsce jest de facto tym samym co królowa Anglii w kraju nazywanym
        > Wielką Brytanią t

        Hm, królową brytyjską można gołym okiem odróżnić od króla Norwegii. Czym się
        różni krzyż polski od krzyża boliwijskiego czy austriackiego? Pewnie tym, czym
        Stalin polski od Stalina węgierskiego?
        Dlaczego nasi katolicy muszą do wszystkiego dorabiać zakłamane uzasadnienia? Jak
        to, że krzyż jest symbolem Polski?
        Krzyż jest symbolem chrześcijaństwa, symbolem kościoła katolickiego, dla
        nielicznych symbolem bezgranicznego poświęcenia dla bliźniego. Ale na pewno nie
        jest symbolem Polski. Chyba, że masz na myśli krzyże z płaszczy zakonników spod
        Grunwaldu.
        • kecawa Re: ciekawe czy zrozumiałeś ? 22.11.09, 20:16
          Jednak nie znasz histori naszego narodu.Ani tej dawnej z XIX czy XVII wieku ani
          tej najnowszej z XX.

          serdecznie pozdrawiam i podtrzymuję tezę że

          Krzyż w Polsce ma te same podstawy co królowa w Anglii

          tylko tyle ale i aż tyle dla Ciebie

          pozdrawiam kecaw
      • porannakawa20 Re: ciekawe czy zrozumiałeś ? 22.11.09, 17:41
        kecawa napisał:

        > Krzyż w Polsce jest de facto tym samym co królowa Anglii w kraju nazywanym
        > Wielką Brytanią tyle i aż tyle w tej kwestii.

        Skąd ci to do głowy przyszło?
        Śmieszne jakoś takie.
        Pod tym znakiem gwałcili dzieci w ichnich zakładach "opiekuńczych".
        Księdza z Tylawy już zapomniałeś?
        Królowa pewnie będzie się czuła urażona.
      • strikemaster Re: ciekawe czy zrozumiałeś ? 23.11.09, 15:29
        W UK na ścianie wisi królowa?
        Za to w Polsce krzyż zapewne mieszka w pałacu.
        Co by nie mówić, krzyż jest symbolem religijnym i jako taki nie ma prawa byc eksponowany w instytucjach państwowych (Art. 25 i 53 Konstytucji RP - wykładnie przedstawiłem na blogu społeczno-politycznym i w jednym wątku na FS).
    • douglasmclloyd Senyszyn bardzo przeszkadzał 22.11.09, 17:13
      Do tego stopnia, iż teraz uważa, że na ścianie nie powinno wisieć nic.
      • porannakawa20 Re: Senyszyn bardzo przeszkadzał 22.11.09, 17:43
        douglasmclloyd napisał:

        > Do tego stopnia, iż teraz uważa, że na ścianie nie powinno wisieć nic.
        >

        W Stanach jakoś to znoszą.
        W publicznych szkołach, urzedach, miejscach.
        W placówkach oświatowych wyznaniowych - a i owszem - wiszą - krzyże, stawiane są
        menory.
        Ale to prywatne i wyznaniowe.
        • douglasmclloyd Re: Senyszyn bardzo przeszkadzał 22.11.09, 17:51
          porannakawa20 napisała:

          > douglasmclloyd napisał:
          >
          > > Do tego stopnia, iż teraz uważa, że na ścianie nie powinno wisieć nic.
          > >
          >
          > W Stanach jakoś to znoszą.

          A co pisze na każdym dolarze?
          • trzymilionowy.post Re: Senyszyn bardzo przeszkadzał 22.11.09, 19:54
            douglasmclloyd napisał:

            > porannakawa20 napisała:
            >
            > > douglasmclloyd napisał:
            > >
            > > > Do tego stopnia, iż teraz uważa, że na ścianie nie powinno wisieć n
            > ic.
            > > >
            > >
            > > W Stanach jakoś to znoszą.
            >
            > A co pisze na każdym dolarze?
            >
            Jeżeli już, to jest napisane.
            • humbak Re: Senyszyn bardzo przeszkadzał 22.11.09, 20:00
              Ktoś tam pisze, żeby mogło być napisane;P
              • trzymilionowy.post Re: Senyszyn bardzo przeszkadzał 22.11.09, 20:08
                A ja już napisze, to zostało napisane;)
              • Gość: lol Re: Senyszyn bardzo przeszkadzał IP: *.netis.net.pl 23.11.09, 15:47
                W takim razie pytanie nadal zle postawione. Bo w takim wypadku powinno byc "kto
                pisze..." a zeby byc scislym to "kto pisal..."
                ;)
          • porannakawa20 Re: Senyszyn bardzo przeszkadzał 22.11.09, 20:10
            douglasmclloyd napisał:

            > > W Stanach jakoś to znoszą.
            >> A co pisze na każdym dolarze?

            Jahwe, Bhudda czy Allah?
            Przypomnij.
            • humbak Re: Senyszyn bardzo przeszkadzał 22.11.09, 20:14
              Jakoś ludziska chrześcijaństwu niechętne nie mają problemu z identyfikacją, gdy chodzi o napisy noszone przez żołnierzy pewnej asympatycznej armii:)
    • wariant_b Re: komu przeszkadzał portret Stalina w każdej kl 22.11.09, 17:19
      komu przeszkadzał portret Stalina w każdej klasie?
      zapytał wujaszek_joe


      Dopóki rządził, to nikomu.
      • trzymilionowy.post Re: komu przeszkadzał portret Stalina w każdej kl 22.11.09, 17:27
        Z kim graniczy Rosja?
        Z tym, z kim chce.
        :-)))
    • stoerungsquelle Re: komu przeszkadzał portret Stalina w każdej kl 22.11.09, 17:58
      wlasnie dlatego, ze kazdy ma prawo wierzyc, w co chce, krzyze maja miejsce w
      kosciolach, seminariach, domach katolickich, a nie szkolach publicznych



      ---
      Krytyka: Zalety UE a brak integracji
      www.scholar-online.pl/viewpage.php?page_id=25&c_start=980#c13589

      • man_sapiens Re: komu przeszkadzał portret Stalina w każdej kl 22.11.09, 23:03
        > wlasnie dlatego, ze kazdy ma prawo wierzyc, w co chce, krzyze maja miejsce w
        > kosciolach, seminariach, domach katolickich, a nie szkolach publicznych

        Otóż to, jak komuś na tym zależy, żeby w klasie jego dziecka wisiał krzyż, to
        niech pośle je do jednej ze szkół przyklasztornych.
    • vargtimmen zrównywać Stalina z Chrystusem 22.11.09, 23:10

      może jedynie zacietrzewiony ignorant.
      • man_sapiens Re: zrównywać Stalina z Chrystusem 22.11.09, 23:14
        > może jedynie zacietrzewiony ignorant.

        No wiesz, nazywanie polskiego arcybiskupa zacietrzewionym ignorantem to przesada.
        • vargtimmen Re: zrównywać Stalina z Chrystusem 22.11.09, 23:29
          man_sapiens napisał:

          > > może jedynie zacietrzewiony ignorant.
          >


          > No wiesz, nazywanie polskiego arcybiskupa
          > zacietrzewionym ignorantem to przesada.

          Nie interesuje mnie stanowisko służbowe forumowicza, tylko treść wypowiedzi.
          • man_sapiens Re: zrównywać Stalina z Chrystusem 22.11.09, 23:32
            >
            > Nie interesuje mnie stanowisko służbowe forumowicza, tylko treść wypowiedzi.


            To ty nie odróżniasz Chrystusa od czynności wieszania krzyża w klasie przez
            nadgorliwego dyrektora szkoły lub nauczyciela.
            • vargtimmen Re: zrównywać Stalina z Chrystusem 22.11.09, 23:36
              man_sapiens napisał:

              > >
              > > Nie interesuje mnie stanowisko służbowe forumowicza, tylko treść wypowied
              > zi.
              >
              >
              > To ty nie odróżniasz Chrystusa od czynności wieszania krzyża w klasie przez
              > nadgorliwego dyrektora szkoły lub nauczyciela.
              >


              Odniosłem się do zestawienia chrześcijaństwo / kumunizm (stalinizm),
              wzmocnionego personifikacją przez autora postu.

              Sorry, ale stawiajmy sprawy jasno.

              Portret Stalina jest wizerunkiem Stalina. Krucyfiks jest wizerunkiem Chrystusa.
              Nie oznacza to, że ten ostatni nie może przeszkadzać, a ten pierwszy się może
              komuś podobać. Ale porównanie, dla celów argumentu, jest wyjatkowo niezgrabne.
              • wujaszek_joe Re: zrównywać Stalina z Chrystusem 22.11.09, 23:43
                może zraniłem twoje uczucia religijne. Przykro mi. Ale moje uczucia rani fakt,
                że moje dziecko, chcąc nie chcąc będzie straszone historiami o ogniach piekielnych.
                • vargtimmen Re: zrównywać Stalina z Chrystusem 23.11.09, 00:36
                  wujaszek_joe napisał:

                  > może zraniłem twoje uczucia religijne. Przykro mi.

                  Nie, ale doceniam wrażliwość. Zraniłeś, natomiast, z autorem wątku, mój zmysł
                  proporcji, rzetelności wypowiedzi.


                  > Ale moje uczucia rani fakt, że moje dziecko, chcąc
                  > nie chcąc będzie straszone historiami o ogniach
                  > piekielnych.

                  To rozumiem, ale, błagam, nie w ten sposób.

                  Dobranoc :)
              • man_sapiens Re: zrównywać Stalina z Chrystusem 22.11.09, 23:44
                > Odniosłem się do zestawienia chrześcijaństwo / kumunizm (stalinizm),
                > wzmocnionego personifikacją przez autora postu.

                Znowu mylisz pojęcia, nie odróżniasz metody propagandowej od idei. Oczywiście,
                że porównywanie Chrystusa i Stalina byłoby co najmniej wątpliwą a raczej
                bezczelną i niesmaczną prowokacją. Ale metody propagandowe, o których marzy
                polski Kościół Katolicki - wieszanie symbolu kościoła w każdej państwowej
                instytucji - jest identyczna z ulubioną metoda propagandystów Stalina i jego
                pogrobowców.
                Nie myl także Chrystusa z instytucją polskiego Kościoła Katolickiego - już
                choćby dlatego, że nie tylko katolicy wierzą w Chrystusa.
      • wujaszek_joe a gdzie ty tu widzisz Chrystusa? 22.11.09, 23:17
        Mi chodzi o kościół, który posługuje się krzyżem.
        Dla mnie to jest zbrodnicza instytucja, zbyt wielu ludzi wymordowała, żeby mogła
        mieć jakikolwiek związek z jakimś bogiem
        • vargtimmen na krzyżu 22.11.09, 23:32
          nie wiedziałeś?

          Gdybyś napisał "czerwona gwiazda", to bym pisał o krzyżu, a że pisałeś o
          Stalinie, to i ja o osobie.

          wujaszek_joe napisał:

          > Mi chodzi o kościół, który posługuje się krzyżem.
          > Dla mnie to jest zbrodnicza instytucja, zbyt wielu ludzi wymordowała, żeby mogła
          > mieć jakikolwiek związek z jakimś bogiem


          Krzyż jest znakiem chrześcijaństwa. Serio, dasz radę pozostać uczciwym i zrównać
          chrześcijaństwo z komunizmem?
          • wujaszek_joe Re: na krzyżu 22.11.09, 23:40
            Porównywałem zawieszenie portretu Stalina do powieszenia krzyża. Nie pisałem nic
            o historii Jezusa, chodzi mi o korporację wyrosłą z tego wierzenia.
            Działacze kościoła katolickiego nie kojarzą mi się zbyt dobrze. Jasne, jest tam
            pełno dobrych ludzi, jednak przynajmniej w polskiej filii nie oni wiodą tam
            prym. Stąd mój prowokacyjny wątek.

            > Serio, dasz radę pozostać uczciwym i zrównać
            > chrześcijaństwo z komunizmem?
            Porównałem to pod względem ofiar, nie wolno?
            • vargtimmen Re: na krzyżu 23.11.09, 00:51
              wujaszek_joe napisał:

              > Porównywałem zawieszenie portretu Stalina do powieszenia krzyża.

              A widziałeś kiedyś taki krzyż?

              > Nie pisałem nic
              > o historii Jezusa, chodzi mi o korporację wyrosłą z tego wierzenia.
              > Działacze kościoła katolickiego nie kojarzą mi się zbyt dobrze. Jasne, jest tam
              > pełno dobrych ludzi, jednak przynajmniej w polskiej filii nie oni wiodą tam
              > prym. Stąd mój prowokacyjny wątek.
              >


              A moja odpowiedź stąd, że porównałeś symbol religii, której, jak każdej,
              przysługuje pewna doza szacunku, z portretem zbrodniarza.


              > > Serio, dasz radę pozostać uczciwym i zrównać
              > > chrześcijaństwo z komunizmem?

              > Porównałem to pod względem ofiar, nie wolno?

              Nie porównać, a zrównać. Chrześcijaństwo jest winne krucjat (na przestrzeni 2000
              lat), ale oprócz tego, ma ogromny pozytywny dorobek. Jest, zresztą, oczywiste,
              że krucjaty i mordowanie jest sprzeczne z doktryną.

              Komunizm w realizacji stalinowskiej to czysta przemoc, zniewolenie, opresja,
              zbrodnia.
              • dritte_dame Szacunek?? 23.11.09, 15:53
                vargtimmen napisał:

                > ... religii, której, jak każdej,
                > przysługuje pewna doza szacunku

                Dlaczego uważasz że religii "przysługuje pewna doza szacunku"?

                Czy uważasz że pewna doza szacunku przysługuje także na przykład: chorobliwej otyłości?
                • gamaja Re: Szacunek?? 23.11.09, 16:16
                  >dritte_dame napisała:

                  > vargtimmen napisał:
                  >
                  > > ... religii, której, jak każdej,
                  > > przysługuje pewna doza szacunku
                  >
                  > Dlaczego uważasz że religii "przysługuje pewna doza szacunku"?
                  >
                  > Czy uważasz że pewna doza szacunku przysługuje także na przykład: chorobliwej o
                  > tyłości?
                  >

                  Czy nie jesteś w nadmiernym stresie? Mylisz kategorie. Religia a choroba. Nie
                  powinno się czynić takich analogii. To obniża poziom dyskusji.
                  • dritte_dame Re: Szacunek?? 23.11.09, 16:53
                    gamaja napisała:

                    > Mylisz kategorie.

                    Bynajmniej.

                    > Religia a choroba. Nie
                    > powinno się czynić takich analogii.

                    Analogia jest tu najzupełniej prawidłowa.

                    Chorobą nazywamy coś, co upośledza działanie jakichś funkcji ludzkiego organizmu.
            • Gość: ferment Re: na krzyżu IP: *.chello.pl 23.11.09, 15:18
              >wujaszek_joe napisał:

              > Porównałem to pod względem ofiar, nie wolno?,

              Myślę,że wolno. Ale też porównuj wolno i uczciwie.
              Porównaj 'zbrodnie' dokonywane w imię religii i w imię ideologii świeckiej. Nie
              zapomnij o przeliczeniu liczby ofiar na czas trwania religii i bolszewizmu. Jak
              dokonasz tego wolnego porównania, przedstwa wyniki, liczbowe, na forum. Poznamy
              je i rozważymy.
          • man_sapiens Re: na krzyżu 23.11.09, 00:04
            > Gdybyś napisał "czerwona gwiazda", to bym pisał o krzyżu, a że pisałeś o
            > Stalinie, to i ja o osobie.

            Gdybyś zapytał się babci, to by ci opowiedziała, że istotą stalinizmu - czyli
            stalinowskiego etapu rozwoju bolszewizmu - był kult jednostki i to dokładnie
            Stalina. Dlatego w klasach - polskich - wieszano portrety Stalina, a nie
            gwiazdy. Portrety Stalina były symbolami bolszewizmu.
            • strikemaster Re: na krzyżu 23.11.09, 15:30
              Oo, ciekawe skąd tyle pomnikow Wojtyły? :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja