krezzzz100
01.12.09, 09:22
Jak sobie radzicie w ten czas "zbombardowany" ze wszech stron świątecznie? Co
z Waszymi rodzinami- dziećmi, szkołą, ich oczekiwaniami choinki- bo inni mają,
oczekiwaniami prezentów,itd?
My staramy się wywozić dzieci na narty (jak śnieg dopisze). W pensjonatach,
jako nie u siebie, nie mogą oczekiwać wigilii. Ale od prezentów się nie daje
uciec- dostają od babć, cioć, itd, no i od nas też: bo nam ich żal, to tylko
dzieci. Ale wiedzą, o co chodzi :-)