Ile z tych pieniedzy trafia do dzieci?

14.12.09, 11:27
fronda.pl/news/czytaj/coraz_wiecej_polakow_adoptuje_sercem
co trzeci dolar czy czy co trzeci cent?
    • wujaszek_joe Re: Ile z tych pieniedzy trafia do dzieci? 14.12.09, 11:35
      świetna inicjatywa, może się przyłączę.
      Nie słyszałem wcześniej o tym, dzięki
    • lernakow Re: Ile z tych pieniedzy trafia do dzieci? 14.12.09, 13:29
      goldenwomen94 napisała:

      > co trzeci dolar czy czy co trzeci cent?
      >
      A jaka to różnica?
      • piwi77 Re: Ile z tych pieniedzy trafia do dzieci? 14.12.09, 13:35
        lernakow napisał:

        > A jaka to różnica?

        Jeżeli dolar, to szybciej, co trzeci.
    • piwi77 Re: Ile z tych pieniedzy trafia do dzieci? 14.12.09, 13:34
      Jeżeli za tym stoi kościół i Caritas, to cała ta impreza,
      finansowana przez naiwnych, skończy się wiadomym raportem.
      • drabinahaha1 Re: Ile z tych pieniedzy trafia do dzieci? 14.12.09, 13:41
        Zatkało kakao, was towarzysze czyli zindoktrynowane lewactwo.
    • drabinahaha1 Re: Ile z tych pieniedzy trafia do dzieci? 14.12.09, 13:39
      Tu mozna dowiedzieć sie więcej, zamiast chlapać byle co ozorem
      www.maitri.pl/content/view/85/59/
      • drabinahaha1 Re: Ile z tych pieniedzy trafia do dzieci? 14.12.09, 13:43
        Możesz korespondowac z adoptowanym dzieckiem
        www.maitri.pl/content/view/138/93/
        • lernakow Re: Ile z tych pieniedzy trafia do dzieci? 14.12.09, 13:47
          drabinahaha1 napisał:

          > Możesz korespondowac z adoptowanym dzieckiem
          >
          Z wdową po nigeryjskim ministrze też możesz korespondować.
          • Gość: asica Re: Ile z tych pieniedzy trafia do dzieci? IP: *.chello.pl 14.12.09, 19:02
            Wam lewactwo wszystko trzeba łoaptologicznie, bo jesteście tak
            zatripowani negatywnie że nic nie dociera. Więc tłumaczę głośno i
            wyraźnie.......Możesz korespondować i na bieżąco widzisz co sie z
            dzieckiem dzieje.
            • angelfree Re: Ile z tych pieniedzy trafia do dzieci? 14.12.09, 19:16
              Ale to nie jest żaden nowy wynalazek. Takie ogloszenia (zaadoptuj sierotkę z
              Afryki, tylko 5 dolarów na miesiąc zapewni twemu adoptowanemu dziecku
              wykształcenie) widzialam już ze trzydzieści lat temu. Myślę, że to nawet jest
              prawda, są różne organizacje, ktore w taki czy inny sposob pomagają.
              Każdy niech sobie wybiera taki sposób pomocy, jaki lubi.
            • piwi77 Re: Ile z tych pieniedzy trafia do dzieci? 14.12.09, 19:31
              Gość portalu: asica napisał(a):

              > Więc tłumaczę głośno i wyraźnie.......Możesz korespondować i na
              > bieżąco widzisz co sie z dzieckiem dzieje.

              Gdybyś mógł mi jeszcze wyjasnić, co to za korespondencja, która
              przekazuje równiez obraz, bo piszesz, że widać.
            • lernakow Re: Ile z tych pieniedzy trafia do dzieci? 14.12.09, 20:09
              Gość portalu: asica napisał(a):

              > Wam lewactwo wszystko trzeba łoaptologicznie,
              >
              Widzę tu projekcję, więc tłumaczę łopatologicznie:
              Przekręt nigeryjski to wyłudzenie oparte na prostym schemacie - pisze do Ciebie wdowa po nigerysjkim ministrze (lub kimś takim), który za życia miał przeciwników politycznych, przed którymi zdołał ukryć duży majątek na zagranicznych kontach. Wdowa nie może go ruszyć - wrogowie męża trzymają ją w kraju - więc prosi Cię o pomoc. W zamian za spory procent masz tylko podjąć pieniądze ministra i przelać je jej. Po drodze okazuje się, że trzeba ponieść jakieś drobne, stopniowo coraz wyższe opłaty bankowe, manipulacyjne i inne, które musisz pokryć sama, bo wdowa nie ma pieniędzy, ale przecież Ci się zwróci z operacji. Oczywiście do dużego przelewu nigdy nie dochodzi, tracisz tylko zainwestowane środki.
              Akcja adopcji serca nie ma nic wspólnego z przekrętem nigeryjskim. Ale jak słyszę, że coś jest prawdziwe, bo dostaje się regularną, spersonalizowaną korespondencję, to zwykle z początku ogarnia mnie śmiech pusty, a potem litość i trwoga.
              • Gość: asica Re: Ile z tych pieniedzy trafia do dzieci? IP: *.chello.pl 14.12.09, 21:38
                Niepotrzebnie mącisz w głowach, i tak ogłupiałym ludziom, wypisujesz
                przy autentycznej pomocy jakieś historyjki, cieszę sie ze masz taką
                wiedzę, wyobraż sobie, że ja też ale to nie powód żeby ośmieszać
                akurat coś wartościowego.
                • Gość: lolek Re: Ile z tych pieniedzy trafia do dzieci? IP: *.range86-130.btcentralplus.com 14.12.09, 22:09
                  dzieci same te listy pisza, czy im zakonnicy pomagaja?
                  • Gość: asica Re: Ile z tych pieniedzy trafia do dzieci? IP: *.chello.pl 14.12.09, 22:54
                    Wyżej sa linki do strony ale skoro masz trudnosci to ci przekleję,
                    no proszę dalej podejrzewaj i trop przekręty, mozesz nawet pojechać
                    i przejąć ten biznes skoro taki dobry
                    www.maitri.pl/content/view/138/93/
                    • tlenek_wegla Re: Ile z tych pieniedzy trafia do dzieci? 15.12.09, 03:10
                      Ja jade jutro.. Dzieki za rady.
                  • Gość: asica Re: Ile z tych pieniedzy trafia do dzieci? IP: *.chello.pl 14.12.09, 22:59
                    Zapewne chcą ciebie też naciagnąć na to, ale ty sie nie dasz
                    www.maitri.pl/content/blogsection/7/132/
                • lernakow Re: Ile z tych pieniedzy trafia do dzieci? 15.12.09, 07:52
                  Gość portalu: asica napisał(a):

                  > to nie powód żeby ośmieszać akurat coś wartościowego.
                  >
                  Nie chodzi o ośmieszanie, tylko o sprawdzanie.
                  Po pierwsze - pojawiła się kwestia języka. Okazuje się, że cała ta
                  korespondencja idzie przez Kościół, bo w Polsce francuski zna coś ok. 2% ludzi,
                  a i małe dzieci w Rwandzie niespecjalnie pewnie piszą w tym języku.
                  Po drugie - przeliczając owe 60 zł wg różnic w PKB per capita z parytetem siły
                  nabywczej wychodzi ok. 1000 zł na rwandyjskie realia (mnożnik 17). Wyobraź
                  sobie, że w Polsce dziecko z marginesu dostaje takie stypendium z zagranicy.
                  Czym to się kończy? Ano rodzice odpuszczają jakąkolwiek pracę i biorą się za
                  płodzenie dzieci. Chyba, że ta kasa nie trafia bezpośrednio do dzieci, tylko
                  jest wydawana przez misjonarzy na zaspokojenie ich szkolnych potrzeb. Ale 1000
                  zł miesięcznie na książki, zeszyty i kolorowanki?
                  • Gość: asica Re: Ile z tych pieniedzy trafia do dzieci? IP: *.chello.pl 15.12.09, 08:29
                    Jeść małe murzynki nie muszą wiadomo wprawione w diecie, ubierać tez
                    nie, wiadomo przeciez od dawna ze w Afryce chodza owinięci w liśćie
                    palmowe
        • nessie-jp Re: Ile z tych pieniedzy trafia do dzieci? 14.12.09, 22:55
          drabinahaha1 napisał:

          > Możesz korespondowac z adoptowanym dzieckiem
          > www.maitri.pl/content/view/138/93/

          Ale to chyba tylko z tymi, które chodziły do szkoły i umieją po francusku,
          nieprawdaż? Bo jeśli nie umieją, to nie korespondujesz z dzieckiem, tylko z tym,
          co za niego listy pisze...
          • agulha Re: Ile z tych pieniedzy trafia do dzieci? 14.12.09, 23:40
            Kiedyś czytałam większy artykuł na ten temat. Dzieci piszą listy "na
            jedno kopyto". 1. Pozdrawiają Cię w imię Jezusa (itd. odniesienia do
            religii - żeby pokazać, jak gorąco wierzą i wpędzić Cię w lekkie
            poczucie winy, że Ty jako chrześcijanin powinieneś się poczuwać
            (...) 2. Opisują nowe, palące potrzeby, oczywiście same poprawne
            politycznie (nie: fajki dla tatusia, tylko ubranie i wyprawka do
            szkoły, na przykład) i 3. Proszą o pieniądze na te rzeczy. Rodzice
            adopcyjni są ciekawi, co u dziecka słychać, jak się rozwija, czym
            się interesuje, a ono odpowiada takimi właśnie prośbami o pieniądze.
            I tyle. Może rzeczywiście po prostu potrzebuje kasy i traktuje
            Amerykanina lub Europejczyka jako św. Mikołaja.
    • tlenek_wegla Re: Ile z tych pieniedzy trafia do dzieci? 15.12.09, 03:06
      Kluczowe sa tutaj zdania:

      Polacy w ten sposób zaadoptowali już ok. 20 tys
      Co miesiąc przekazują od 40 do 60 zł


      ...oraz...

      Program adopcji na odległość, nazywanej też adopcją serca, prowadzi w Polsce
      kilka organizacji najczęściej związanych z Kościołem katolickim.



      ... i wszytko wiemy.
      • gringo68 a co wiecie??? 15.12.09, 08:01
        podzielcie się towarzyszu z nami tą "wiedzą"...
        • piwi77 Re: a co wiecie??? 15.12.09, 09:27
          gringo68 napisał:

          > podzielcie się towarzyszu z nami tą "wiedzą"...

          Wiemy trzy rzeczy -
          1. Kościół
          2. Dzieci niczyje
          3. Pieniądze na utrzymanie dzieci.
          Łącząc te 3 punkty, zgodnie ze wzorem matematycznym (udowodnionym
          wielokrotnie), wychodzi - dniem obóz pracy, nocą burdel dla
          pedofili.
          • Gość: DSD Re: a co wiecie??? IP: 212.33.72.* 15.12.09, 10:29
            Idąc za tym wzorem to jeśli ktoś:

            a) jest Austriakiem;
            b) ma córkę;
            c) ma piwnicę

            to...
            • piwi77 Re: a co wiecie??? 15.12.09, 10:36
              Gość portalu: DSD napisał(a):

              > Idąc za tym wzorem to jeśli ktoś:
              >
              > a) jest Austriakiem;
              > b) ma córkę;
              > c) ma piwnicę

              To fałszywy trop. Sumując te 3 rzeczy nic niepokojacego nie
              wychodzi. To oczywiste, wystarczy umieć odróżniać wyjątek od reguły.
              • Gość: DSD Re: a co wiecie??? IP: 212.33.72.* 15.12.09, 11:04
                No wiesz, inny Austriak był malarzem i też nie był normalny...

                W skrócie - dopóki coś KK nie udowodniono, to atakowanie go ma taki sam sens jak
                utyskiwanie na 'żydów co to komunę popierali bo byli żydami'.
                • piwi77 Re: a co wiecie??? 15.12.09, 11:21
                  Austria składa się z większej liczby ludzi niż dwoje i o większości
                  wiemy, że z nimi wszystko ok. Z kosciołem katolickim jest dokładnie
                  odwrotnie. To co wiemy o jego troskliwości nad bezdomnymi
                  dziećmi, powoduje, że normalnemu człowiekowi włosy dęba stają. O
                  przypadkach pozytywnych, gdyby takie były, nawet nie mamy możliwości
                  sie dowiedzieć, bo kościół katolicki bardzo dba, aby obszary jego
                  działalności nie tylko nie były kontrolowane, ale także by
                  niezależni od niego dziennikarze (zalezni zreszta też) w
                  prowadzonych przez kosciół osrodkach, nie węszyli. Korespondencja z
                  afrykańskimi dziećmi też ma odbywać się przy kościelnej cenzurze.
                  Trzeba nie mieć rozumu, aby przy tym co już o tej zbrodniczej
                  instytucji wiadomo, nie mieć i w tej sprawie najgorszych przeczuć.
                  • Gość: asica Re: a co wiecie??? IP: *.chello.pl 15.12.09, 11:34
                    Skoro tyle wiesz a nie reagujesz to jetes tak samo winny, idz na
                    policje i zgłoś,co sie dzieje ma misjach, jak widzę masz wiadomosci
                    z pierwszej ręki, no czekam, bo inaczej okażesz się zwykłą babą z
                    magla co "i tak wie swoje".
                    • Gość: asica Re: a co wiecie??? IP: *.chello.pl 15.12.09, 11:35
                      Albo ja zgłoszę że ty masz wiadomosci o nadużyciach na misjach, i
                      wtedy będziesz musiał sie z nami podzielić dowodami na ten temat, OK?
                      • piwi77 Re: a co wiecie??? 15.12.09, 11:39
                        OK.
                        • Gość: asica Re: a co wiecie??? IP: *.chello.pl 15.12.09, 11:40
                          Zgłaszasz czy nie ty babo z magla?
                  • Gość: asica Re: a co wiecie??? IP: *.chello.pl 15.12.09, 11:39
                    Przeczytałam twoja wizytówkę i widze że wszystkich osadzasz po sobie.
                    • piwi77 Re: a co wiecie??? 15.12.09, 11:48
                      Gość portalu: asica napisał(a):

                      > Przeczytałam twoja wizytówkę i widze że wszystkich osadzasz po
                      sobie.

                      Cieszę się, że poświęciłaś mi tyle swojej uwagi. Ale przecież jeżeli
                      coś więcej wiesz, możesz tu opisać o owych adopcjach na odległość.
                      Coś czego nie sposób doszukać się w kolorowych broszurkach. Ten
                      program trwa już dziesięciolecia, i część beneficjentów musi już być
                      dorosła. Niech opowiedzą o sobie, jakie szkoły skończyli, co robią i
                      jak ten program wspominają. Niemożliwe, żeby kilkoro chętnych, z
                      wdzięczności, nie się nie znalazło by powiedziec nam kilka słów.
                      • Gość: asica Re: a co wiecie??? IP: *.chello.pl 15.12.09, 12:19
                        Tak, fundną sobie bilet, przyjadą z afryki, zalogują sie na forum GW i ci
                        wszystko opowiedzą, a ty ich i tak podsumujesz, bo jak wiadomo "baby z
                        magla wiedzą lepiej".
                        • piwi77 Re: a co wiecie??? 15.12.09, 12:28
                          No tak, widocznie trudno im się zdobyć na jakąkolwiek relację. Aż
                          pierwsi przełamią wstyd i zaczną zeznawać. W sądzie, pod przysięgą.
                          Czemu musi być zawsze ten sam scenariusz?
                        • lernakow Re: a co wiecie??? 15.12.09, 12:33
                          Gość portalu: asica napisał(a):

                          > Tak, fundną sobie bilet, przyjadą z afryki,
                          > zalogują sie na forum GW i ci wszystko opowiedzą,
                          >
                          A co, z Afryki nie mogą się na forum zalogować?
                          • piwi77 Re: a co wiecie??? 15.12.09, 13:23
                            lernakow napisał:

                            > A co, z Afryki nie mogą się na forum zalogować?

                            Żarty na bok, przecież nie o to chodzi. Co to, nagle nie sposób
                            otrzymać kilka relacji, relacji budzących zaufanie, że są wiarygodne?
                            • lernakow Re: a co wiecie??? 15.12.09, 13:36
                              piwi77 napisał:

                              > Co to, nagle nie sposób otrzymać kilka relacji,
                              > relacji budzących zaufanie, że są wiarygodne?
                              >
                              Myślę, że to akurat nie problem - program oparty na hojności darczyńców musi
                              generować ładne obrazki, które ich przyciągną. I to w różnych formatach: dla
                              jednych wzruszające, dla innych zwiększające poczucie wartości, dla jeszcze
                              innych budzące zaufanie. Kwestia poszukania, najlepiej na międzynarodowych
                              stronach takich organizacji (a jest ich trochę).
                              Problem Afryki jest jednak nieco inny - to wyuczona bezradność i zerowa
                              motywacja do pracy. Szeroką falą płynie pomoc, która w znacznej części jest
                              rozkradana, a reszta trafia do potrzebujących za nic, bo też niczego od nich
                              żądać nie można. Kilka efektów ubocznych: opłaca się być zbrojnym watażką, bo
                              jest co kraść; nie opłaca się inwestować i pracować, bo owoce pracy i tak
                              zostaną zniszczone przez rozpasanych watażków, a z drugiej strony jedzenie i tak
                              dadzą darczyńcy.
                              Tymczasem w Angoli zaczęli inwestować Chińczycy. Skończyła się wojna domowa,
                              powstają drogi, powstaje przemysł. Ludzie dostali pracę i płacę. Nie potrzebują
                              darów. Niestety, za cenę popadnięcia w strefę wpływów Chin, które miały dość
                              rozumu by dać wędkę, a nie rybę i by wymagać czegoś w zamian.
                              • piwi77 Re: a co wiecie??? 15.12.09, 13:43
                                O wyuczonej bezradności, rozkradaniu i tak dalej, tyle to i ja wiem.
                                Chodzi o to, że tam gdzie do tej gry włączył się kościół katolicki,
                                istnieje zagrożenie, że do tej listy trzeba będzie jeszcze dopisać
                                dalsze i to grubo poważniejsze delikty. I niech mi nikt nie
                                opowiada, że to przesadzone obawy.
                                • Gość: asica Re: a co wiecie??? IP: *.chello.pl 15.12.09, 14:00
                                  powiem krótko, spasiony bencwał
                                  • piwi77 Re: a co wiecie??? 15.12.09, 14:04
                                    Gość portalu: asica napisał(a):

                                    > powiem krótko, spasiony bencwał

                                    Może rzeczywiście powinienem zmienić swoje zdjęcie, ostatnio nieco
                                    się odchudziłem.
                                    • tlenek_wegla Re: a co wiecie??? 15.12.09, 16:01
                                      Z ciekawosci zerknalem na zdjecie.... Piwi daj spokoj.. Ta anorektyczka nie wie
                                      co mowi.
                  • Gość: DSD Re: a co wiecie??? IP: 212.33.72.* 16.12.09, 11:28
                    > Trzeba nie mieć rozumu, aby przy tym co już o tej zbrodniczej
                    > instytucji wiadomo, nie mieć i w tej sprawie najgorszych przeczuć.

                    Przeczucia możesz mieć, tak samo jak prawicowcy mogą mieć przeczucia że ateizm
                    doprowadzi do ludobójstwa a migracja muzułmanów do powstania Eurokalifatu.
                    • piwi77 Re: a co wiecie??? 16.12.09, 11:47
                      Ja piszę o konkretnej organizacji (kosciół), Ty szukasz skolei
                      przeciwwagi w światopoglądzie (ateizm), tak się nie da prównywać.
                      • Gość: DSD Re: a co wiecie??? IP: 212.33.72.* 16.12.09, 11:57
                        Łaj not? Ty uważasz że KK jest z definicji organizacją zbrodniczą i dlatego samo
                        bycie funkcjonariuszem KK jest okolicznością usprawiedliwiająca podejrzenia o
                        pedofilię czy katowanie dzieci, inni uważają że odrzucanie boga z definicji
                        prowadzi do braku wiary w nieuchronną sprawiedliwość i dlatego samo bycie
                        ateistą jest okolicznością usprawiedliwiającą podejrzenie że delikwent z
                        większym prawdopodobieństwem ukradnie, zabije czy zgwałci.
      • Gość: asica Re: Ile z tych pieniedzy trafia do dzieci? IP: *.chello.pl 15.12.09, 08:25
        Towarzyszowi nie chce sie nawet linka otworzyć, on już wszystko wie
        bez czytania, ten geniusz Karpat i okolicy uważa, że sprawiedliwosć
        społeczna jest wtedy gdy taki czerwony kacyk zagarnie wszystko pod
        siebie, zatem muszę znowu się dla towarzysza wysilić i przekopiować
        na co zbierają pieniądze:
        Projekty oczekujące na wsparcie
        Dom dla chorej matki w Kamerunie
        Projekt s. Norberty Banaszak – Zgromadzenie Sióstr Męki Pana Naszego
        Jezusa Chrystusa

        Status projektu: oczekuje na wsparcie Data publikacji projektu: 2009-
        11-20 18:57

        Czytaj całość…

        Prośba o pomoc w naprawie samochodu dla misji Bertoua, Kamerun
        (16/PASJO-29/2009)
        Projekt s. Norberty Banaszak – Zgromadzenie Sióstr Męki Pana Naszego
        Jezusa Chrystusa

        Status projektu: oczekuje na wsparcie Data publikacji projektu: 2009-
        09-10 11:43

        Czytaj całość…

        Dożywianie dzieci w przedszkolu w Nguelemendouka, Kamerun (10/ARCHA-
        28/2009)
        Projekt s. Grażyny Bober – Zgromadzenie Sióstr Św. Michała Archanioła

        Status projektu: oczekuje na wsparcie Data publikacji projektu: 2009-
        09-10 11:39

        Czytaj całość…

        Zakup samochodu na placówkę misyjną w Pagoudzie, Togo (10/KATAR-
        35/2009)
        Projekt s. Alicji Śpiewak– Zgromadzenie Sióstr Św. Katarzyny

        Status projektu: oczekuje na wsparcie
        Data publikacji projektu: 2009-09-07 16:30

        Czytaj całość…

        Remont 4 pomieszczeń w Ośrodku Zdrowia w Nyakinamie, Rwanda
        (27/ANIOL-25/2009)
        Projekt s. Haliny Kania - Zgromadzenie Siόstr od Aniołόw

        Status projektu: oczekuje na wsparcie

        Data publikacji projektu: 2009-06-07 18:03

        Czytaj całość…

        Pomoc finansowa dla pracowni haftu, kroju i szycia w Nyakinamie,
        Rwanda (26/ANIOL-24/2009)
        Projekt s. Agnieszki Gugała - Zgromadzenie Siόstr od Aniołόw

        Status projektu: oczekuje na wsparcie

        Data publikacji projektu: 2009-06-07 17:55

        Czytaj całość…

        Zorganizowanie świąt dla dzieci w misji katolickiej w Djouth,
        Kamerun (40/CHRYS-23/2009)
        Projekt s. Alicji Adamskiej – Zgromadzenie Sióstr Duszy Chrystusowej

        Status projektu: oczekuje na wsparcie

        Data publikacji projektu: 2009-06-07 15:33

        Czytaj całość…

        Dożywianie dzieci w szkole podstawowej w Djouth, Kamerun (39/CHRYS-
        22/2009)
        Projekt s. Alicji Adamskiej – Zgromadzenie Sióstr Duszy Chrystusowej

        Status projektu: oczekuje na wsparcie

        Data publikacji projektu: 2009-06-07 15:29

        Czytaj całość…

        Dożywianie dzieci CEB i Garderie w Djouth, Kamerun(38/CHRYS-
        21/2009)
        Projekt s. Alicji Adamskiej – Zgromadzenie Sióstr Duszy Chrystusowej

        Status projektu: oczekuje na wsparcie

        Data publikacji projektu: 2009-06-07 15:24

        Czytaj całość…

        Pomoc dla ośrodka zdrowia w Buraniro, Burundi (27/DUCHA-6/2009)
        Projekt s. Janiny Zakrzewskiej – Zgromadzenie Sióstr Kanoniczek
        Ducha Świętego

        Status projektu: oczekuje na wsparcie

        Data publikacji projektu:2009-05-01 17:46

        Czytaj całość…


        Zobacz też…
        Remont dachu i malowanie ośrodka zdrowia w Nampoch, Togo (8/KATAR-
        4/2009)
        Prośba o pomoc w funkcjonowaniu Ośrodka Dożywiania w Ntamugenga
        (25/ANIOL-13/2009)
        Zakup leków dla szpitala w Kamenge, Burundi (28/DUCHA-8/2009)
        Prośba o pomoc w budowie budynku sierocińca (2/DOMIN-12/2009)
        Naprawa samochodu dla ośrodka zdrowia w Gatara, Burundi
        Zmiana dachu i remont internatu dla dziewcząt w Guerin-Kouka, Togo
        (7/KATAR-3/2009)
        Pomoc w sfinansowaniu napraw i remontu samochodu, Doume, Kamerun
        (20/PALLS-2/2009)
        Prośba o pomoc dla ośrodka zdrowia w Essengu, Kamerun (24/ANIOL-
        74/2008)
        Adopcja kleryków - Doume, Kamerun(2/JOZGA-73/2008)
        Zakup leków i dożywianie dzieci chorych na AIDS w Essiengbot,
        Kamerun (6/OPATR-72/2008)
        www.maitri.pl/content/blogsection/7/132/
        • sammler Re: Ile z tych pieniedzy trafia do dzieci? 16.12.09, 08:34
          Gość portalu: asica napisał(a):

          > Towarzyszowi nie chce sie nawet linka otworzyć, on już wszystko wie
          > bez czytania, ten geniusz Karpat i okolicy uważa, że sprawiedliwosć
          > społeczna jest wtedy gdy taki czerwony kacyk zagarnie wszystko pod
          > siebie, zatem muszę znowu się dla towarzysza wysilić i przekopiować
          > na co zbierają pieniądze: [...]

          Przepraszam, że się wtrącę, ale skąd u ciebie - osoby rzekomo pomagającej innym, czy też pracującej na ich rzecz - tyle agresji? Gdzie podziało się chrześcijańskie miłosierdzie dla drugiego człowieka?

          S.
    • aborcyjnokoncepcyjnalustracja Re: Ile z tych pieniedzy trafia do dzieci? 15.12.09, 12:33
      Nie wszyscy ludzie są złodziejami. Prawie wszyscy ludzie nie są złodziejami :)
      Jednak zdecydowana większość pieniążków trafia do dzieci.
      • Gość: frauapel Re: Ile z tych pieniedzy trafia do dzieci? IP: *.pools.arcor-ip.net 15.12.09, 18:02
        forum.gazeta.pl/forum/w,37412,104357923,104357923,prosba_nie_moja_o_pomoc.html

        moze apel kogo wzruszy i walnie kasa, mnie wzruszyl, ze niemcy i
        zagranica u nas szuka wsparcia i jak to ogarnac
Inne wątki na temat:
Pełna wersja