jak jecie pierogi?

15.01.10, 18:22
ja pierw przekrajam na pół i tak je zjadam.
    • trzymilionowy.post Re: jak jecie pierogi? 15.01.10, 18:23
      Nieraz kroję ale czasem wrzucam calaki;)
      • gat45 Re: jak jecie pierogi? 15.01.10, 18:28
        Zależy od wielkości pieroga. Taki wykrawany klasyczną szklanką do
        herbaty - na trzy kęsy.
        • trzymilionowy.post Re: jak jecie pierogi? 15.01.10, 18:40
          gat45 napisała:

          > Zależy od wielkości pieroga. Taki wykrawany klasyczną szklanką do
          > herbaty - na trzy kęsy.

          Autor wątku tymczasem narobił smaku i sobie poszedł;)
      • off_nick Re: jak jecie pierogi? 15.01.10, 18:30
        trzymilionowy.post napisał:

        > Nieraz kroję ale czasem wrzucam calaki;)

        Ja też tak mam, natomiast z grzybową treścią pochłaniam bez zastanowienia.

        pozdrowienia Mike;)
        • trzymilionowy.post Re: jak jecie pierogi? 15.01.10, 18:36
          off_nick napisała:

          trzymilionowy.post napisał:

          Nieraz kroję ale czasem wrzucam calaki;)

          Ja też tak mam, natomiast z grzybową treścią pochłaniam bez zastanowienia.

          pozdrowienia Mike;)

          mike.recz konkretnie.
          Dziękuję.
        • m.c.hrabia Re: jak jecie pierogi? 15.01.10, 18:36
          odcinam wianek i połykam resztę.
    • haen1950 Najwyższa preferencja 15.01.10, 18:39
      Ruskie, odsmażone na rumiano. Gryz z widelca, koniecznie tłuszcz na
      brodzie.
      • m.c.hrabia Re: Najwyższa preferencja 15.01.10, 18:41
        haen1950 napisał:

        > Ruskie, odsmażone na rumiano. Gryz z widelca, koniecznie tłuszcz na
        > brodzie.

        No to już, za te ruskie jesteś pogrzebany:))))))
        • kubala11 Re: Najwyższa preferencja 15.01.10, 18:45
          m.c.hrabia napisał:


          >
          > No to już, za te ruskie jesteś pogrzebany:))))))


          Nie gadaj, podsmazana na rumiano ruska ... mniammmm!!!
      • kubala11 Re: Najwyższa preferencja 15.01.10, 18:43
        Preferujesz skwareczki czy podsmazana na złoto cebulke? Sam nie wiem co lepsze,
        dlatego moja luba podsmaża cebulke na skwarkach...:)
        A chciałbym sie na cos zdecydować, dlatego zbieram opinie.
        • woda_woda Re: Najwyższa preferencja 15.01.10, 19:01
          > A chciałbym sie na cos zdecydować, dlatego zbieram opinie.


          Cos ty, wyłącznie cebulka, skareczki odpadają.
          • kubala11 Re: Najwyższa preferencja 15.01.10, 19:10
            Znaczy głos za cebulką. Nigdy nie powiem jej NIE, ale zapewniam, ze skwareczki
            (bardzo mocno zarumienione) tez maja swój niepowtarazlny smaczek.:D
            • woda_woda Re: Najwyższa preferencja 15.01.10, 19:17
              > Znaczy głos za cebulką.

              Tak. Duzo cebulki na zewnątrz i baaaaaaaaaaaaaaaaardzo dużo do
              wewnątrz pieroga. Zdecydowanie :)
            • yoma Re: Najwyższa preferencja 16.01.10, 14:57
              Wyłącznie skwareczki. Cebulka odpada.
        • sclavus Re: Najwyższa preferencja 15.01.10, 19:05
          Ruskie - z masłem i ... jogurtem... bo kefiru nie ma :)
          Inne wszelakie (oprócz słodkich) - tylko z masłem... :))
          Słodkich - wcale... :|
          • kubala11 Re: Najwyższa preferencja 15.01.10, 19:13
            Ciekawe. Z masełkiem jadłem, z jogurtem nie.
            Kefirek preferuję do młodych ziemniaczków z duzą iloscią cebulki. Mniam. Polecam.
            • sclavus Re: Najwyższa preferencja 15.01.10, 19:16
              :)
              ... nie polewam tylko popijam... tym jogurtem :)
              • hummer Re: Najwyższa preferencja 15.01.10, 19:17
                sclavus napisał:

                > :)
                > ... nie polewam tylko popijam... tym jogurtem :)

                Błąd - pierogi bryzgane to jest to. :)
              • kubala11 Re: Najwyższa preferencja 15.01.10, 19:19
                Do polewania preferuje smietankę i tylko do pierogów z owocami. Truskawki a
                zwłaszcza borówki*. Boże, jak ja bym chciał juz lato.:D

                * cała Polska tak nazywa jagody;)
                • sclavus Re: Najwyższa preferencja 15.01.10, 19:24
                  Borówki, to borówki... - dojrzałe, czerwone... (u mnie airelles)

                  Jagody, to jagody... dojrzałe, czarne... no, fiolet wpadający w
                  czerń :) (u mnie myrtilles)
                  A przy okazji:
                  - tato, co to jest?
                  - to są czarne jagody, dziecko...
                  - a czemu one są czerwone?
                  - bo są jeszcze zielone, kochanie...
    • hummer Dajesz radę z Calzone na dwa razy? :) 15.01.10, 18:51
      mniam26 napisał:

      > ja pierw przekrajam na pół i tak je zjadam.

      upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/8/8c/Pizza_Calzone.jpg
    • trzymilionowy.post Pierogi wszelkiej maści... 15.01.10, 18:59
      ...lepcie się!!!:-)))
      • sclavus Re: Pierogi wszelkiej maści... 15.01.10, 19:07
        ... a pielmienie też?
        ;)
        Bo ja każdą ilość...
        • trzymilionowy.post Re: Pierogi wszelkiej maści... 15.01.10, 19:14
          sclavus napisał:

          ... a pielmienie też?
          ;)
          Bo ja każdą ilość...

          Alle żeś mi ze wschodu przypielmienił, że wyszukiwarką musiałem się
          pozłużyć;) Obiecuję jednak, że nadrobię mą nieznajomość i zaspokoję
          ciekawość mego podniebienia;)
          • sclavus Re: Pierogi wszelkiej maści... 15.01.10, 19:18
            Zapewniam!
            Cud, miód i ultramaryna... a kubeczki smakowe tańczą diabelskiego
            twista :))
            No i nie powiem, jaką ilość wódki można do tego wypić...
            • remez2 Re: Pierogi wszelkiej maści... 15.01.10, 19:23
              No i nie powiem, jaką ilość wódki można do tego wypić...
              Ile się zmieści plus pół litra.
              • blind_as_a_bat Re: Pierogi wszelkiej maści... 16.01.10, 02:23
                remez2 napisał:

                > No i nie powiem, jaką ilość wódki można do tego wypić...
                > Ile się zmieści plus pół litra.

                Ten + byle nie na dwóch.
    • remez2 Re: jak jecie pierogi? Jak mamy. A jak 15.01.10, 19:17
      nie mamy, to nie jemy.
    • hummer Moje gratulacje 15.01.10, 19:21
      Dawno nie widziałem tak normalnego i z życia wziętego wątku.
      Chylę czoła.
    • drwallen Re: jak jecie pierogi? 15.01.10, 19:32
      ja też i do tego lubię posypać otwartą połówkę usmażoną cebulką i świeżym
      pieprzem jeżeli są to pierogi ruskie lub z mięsem
    • majaa Re: jak jecie pierogi? 15.01.10, 19:53
      Najbardziej lubię ruskie - z cebulką przyrumienioną na masełku, no i
      jeszcze pierożki z grzybami i kapustą - przysmażone na rumiano,
      gryzione z widelca:) Marzenie...
      • karbat Re: jak jecie pierogi? 15.01.10, 22:17
        miec okazje roskoszowac sie dobrymi pierogami - bywaja takie , to
        sztuka . Gdzie w Krakowie mozna zjesc smaczne pierogio ? , to za co
        w restauracjach placilem ... no comment .
        Kebab po polsku w Krakowie , trzy w roznych budkach kupilem i do
        kosza wyrzucilem .
    • swarozyc Re: jak jecie pierogi? 15.01.10, 22:43
      tylko pieróg damski...
    • blind_as_a_bat Re: jak jecie pierogi? Z apetytem! 16.01.10, 02:26
      Najczęściej ruskie, ze szpinakiem (czosnek!) i z mięsem => z cebulką i skwarkami.
    • jantoni.jajcorz Re: jak jecie pierogi? 16.01.10, 06:09
      Jem tak, aż słychać jak mi smakują:O
    • mjot1 Re: jak jecie pierogi? 16.01.10, 17:45
      łapczywie, zachłannie, chciwie...
      Zatracam się wonczas i guzik mnie obchodzą "bon tony" wszelakie i
      inne "kindersztuby".
    • Gość: lol Re: jak jecie pierogi? IP: *.opera-mini.net 16.01.10, 18:21
      Po dwa na raz. Zeby mi nikt z domownikow nie podebral.
    • Gość: DSD Re: jak jecie pierogi? IP: 212.33.72.* 16.01.10, 18:34
      > ja pierw przekrajam na pół i tak je zjadam.

      Ja też najczęściej kroję je na 1/2 przed zjedzeniem. Moja babcia robiła
      fenomenalne pierogi z serem. Jadłem je chyba tylko z cukrem. Lubię też pierogi z
      owocami (polane śmietaną i posypane cukrem!), za ruskimi nie przepadam ale mogę
      zjeść.
Pełna wersja