W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! :)

04.01.10, 15:00
Hurra! W koncu calkowity zakaz palenia papierosow w miejscach
publicznych - ma byc wprowadzony jeszcze w tym roku!!! :) W koncu
bedzie mozna pojsc do kawiarni czy restauracji i nie zzygac sie. W
koncu pracownicy barow oraz inni bierni palacze w barach i
restauracjach nie beda musieli byc narazeni na trucizne i na
podwyzszone ryzyko raka pluc.

Zrobilbym jedna tylko jeszcze rzecz - calkowity zakaz palenia
papierosow przy dzieciach - gdziekolwiek, rowniez w domach
prywatnych. Jesli ktos zyczy sobie truc wlasne dzieci nie powinien
miec pozwolenia na ich posiadanie. Nie ma przeciez obowiazku
posiadania dzieci, prawda?

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7417190,Wkrotce_w_barze_i_na_dyskotece_papieros_bedzie_calkowicie.html
    • black-emissary Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 04.01.10, 15:04
      imponeross napisał:
      > W koncu bedzie mozna pojsc do kawiarni
      > czy restauracji i nie zzygac sie.

      Przecież i teraz nikt Ci tego nie broni.

      > Zrobilbym jedna tylko jeszcze rzecz - calkowity zakaz palenia
      > papierosow przy dzieciach - gdziekolwiek, rowniez w domach
      > prywatnych.

      Ta, co jeszcze? Ustawowy nakaz czytania bajek?
      • imponeross Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 04.01.10, 15:23
        black-emissary napisała:

        > imponeross napisał:
        > > W koncu bedzie mozna pojsc do kawiarni
        > > czy restauracji i nie zzygac sie.
        >
        > Przecież i teraz nikt Ci tego nie broni.

        Nie da sie obecnie pojsc w Polsce do restauracji czy kawiarni bez
        dostania na wejsciu kopa w postaci odruchu wymiotnego. Bylem
        niedawno przejazdem w Limanowej i chcialem cos zjesc w Rynku, jest
        tam restauracja na rogu, ktora zapowiadala sie ok, ale po wejsciu
        odepchnela cie smierdzaca zaslona dymna. A stoliki dla niepalacych
        byly przy stolikach dla palacych bez zadnego oddzielenia :)

        > > Zrobilbym jedna tylko jeszcze rzecz - calkowity zakaz palenia
        > > papierosow przy dzieciach - gdziekolwiek, rowniez w domach
        > > prywatnych.
        >
        > Ta, co jeszcze? Ustawowy nakaz czytania bajek?

        Nie, tylko zakaz palenia papierosow przy dzieciach. Palac
        przydzieciach papierosy obnizasz ich inteligencje i powodujesz, ze
        jako dorosli ludzie beda krocej zyli.
        • snajper55 Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 04.01.10, 15:28
          imponeross napisał:

          > Nie, tylko zakaz palenia papierosow przy dzieciach. Palac
          > przydzieciach papierosy obnizasz ich inteligencje i powodujesz, ze
          > jako dorosli ludzie beda krocej zyli.

          Powinien być także ustawowy nakaz zdrowego odżywiania dzieci. Powody jak wyżej.
          Oraz ustawowy zakaz "wyrażania się" przy dzieciach. Gdyż czym skorupka... A w
          ogóle to najlepiej te dzieci odebrać rodzicom i niech państwo je zgodnie z
          ustawami wychowa na nowych, wartościowych i zdrowych obywateli.

          S.
          • imponeross Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 05.01.10, 18:44
            snajper55 napisał:

            > imponeross napisał:
            >
            > > Nie, tylko zakaz palenia papierosow przy dzieciach. Palac
            > > przydzieciach papierosy obnizasz ich inteligencje i powodujesz, ze
            > > jako dorosli ludzie beda krocej zyli.
            >
            > Powinien być także ustawowy nakaz zdrowego odżywiania dzieci.

            No i taki chyba jest. Wolno szkodzic zdrowiu dzieci w Polsce? Watpie.

            > Powody jak wyżej.
            > Oraz ustawowy zakaz "wyrażania się" przy dzieciach.

            Taki chyba tez jest. Wolno demoralizowac dzieci? Przeciez przeklinanie przy
            dzieciach (nie tylko zreszta przy dzieciach, ale tez w pracy) to forma
            naduzycia, agresji psychicznej i mobbingu.

            > Gdyż czym skorupka... A w
            > ogóle to najlepiej te dzieci odebrać rodzicom i niech państwo je zgodnie z
            > ustawami wychowa na nowych, wartościowych i zdrowych obywateli.

            No i na szczescie niejednym dzieci sie odbiera. Inaczej moglyby skonczyc w
            beczce jak w niedawno opisywanym we wszystkich gazetach przypadku.
            • snajper55 Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 07.01.10, 03:03
              imponeross napisał:

              > snajper55 napisał:
              >
              > > imponeross napisał:
              > >
              > > > Nie, tylko zakaz palenia papierosow przy dzieciach. Palac
              > > > przydzieciach papierosy obnizasz ich inteligencje i powodujesz, ze
              > > > jako dorosli ludzie beda krocej zyli.
              > >
              > > Powinien być także ustawowy nakaz zdrowego odżywiania dzieci.

              Nie, nie ma zakazu karmienia dzieci niezdrowymi słodyczami czy pojenia
              niezdrowymi, słodkimi napojami.

              > > Powody jak wyżej.
              > > Oraz ustawowy zakaz "wyrażania się" przy dzieciach.
              >
              > Taki chyba tez jest.

              Nie, nie jest. Nie ma zakazu przeklinania przy dzieciach.

              > > Gdyż czym skorupka... A w
              > > ogóle to najlepiej te dzieci odebrać rodzicom i niech państwo je zgodnie z
              > > ustawami wychowa na nowych, wartościowych i zdrowych obywateli.
              >
              > No i na szczescie niejednym dzieci sie odbiera. Inaczej moglyby skonczyc w
              > beczce jak w niedawno opisywanym we wszystkich gazetach przypadku.

              Wszystkie dzieci powinno się odebrać, gdyż państwo najlepiej wie, jak wychować
              dzieci na zdrowe i wartościowe jednostki.

              S.
              • imponeross Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 11.01.10, 19:03
                snajper55 napisał:

                ...
                > Nie, nie ma zakazu karmienia dzieci niezdrowymi słodyczami czy pojenia
                > niezdrowymi, słodkimi napojami.

                Moze nie sa takie niezdrowe jak ci sie wydaje?...

                > > > Powody jak wyżej.
                > > > Oraz ustawowy zakaz "wyrażania się" przy dzieciach.
                > >
                > > Taki chyba tez jest.
                >
                > Nie, nie jest. Nie ma zakazu przeklinania przy dzieciach.

                A szkoda. Myzlalem, ze dzieci nie mozna demoralizowac, ale w Polsce widocznie mozna.

                > > > Gdyż czym skorupka... A w
                > > > ogóle to najlepiej te dzieci odebrać rodzicom i niech państwo je zg
                > odnie z
                > > > ustawami wychowa na nowych, wartościowych i zdrowych obywateli.
                > >
                > > No i na szczescie niejednym dzieci sie odbiera. Inaczej moglyby skonczyc
                > w
                > > beczce jak w niedawno opisywanym we wszystkich gazetach przypadku.
                >
                > Wszystkie dzieci powinno się odebrać, gdyż państwo najlepiej wie, jak wychować
                > dzieci na zdrowe i wartościowe jednostki.

                To twoje zdanie, ja go nie podzielam.
        • gucio712 Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 04.01.10, 15:32
          imponeross napisał
          >
          > Nie, tylko zakaz palenia papierosow przy dzieciach. Palac
          > przydzieciach papierosy obnizasz ich inteligencje

          no to wygląda że twoi rodzice przy tobie strasznie jarali
          • imponeross Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 05.01.10, 18:45
            gucio712 napisał:

            > imponeross napisał
            > >
            > > Nie, tylko zakaz palenia papierosow przy dzieciach. Palac
            > > przydzieciach papierosy obnizasz ich inteligencje
            >
            > no to wygląda że twoi rodzice przy tobie strasznie jarali

            Dlaczego tak myslisz?
        • black-emissary Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 04.01.10, 15:53
          imponeross napisał:
          > Nie da sie obecnie pojsc w Polsce do restauracji czy kawiarni
          > bez dostania na wejsciu kopa w postaci odruchu wymiotnego.

          Istnieje prawny nakaz przywalania na palenie w takich lokalach? Nie. Rynkiem rządzi popyt. Gdyby ci wymiotujący konsekwentnie zadymione knajpy bojkotowali to lokale dla niepalących wyrastałyby jak grzyby po deszczu. Ale jeżeli wolicie wymiotować i płakać to cóż...

          > Nie, tylko zakaz palenia papierosow przy dzieciach.

          Wielu rzeczy robić się nie powinno, wiele rzeczy robić się powinno. Nie jest to powodem, by to prawnie to regulować. Szczególnie, gdy takie prawo jest kompletnie niepraktyczne - bo niby jak chcesz to weryfikować? Naloty na domy prywatne?
          • imponeross Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 05.01.10, 18:53
            black-emissary napisała:

            > imponeross napisał:
            > > Nie da sie obecnie pojsc w Polsce do restauracji czy kawiarni
            > > bez dostania na wejsciu kopa w postaci odruchu wymiotnego.
            >
            > Istnieje prawny nakaz przywalania na palenie w takich lokalach? Nie. Ryn
            > kiem rządzi popyt. Gdyby ci wymiotujący konsekwentnie zadymione knajpy bojkotow
            > ali to lokale dla niepalących wyrastałyby jak grzyby po deszczu. Ale jeżeli wol
            > icie wymiotować i płakać to cóż...

            To nie jest kwestia rynku. Zaden normalny kraj nie pozwala obecnie na
            funkcjonoanie na swoim terytorium nikotynowych komor gazowych. Palenie
            papierosow zwieksza ryzyko zachorowania na raka pluca ponad 20-krotnie, a bierne
            palenie okolo 3-krotnie. Bezwglednie w miejscach publicznych nalezy zakazac
            palenia, a zlamanie zakazu powinno kosztowac minimum 1000 zl.

            > > Nie, tylko zakaz palenia papierosow przy dzieciach.
            >
            > Wielu rzeczy robić się nie powinno, wiele rzeczy robić się powinno. Nie jest to
            > powodem, by to prawnie to regulować. Szczególnie, gdy takie prawo jest komplet
            > nie niepraktyczne - bo niby jak chcesz to weryfikować? Naloty na domy prywatne?

            Akurat palenie papierosow poinno sie regulowac prawnie. Jak to weryfikowac? Dac
            dzieciom mozliwosc zadzwonienia na policje. Uczulic nauczycieli, dzieci palaczy
            niepalacy nauczyciel latwo pozna po zapachu.
            • black-emissary Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 05.01.10, 20:17
              imponeross napisał:
              > To nie jest kwestia rynku.

              Jak to nie?! Właściciele lokali Twoim zdaniem będą sobie samym krzywdę robić?

              > Zaden normalny kraj nie pozwala obecnie na funkcjonoanie
              > na swoim terytorium nikotynowych komor gazowych.

              Doprawdy? Jedyne znane mi kraje, które mają tak restrykcyjne zakazy to UK i Norwegia.

              > Palenie papierosow zwieksza ryzyko zachorowania na raka pluca
              > ponad 20-krotnie, a bierne palenie okolo 3-krotnie.

              Ze szkodliwością palenia nikt nie polemizuje.
              Chociaż jeżeli już to wyciągnąłeś to podaj szczegóły co tutaj bierne palenie ma oznaczać - mieszkanie z palącym trzy paczki dziennie czy sąsiad palący raz dziennie na balkonie?

              > Bezwglednie w miejscach publicznych nalezy zakazac palenia

              Nie mówimy o miejscach publicznych, a o knajpach.

              > a zlamanie zakazu powinno kosztowac minimum 1000 zl.

              Może od razu 100.000, co się będziemy ograniczać?

              > Akurat palenie papierosow poinno sie regulowac prawnie.

              Papierosy są legalne.

              > Dac dzieciom mozliwosc zadzwonienia na policje.

              Taaa...
              • angelfree Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 05.01.10, 20:22
                black-emissary napisała:

                > Nie mówimy o miejscach publicznych, a o knajpach.

                Knajpa jest obiektem użyteczności publicznej.
                • black-emissary Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 05.01.10, 20:36
                  angelfree napisała:
                  > > Nie mówimy o miejscach publicznych, a o knajpach.
                  > Knajpa jest obiektem użyteczności publicznej.

                  Knajpa jest szczególnym miejsce, a przede wszystkim szczególnym tylko przypadkiem. Domaganie się wolnych od dymu miejsc publicznych bardzo ładnie brzmi, ale jest tutaj pewną manipulacją. Bo nikt nie protestuje przeciwko zakazom palenia w szpitalach czy urzędach, nawet zakaz palenia w restauracjach nie wzbudza takich emocji, chodzi głównie o puby, kluby i insze przybytki, do których chadza się wyłącznie dla rozrywki.
                • yoma Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 11:14
                  Obiektem użyteczności publicznej jest szpital. Albo poczta
                  • angelfree Użytecznosć publiczna 06.01.10, 13:31
                    Obiektem użytecznosci publicznej jest m.in. "budynek przeznaczony na potrzeby
                    gastronomii".

                    paragraf 3 punkt
                    6
                    • gucio712 Re: Użytecznosć publiczna 06.01.10, 15:36
                      paragraf paragrafem ale knajpy gdzie nie podają popielniczek omijam
                      szerokim łukiem
                      • gucio712 Re: Użytecznosć publiczna 06.01.10, 15:38
                        i jak mówi mój kolega hassan piwo bez papierosa jest jak seks bez
                        kobiety, możliwy ale czy przyjemny?
                        • angelfree Re: Użytecznosć publiczna 06.01.10, 16:17
                          Piwo bez papierosa smakuje mi jak najbardziej,
                          a seks bez kobiety też jakoś bardziej mi pasuje.
                          Ale może ja jakaś dziwna jestem ; )
                          • dritte_dame Re: Użytecznosć publiczna 06.01.10, 18:24
                            angelfree napisała:

                            > Piwo bez papierosa smakuje mi jak najbardziej,
                            > a seks bez kobiety też jakoś bardziej mi pasuje.

                            No co Ty!
                            Seks bez kobiety jest zdecydowanie do bani!
                            <brrr...>

                            (Chyba że miałaś na myśli "kobietę użyteczności publicznej" ;))
                            • angelfree Re: Użytecznosć publiczna 06.01.10, 18:34
                              Zależy bez ktorej kobiety, fakt.
                              Beze mnie mi nie pasuje.
                      • dritte_dame Popielniczki 06.01.10, 18:19
                        gucio712 napisał:

                        > paragraf paragrafem ale knajpy gdzie nie podają popielniczek omijam
                        > szerokim łukiem

                        A czy takimże łukiem omijasz też samochody nie mające wbudowanych popielniczek i elektrycznych zapalniczek?

                        Jeśli tak, to musisz jeździć gruchotem co najmniej siedemnastoletnim bo akurat tak dawno to jeszcze owe akcesoria były w samochodach dość powszechne a w żadnych nowo produkowanych modeli już na szczęście tego paskudztwa nie widziałam.
                        • gucio712 Re: Popielniczki 06.01.10, 21:48
                          dritte_dame napisała

                          >
                          > Jeśli tak, to musisz jeździć gruchotem co najmniej
                          siedemnastoletnim bo akurat
                          > tak dawno to jeszcze owe akcesoria były w samochodach dość
                          powszechne a w żadn
                          > ych nowo produkowanych modeli już na szczęście tego paskudztwa nie
                          widziałam.
                          >

                          strasznie mi przykro jesteś w błedzie, w tej chwili moja obecna fura
                          ma obecnie 10 lat (ford escort 2000r)ale nie ukrywam że jeszcze w
                          tym miesiącu mam zamiar kupić a parę lat młodszą audi A4, na nowe
                          mnie faktycznie nie stać ale też i nie mam takich ciągot, wiesz
                          kredyty, kursy franka a czasy niepewne i pracuję w branży takiej co
                          to spore huśtawki miewa. już nie mówiąc że własnie chałupę
                          (przepraszam skłamałbym, 1/3 chałupy) przebudowuję, co tu kryć kasy
                          trochę płynie. Także przepraszam że nie jestem aż tak obrotny jak ty
                          i nie stać mnie na auto bez popielniczki
                          • dritte_dame Re: Popielniczki 07.01.10, 02:28
                            gucio712 napisał:

                            > dritte_dame napisała
                            >
                            > >
                            > > Jeśli tak, to musisz jeździć gruchotem co najmniej
                            > siedemnastoletnim bo akurat
                            > > tak dawno to jeszcze owe akcesoria były w samochodach dość
                            > powszechne a w żadn
                            > > ych nowo produkowanych modeli już na szczęście tego paskudztwa nie
                            > widziałam.
                            > >
                            >
                            > strasznie mi przykro jesteś w błedzie, w tej chwili moja obecna fura
                            > ma obecnie 10 lat (ford escort 2000r)ale nie ukrywam że jeszcze w
                            > tym miesiącu mam zamiar kupić a parę lat młodszą audi A4, na nowe
                            > mnie faktycznie nie stać ale też i nie mam takich ciągot, wiesz
                            > kredyty, kursy franka a czasy niepewne i pracuję w branży takiej co
                            > to spore huśtawki miewa. już nie mówiąc że własnie chałupę
                            > (przepraszam skłamałbym, 1/3 chałupy) przebudowuję, co tu kryć kasy
                            > trochę płynie. Także przepraszam że nie jestem aż tak obrotny jak ty
                            > i nie stać mnie na auto bez popielniczki

                            Ja w tej chwili dorzynam drugą już z kolei Hondę Accord.
                            Rok produkcji 1998.
                            Popielniczek ani zapalniczki niet.

                            A poprzednia, (rok produkcji 1987) - miała.

                            A ten Twój Audi A4 ma popielniczki?
                            • gucio712 Re: Popielniczki 07.01.10, 08:34
                              dritte_dame napisała:

                              > gucio712 napisał:
                              >
                              > > dritte_dame napisała
                              > >
                              > > >
                              > > > Jeśli tak, to musisz jeździć gruchotem co najmniej
                              > > siedemnastoletnim bo akurat
                              > > > tak dawno to jeszcze owe akcesoria były w samochodach dość
                              > > powszechne a w żadn
                              > > > ych nowo produkowanych modeli już na szczęście tego paskudztwa
                              nie
                              > > widziałam.
                              > > >
                              > >
                              > > strasznie mi przykro jesteś w błedzie, w tej chwili moja obecna
                              fura
                              > > ma obecnie 10 lat (ford escort 2000r)ale nie ukrywam że jeszcze
                              w
                              > > tym miesiącu mam zamiar kupić a parę lat młodszą audi A4, na
                              nowe
                              > > mnie faktycznie nie stać ale też i nie mam takich ciągot, wiesz
                              > > kredyty, kursy franka a czasy niepewne i pracuję w branży takiej
                              co
                              > > to spore huśtawki miewa. już nie mówiąc że własnie chałupę
                              > > (przepraszam skłamałbym, 1/3 chałupy) przebudowuję, co tu kryć
                              kasy
                              > > trochę płynie. Także przepraszam że nie jestem aż tak obrotny
                              jak ty
                              > > i nie stać mnie na auto bez popielniczki
                              >

                              >
                              > A ten Twój Audi A4 ma popielniczki?
                              >
                              >
                              oczywiscie że jest, ostatnio jeżdziłem słuzbowo fiatem dublo rocznik
                              2006 i fiatem ducato z 2008r i w obu zdecydowanie są zapalniczki i
                              poplelniczki ,jak chcesz pózniej zrobie zdjęcia i wyslę tobie
                              • dritte_dame Re: Popielniczki 07.01.10, 12:06
                                gucio712 napisał:

                                > dritte_dame napisała:
                                >
                                > > A ten Twój Audi A4 ma popielniczki?
                                > >
                                > >
                                > oczywiscie że jest, ostatnio jeżdziłem słuzbowo fiatem dublo rocznik
                                > 2006 i fiatem ducato z 2008r i w obu zdecydowanie są zapalniczki i
                                > poplelniczki

                                No proszę, coś takiego..
                                A w Europie ludzie twierdzą że to Ameryka jest zacofana kulturowo ;(
                                • gucio712 Re: Popielniczki 07.01.10, 15:37
                                  dritte_dame napisała:

                                  > gucio712 napisał:
                                  >
                                  > > dritte_dame napisała:

                                  >
                                  > No proszę, coś takiego..
                                  > A w Europie ludzie twierdzą że to Ameryka jest zacofana kulturowo ;
                                  (
                                  >
                                  Wiesz?jakiś czas temu mieszkałem z amerykanami w Amsterdamie i to co
                                  miałem okazję widzieć tez we mnie utwierdzało w przekonaniu że że
                                  to raczej buraczany kontynent
                                  >
                                  >
              • imponeross Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 05.01.10, 23:50
                black-emissary napisała:

                > imponeross napisał:
                > > To nie jest kwestia rynku.
                >
                > Jak to nie?! Właściciele lokali Twoim zdaniem będą sobie samym krzywdę robić?

                Przyklad Wlk. Brytanii i Skandynawii pokazal, ze wlasciciele lokali nie stracili
                na zakazie niemal nic.

                > > Zaden normalny kraj nie pozwala obecnie na funkcjonoanie
                > > na swoim terytorium nikotynowych komor gazowych.
                >
                > Doprawdy? Jedyne znane mi kraje, które mają tak restrykcyjne zakazy to UK i Nor
                > wegia.

                Wielka Brytania, Irlandia, Niemcy, Norwegia, Szwecja, Finlandia, Kanada, USA.
                Prawdopodobnie wiecej.

                > > Palenie papierosow zwieksza ryzyko zachorowania na raka pluca
                > > ponad 20-krotnie, a bierne palenie okolo 3-krotnie.
                >
                > Ze szkodliwością palenia nikt nie polemizuje.

                Nie polemizuje, a jednak sie nie przejmuje.

                > Chociaż jeżeli już to wyciągnąłeś to podaj szczegóły co tutaj bierne palenie
                >
                ma oznaczać - mieszkanie z palącym trzy paczki dziennie czy sąsiad palący
                > raz dziennie na balkonie?
                > > Bezwglednie w miejscach publicznych nalezy zakazac palenia

                Mieszkanie z palacym jedna paczka dziennie. W przypadku pojscia do lokalu, w
                ktorym sie pali, posiedzenie przez pol godziny da ci dawke tygodniowa.

                > Nie mówimy o miejscach publicznych, a o knajpach.
                >
                > > a zlamanie zakazu powinno kosztowac minimum 1000 zl.
                >
                > Może od razu 100.000, co się będziemy ograniczać?

                1000 wystarczy.

                > > Akurat palenie papierosow poinno sie regulowac prawnie.
                >
                > Papierosy są legalne.

                Niestety... Powinny byc tak samo legalne jak narkotyki i wydzielane w
                specjalnych miejscach. Tylko tam mozna byloby palic albo zazyc inny narkotyk.

                • black-emissary Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 21:38
                  imponeross napisał:
                  > Przyklad Wlk. Brytanii i Skandynawii pokazal, ze wlasciciele
                  > lokali nie stracili na zakazie niemal nic.

                  Tudzież wręcz przeciwnie, zależy na jakie badania spojrzeć.

                  > Wielka Brytania, Irlandia, Niemcy, Norwegia, Szwecja, Finlandia,
                  > Kanada, USA.

                  Ok, jeszcze Irlandia.
                  W Niemczech sytuacja jest zmienna, ale zdaje się istnieją w zakazie pewne wyjątki. Szwecja, Finlandia i niektóre prowincje Kanady pozwalają na sale dla palących, a w USA wszystko zależy od stanu, w niektórych zakazy są słabe.

                  > Mieszkanie z palacym jedna paczka dziennie.
                  > W przypadku pojscia do lokalu, w ktorym sie pali,
                  > posiedzenie przez pol godziny da ci dawke tygodniowa.

                  To ciekawe. Możesz podać jakieś badania w tej sprawie?
                  • imponeross Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 12.01.10, 18:59
                    black-emissary napisała:

                    > imponeross napisał:
                    > > Przyklad Wlk. Brytanii i Skandynawii pokazal, ze wlasciciele
                    > > lokali nie stracili na zakazie niemal nic.
                    >
                    > Tudzież wręcz przeciwnie, zależy na jakie badania spojrzeć.

                    Jakie badania? Po prostu zadne z lokali nie zapostaly zamkniete, wlasciciele
                    dobrze sobie radza i nie narzekaja, ze stracili. To, ze niektorzy palacze nie
                    przyjda jest rekompensowane tym, ze niektorzy ludzie niepalacy przyjda, ktorzy
                    inaczej nigdy by nie przyszli. Ja np. w Polsce rzadko chodze do restauracji, a
                    do pubow w ogole.

                    • strikemaster Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 12.01.10, 20:27
                      A świstak siedzi... możesz to udowodnić?
                      • imponeross Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 13.01.10, 18:31
                        strikemaster napisał:

                        > A świstak siedzi... możesz to udowodnić?

                        Ale co chcesz udowadniac? Ze spadna dochody restauratorow po wprowadzeniu
                        zakazu? To niewazne. Nawet jak spadna to i tak warto zakaz wprowadzic. Obawy te
                        jednak nie potwierdzily sie w krajach, ktore zakaz wprowadzily. Restauratorzy
                        doskonale sobie poradzili.
            • gucio712 Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 08:12
              imponeross napisał:

              > black-emissary napisała:
              >
              > > imponeross napisał
              >
              > Akurat palenie papierosow poinno sie regulowac prawnie. Jak to
              weryfikowac? Dac
              > dzieciom mozliwosc zadzwonienia na policje. Uczulic nauczycieli,
              dzieci palaczy
              > niepalacy nauczyciel latwo pozna po zapachu.

              historia zna już takie dzieci co to donosiły władzom na własnych
              rodziców, wiesz ja trochę pamiętam komunę i na kilka takich pomysłow
              mam uczulenie
    • tytanya Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 04.01.10, 15:12
      A już najbardziej przeszkadzają e-papierosy.


      Producentom analogowych papierosów oczywiście. :D
      • imponeross Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 04.01.10, 15:23
        tytanya napisała:

        > A już najbardziej przeszkadzają e-papierosy.
        >
        >
        > Producentom analogowych papierosów oczywiście. :D

        Jak wyglada e-palenie? ; )
        • tytanya Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 04.01.10, 15:26
          Dobrze, bo nie ma dymu.

          Ale producenci analogów nie dopuszczą wszak do tego, aby nie dymić.:D
          • yoma Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 04.01.10, 17:07
            E-papierosy są spoko. W samolocie można palić...
            • tytanya Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 04.01.10, 19:02
              No tak, tylko że nie w polskim.
              LOT na mnie też już nie zarobi!

              yoma napisała:

              > E-papierosy są spoko. W samolocie można palić...
              • yoma Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 11:15
                Cio ty, w wizzairze ostatnio paliłam :)
                • tytanya Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 14:45
                  Jeszcze paliłaś.
                • tytanya Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 14:50
                  No i Wizzair jest węgierski.
                  • yoma Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 15:30
                    A myślałam, że nasz. A to przepraszam.
    • snajper55 Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 04.01.10, 15:30
      A nie lepiej zostawić wybór właścicielowi lokalu, czy będzie to lokal dla
      palących czy dla niepalących ? Klient powinien mieć wybór.

      S.
      • imponeross Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 05.01.10, 18:56
        snajper55 napisał:

        > A nie lepiej zostawić wybór właścicielowi lokalu, czy będzie to lokal dla
        > palących czy dla niepalących ? Klient powinien mieć wybór.
        >
        > S.

        Nie, zdecydowanie nie jest to lepiej. Zaden normalny kraj nie zezwala obecnie na
        itnienie na swoim terytorium nikotynowych komor gazowych. Dlaczego Polska
        mialaby? I co z pracownikami? To jest niezwykle szkodliwe srodowisko pracy.
        • snajper55 Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 07.01.10, 03:05
          imponeross napisał:

          > Nie, zdecydowanie nie jest to lepiej. Zaden normalny kraj nie zezwala obecnie na
          > itnienie na swoim terytorium nikotynowych komor gazowych.

          Nieprawda. Zdecydowana większość krajów nie wprowadza takich ograniczeń w
          paleniu papierosów.

          Dlaczego Polska
          > mialaby? I co z pracownikami? To jest niezwykle szkodliwe srodowisko pracy.

          Nikt im nie każe tam pracować. Mogą pracować w lokalach dla niepalących.

          S.
          • imponeross Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 12.01.10, 19:02
            snajper55 napisał:

            > imponeross napisał:
            >
            > > Nie, zdecydowanie nie jest to lepiej. Zaden normalny kraj nie zezwala obe
            > cnie na
            > > itnienie na swoim terytorium nikotynowych komor gazowych.
            >
            > Nieprawda. Zdecydowana większość krajów nie wprowadza takich ograniczeń w
            > paleniu papierosów.

            Napisalem 'normalny kraj'.

            > Dlaczego Polska
            > > mialaby? I co z pracownikami? To jest niezwykle szkodliwe srodowisko prac
            > y.
            >
            > Nikt im nie każe tam pracować. Mogą pracować w lokalach dla niepalących.
            >
            > S.

            Nie. Nie mozna tworzyc nieuzasadnienie szkodliwych miejsc pracy nawet jesli sie
            o tym poinformuje pracownika przed zatrudnieniem. Nie wolno np. zatrudnic kogos
            do pracy w pomieszczeniach bez okna, albo w pomieszczeniach o scianach
            wylozonych azbestem. Tak samo powinno byc z papierosami.
    • aborcyjnokoncepcyjnalustracja Brawo! 04.01.10, 15:43
      Na pudełkach papierosów pojawią się nowe oznaczenia przestrzegające przed skutkami palenia. Będą to zdjęcia przedstawiające np. raka płuc czy krtani.

      IMHO, podobne oznaczenia powinny pojawić się również na opakowaniach mięs i wędlin oraz w sklepach i hurtowniach mięsnych, a także w lokalach podających mięsne potrawy :)

      Brawo. Tylko niech te nowe przepisy będą egzekwowane!
      • tytanya Re: Brawo! 04.01.10, 15:45
        I jeszcze napis wszędzie: Memento mori!
        • aborcyjnokoncepcyjnalustracja Re: Brawo! 04.01.10, 15:56
          tytanya napisała:

          > Memento mori!

          A nie?
          • tytanya Re: Brawo! 04.01.10, 16:29
            To proponuję od razu zbiorowe samobójstwo.

            Memento mori!
            • aborcyjnokoncepcyjnalustracja Re: Brawo! 04.01.10, 16:30
              tytanya napisała:

              > To proponuję od razu zbiorowe samobójstwo.

              Nie :)
              • jut-ra Re: Brawo! 04.01.10, 16:43
                Oj, tam. Chodzi o to, że palenie jest dla niepalących po prostu uciążliwe, już
                pomijam względy zdrowotne - dym papierochów po prostu śmierdzi, przyprawia o ból
                głowy, wsiąka we włosy i ubranie. Więc niech sobie palacze darują w miejscach
                publicznych, bo to normalnie zamach na niepalących ;)
                • tytanya Re: Brawo! 04.01.10, 16:45
                  No właśnie, a e-papierosy nie są. A tu proszę! Zabraniają!

                  jut-ra napisała:

                  > Oj, tam. Chodzi o to, że palenie jest dla niepalących po prostu
                  uciążliwe, już
                  > pomijam względy zdrowotne - dym papierochów po prostu śmierdzi,
                  przyprawia o bó
                  > l
                  > głowy, wsiąka we włosy i ubranie.
              • tytanya Re: Brawo! 04.01.10, 16:43
                I tak memento mori. Nic cię nie uchroni!

                :D
                • aborcyjnokoncepcyjnalustracja Re: Brawo! 04.01.10, 16:48
                  tytanya napisała:

                  > I tak memento mori.

                  A potem nieuchronne rozliczonko ;)
                  • tytanya Re: Brawo! 04.01.10, 16:51
                    To tylko dla wierzących. :P
                    • aborcyjnokoncepcyjnalustracja Re: Brawo! 04.01.10, 17:02
                      tytanya napisała:

                      > To tylko dla wierzących. :P

                      Dla niewierzących również :)
                      Tak zwana wiara i tak zwana niewiara - to są jedynie iluzoryczne pomysły niby "rozumnych" ludzików.
                      • tytanya Re: Brawo! 04.01.10, 17:03
                        Dobra dobra.:)

                        Bujać to my, ale nie nas.
                        • aborcyjnokoncepcyjnalustracja Re: Brawo! 04.01.10, 17:09
                          tytanya napisała:

                          > Dobra dobra.:)
                          >
                          > Bujać to my, ale nie nas.

                          Sorry, palisz papierosy?
                          • tytanya Re: Brawo! 04.01.10, 18:57
                            e-papierosy.
                            Tego się nie pali.
                            • gucio712 Re: Brawo! 04.01.10, 21:32
                              tytanya napisała:

                              > e-papierosy.
                              > Tego się nie pali.

                              wogóle to działa? nie ukrywam że moje słoneczko mnie namawia na ten
                              wynalazek, pytam całkiem poważnie
                              • tytanya Re: Brawo! 04.01.10, 21:36
                                Działa, bo można się zaciągnąć i coś trzymamy w dłoni. No i zawiera
                                nikotynę. Aha, i dymi, ale to jest bezzapachowa para wodna.

                                Cóz tego, skoro koncerny tytoniowe postanowiły przekonać posłów,że
                                to szkodzi niepalącym???
                                • mjot1 Re: Brawo! 04.01.10, 21:56
                                  tytanya napisała:
                                  > Aha, i dymi, ale to jest bezzapachowa para wodna.

                                  Para ale gliceryny.
                                  Jeżeli palisz 2 paki dziennie „Mocnych” to trudno się przestawić...
                                  Używam tego w razie „W” no i w drastycznych sytuacjach da się jednak
                                  jakoś przeżyć ;-)
                                  • tytanya Re: Brawo! 04.01.10, 22:01
                                    Tak czy siak postronnym nie zawadza, a placzom pomaga.:)

                                    Oczywiście nie jest to zdanie koncernów tytoniowych!
                                  • gucio712 Re: Brawo! 06.01.10, 08:08
                                    mjot1 napisał:

                                    > Jeżeli palisz 2 paki dziennie „Mocnych” to trudno się przestawić..

                                    nie jestem aż tak hardcorowy, ale wczoraj np w ramach pracy cały
                                    dzień w samochodzie i nie ukrywam że trochę towaru wyrajałem, chyba
                                    zainwestuję w taki sprzęt
                                    • yoma Re: Brawo! 06.01.10, 11:17
                                      Też nie byłam przekonana, ale się przekonałam. Przydaje się.
    • kieprze_paczynskich Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 04.01.10, 16:57
      > Zrobilbym jedna tylko jeszcze rzecz - calkowity zakaz palenia
      > papierosow przy dzieciach - gdziekolwiek, rowniez w domach
      > prywatnych.

      Strasznie na Ciebie napadli, a ja to najpierw chciałbym wiedzieć, jak rozumiesz
      "przy dzieciach"?
      • dritte_dame Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 05.01.10, 03:17
        kieprze_paczynskich napisał:

        > jak rozumiesz
        > "przy dzieciach"?

        A którego z tych dwóch słów nie rozumiesz? ;)
        • Gość: kieprze_paczynskic Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.01.10, 14:09
          > > jak rozumiesz
          > > "przy dzieciach"?
          >
          > A którego z tych dwóch słów nie rozumiesz? ;)

          1) co znaczy "przy"

          -w jednym pomieszczeniu, samochodzie, budynku, na jednym stadionie, w jednym
          parku. Jak blisko muszę by dziecka, by uznac, że palę "przy dziecku.

          2) jak rozumiec pojęcie "dziecko"
          -do lat 7, 15 czy do 18? A może 21?

          Czy obce dzieci, to też dzieci, czy jak obce dzieci palą przy mnie, to ja też
          mogę, czy też nie. Itd.
          • dritte_dame Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 05.01.10, 17:28
            Gość portalu: kieprze_paczynskic napisał(a):

            > > > jak rozumiesz
            > > > "przy dzieciach"?
            > >
            > > A którego z tych dwóch słów nie rozumiesz? ;)
            >
            > 1) co znaczy "przy"
            >
            > -w jednym pomieszczeniu, samochodzie, budynku, na jednym stadionie, w jednym
            > parku. Jak blisko muszę by dziecka, by uznac, że palę "przy dziecku.

            Palisz "przy" dziecku (oraz "przy" jakiejkolwiek inej osobie) wówczas gdy w miejscu znajdowania się tej osoby można ludzkim węchem wykryć obecność dymu papierosowego.


            > 2) jak rozumiec pojęcie "dziecko"
            > -do lat 7, 15 czy do 18? A może 21?

            Na użytek tego ograniczenia "dzieckiem" jest osoba, która nie osiągnęła jeszcze wieku uprawniającego ją do legalnego zakupu papierosów.


            >
            > Czy obce dzieci, to też dzieci,

            Tak, oczywiście.


            > czy jak obce dzieci palą przy mnie, to ja też mogę, czy też nie.

            Nie, oczywiście.
            (Gdy ktoś przy tobie kradnie to nie znaczy że Ty też mozesz.)
            • Gość: kieprze_paczynsch Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.01.10, 09:16
              > Palisz "przy" dziecku (oraz "przy" jakiejkolwiek inej osobie) wówczas >gdy w
              miejscu znajdowania się tej osoby można ludzkim węchem wykryć >obecność dymu
              papierosowego.

              Znakomite pole do sporów. Podobnie jak to:

              > Na użytek tego ograniczenia "dzieckiem" jest osoba, która nie >osiągnęła
              jeszcze wieku uprawniającego ją do legalnego zakupu >papierosów.

              Kto mi da uprawnienia do legitymowania młodo wyglądających osób?

              Jeśli już wprowadzać takie przepisy, to naprawdę precyzyjne i ograniczające się
              do przykładów ewidentnych np. notoryczne zadymianie pomieszczenia, w którym
              przebywają dzieci. Na prawdę dzieci, do lat np 7 czy 12. I tu też nie widzę
              możliwości egzekwowania przepisu. Naloty w domach prywatnych? Absurd.
              • angelfree Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 09:31
                Wiesz, widzialam dziecko urodzone przez osiemnastoletnią nalogową palaczkę.
                Mialam możliwość obserwowania tegoż dziecka przez ponad miesiąc.
                I naprawdę nie widzę żadnych względów, ktore by usprawiedliwialy nie chronienie
                dzieci przed zatruwaniem dymem z papierosów.
                • Gość: kieprze_paczynsch Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.01.10, 11:59
                  >nie widzę żadnych względów, ktore by usprawiedliwialy nie chronienie
                  > dzieci przed zatruwaniem dymem z papierosów.

                  A ja widzę. Praktyczne. Niemożność wyegzekwowania zakazu działa demoralizująco.
                  I akurat Twój przykład nie podpada pod pojęcie "palić przy dziecku", jeśli
                  piszesz o zgubnych skutkach palenia w ciąży. Widzę tu pole do działań
                  wychowawczych, profilaktyki szeroko rozumianej, ale nie do kolejnego, martwego
                  paragrafu.
              • dritte_dame Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 14:43
                Gość portalu: kieprze_paczynsch napisał(a):

                > > Palisz "przy" dziecku (oraz "przy" jakiejkolwiek inej osobie) wówczas 
                > 2;gdy w
                > miejscu znajdowania się tej osoby można ludzkim węchem wykryć >obecność dym
                > u
                > papierosowego.
                >
                > Znakomite pole do sporów.

                Sporów można uniknąć w bardzo prosty sposób: przez zaniechanie palenia.
                Gdy nie palisz, to nie ma wątpliwości że jakikolwiek dym wywęszony przez jakąkolwiek inną osobę nie pochodzi od Ciebie, i masz spokój.


                Podobnie jak to:
                >
                > > Na użytek tego ograniczenia "dzieckiem" jest osoba, która nie >osiągn
                > ęła
                > jeszcze wieku uprawniającego ją do legalnego zakupu >papierosów.
                >
                > Kto mi da uprawnienia do legitymowania młodo wyglądających osób?

                Nikt.
                I co z tego?

                A jak mimo braku posiadania owych uprawnień decydujesz na przykład czy możesz spróbować rozebrać apetycznie wyglądającą młodą osobę? ;))


                > Jeśli już wprowadzać takie przepisy, to naprawdę precyzyjne i ograniczające się
                > do przykładów ewidentnych np. notoryczne zadymianie pomieszczenia, w którym
                > przebywają dzieci. Na prawdę dzieci, do lat np 7 czy 12. I tu też nie widzę
                > możliwości egzekwowania przepisu. Naloty w domach prywatnych? Absurd.

                Nie taki absurd jak Ci się wydaje.

                W Ontario od 21 stycznia 2009 roku obowiązuje na przykład zakaz palenia w samochodach jeśli znajdują się w nich osoby, które nie ukończy szesnastu lat:

                www.nationalpost.com/news/story.html?id=1202239
                We wszystkich samochodach. Prywatnych też. I to bez względu na to czy na przykład wszystkie okna są otwarte (w lecie), czy też nie.

                A między paleniem "przy dzieciach" w prywatnym samochodzie a paleniem "przy dzieciach" w prywatnym zamkniętym mieszkaniu już wcale tak wielkiej różnicy nie ma...

                Niewątpliwie, stuprocentowa egzekucja tego przepisu nie jest praktycznie możliwa.
                Ale jego częściowa egzekucja jest niewątpliwie możliwa a samo istnienie takiego zakazu i informacja o nim jest wyrażnym sygnałem dla członków społeczeństwa jakiego rodzaju zachowania przestają być tolerowane.

                Dzięki ogólnej tendencji ludzi do raczej przestrzegania rozsądnego prawa niż do jego łamania, nie jest potrzebna możliwość wykrycia każdorazowego złamania zakazu aby zakaz spełniał swoją funkcję zmiejszania czestości występowania niepożądanych zachowań.
                Już samo istnienie zakazu spełnia taką funkcję.
                • kieprze_paczynskich Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 15:39
                  > Sporów można uniknąć w bardzo prosty sposób: przez zaniechanie palenia.
                  > Gdy nie palisz, to nie ma wątpliwości że jakikolwiek dym wywęszony przez
                  > jakąkolwiek inną osobę nie pochodzi od Ciebie, i masz spokój.


                  Nie dotyczy. Rozmawiamy o palących.

                  > A jak mimo braku posiadania owych uprawnień decydujesz na przykład >czy możesz
                  próbować rozebrać apetycznie wyglądającą młodą osobę?

                  A tu znów inna sprawa.
                  Przed wielu laty nie zaprzątałem sobie głowy brakiem takowych uprawnień.
                  Warunkiem był raczej ów apetyczny wygląd no i zgoda tejże osoby.
                  Potem mimo dostrzegania wszelkich zalet ciała młodzieży przed takim zachowaniem
                  powstrzymywał mnie nie formalny zakaz, ale drobiazg- jestem żonaty.
                  Ostatnio do tego drobiazgu dołączyło poczucie śmieszności takiej ewentualnej
                  sytuacji.

                  > W Ontario od 21 stycznia 2009 roku obowiązuje na przykład zakaz palenia w
                  samochodach jeśli znajdują się w nich osoby, które nie ukończy szesnastu lat:
                  >
                  > www.nationalpost.com/news/story.html?id=1202239
                  > We wszystkich samochodach. Prywatnych też. I to bez względu >na to czy
                  na przykład wszystkie okna są otwarte (w lecie), czy też >nie. A między paleniem
                  "przy dzieciach" w prywatnym samochodzie a >paleniem "przy dzieciach" w
                  prywatnym zamkniętym mieszkaniu już >wcale tak wielkiej różnicy nie ma

                  Jest. Samochód nie ma ochrony prawnej jak dom, mir domowy czy jak to tam jest
                  nazywane i chronione w cywilizowanych społeczeństwach. Każdy policjant może mnie
                  zatrzymać bez istotnej przyczyny, do domu tak wejść nie może. I dobrze, niech
                  tak zostanie.

                  > Niewątpliwie, stuprocentowa egzekucja tego przepisu nie jest >praktycznie możliwa.
                  > Ale jego częściowa egzekucja jest niewątpliwie możliwa a samo >istnienie
                  takiego zakazu i informacja o nim jest wyrażnym sygnałem >dla członków
                  społeczeństwa ja
                  > kiego rodzaju zachowania przestają być tolerowane.
                  >
                  > Dzięki ogólnej tendencji ludzi do raczej przestrzegania rozsądnego prawa
                  > niż do jego łamania, nie jest potrzebna możliwość wykrycia każdorazowego
                  złamania zakazu aby zakaz spełniał swoją funkcję zmiejszania czestości
                  występowania niepożądanych zachowań.
                  > Już samo istnienie zakazu spełnia taką funkcję.

                  I tak i nie. Zgadzam się z taką argumentacją, obawiam się jednak, a piszę z
                  dzikiego kraju, czyli z Polski, że ewentualne wprowadzenie takiego przepisu było
                  by kolejnym działaniem zastępczym, a jednocześnie pretekstem do powiększania
                  uprawnień organów ścigania, które i tak są za duże.
                  • dritte_dame Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 18:06
                    kieprze_paczynskich napisał:

                    > > Sporów można uniknąć w bardzo prosty sposób: przez zaniechanie palenia.
                    > > Gdy nie palisz, to nie ma wątpliwości że jakikolwiek dym wywęszony
                    > przez
                    > > jakąkolwiek inną osobę nie pochodzi od Ciebie, i masz spokój.
                    >
                    >
                    > Nie dotyczy. Rozmawiamy o palących.

                    Na 99+% przypuszczałam że nie dotyczy :)

                    A co do palących, to właśnie oni mogą uniknąć sporów zaprzestając publicznego palenia.
                    W przeciwnym razie niech się spodziewają że będą nękani sporami.

                    I właśnie o to chodzi - o dalsze uprzykrzenie życia sprawcom zachowania aspołecznego.


                    > > A jak mimo braku posiadania owych uprawnień decydujesz na przykład >c
                    > zy możesz
                    > próbować rozebrać apetycznie wyglądającą młodą osobę?
                    >
                    > A tu znów inna sprawa.
                    > Przed wielu laty nie zaprzątałem sobie głowy brakiem takowych uprawnień.
                    > Warunkiem był raczej ów apetyczny wygląd no i zgoda tejże osoby.


                    > Potem mimo dostrzegania wszelkich zalet ciała młodzieży przed takim zachowaniem
                    > powstrzymywał mnie nie formalny zakaz, ale drobiazg- jestem żonaty.

                    I naprawdę powstrzymywał Cię ten akurat drobiazg??
                    No, no... ;D;D;D


                    > Ostatnio do tego drobiazgu dołączyło poczucie śmieszności takiej ewentualnej sytuacji.

                    Tak czy inaczej, dopuszczając że na dokładkę do tych wszystkich hamulców weźmiesz także pod uwagę istniejący przepis o "age of consent", to dla własnego prawnego bezpieczeństwa powinieneś użyć go tak, aby w razie wątpliwości przesadzic raczej z ostrożnością niż odwrotnie.

                    I w taki też sposób należy stosować ewentualny przepis zabraniający palenia "przy" młodocianych: w razie jakichkolwiek wątpliwości co do osiągnięcia granicznego wieku i przy braku możności ich wiarygodnego rozwiania - nie palić.


                    > między pal
                    > eniem
                    > "przy dzieciach" w prywatnym samochodzie a >paleniem "przy dzieciach" w
                    > prywatnym zamkniętym mieszkaniu już >wcale tak wielkiej różnicy nie ma
                    >
                    > Jest. Samochód nie ma ochrony prawnej jak dom, mir domowy czy jak to tam jest
                    > nazywane i chronione w cywilizowanych społeczeństwach.

                    Zgadzam się.
                    Specjalnie dla efektu naciągnęłam to swoje powyższe twierdzenie :)

                    Różnica między samochodem a domem polega na tym że "prawo" kierowania pojazdami na drogach publicznych jest w istocie przywilejem a nie przyrodzonym prawem (takim jak prawo do posiadania prywatnej przestrzeni i schronienia - mieszkania, domu) i w związku z tym władza nadająca ów przywilej może jego utrzymanie przez uprzywilejowanego obwarować dowolnymi arbitralnymi regułami.

                    O to że "prawo" jazdy jest faktycznie przywilejem rozbijają się miedzy innymi obiekcje kierowców nie lubiących zapinać pasów bezpieczeństwa.

                    (A tu ciekawostka: w anglosaskim prawie zwyczajowym prowadzenie pojazdu mechanicznego jest przywilejem ale już jazda na rowerze jest przyrodzonym prawem :) i wobec tego nie można osób dorosłych zmusić przepisem do jazdy w rowerowych kaskach! (Niemniej, i tak wszyscy tutaj dobrowolnie w kaskach jeżdżą.))

                    Ale co do kontroli palenia "przy dzieciach" w prywatnych domach to niekoniecznie trzeba do tych domów nagle bez podstaw i formalnego nakazu wchodzić.
                    Fakt takiego palenia można dość łatwo wykryć bez wchodzenia do domu, a nstępnie postarać się o formalny nakaz po przedstawieniu dobrze udokumentowanych podejrzeń.


                    > obawiam się jednak, a piszę z
                    > dzikiego kraju, czyli z Polski, że ewentualne wprowadzenie takiego przepisu było by kolejnym działaniem zastępczym, a jednocześnie pretekstem do powiększania uprawnień organów ścigania, które i tak są za duże.

                    Mimo wszelkich obaw proponuję dać jednak takiemu zakazowi szansę także w już w dzisiejszej Polsce.

                    Myślę że sytuacja już to tego dojrzała:

                    apps.who.int/infobase/reportviewer.aspx?rptcode=ALL&uncode=616&dm=8&surveycode=100423a1
                    "Smoking prevalence among males in Poland has decreased since the 1970s when their prevalence was 64% and female prevalence was 21%
                    More recently, the prevalence in Poland is estimated to be 32% for the total population (40% among males and 25% among females)
                    "


                    I po prostu szkoda tych wszystkich "wędzonych" dzieci...
      • imponeross Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 05.01.10, 18:59
        kieprze_paczynskich napisał:

        > > Zrobilbym jedna tylko jeszcze rzecz - calkowity zakaz palenia
        > > papierosow przy dzieciach - gdziekolwiek, rowniez w domach
        > > prywatnych.
        >
        > Strasznie na Ciebie napadli, a ja to najpierw chciałbym wiedzieć, jak rozumiesz
        > "przy dzieciach"?

        Rozumiem przez to zakaz palenia w pomieszczeniu prywatnym, w tym we wlasnym
        mieszkaniu, w ktorym przebywaja dzieci, chocby przez czesc dnia i chocby
        niecodziennie. Np. rodzice / opiekunowie, ktorzy mieszkaja ze swoimi dziecmi
        powinni miec absolutny zakaz palenia papierosow w swoich mieszkaniach czy domach.
    • Gość: restaurator Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! IP: 195.93.162.* 04.01.10, 16:58
      Bedzie jak w Stanach za czasów prohibicji. Zaciszne salki na
      zapleczu, tylko dla wtajemniczonych. Akcja rodzi reakcję. Przykładem
      antyradar, czy podziemie aborcyjne.
      • aborcyjnokoncepcyjnalustracja Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 04.01.10, 17:05
        Gość portalu: restaurator napisał(a):

        > Bedzie jak w Stanach za czasów prohibicji. Zaciszne salki na
        > zapleczu, tylko dla wtajemniczonych. Akcja rodzi reakcję. Przykładem antyradar, czy podziemie aborcyjne.

        Ale oficjalnie będzie prawna ochrona dla niepalących :)
        A ci w podziemiu niech sobie kopcą i zatruwają się, jeśli chcą. Po nich przyjdą pokolenia świadomie niepalących.
        • Gość: restaurator Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! IP: 195.93.162.* 04.01.10, 17:13
          Akurat! skonczy sie tak jak z prohibicją. Państwo nie takie głupie,
          żeby zrezygnowac z forsy z akcyzy.
      • imponeross Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 05.01.10, 19:00
        Gość portalu: restaurator napisał(a):

        > Bedzie jak w Stanach za czasów prohibicji. Zaciszne salki na
        > zapleczu, tylko dla wtajemniczonych. Akcja rodzi reakcję. Przykładem
        > antyradar, czy podziemie aborcyjne.

        Nikotynowe komory gazowe - lepiej zeby byly tylko gdzieniegdzie niz wszedzie,
        jak teraz.
        • strikemaster Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 15:53
          Gdze widzisz wszędzie? Jest wiele miejsc, w których palić nie wolno. Za to miejsca, w których wolno palić są legalne, jak staną się nielegalne to przejmie je mafia.
          • imponeross Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 12.01.10, 19:07
            strikemaster napisał:

            > Gdze widzisz wszędzie? Jest wiele miejsc, w których palić nie wolno. Za to miej
            > sca, w których wolno palić są legalne, jak staną się nielegalne to przejmie je
            > mafia.

            W zadnych miejscach publicznych nie powinno byc wolno palic.
            • strikemaster Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 12.01.10, 20:27
              Bo Ty tak chcesz i już.
    • mjot1 Cóż... 04.01.10, 19:01
      „Symbolem nadchodzących lat są dla mnie ci, mający niestety z roku
      na rok coraz więcej do powiedzenia, ponurzy kretyni, którzy
      chcieliby ten świat uporządkować, zhigienizować i uczynić
      nieprawdopodobnie moralnym i bezpiecznym. Symbolem takiego kretyna
      jest dla mnie terrorysta-uszczęśliwiacz nawołujący do wprowadzania
      wszędzie zakazu palenia tytoniu”
      Ludwik Stomma
      Resztę proszę doczytać sobie w ostatniej „Polityce”.
      • imponeross Re: Cóż... 05.01.10, 19:02
        mjot1 napisał:

        > „Symbolem nadchodzących lat są dla mnie ci, mający niestety z roku
        > na rok coraz więcej do powiedzenia, ponurzy kretyni, którzy
        > chcieliby ten świat uporządkować, zhigienizować i uczynić
        > nieprawdopodobnie moralnym i bezpiecznym. Symbolem takiego kretyna
        > jest dla mnie terrorysta-uszczęśliwiacz nawołujący do wprowadzania
        > wszędzie zakazu palenia tytoniu”
        > Ludwik Stomma
        > Resztę proszę doczytać sobie w ostatniej „Polityce”.

        Kretyni to zwolennicy nikotynowych komor gazowych.
    • drwallen Nazizm ! 04.01.10, 21:38
      To już nawet nie jest faszyzm - to jest nazizm.
      Państwo mówi mi czy goście w mojej knajpie mogą palić czy nie.
      Tak jak by zakazali niepalić w knajpach!

      W normalnym nienazistowskim kraju obywatele sami decydują czy wolą iść do knajpy w której obowiązuje zakaz palenia czy wolą iść do takiej, w której gościom wolno palić - logiczne, proste, oczywiste.
      • drwallen poprawka nazizmu 04.01.10, 21:39


        W normalnym nienazistowskim kraju obywatele sami decydują 
        czy wolą iść do knajpy w której obowiązuje zakaz palenia czy wolą 
        iść do takiej, w której gościom wolno palić - logiczne, proste, 
        oczywiste.
      • imponeross Nazizm to trucie dymem 05.01.10, 08:38
        drwallen napisał:

        > To już nawet nie jest faszyzm - to jest nazizm.
        > Państwo mówi mi czy goście w mojej knajpie mogą palić czy nie.
        > Tak jak by zakazali niepalić w knajpach!
        >
        >
        W normalnym nienazistowskim kraju obywatele sami decydują 
        czy wolą iść
        >  do knajpy w której obowiązuje zakaz palenia czy wolą iść do 
        takiej, w której g
        > ościom wolno palić - logiczne, proste, oczywiste.


        Nazizm to trucie dymem i robienie z pomieszczen nikotynowych komor
        gazowych.
        • black-emissary Re: Nazizm to trucie dymem 05.01.10, 18:34
          imponeross napisał:
          > Nazizm to trucie dymem i robienie z pomieszczen
          > nikotynowych komor gazowych.

          Tylko jeżeli byłoby to przymusowe. Nie jest.
          • imponeross Nikotynowe komory gazowe 05.01.10, 19:05
            black-emissary napisała:

            > imponeross napisał:
            > > Nazizm to trucie dymem i robienie z pomieszczen
            > > nikotynowych komor gazowych.
            >
            > Tylko jeżeli byłoby to przymusowe. Nie jest.

            Jest to przymusowe. Dzieci nie maja wyboru - musza mieszkac w takich komorach
            jesli maja rodzicow palaczy. Pracownicy barow i kawiarni rowniez. Glodni ludzie,
            ktorzy musza cos zjesc, rowniez sa przymuszani do wdychania smiercionosnego dymu.
            • strikemaster Re: Nikotynowe komory gazowe 05.01.10, 19:14
              Tak, masz rację, dzieci muszą mieszkać w knajpach piwnych, bo w te obiekty głównie uderzy ustawa.
              • imponeross Re: Nikotynowe komory gazowe 05.01.10, 19:23
                strikemaster napisał:

                > Tak, masz rację, dzieci muszą mieszkać w knajpach piwnych, bo w te obiekty głów
                > nie uderzy ustawa.

                Jestem zwolennikiem zakazu palenia nie tylko w knajpach ale tez w domach
                prywatnych, jesli mieszkaja w nich dzieci.
                • strikemaster Re: Nikotynowe komory gazowe 05.01.10, 19:26
                  Mam rozumieć, ze w kanajpach, w których nie mieszkaja dzieci powinno być wolno palić?
                  • imponeross Re: Nikotynowe komory gazowe 05.01.10, 19:35
                    strikemaster napisał:

                    > Mam rozumieć, ze w kanajpach, w których nie mieszkaja dzieci powinno być wolno
                    > palić?

                    W knajpach nikt nie mieszka. Ale mimo to nie pownnio sie pozwalac na palenie w
                    nich papierosow. Nie ma powodu, by pozwalac palaczom na przyspieszanie smierci
                    innych (tzn. niepalacych) ludzi.
                    • strikemaster Re: Nikotynowe komory gazowe 05.01.10, 19:48
                      > W knajpach nikt nie mieszka. Ale mimo to nie pownnio sie pozwalac na palenie w
                      > nich papierosow.

                      Zmieniłeś zdanie? :D Jeszcze kilka postów temu palenie było zależne od zamieszkania dzieci. :D
                      Wiesz, że fanatyzm też jest niezdrowy? Prowadzi poprzez wywoływanie stresu i frustracji do wielu chorób układu krążenia.
                      • imponeross Re: Nikotynowe komory gazowe 05.01.10, 23:53
                        strikemaster napisał:

                        > > W knajpach nikt nie mieszka. Ale mimo to nie pownnio sie pozwalac na pale
                        > nie w
                        > > nich papierosow.
                        >
                        > Zmieniłeś zdanie? :D Jeszcze kilka postów temu palenie było zależne od zamieszk
                        > ania dzieci. :D

                        Palenie zalezne od zamieszkania dzieci? Moze przeczytaj moj glowny post zamiast
                        imoutaowac mi bzdury. Opowiadam sie zarowno za zakazem palenia we wszelkich
                        miejscach publicznych, w tym restauracjach, barach i kawiarniach, jak i w
                        mieszkaniach prywatnych, w ktorych mieszkaja dzieci.

                        > Wiesz, że fanatyzm też jest niezdrowy? Prowadzi poprzez wywoływanie stresu i fr
                        > ustracji do wielu chorób układu krążenia.

                        Tak, fanatyzm nikotynistow jest niezwykle niezdrowy.
                        • strikemaster Re: Nikotynowe komory gazowe 06.01.10, 15:51
                          > Palenie zalezne od zamieszkania dzieci? Moze przeczytaj moj glowny post zamiast
                          > imoutaowac mi bzdury. Opowiadam sie zarowno za zakazem palenia we wszelkich
                          > miejscach publicznych, w tym restauracjach, barach i kawiarniach, jak i w
                          > mieszkaniach prywatnych, w ktorych mieszkaja dzieci.

                          Że jesteś faszystą to już wiem, nie musisz powtarzać, ale dobrze by było, gdybyś, jak już powtarzasz, układal zdania w sposób uporządkowany i sensowny.

                          > Tak, fanatyzm nikotynistow jest niezwykle niezdrowy.

                          Każdy fanatyzm jest niezdrowy, ten antynikotynowy też.
                          • imponeross Re: Nikotynowe komory gazowe 12.01.10, 19:16
                            strikemaster napisał:

                            > > Palenie zalezne od zamieszkania dzieci? Moze przeczytaj moj glowny post z
                            > amiast
                            > > imoutaowac mi bzdury. Opowiadam sie zarowno za zakazem palenia we wszelki
                            > ch
                            > > miejscach publicznych, w tym restauracjach, barach i kawiarniach, jak i w
                            > > mieszkaniach prywatnych, w ktorych mieszkaja dzieci.
                            >
                            > Że jesteś faszystą to już wiem, nie musisz powtarzać, ale dobrze by było, gdyby
                            > ś, jak już powtarzasz, układal zdania w sposób uporządkowany i sensowny.

                            O, jakies problemy z rozumieniem prostego tekstu pisanego...

                            > > Tak, fanatyzm nikotynistow jest niezwykle niezdrowy.
                            >
                            > Każdy fanatyzm jest niezdrowy, ten antynikotynowy też.

                            Nie ma fanatyzmu antynikotynowego.
                            • strikemaster Re: Nikotynowe komory gazowe 12.01.10, 19:31
                              > Nie ma fanatyzmu antynikotynowego.

                              Czego jesteś najlepszym przykładem. :)
            • mjot1 komory 05.01.10, 19:23
              Dzieci a nawet bywalcy kawiarni i wszyscy głodni i w komorach...
              Potworność!
              No regularna sodomia z gomorią!
              • imponeross Re: komory 05.01.10, 19:38
                mjot1 napisał:

                > Dzieci a nawet bywalcy kawiarni i wszyscy głodni i w komorach...
                > Potworność!

                No i wlasnie dlatego palenie papierosow we wszelkich miejscach publicznych oraz
                w mieszkaniach prywatnych przy dzieciach powinno byc absolutnie i bezwglednie
                zakazane.

                > No regularna sodomia z gomorią!

                Sodoma i gomora to przy paleniu papierosow niewinna igraszka.
            • black-emissary Re: Nikotynowe komory gazowe 05.01.10, 20:20
              imponeross napisał:
              > Dzieci nie maja wyboru - musza mieszkac w takich komorach
              > jesli maja rodzicow palaczy.

              Tak samo nie mają wyboru dzieci rodziców, którzy żywią je samymi hamburgerami, ani dzieci rodziców, którzy się nie myją, ani...
              Nie wszystko można kontrolować.

              Przypomnę, że tutaj rozmawiamy o paleniu w knajpach.

              > Pracownicy barow i kawiarni rowniez.

              To niech sobie inną pracę znajdą.
              Swoją drogą jak żyję nie spotkałam niepalącego barmana.

              > Glodni ludzie, ktorzy musza cos zjesc, rowniez sa przymuszani
              > do wdychania smiercionosnego dymu.

              Nikt ich nie przymusza do siedzenia w tej akurat restauracji.
              Jakkolwiek zakaz palenia w restauracjach jeszcze od biedy można zaakceptować. W pubach - absolutnie nie.
              • imponeross Re: Nikotynowe komory gazowe 05.01.10, 23:59
                black-emissary napisała:

                > imponeross napisał:
                > > Dzieci nie maja wyboru - musza mieszkac w takich komorach
                > > jesli maja rodzicow palaczy.
                >
                > Tak samo nie mają wyboru dzieci rodziców, którzy żywią je samymi hamburgerami,
                > ani dzieci rodziców, którzy się nie myją, ani...
                > Nie wszystko można kontrolować.

                Zaniedbanie dzieci grozi przeciez ich odebraniem. Palenie przy dzieciach to
                wyraz pogardy dla ich zycia i zdrowia i wyraz zaniedbywania ich.

                > Przypomnę, że tutaj rozmawiamy o paleniu w knajpach.
                >
                > > Pracownicy barow i kawiarni rowniez.
                >
                > To niech sobie inną pracę znajdą.

                Moze nie ma innej pracy? Tworzenie celowo szkodliwych warunkow pracy jest
                zabronione. Nie mozesz np. wylozyc scian miejsca pracy zabestem i powiedziec
                komus, ze albo bedzie tu pracowal albo niech sobie znajdzie inna prace.

                > Swoją drogą jak żyję nie spotkałam niepalącego barmana.

                No i? Ten barman ma podwojnie podwyzszone ryzyko raka - z powodu wlasnego
                palenia i z powodu wdychania dymu innych. Przynajmniej to drugie mozna mu
                zaoszczedzic.

                > > Glodni ludzie, ktorzy musza cos zjesc, rowniez sa przymuszani
                > > do wdychania smiercionosnego dymu.
                >
                > Nikt ich nie przymusza do siedzenia w tej akurat restauracji.

                Oczywiscie, ze przymusza. Sa miasta, gdzie nie istnieja restauracje, w ktorych
                sie nie pali.

                > Jakkolwiek zakaz palenia w restauracjach jeszcze od biedy można zaakceptować. W
                > pubach - absolutnie nie.

                I w pubach i w restauracjach - absolutnie tak. Mam nadzieje, ze to w koncu
                przeglosuja w tym roku.
                • black-emissary Re: Nikotynowe komory gazowe 06.01.10, 21:41
                  imponeross napisał:
                  > Zaniedbanie dzieci grozi przeciez ich odebraniem.

                  I to wystarczy.

                  > Moze nie ma innej pracy?

                  A może nie ma wcale pracy?

                  > Oczywiscie, ze przymusza. Sa miasta, gdzie nie istnieja
                  > restauracje, w ktorych sie nie pali.

                  O, to wprowadzono jakiś nakaz korzystania z restauracji?

                  > I w pubach i w restauracjach - absolutnie tak.

                  W restauracjach - może być. W pubach - NIE.
                  Możesz mi wytłumaczyć co Tobie przeszkadza, że ludzie z własnej woli idą sobie zapalić przy piwku? Przecież nikt Ci nie każde tam łazić.
                  • imponeross To moze zezwolic na zazywanie amfetaminy przy piwk 12.01.10, 19:23
                    black-emissary napisała:

                    ...
                    > Możesz mi wytłumaczyć co Tobie przeszkadza, że ludzie z własnej woli idą sobie
                    > zapalić przy piwku? Przecież nikt Ci nie każde tam łazić.

                    Bo zwiekszaja ryzyko zachorowania na raka innym obecnym przy tym piwku, w tym
                    niepalacym. Jako niepalacy mam prawo do pojscia na piwko gdzie chce bez
                    koniecznosci bycia zatruwanym. To moze tez zezwolic na zazywanie amfetaminy przy
                    piwku? Ta przynajmniej nie szkodzi ludziom obok.
    • bercik38 Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 05.01.10, 08:59
      Jaka jest różnica pomiędzy zgonem w wieku 80 lat kiedy całe życie się nie paliło
      ani nie piło, a zgonem w wieku 80 lat kiedy się całe życie chlało i paliło?
      • imponeross Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 05.01.10, 19:08
        bercik38 napisał:

        > Jaka jest różnica pomiędzy zgonem w wieku 80 lat kiedy całe życie się nie palił
        > o
        > ani nie piło, a zgonem w wieku 80 lat kiedy się całe życie chlało i paliło?

        Roznica w jakosci zycia i w obciazeniu spoleczenstwa. Taka roznica, ze w tym
        drugim podanym przez ciebie przypadku przez ostatnie 20 lat bylo sie kompletnie
        zdemencialym, skazanym na opieke innych i obciazeniem finansowym dla budzetu, a
        w pierwszym dozylo sie spokojnie starosci.
        • angelfree Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 05.01.10, 19:12
          Niestety, to nie zawsze jest prawda, co najwyżej jest to statystyczna
          prawda, jak w tym dowcipie.
          • imponeross Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 05.01.10, 19:26
            angelfree napisała:

            > Niestety, to nie zawsze jest prawda, co najwyżej jest to statystyczna
            > prawda, jak w tym dowcipie.

            Statystyczna prawda owszem ale nie jak w dowcipie, bo tu probka jest
            reprezentatywna, dobrze udokumentowana i bije budzet po kieszeni.
            • strikemaster Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 05.01.10, 19:32
              Jak próbka bije po kieszeni to ja zlikwidować natychmiast!!!
              • imponeross Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 05.01.10, 19:41
                strikemaster napisał:

                > Jak próbka bije po kieszeni to ja zlikwidować natychmiast!!!

                Zamiast probki zlikwidowac palenie w miejscach publicznych i w mieszkaniach
                prywatnych przy dzieciach.
                • strikemaster Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 05.01.10, 19:46
                  Zlikwidować wszystko, nie będzie niczego! Głosujcie na mnie.

                  Konon.

                  Pytanie: palenie w miejscach publicznych i prywatnych likwidować tylko przy dzieciach?
                  • imponeross Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 00:01
                    strikemaster napisał:

                    > Zlikwidować wszystko, nie będzie niczego! Głosujcie na mnie.
                    >
                    > Konon.
                    >
                    > Pytanie: palenie w miejscach publicznych i prywatnych likwidować tylko przy dzi
                    > eciach?

                    Palenie w miejscach publicznych zlikwidowac BEZWZGLEDNIE, w tym w barach,
                    restauracjach, kawiarniach, pubach. Palenie w mieszkaniach prywatnych powinno
                    byc zabronione tylko wtedy, jesli mieszkaja tam dzieci. Tak uwazam.
                    • strikemaster Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 15:47
                      > Palenie w miejscach publicznych zlikwidowac BEZWZGLEDNIE, w tym w barach,
                      > restauracjach, kawiarniach, pubach. Palenie w mieszkaniach prywatnych powinno
                      > byc zabronione tylko wtedy, jesli mieszkaja tam dzieci. Tak uwazam

                      Mam nadzieję, że niewielu podziela Twoje zdanie. Co Ci przeszkadza, że istnieją puby dla palących, nikt Cie nie zmusza do chodzenia w takie miejsca?
                      • imponeross Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 12.01.10, 19:28
                        strikemaster napisał:

                        > > Palenie w miejscach publicznych zlikwidowac BEZWZGLEDNIE, w tym w barach,
                        > > restauracjach, kawiarniach, pubach. Palenie w mieszkaniach prywatnych pow
                        > inno
                        > > byc zabronione tylko wtedy, jesli mieszkaja tam dzieci. Tak uwazam
                        >
                        > Mam nadzieję, że niewielu podziela Twoje zdanie.

                        No przeciez wlasnie przygotowywany jest taki projekt ustawy :)

                        > Co Ci przeszkadza, że istnieją
                        > puby dla palących, nikt Cie nie zmusza do chodzenia w takie miejsca?

                        Tak samo jak by mi przeszkadzalo, gdyby byly puby, gdzie mozna zazyc amfetamine.
                        • strikemaster Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 12.01.10, 19:33
                          > No przeciez wlasnie przygotowywany jest taki projekt ustawy :)

                          A jednak jesteś wyborcą PiSu? :D

                          > Tak samo jak by mi przeszkadzalo, gdyby byly puby, gdzie mozna zazyc amfetamine
                          > .

                          Głównym argumentem za zakazem była rzekoma szkodliwość biernego palenia w pubach, teraz, jak widzę okazuje się, że amfetaminę też można zażywać biernie. :D
            • black-emissary Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 05.01.10, 20:33
              imponeross napisał:
              > Statystyczna prawda owszem ale nie jak w dowcipie, bo tu probka jest
              > reprezentatywna, dobrze udokumentowana i bije budzet po kieszeni.

              Co niby bije po kieszeni?
              • strikemaster Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 05.01.10, 20:37
                Próbka. :)
        • strikemaster Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 05.01.10, 19:18
          > Roznica w jakosci zycia i w obciazeniu spoleczenstwa. Taka roznica, ze w tym
          > drugim podanym przez ciebie przypadku przez ostatnie 20 lat bylo sie kompletnie
          > zdemencialym, skazanym na opieke innych i obciazeniem finansowym dla budzetu, a
          > w pierwszym dozylo sie spokojnie starosci.

          Prosze o statystyki.
          • imponeross Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 05.01.10, 19:28
            strikemaster napisał:

            > > Roznica w jakosci zycia i w obciazeniu spoleczenstwa. Taka roznica, ze w
            > tym
            > > drugim podanym przez ciebie przypadku przez ostatnie 20 lat bylo sie komp
            > letnie
            > > zdemencialym, skazanym na opieke innych i obciazeniem finansowym dla budz
            > etu, a
            > > w pierwszym dozylo sie spokojnie starosci.
            >
            > Prosze o statystyki.

            Statystyki sa doskonale znane i dobrze udokumentowane. Wszystko znajdziesz w
            Medline, tysiace badan naukowych.
            • strikemaster Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 05.01.10, 19:36
              I wynika z nich, że jak ktoś pali to jest zdemenciały, a jak nie, to jest zdrowy? A może sobie tylko tak dopisałeś, żeby ładniej brzmiało?
              • imponeross Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 00:06
                strikemaster napisał:

                > I wynika z nich, że jak ktoś pali to jest zdemenciały, a jak nie, to jest zdrow
                > y?
                > A może sobie tylko tak dopisałeś, żeby ładniej brzmiało?

                Oczywiscie! Palenie zwieksza ryzyko otepienia wielozawalowego - na identycznej
                zasadzie jak zwieksza ryzyko wystapienia zawalu serca, niedokrwienia konczyn
                dolnych (martwice konczace sie amputacja nog z powodu ostrego niedokrwienia
                wystepuja wylacznie u palaczy) czy zwezenia tetnic szyjnych. Fakty znane od
                dawna i dobrze udokumentowane. Mechanizm w tych wszystkich chorobach jest
                podobny i przyspieszany przez palenie tytoniu.


                • yoma Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 11:21
                  A ja słyszałam, że kto pali, alzheimera nie dostaje. Czyli nie demencieje.

                  I jak patrzę po znajomych staruszkach, to to by się zgadzało :)
                  • imponeross Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 20:34
                    yoma napisała:

                    > A ja słyszałam, że kto pali, alzheimera nie dostaje. Czyli nie demencieje.
                    >
                    > I jak patrzę po znajomych staruszkach, to to by się zgadzało :)

                    Sa rozne rodzaje otepienia, otepienie alzheimerowskie jest tylko jednym z
                    rodzjaow otepienia i nie takim czestym. Palenie papierosow nie chroni przed
                    choroba Alzheimera.
                • strikemaster Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 15:49
                  > Mechanizm w tych wszystkich chorobach jest
                  > podobny i przyspieszany przez palenie tytoniu

                  Przyśpieszany, czyli twieredzenie, że każdy, kto pali jest zdemenciały, a każdy, kto nie pali zdrowy, jest nieuprawnione.
                  • imponeross Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 20:32
                    strikemaster napisał:

                    > > Mechanizm w tych wszystkich chorobach jest
                    > > podobny i przyspieszany przez palenie tytoniu
                    >
                    > Przyśpieszany, czyli twieredzenie, że każdy, kto pali jest zdemen
                    > ciały, a każdy, kto nie pali zdrowy, jest nieuprawnione.

                    A kto twierdzil, ze kazdy? Ty moze naucz sie czytac ze zrozumieniem.
                    • strikemaster Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 07.01.10, 19:00
                      Proponuję, zebyś się najpierw nauczył pisać ze zrozumieniem. :)
                      • imponeross Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 12.01.10, 19:33
                        strikemaster napisał:

                        > Proponuję, zebyś się najpierw nauczył pisać ze zrozumieniem. :)

                        Przeciez napisalem, ze palenie papierosow zwieksza ryzyko raka, a ty z tego
                        wyciagasz wniosek, ze kazdy palacy zachoruje na raka.
                        • strikemaster Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 12.01.10, 20:23
                          Na pewno?

                          Roznica w jakosci zycia i w obciazeniu spoleczenstwa. Taka roznica, ze w tym drugim podanym przez ciebie przypadku przez ostatnie 20 lat bylo sie kompletnie zdemencialym, skazanym na opieke innych i obciazeniem finansowym dla budzetu, a w pierwszym dozylo sie spokojnie starosci.
    • zamurowany Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 05.01.10, 10:24
      imponeross napisał:

      > Hurra! W koncu calkowity zakaz palenia papierosow w miejscach
      > publicznych - ma byc wprowadzony jeszcze w tym roku!!! :)

      Mylisz się. Tu chodzi o miejsca prywatne.

      > W koncu
      > bedzie mozna pojsc do kawiarni czy restauracji i nie zzygac sie.

      Już teraz można. Bo są takie dla niepalących.

      > W koncu pracownicy barow oraz inni bierni palacze w barach i
      > restauracjach nie beda musieli byc narazeni na trucizne i na
      > podwyzszone ryzyko raka pluc.

      Pracownicy barów sami sobie wybrali pracę. Goście wybrali sobie lokal. Nikt
      nikogo na siłę nie wpycha.

      > Zrobilbym jedna tylko jeszcze rzecz - calkowity zakaz palenia
      > papierosow przy dzieciach - gdziekolwiek, rowniez w domach
      > prywatnych. Jesli ktos zyczy sobie truc wlasne dzieci nie powinien
      > miec pozwolenia na ich posiadanie.

      Kwintesencja faszyzmu.
      • strikemaster Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 05.01.10, 18:39
        > Już teraz można. Bo są takie dla niepalących.

        Nawet całkiem dużo, zakaz uderzy w piwiarnie i może o to chodzi, żeby ludzie tradycyjnie chlali wódę w domach (do tego przy dzieciach)?
        • qqazz Nie tylko w domach 05.01.10, 18:53
          ale i w bramach, parkach, na przystankach ławkach.


          pozdrawiam
      • imponeross Nikotynowe komory gazowe 05.01.10, 19:12
        zamurowany napisał:

        > imponeross napisał:
        >
        > > Hurra! W koncu calkowity zakaz palenia papierosow w miejscach
        > > publicznych - ma byc wprowadzony jeszcze w tym roku!!! :)
        >
        > Mylisz się. Tu chodzi o miejsca prywatne.

        No wlasnie - prywatne, ale powszechnie dostepne, czyli publiczne. Publiczne nie
        oznacza, ze nie moze byc prywatne.

        > > W koncu
        > > bedzie mozna pojsc do kawiarni czy restauracji i nie zzygac sie.
        >
        > Już teraz można. Bo są takie dla niepalących.

        W niektorych miastach nie ma w ogole. W Rynku w Krakowie tez nie znajdziesz.
        Mozna owszem - w calej Wielkiej Brytanii i w Skandynawii.

        > > W koncu pracownicy barow oraz inni bierni palacze w barach i
        > > restauracjach nie beda musieli byc narazeni na trucizne i na
        > > podwyzszone ryzyko raka pluc.
        >
        > Pracownicy barów sami sobie wybrali pracę. Goście wybrali sobie lokal. Nikt
        > nikogo na siłę nie wpycha.

        Nie wolno oferowac pracy szkodliwej nawet jesli sie o tym poinformuje. Nie wolno
        ci np. wylozyc scian azbestem i zatrudnic w tym lokalu ludzi nawet jesli ich o
        tym poinformujesz.

        > > Zrobilbym jedna tylko jeszcze rzecz - calkowity zakaz palenia
        > > papierosow przy dzieciach - gdziekolwiek, rowniez w domach
        > > prywatnych. Jesli ktos zyczy sobie truc wlasne dzieci nie powinien
        > > miec pozwolenia na ich posiadanie.
        >
        > Kwintesencja faszyzmu.

        Faszyzmem jest pozwalanie na wychowywanie dzieci w nikotynowych komorach gazowych.
        • strikemaster Re: Nikotynowe komory gazowe 05.01.10, 19:17
          W UK jest zakaz palenia w lokalach, więc nie wypisuj, że może się tam znajdzie. Wszystkie lokale (które jeszcze nie padły) są wyłącznie dla niepalących.
          Dlaczego nie można zobligować właścicieli do wydzielania w lokalach miejsc dla palących oddzielonych od reszty? I tak przyniosłoby to właścicielom mniejsze straty finansowe niż zakaz.
          • imponeross Re: Nikotynowe komory gazowe 05.01.10, 19:31
            strikemaster napisał:

            > W UK jest zakaz palenia w lokalach, więc nie wypisuj, że może się tam znajdzie.
            > Wszystkie lokale (które jeszcze nie padły) są wyłącznie dla niepalących.

            Sa i dla niepalacych i dla palacych. Z tym ze palacym w czasie przebywania w
            nich nie wolno palic, co jest jak najbardziej rozsadne.

            > Dlaczego nie można zobligować właścicieli do wydzielania w lokalach miejsc dla
            > palących oddzielonych od reszty? I tak przyniosłoby to właścicielom mniejsze st
            > raty finansowe niż zakaz.

            Jak pokazal przyklad Wlk. Brytanii i Skandynawii zakaz nie przyniosl
            wlascicielom lokali niemal zadnych strat.
            • strikemaster Re: Nikotynowe komory gazowe 05.01.10, 19:38
              > Sa i dla niepalacych i dla palacych. Z tym ze palacym w czasie przebywania w
              > nich nie wolno palic, co jest jak najbardziej rozsadne.

              Tylko dla tych, którzy właśnie rzucili palenie.

              > Jak pokazal przyklad Wlk. Brytanii i Skandynawii zakaz nie przyniosl
              > wlascicielom lokali niemal zadnych strat.

              Linki proszę, bo ja słyszałem coś zupełnie innego (o przykładzie Francji, gdzie dużo znanych klubów padło i Włoch, gdzie zakazu nikt nie przestrzega, oraz Niemiec, gdzie właśnie się z niego wycofują nie wspominam).
              • imponeross Re: Nikotynowe komory gazowe 06.01.10, 00:08
                strikemaster napisał:

                > > Sa i dla niepalacych i dla palacych. Z tym ze palacym w czasie przebywani
                > a w
                > > nich nie wolno palic, co jest jak najbardziej rozsadne.
                >
                > Tylko dla tych, którzy właśnie rzucili palenie.

                A ktorzy nie rzucili to nie moga wejsc? Niby dlaczego? Bo tak smierdza czy co?

                > > Jak pokazal przyklad Wlk. Brytanii i Skandynawii zakaz nie przyniosl
                > > wlascicielom lokali niemal zadnych strat.
                >
                > Linki proszę, bo ja słyszałem coś zupełnie innego (o przykładzie Francji, gdzie
                > dużo znanych klubów padło i Włoch, gdzie zakazu nikt nie przestrzega, oraz Nie
                > miec, gdzie właśnie się z niego wycofują nie wspominam).

                Linki prosze.
                • strikemaster Re: Nikotynowe komory gazowe 06.01.10, 15:55
                  > A ktorzy nie rzucili to nie moga wejsc? Niby dlaczego? Bo tak smierdza czy co?

                  Bo nie będzie im wolno zapalić, nie udawaj głupa.

                  > > Linki proszę, bo ja słyszałem coś zupełnie innego (o przykładzie Francji,
                  > gdzie
                  > > dużo znanych klubów padło i Włoch, gdzie zakazu nikt nie przestrzega, or
                  > az Nie
                  > > miec, gdzie właśnie się z niego wycofują nie wspominam).
                  >
                  > Linki prosze.

                  Najpierw Twoje, byłeś pierwszy. :)
                  • imponeross Re: Nikotynowe komory gazowe 12.01.10, 20:02
                    strikemaster napisał:

                    > > A ktorzy nie rzucili to nie moga wejsc? Niby dlaczego? Bo tak smierdza cz
                    > y co?
                    >
                    > Bo nie będzie im wolno zapalić, nie udawaj głupa.

                    Wejda za to niepalacy, ktorzy by nie weszli, gdyby w srodku smierdzialo papierosami.

                    > > > Linki proszę, bo ja słyszałem coś zupełnie innego (o przykładzie Fr
                    > ancji,
                    > > gdzie
                    > > > dużo znanych klubów padło i Włoch, gdzie zakazu nikt nie przestrzeg
                    > a, or
                    > > az Nie
                    > > > miec, gdzie właśnie się z niego wycofują nie wspominam).
                    > >
                    > > Linki prosze.
                    >
                    > Najpierw Twoje, byłeś pierwszy. :)

                    A ile placisz za linka? Informacja to towar, za ktory sie placi.
                    • strikemaster Re: Nikotynowe komory gazowe 12.01.10, 20:25
                      > Wejda za to niepalacy, ktorzy by nie weszli, gdyby w srodku smierdzialo papiero
                      > sami.

                      Trzeba było od razu pisać, że chodzi Ci o uzyskanie dominacji.

                      > A ile placisz za linka? Informacja to towar, za ktory sie placi.

                      Czyli pomagasz niepalącym i rzucającym palenie odpłatnie? Ile Ci zapłacono za ten wątek?
        • qqazz Re: Nikotynowe komory gazowe 05.01.10, 19:18
          > No wlasnie - prywatne, ale powszechnie dostepne, czyli publiczne. Publiczne nie
          > oznacza, ze nie moze byc prywatne.

          To chyba o dom publiczny moze chodzić, póki nikt ci do interesu nie dokłada
          tylko sciaga haracze to wara mu od porzadków w nim panujacych.

          > Nie wolno oferowac pracy szkodliwej nawet jesli sie o tym poinformuje. Nie wolno
          > ci np. wylozyc scian azbestem i zatrudnic w tym lokalu ludzi nawet jesli ich o
          tym poinformujesz.

          Życie tez jest szkodliwe kończy się smiercią i nie przywołuj kolejnych
          absurdalnych przepisów azbest nikomu nie szkodzi zwłaszcza obłozony warstwa
          tynku, szkodzi tylko pył azbestowy, gdyby nie idiotyczne przepisy wiele z ofiar
          z Kamienia Pomorskiego pewnie nadal by zyła.
          Popadasz w absurd, ale od czego sa specjalisci, naprawdę ci pomogą.



          pozdrawiam
          • imponeross Re: Nikotynowe komory gazowe 05.01.10, 19:33
            qqazz napisał:

            > > No wlasnie - prywatne, ale powszechnie dostepne, czyli publiczne. Publicz
            > ne nie
            > > oznacza, ze nie moze byc prywatne.
            >
            > To chyba o dom publiczny moze chodzić, póki nikt ci do interesu nie dokłada
            > tylko sciaga haracze to wara mu od porzadków w nim panujacych.

            O, na przyklad. Publiczny, a prywatny :)

            > > Nie wolno oferowac pracy szkodliwej nawet jesli sie o tym poinformuje. Ni
            > e wolno
            > > ci np. wylozyc scian azbestem i zatrudnic w tym lokalu ludzi nawet jesli
            > ich o
            > tym poinformujesz.
            >
            > Życie tez jest szkodliwe kończy się smiercią i nie przywołuj kolejnych
            > absurdalnych przepisów azbest nikomu nie szkodzi zwłaszcza obłozony warstwa
            > tynku, szkodzi tylko pył azbestowy, gdyby nie idiotyczne przepisy wiele z ofiar
            > z Kamienia Pomorskiego pewnie nadal by zyła.
            > Popadasz w absurd, ale od czego sa specjalisci, naprawdę ci pomogą.
            > pozdrawiam

            To, ze kazde zycie konczy sie smiercia nie znaczy, ze palacze maja te smierc
            ludziom niepalacym oraz swoim dzieciom przyspieszac. Precz z terrorem nikotynistow!
        • black-emissary Re: Nikotynowe komory gazowe 05.01.10, 20:29
          imponeross napisał:
          > W Rynku w Krakowie tez nie znajdziesz.

          To chyba tylko jak bardzo nie chcesz znaleźć.
          www.lokalbezpapierosa.pl/index.php/mapa/action/city/miasto/1
          • imponeross Re: Nikotynowe komory gazowe 06.01.10, 00:09
            black-emissary napisała:

            > imponeross napisał:
            > > W Rynku w Krakowie tez nie znajdziesz.
            >
            > To chyba tylko jak bardzo nie chcesz znaleźć.
            > www.lokalbezpapierosa.pl/index.php/mapa/action/city/miasto/1

            Dziekuje, wole, zeby wszystkie byly bezwzglednie wolne od dymu paierosowego.
          • imponeross Re: Nikotynowe komory gazowe 06.01.10, 00:14
            black-emissary napisała:

            > imponeross napisał:
            > > W Rynku w Krakowie tez nie znajdziesz.
            >
            > To chyba tylko jak bardzo nie chcesz znaleźć.
            > www.lokalbezpapierosa.pl/index.php/mapa/action/city/miasto/1

            Pijalnia czekolady Wedel i Hostel Renesans, szkoda, ze jeszcze nie Stacja
            Karmienia Piersia. Wiesz gdzie mozesz sobie wlozyc takie linki. Ja chce sie
            normalnie napic piwa, zeby mi przy tym nie dmuchano w nos smiercionosna
            trucizna. W Pijalni Czekolady Wedel nie daja piwa.
            • black-emissary Re: Nikotynowe komory gazowe 06.01.10, 21:25
              imponeross napisał:
              > Wiesz gdzie mozesz sobie wlozyc takie linki

              Napisałeś, że w rynku w Krakowie nie znajdzie się kawiarni czy
              restauracji
              , w których jest zakaz palenia.
              Podany link wykazuje, że znajdzie się i to sporo. Wykręcanie się, że Tobie to
              chodziło o pub, z piwem konkretnej marki, różowymi ścianami i ażurowymi
              stolikami jest nieco nie na miejscu.
              • imponeross Re: Nikotynowe komory gazowe 12.01.10, 19:59
                black-emissary napisała:

                > imponeross napisał:
                > > Wiesz gdzie mozesz sobie wlozyc takie linki
                >
                > Napisałeś, że w rynku w Krakowie nie znajdzie się kawiarni czy
                > restauracji
                , w których jest zakaz palenia.
                > Podany link wykazuje, że znajdzie się i to sporo. Wykręcanie się, że Tobie to
                > chodziło o pub, z piwem konkretnej marki, różowymi ścianami i ażurowymi
                > stolikami jest nieco nie na miejscu.

                Pub. Restauracji porzadnych, gdzie nie mozna palic, tez nie ma. 100%
                restauracji, kawiarni i pubow powinno byc objete zakazem palenia, i mam
                nadzieje, ze w koncu bedzie to w Polsce wprowadzone.
                • strikemaster Re: Nikotynowe komory gazowe 12.01.10, 20:26
                  Żeby wytępić palących wrogów? Możesz udowodnic, ze nie ma restauracji z zakazem palenia?
        • Gość: zzasadami Re: Nikotynowe komory gazowe IP: *.centertel.pl 14.01.10, 11:24
          Nie jest to kwintesencja faszyzmu, ale bolszewizmu (lewactwa). Stąd te pomysły o dzieciach donoszących na rodziców (wzór Pawlik Morozow). Stąd postulat zakaz palenia w domach prywatnych. Już to widzę: ukochany przez lewaków rozrost biurokracji. Po pierwsze trzeba prowadzić ewidencję mieszkań, domów gdzie mieszkają dzieci (nowe urzędasy), stworzenie organu uprawnionego do przyjmowania donosów, niuchania dzieci (i taki lewacki post też był) i lotnych kontroli w mieszkaniach (bardzo duuużo urzędasów, choc można i społeczęstwo wciągnąć - wtedy tacy jak imponeross mogliby wstąpić do antynikotynowego odpowiednika ORMO lub Inspekcji Robotniczo chłopskiej). Na koniec przypadek braku logiki który moze stać się klasyczny: " No wlasnie - prywatne, ale powszechnie dostepne, czyli publiczne. Publiczne nie oznacza, ze nie moze byc prywatne." Czyli prywatne to publiczne, a publiczne to prywatne!!!!!!
    • qqazz Radziłbym odwiedzić psychiatrę i zapisac sie na 05.01.10, 18:40
      obserwację, tak min 3 miesięczna w jakims zamknietym ośrodku bo psychiatra po
      nawet kilku wizytach niekoniecznie jest w stanie postawić właściwa diagnozę i
      zaordynować skuteczna terapię.
      Wiem, wiem uważasz jestes normalny, ale wszyscy tak mówią, im wiekszy oszołom
      tym wedle siebie samego normalniejszy i trudniej mu udzielic pomocy.



      pozdrawiam i zyczę szybkiej poprawy kondycji ;)
      • imponeross Psychiatra to lekarz 05.01.10, 19:14
        qqazz napisał:

        > obserwację, tak min 3 miesięczna w jakims zamknietym ośrodku bo psychiatra po
        > nawet kilku wizytach niekoniecznie jest w stanie postawić właściwa diagnozę i
        > zaordynować skuteczna terapię.
        > Wiem, wiem uważasz jestes normalny, ale wszyscy tak mówią, im wiekszy oszołom
        > tym wedle siebie samego normalniejszy i trudniej mu udzielic pomocy.
        >
        >
        >
        > pozdrawiam i zyczę szybkiej poprawy kondycji ;)

        Do psychiatry nie chodzi sie jak sie jest nienormalnym tylko jak sie jest
        chorym. Psychiatra to lekarz.
        • qqazz Re: Psychiatra to lekarz 05.01.10, 20:03
          imponeross napisał:
          > Do psychiatry nie chodzi sie jak sie jest nienormalnym tylko jak sie jest
          > chorym. Psychiatra to lekarz.

          Dokładniej jest to lekarz od chorób w których psychika odbiega od normy ;)
          Niestety nim nie jestem ale strzelam ze w twoim przypadku moze chodzic o jakas
          manię albo fobię.



          pozdrawiam
          • imponeross Re: Psychiatra to lekarz 06.01.10, 00:18
            qqazz napisał:

            > imponeross napisał:
            > > Do psychiatry nie chodzi sie jak sie jest nienormalnym tylko jak sie jest
            > > chorym. Psychiatra to lekarz.
            >
            > Dokładniej jest to lekarz od chorób w których psychika odbiega od normy ;)

            Nie w ktorych psychika odbiega od normy, tylko w ktorych psychika odbiega od
            zdrowia. Nie myl zdrowia z norma, a choroby z nienormalnoscia.

            > Niestety nim nie jestem ale strzelam ze w twoim przypadku moze chodzic o jakas
            > manię albo fobię.

            Poki co choroba jest nikotynizm (uzaleznienie od substancji psychoaktywnej).
            Mania (zespol maniakalny) to ciekawa choroba, ale rzeczywiscie nie wiesz na czym
            polega :)

            >
            > pozdrawiam
        • mjot1 Re: Psychiatra to lekarz 05.01.10, 20:07
          czyli to nie boli
          • imponeross Re: Psychiatra to lekarz 06.01.10, 00:18
            mjot1 napisał:

            > czyli to nie boli

            co nie boli?
    • matylda1001 Re: imponeross 06.01.10, 00:53
      Kiedy rzuciłeś palenie? bo walczysz z zaangażowaniem godnym
      neofity :) Całkiem jakbym słyszała moją kolezanke, która nie pali
      juz od początku adwentu:))
      Całe pokolenia wychowały się wśród dymu papierosowego. Nawet dziećmi
      nikt sie nie przejmował. Palono w szpitalach (personel i pacjenci),
      przychodniach, szkołach, kinach, teatrach, restauracjach (obsługa i
      goście), i gdzie tam tylko chcesz. Nawet w TV, w czasie audycji
      publicystycznych goście dyskutowali z papierosem w zębach. Sama
      pamietam jak mój ksiądz katecheta palił w czasie lekcji religii w
      przykościelnej salce. W szkole po zapachu dymu papierosowego można
      było trafić bezbłędnie do pokoju nauczycielskiego, albo do toalety,
      która była okupowana przez uczniów. Z okienka w przychodni buchał
      dym. Żadne spotkanie towarzyskie w prywatnym domu nie obyło sie bez
      papierosa, nikt nie wychodził na balkon, czy na zewnątrz. Papierosy
      były podłe jakościowo, bez filtra. Częste wietrzenie pomieszczeń też
      nie było w modzie.
      Dzisiejsi staruszkowie uważani sa za "dobrych gatunkowo", dozywają
      sedziwego wieku, a palono przy nich przez całe życie. W większości
      oni sami palili, albo palą nadal. Przykladem może być moja rodzona
      matka. Chociaz sama nigdy nie paliła, to całe życie przesiedziala w
      biurze, w którym wszyscy inni palili jak smoki. Serca i płuc mogłby
      jej pozazdrościć nie jeden 30-latek. Jak wytłumaczysz ten fenomen?
      • strikemaster Re: imponeross 06.01.10, 15:57
        Dodam jeszcze, że dawniej papierosy były znacznie mocniejsze, a o filtrach nikt nie słyszał.
        • imponeross Dodales 06.01.10, 23:06
          strikemaster napisał:

          > Dodam jeszcze, że dawniej papierosy były znacznie mocniejsze, a o filtrach nikt
          > nie słyszał.

          Totez i rak pluca jest obecnie na pierwszym miejscu pod wzgledem nowych
          zachorowan w krajach rozwinietych podczas gdy przed wojna byl niemal nieznany.
          • matylda1001 Re: Dodales 06.01.10, 23:50
            imponeross napisał:

            > strikemaster napisał:
            >
            > > Dodam jeszcze, że dawniej papierosy były znacznie mocniejsze, a
            o filtrach nik nie słyszał.
            >
            > Totez i rak pluca jest obecnie na pierwszym miejscu pod wzgledem
            nowych zachorowan w krajach rozwinietych podczas gdy przed wojna byl
            niemal nieznany.

            I to wzystko przez ten łagodniejszy tytoń i filtry! No, no... ktoby
            pomyslał...:))
            • imponeross Re: Dodales 12.01.10, 20:03
              matylda1001 napisała:

              > imponeross napisał:
              >
              > > strikemaster napisał:
              > >
              > > > Dodam jeszcze, że dawniej papierosy były znacznie mocniejsze, a
              > o filtrach nik nie słyszał.
              > >
              > > Totez i rak pluca jest obecnie na pierwszym miejscu pod wzgledem
              > nowych zachorowan w krajach rozwinietych podczas gdy przed wojna byl
              > niemal nieznany.
              >
              > I to wzystko przez ten łagodniejszy tytoń i filtry! No, no... ktoby
              > pomyslał...:))

              Nie, przed wojna malo kto palil.
          • black-emissary Re: Dodales 07.01.10, 00:35
            imponeross napisał:
            > strikemaster napisał:
            > > Dodam jeszcze, że dawniej papierosy były znacznie mocniejsze,
            > > a o filtrach nikt nie słyszał.
            > Totez i rak pluca jest obecnie na pierwszym miejscu
            > pod wzgledem nowych zachorowan w krajach rozwinietych
            > podczas gdy przed wojna byl niemal nieznany.

            Znaczy się mocne papierosy są zdrowsze. :]
            • imponeross Re: Dodales 12.01.10, 20:05
              black-emissary napisała:

              > imponeross napisał:
              > > strikemaster napisał:
              > > > Dodam jeszcze, że dawniej papierosy były znacznie mocniejsze,
              > > > a o filtrach nikt nie słyszał.
              > > Totez i rak pluca jest obecnie na pierwszym miejscu
              > > pod wzgledem nowych zachorowan w krajach rozwinietych
              > > podczas gdy przed wojna byl niemal nieznany.
              >
              > Znaczy się mocne papierosy są zdrowsze. :]

              A skad takie glupie wnioski?
      • black-emissary Re: imponeross 06.01.10, 21:57
        Bardzo słuszna uwaga. Ciekawe, że żaden ze zwolenników zakazu się nie raczył
        odnieść :).
        • imponeross Re: imponeross 06.01.10, 23:04
          black-emissary napisała:

          > Bardzo słuszna uwaga. Ciekawe, że żaden ze zwolenników zakazu się nie raczył
          > odnieść :).

          forum.gazeta.pl/forum/w,29,105166511,105300373,Rak_pluca_zbiera_zniwo.html
      • imponeross Rak pluca zbiera zniwo 06.01.10, 23:04
        matylda1001 napisała:

        > Kiedy rzuciłeś palenie? bo walczysz z zaangażowaniem godnym
        > neofity :) Całkiem jakbym słyszała moją kolezanke, która nie pali
        > juz od początku adwentu:))

        Nie palilem nigdy.

        > Całe pokolenia wychowały się wśród dymu papierosowego. Nawet dziećmi
        > nikt sie nie przejmował. Palono w szpitalach (personel i pacjenci),
        > przychodniach, szkołach, kinach, teatrach, restauracjach (obsługa i
        > goście), i gdzie tam tylko chcesz. Nawet w TV, w czasie audycji
        > publicystycznych goście dyskutowali z papierosem w zębach. Sama
        > pamietam jak mój ksiądz katecheta palił w czasie lekcji religii w
        > przykościelnej salce. W szkole po zapachu dymu papierosowego można
        > było trafić bezbłędnie do pokoju nauczycielskiego, albo do toalety,
        > która była okupowana przez uczniów. Z okienka w przychodni buchał
        > dym. Żadne spotkanie towarzyskie w prywatnym domu nie obyło sie bez
        > papierosa, nikt nie wychodził na balkon, czy na zewnątrz. Papierosy
        > były podłe jakościowo, bez filtra. Częste wietrzenie pomieszczeń też
        > nie było w modzie.
        > Dzisiejsi staruszkowie uważani sa za "dobrych gatunkowo", dozywają
        > sedziwego wieku, a palono przy nich przez całe życie. W większości
        > oni sami palili, albo palą nadal. Przykladem może być moja rodzona
        > matka. Chociaz sama nigdy nie paliła, to całe życie przesiedziala w
        > biurze, w którym wszyscy inni palili jak smoki. Serca i płuc mogłby
        > jej pozazdrościć nie jeden 30-latek. Jak wytłumaczysz ten fenomen?

        Rak pluca przed wojna praktycznie nieznany (wystepowala tylko jego rzadka
        tytonioniezalezna postac) jest obecnie najczestszym nowotworem zlosliwym w
        krajach rozwinietych z ponad pol milionem nowych przypadkow rocznie! (dane za
        Miedzynarodowa Unia d/s Walki z Rakiem). A palenie powoduje nie tylko raka pluc,
        ale tez szereg innych chorob. Oczywiscie, nie kazdy kto pali zachoruje, ale
        ryzyko, ze zachoruje jest ponad dwudziestokrotnie wieksze u palaczy (jedna
        paczka dziennie). Bierne palenie powoduje ok. trzykrotne zwiekszenie ryzyka
        zachorowania na raka pluca.
        • matylda1001 Re: Rak pluca zbiera zniwo 07.01.10, 00:31
          imponeross napisał:

          >Nie palilem nigdy.<

          Całkiem jak mój mąż:) gratuluję!

          >Rak pluca przed wojna praktycznie nieznany<

          Czyli ten gorszy tytoń, skręty zawijane w gazetę i zupełny brak
          filtra były zdrowsze??? Wiesz, na pierwszym roku studiów zapytaliśmy
          jednego profesora jak to sie dzieje, że teraz jest tyle chorob
          nowotworowych, a przed wojną nie było. Profesor wyjasnił to mniej
          więcej tak: Teraz nowotwory się diagnozuje. Przed wojną nie było
          takich możliwości. Zresztą wielu ludzi przez całe życie lekarza na
          oczy nie widziało. Jak ktoś umarł, to umarł, widocznie przyszedł
          jego czas. A na co umarł? na "brzucho"! a co tam sie w tym brzuchu
          działo, to już wola boska. Taka Barbara Radziwiłłówna na przyklad
          (no, przyznaję, że znacznie wcześniej), przez całe wieki uważano, że
          umarła na chorobe weneryczną, a to nowotwór narzadów rodnych był.
          Tak też bywało z rakiem płuc. Przed wojną ludzie masowo umierali na
          gruźlice płuc. Teraz uważa się, że przynajmniej 1/3 tych gruźlic to
          były właśnie niezdiagnozowane nowotwory (tzw.galopujące suchoty).
          Przytaczasz dane statystyczne, a ja widze to kazdego dnia i może nie
          powinnam, ale napisze. Jeśli na raka płuc zachoruje palący, to
          automatycznie jego chorobe przypisuje sie nałogowi. Jeśli niepalący,
          t zawsze znajdzie sie w jego otoczeniu jakiegoś palącego, który sie
          niewątpliwie przyczynił. Tymczasem
          najczęściej wpływ mają zupełnie inne czynniki: tryb życia,
          odżywianie, stres, praca w szkodliwych warunkach, wpływ otoczenia,
          wszechobecna chemia itp. dobrodziejstwa cywilizacji. Że już o
          uwarunkowaniach genetycznych tylko wspomnę. To wszystko nie znaczy,
          że kto do tej pory nie palil, powinien jutro kupic pierwsza w życiu
          paczkę papierosów, ale trzeba sobie uświadomić, ze przegięcie,
          wszystko jedno w którą strone szkodzi bardzo.
          • imponeross Re: Rak pluca zbiera zniwo 12.01.10, 19:45
            matylda1001 napisała:

            > >Rak pluca przed wojna praktycznie nieznany<
            >
            > Czyli ten gorszy tytoń, skręty zawijane w gazetę i zupełny brak
            > filtra były zdrowsze???

            Nie, po prostu ludzie wtedy jeszcze tak nie palili.

            > Wiesz, na pierwszym roku studiów zapytaliśmy
            ...

            Rak drobnokomorkowy pluca (najagresywniejsza i czesta postac raka pluc)
            praktycznie nie wystepuje u ludzi niepalacych i
            nienarazonych na bierne wdychanie.
        • black-emissary Re: Rak pluca zbiera zniwo 07.01.10, 00:34
          imponeross napisał:
          > Oczywiscie, nie kazdy kto pali zachoruje, ale ryzyko,
          > ze zachoruje jest ponad dwudziestokrotnie wieksze
          > u palaczy (jedna paczka dziennie).

          Po jakim okresie palenia?

          > Bierne palenie powoduje ok. trzykrotne zwiekszenie
          > ryzyka zachorowania na raka pluca.

          Bierne palenie w jakim wymiarze?
          • imponeross Re: Rak pluca zbiera zniwo 12.01.10, 19:55
            black-emissary napisała:

            > imponeross napisał:
            > > Oczywiscie, nie kazdy kto pali zachoruje, ale ryzyko,
            > > ze zachoruje jest ponad dwudziestokrotnie wieksze
            > > u palaczy (jedna paczka dziennie).
            >
            > Po jakim okresie palenia?

            Po ok. jednym roku.

            > > Bierne palenie powoduje ok. trzykrotne zwiekszenie
            > > ryzyka zachorowania na raka pluca.
            >
            > Bierne palenie w jakim wymiarze?

            Codzienne przebywanie z osoba, ktora pali przy tobie jedna paczke dziennie.
            • mjot1 Re: Rak pluca zbiera zniwo 13.01.10, 20:51
              imponeross napisał:

              > black-emissary napisała:
              >
              > > imponeross napisał:
              > > > Oczywiscie, nie kazdy kto pali zachoruje, ale ryzyko,
              > > > ze zachoruje jest ponad dwudziestokrotnie wieksze
              > > > u palaczy (jedna paczka dziennie).
              > >
              > > Po jakim okresie palenia?
              >
              > Po ok. jednym roku.

              Hm... Średnio dwie paki dziennie...
              Onegdaj „Sporty” a gdy je zlikwidowano, po krótkich
              poszukiwaniach „Mocne”. I tak po dzień dzisiejszy.
              Łącznie trzydzieści pięć lat.
              Ileż to już razy szlag mnie trafił?
              O qrcze! Jam chyba faktycznie bytem wirtualnym jeno...
    • angelfree Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 09:30
      Wiesz, widzialam dziecko urodzone przez osiemnastoletnią nalogową palaczkę.
      Mialam możliwość obserwowania tegoż dziecka przez ponad miesiąc.
      I naprawdę nie widzę żadnych względów, ktore by usprawiedliwialy nie chronienie
      dzieci przed zatruwaniem dymem z papierosow.
      • matylda1001 Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 19:29
        Palącą ciężarną uważam za matke bez wyobraźni, ale to zupełnie inna
        sprawa. Jestem zwolenniczką ochrony dzieci przed dymem papierosowym,
        ale bez przesady. Nie popadałam w paranoję, gdy ktoś zapalił przy
        moich dzieciach na wolnym powietrzu. Wieczorami do restauracji
        dzieci nie zabierałam, a jak przyszło coś zjeśc w ciągu dnia
        wybierałam miejsca dla niepalących. Zawsze można było takie miejsce
        znaleźć. Nawet jak od czasu do czasu zapalił w moim domu ktoś z
        gości, nie robiłam z tego problemu. Taka ochrona w zupełności
        wystarczy.
        • angelfree Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 20:01
          Zgadzam się.
          Tyle, że wolę , jak to ja decyduję, czy stężenie dymu w powietrzu jest jeszcze
          znośne dla mnie i mojego dziecka, a nie ktoś, kto dosiada się do stolika obok i
          nawet nie pyta, czy mi palenie nie przeszkadza.
          • matylda1001 Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 20:34
            angelfree napisała:

            >Tyle, że wolę , jak to ja decyduję, czy stężenie dymu w powietrzu
            jest jeszcze znośne dla mnie i mojego dziecka<

            No i właśnie dlatego zawsze siadałam z dziećmi w strefie dla
            niepalących:) Tu nie mógl dosiąść sie nikt z papierosem. Jeśli byłam
            sama to też wybór należał do mnie. Jeśli miałam po prostu zjeść
            obiad to zawsze wolałam bez dymu. Jeśli siadałam w strefie dla
            palących, to też mój wybór i przyzwolenie na to, że ludzie będą tu
            palili. Dorosła jestem:) Na Forum było już wiele wątków na temat
            papierosów. Przy niektórych zastanawialam sie, czy ta osoba pisze
            poważnie, czy się zwyczajnie wygłupia:) Jedna paniusia pytała kiedys
            co może zrobić (prawnie) sasiadowi, ktory lubi sobie zapalić na
            balkonie. Dym z jego papierosa podobno wpada do jej mieszkania,
            położonego piętro niżej! Wnika w jej kanapę, niszczy firanke, a ja
            sama prowadzi w objecia nowotworu! Inna znowu pragnęła uszczelnic
            swoje mieszkanie, bo dym sasiada wpadał jej przez kratke
            wentylacyjna. Skutki jak powyżej! Wybacz, ale takie zachowania
            podlegaja leczeniu. To nie wynik biernego zatrucia sie nikotyna, ale
            objaw schizofrenii paranoidalnej:)

            www.youtube.com/watch?v=bCmYjL6dP9Y&feature=related
            • dritte_dame Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 20:55
              matylda1001 napisała:

              > Dym z jego papierosa podobno wpada do jej mieszkania,
              > położonego piętro niżej! Wnika w jej kanapę, niszczy firanke, a ja
              > sama prowadzi w objecia nowotworu!

              Uważasz że to nieprawda?
              • matylda1001 Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 21:02
                dritte_dame napisała:

                >Uważasz że to nieprawda?<

                Tak, uważam, że to nieprawda. Ta pani oczywiście może czuć zapach
                papierosa, jak w tym samym czasie stoi na balkonie, nic poza tym.
                • angelfree Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 21:08
                  Masz kiepski węch, albo sama dużo palisz.
                  • matylda1001 Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 21:53
                    Palę, czasami, ale zawsze wyczuję zapach papierosa.
                • dritte_dame Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 22:11
                  matylda1001 napisała:

                  > dritte_dame napisała:
                  >
                  > >Uważasz że to nieprawda?<
                  >
                  > Tak, uważam, że to nieprawda. Ta pani oczywiście może czuć zapach
                  > papierosa, jak w tym samym czasie stoi na balkonie, nic poza tym.

                  Czyli co konkretnie jest nieprawdą?

                  Czy jest niemożliwością że dym palacza palącego na balkonie dostanie się do
                  mieszkania położonego piętro niżej?
                  • matylda1001 Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 22:25
                    dritte_dame napisała:

                    >Czy jest niemożliwością że dym palacza palącego na balkonie
                    dostanie się do mieszkania położonego piętro niżej?<

                    Ależ jest możliwe! Przy sprzyjających wiatrach, naturalnie. Wszak
                    wiadomym jest, że dym ma tendencje do unoszenia sie do gory:) Wiesz,
                    problem nawet nie leży w tym, czy taki dym może przeszkadzać, czy
                    nie. To raczej kwestia charakteru tej pani. Takim ludziom
                    przeszkadza wszystko, biegające pietro wyżej dzieci, zapachy z
                    kratki wentylacyjnej, szczekający pies, miauczacy kot, a nawet nocne
                    odgłosy dochodzace (podobno) z sypialni sasiadów.
                    • dritte_dame Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 07.01.10, 02:43
                      matylda1001 napisała:

                      > dritte_dame napisała:
                      >
                      > >Czy jest niemożliwością że dym palacza palącego na balkonie
                      > dostanie się do mieszkania położonego piętro niżej?<
                      >
                      > Ależ jest możliwe!

                      No to co wobec tego jest dalej nieprawdą?:

                      > Dym z jego papierosa podobno wpada do jej mieszkania,
                      > położonego piętro niżej! Wnika w jej kanapę, niszczy firanke, a ja sama prowadzi w objecia nowotworu!


                      Czy jest niemożliwością że dym, który dostał się do mieszkania, wnika w kanapę..?
                      • matylda1001 Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 07.01.10, 11:39
                        dritte_dame napisała:

                        >Czy jest niemożliwością że dym, który dostał się do mieszkania,
                        wnika w kanapę.?<

                        Mój poprzedni post potraktowałam troche humorystycznie:) Kiedys moi
                        sasiedzi, na codzień ludzie normalni, rozpalili sobie grilla na
                        balkonie (piętro niżej). Oczywiście latem, kiedy wszystkie okna były
                        pootwierane. Gdy wróciłam do domu, w mieszkaniu miałam biały,
                        śmierdzacy dym, a z kanap i dywanów smród wydobywał sie jeszcze z
                        tydzień. Nie zabiłam ich, bo zdawałam sobie sprawę, że to jakiś
                        jednorazowy wybryk:) Co do papierosów, to nie ma takiej możliwości,
                        żeby dym, najwyżej ledwo wyczuwalny w okolicach okna wniknął w
                        kanapy. To po prostu nie jest możliwe. Sąsiad obok mnie pali od lat
                        na balkonie, balkony sa połączone. Jeżeli jestem akurat na balkonie,
                        to oczywiście czuję zapach papierosa. Jeżeli jestem w pokoju, to
                        nawet nie wiem, że pali. Tego nie wyczuwa nawet mój mąż, ktory w
                        życiu nie wypalił nawet jednego papierosa. Powiem wiecej. Gdy sąsiad
                        miał maleńkie dziecko palil na klatce schodowej. Oczywiście
                        wcześniej zapytał, czy nie bedzie to stanowiło problemu. Nie
                        stanowiło dla nikogo. Sąsiad wychodził na klatke z popielniczka,
                        która opróżniał po paleniu. Nic mi przez drzwi nie wnikało, bez
                        przesady! Prawdziwym postrachem dla mnie jest za to sąsiad z
                        czwartego piętra. Tak sie składa, że rano wychodze z domu
                        bezpośrednio po nim. Nie wiem jakich on perfum uzywa, może to jakas
                        woda...nie wiem, ale pędzę w dół po schodach jak sarenka, na wdechu,
                        a zanim dopadne samochodu to ze trzy razy mam odruch wymiotny. Już
                        wolałabym chyba, żeby schodził po schodach z papierosem.
                        • dritte_dame Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 07.01.10, 12:19
                          matylda1001 napisała:

                          > Co do papierosów, to nie ma takiej możliwości,
                          > żeby dym, najwyżej ledwo wyczuwalny w okolicach okna wniknął w
                          > kanapy. To po prostu nie jest możliwe. Sąsiad obok mnie pali od lat
                          > na balkonie, balkony sa połączone. Jeżeli jestem akurat na balkonie,
                          > to oczywiście czuję zapach papierosa. Jeżeli jestem w pokoju, to
                          > nawet nie wiem, że pali. Tego nie wyczuwa nawet mój mąż, ktory w
                          > życiu nie wypalił nawet jednego papierosa.

                          Czy jest niemożliwością że w innnym budynku i w innym mieszkaniu niż Twoje, gdzie orientacja względem stron świata, nasłonecznienie, sąsiedztwo innych budynków, a zatem i najczęstszy przepływ prądów powietrznych są inne niż u Ciebie - dym palacza palącego na balonie piętro wyżej jest nie "ledwo wyczuwalny w okolicach okna" lecz jest silnie wyczuwalny wewnątrz mieszkania i wnika w kanapę?
                          • matylda1001 Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 07.01.10, 12:27
                            dritte_dame napisała:

                            >Czy jest niemożliwością że w innnym budynku i w innym mieszkaniu
                            niż Twoje, gdzie orientacja względem stron świata, nasłonecznienie,
                            sąsiedztwo innych budynków, a zatem i najczęstszy przepływ prądów
                            powietrznych są inne niż u Ciebie - dym palacza palącego na balonie
                            piętro wyżej jest nie "ledwo wyczuwalny w okolicach okna" lecz jest
                            silnie wyczuwalny wewnątrz mieszkania i wnika w kanapę?<

                            To, czy dym wnika do mieszkania nie zależy od uwarunkowań
                            klimatyczno-topograficznych, ale od stopnia upierdliwości
                            przeciwnika palenia.
                            • angelfree Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 07.01.10, 16:08
                              A nie od stopnia upierdliwości palacza?
                            • dritte_dame Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 07.01.10, 16:18
                              matylda1001 napisała:

                              > To, czy dym wnika do mieszkania nie zależy od uwarunkowań
                              > klimatyczno-topograficznych

                              Powyższe Twoje twierdzenie nie wydaje się być prawdziwym.

                              Nawet dość pobieżne obserwacje wykazują że dym nadlatuje stamtąd skąd wiatr wieje, a więc jeśli w mieszkaniu "ciągnie" od okna to wniknie dymu do mieszkania zależy właśnie od uwarunkowań klimatyczno-topograficznych.

                              Jakie niezależnie weryfikowalne wyniki obserwacyjne możesz przedstawić na obronę swojego twierdzenia?
                              • matylda1001 Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 07.01.10, 16:40
                                dritte_dame napisała:

                                >Jakie niezależnie weryfikowalne wyniki obserwacyjne możesz
                                przedstawić na obronę swojego twierdzenia?<

                                Oprócz zdroworozsądkowych, żadne. To nie jest temat, który mnie
                                pasjonuje. Pozostaje mi jedynie cieszyć sie z tego, że w moim
                                otoczeniu nie ma ludzi upierdliwych.
                                • dritte_dame Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 07.01.10, 17:16
                                  matylda1001 napisała:

                                  > dritte_dame napisała:
                                  >
                                  > >Jakie niezależnie weryfikowalne wyniki obserwacyjne możesz
                                  > przedstawić na obronę swojego twierdzenia?<
                                  >
                                  > Oprócz zdroworozsądkowych, żadne.

                                  Tak więc, ustaliłyśmy dotąd że w poniższym opisie ...

                                  > Dym z jego papierosa podobno wpada do jej mieszkania,
                                  > położonego piętro niżej! Wnika w jej kanapę, niszczy firanke, a ja sama prowadzi w objecia nowotworu!


                                  ... część dotycząca wpadania dymu do mieszkania i wnikania w kanapę może być prawdziwa.

                                  Które więc z pozostałych części owej relacji nadal uważasz za niewątpliwie nieprawdziwe?
            • angelfree Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 21:08
              matylda1001 napisała:


              >
              > No i właśnie dlatego zawsze siadałam z dziećmi w strefie dla
              > niepalących:) Tu nie mógl dosiąść sie nikt z papierosem. Jeśli byłam
              > sama to też wybór należał do mnie. Jeśli miałam po prostu zjeść
              > obiad to zawsze wolałam bez dymu. Jeśli siadałam w strefie dla
              > palących, to też mój wybór i przyzwolenie na to, że ludzie będą tu
              > palili.

              Pod warunkiem, że taka strefa jest. POwiedzmy, że siadasz w ogrodku,
              popielniczek nie ma, ale ktoś przy sąsiednim stoliku prosi kelnera o
              popielniczkę i ten mu ją przynosi.
              Wiem, wszyscy uważają, że palenie na powietrzu w ogole nikomu nie powinno
              przeszkadzać i że to przesada. Ale przeszkadza.

              Dorosła jestem:) Na Forum było już wiele wątków na temat
              > papierosów. Przy niektórych zastanawialam sie, czy ta osoba pisze
              > poważnie, czy się zwyczajnie wygłupia:) Jedna paniusia pytała kiedys
              > co może zrobić (prawnie) sasiadowi, ktory lubi sobie zapalić na
              > balkonie. Dym z jego papierosa podobno wpada do jej mieszkania,
              > położonego piętro niżej! Wnika w jej kanapę, niszczy firanke, a ja
              > sama prowadzi w objecia nowotworu! Inna znowu pragnęła uszczelnic
              > swoje mieszkanie, bo dym sasiada wpadał jej przez kratke
              > wentylacyjna. Skutki jak powyżej! Wybacz, ale takie zachowania
              > podlegaja leczeniu. To nie wynik biernego zatrucia sie nikotyna, ale
              > objaw schizofrenii paranoidalnej:)
              >

              Przy źle dzialającej wentylacji zbiorczej tak się może zdarzyć i tak się zdarza.
              Tak samo jak palenie na klatkach schodowych - ktoś nie chce palić w swoich
              czterech ścianach i nie wierzy, że dym przenika jakoś przez drzwi, a poza tym
              wychodząc z domu trzeba praejść przez zadymiony korytarz.

              Na szczęście to już nie moj problem.

              • black-emissary Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 21:20
                angelfree napisała:
                > Tak samo jak palenie na klatkach schodowych - ktoś nie chce
                > palić w swoich czterech ścianach i nie wierzy, że dym przenika
                > jakoś przez drzwi, a poza tym wychodząc z domu trzeba praejść
                > przez zadymiony korytarz.

                Palenie na klatce czy (o zgrozo) w windzie to kompletne buractwo.
                Ale oburzanie się na palącego na balkonie sąsiada to też przesada.
              • matylda1001 Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 22:09
                angelfree napisała:

                >Pod warunkiem, że taka strefa jest<

                Zawsze gdzies jest.

                >Przy źle dzialającej wentylacji zbiorczej tak się może zdarzyć i
                tak się zdarza<

                Zdarza się. Dlatego czasami trudno wytrzymac we własnym domu, jak
                sasiadka bigosik przyrządza. Tylko, że o tym mówic nie nalezy, bo
                kazdy podobno lubi bigos.

                >Tak samo jak palenie na klatkach schodowych <

                Nikt normalny nie pali na klatce schodowej.
                • gucio712 Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 22:39
                  matylda1001 napisała

                  >
                  > >Tak samo jak palenie na klatkach schodowych <
                  >
                  > Nikt normalny nie pali na klatce schodowej.
                  >
                  > matylda1001 napisała:

                  >
                  > >Tak samo jak palenie na klatkach schodowych <
                  >
                  > Nikt normalny nie pali na klatce schodowej.

                  oczywiscie że tak, chociaż sam jestem palący to nie palę przy swoich
                  dzieciach i przy cudzych, nie palę w biurze, i w swoim mieszkaniu ,
                  mam swój warsztat i swój samóchód gdze jaram tak ze mi uszami dym
                  wychodzi, knajpy wybieram takie gdzie z daleka unosi się zapach
                  popielniczki a cała ta bzdurna dyskusja prowadzi do tego że jeszcze
                  trochę i bąka na świeżym powietrzu puścić nie będzie można. Drażnią
                  mnie te panny co im przeszkadza dymek na przystanku a nie czują jak
                  im ikarus przepalonym olejem spódnice zasmrodzi
                  >
                • hankam Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 07.01.10, 08:56
                  matylda1001 napisała:

                  > angelfree napisała:
                  >
                  > >Pod warunkiem, że taka strefa jest<
                  >
                  > Zawsze gdzies jest.

                  Golono strzyżono.

                  > Nikt normalny nie pali na klatce schodowej.

                  Palacze nie są normalni. Oni muszą palić.
                  • matylda1001 Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 07.01.10, 11:18
                    hankam napisała:

                    >Palacze nie są normalni. Oni muszą palić.<

                    No i właśnie pokazałaś sosób rozumowania niepalących. To, czy ktoś
                    pali na klatce schodowej, w windzie i temu podobnych pomieszczeniach
                    zależy od jego kultury osobistej i wyobraźni. Palacze wcale nie
                    musza, i nie palą, wszędzie. Podobnie jest z piciem. Jednym do
                    poczucia smaku alkoholu potrzeba pewnej oprawy, czyli kulturalne
                    otoczenie, miłe towarzystwo i okazja, a drudzy pija w bramach,
                    piwnicach, czy wlaśnie na klatkach schodowych.
                    • gucio712 Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 07.01.10, 11:39
                      dokładnie tak i wzwiązku z tym że kilku meneli pije w bramach i ileś
                      tam osób upaja się w obecnosci dzieci, nie mówiąc o tym że facet po
                      trzydniówce w autobusie śmierdzi dużo bardziej od przeciętnego
                      palacza proponuje zakazać picia alkoholu w miejscach publicznych
                      takich jak knajpa
                      • matylda1001 Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 07.01.10, 12:20
                        Guciu, wolałabym zapalić sobie z Tobą nawet w windzie, niż z nie
                        jednym przejść się po parku;)
                        • gucio712 Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 07.01.10, 15:39
                          matylda1001 napisała:

                          > Guciu, wolałabym zapalić sobie z Tobą nawet w windzie, niż z nie
                          > jednym przejść się po parku;)

                          dzięki, wskaż czas i winde
                          • matylda1001 Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 07.01.10, 16:31
                            gucio712 napisał:

                            >dzięki, wskaż czas i winde<

                            To moze w Pałacu Kultury? duza jest ta winda, wysoka, sporo
                            powietrza do zatrucia:) Tylko, że tam zawodowo jeździ taki jeden
                            facet i on chyba nie pali:(
                            • gucio712 Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 07.01.10, 17:07
                              spoko czasami pojawiam się w stolicy i nie chcę cie martwic ale mnie
                              stać na takie numery
                              • matylda1001 Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 07.01.10, 17:17
                                gucio712 napisał:

                                > spoko czasami pojawiam się w stolicy i nie chcę cie martwic ale
                                mnie stać na takie numery<

                                No to jesteśmy wstepnie umówieni:))
    • majaa Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 16:02
      imponeross napisał:

      > Hurra! W koncu calkowity zakaz palenia papierosow w miejscach
      > publicznych - ma byc wprowadzony jeszcze w tym roku!!! :)


      No i bardzo dobrze, nie będzie palacz dmuchał nam w twarz...;)
      • imponeross Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 06.01.10, 23:08
        majaa napisała:

        > imponeross napisał:
        >
        > > Hurra! W koncu calkowity zakaz palenia papierosow w miejscach
        > > publicznych - ma byc wprowadzony jeszcze w tym roku!!! :)
        >
        > No i bardzo dobrze, nie będzie palacz dmuchał nam w twarz...;)

        Ni dzieci nam zadymiał.
        • majaa Re: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! 07.01.10, 09:40
          I o to chodziło:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja