mg2005
18.01.10, 09:47
Sąd Najwyższy uznał nowe prawo za zgodne z konstytucją. Ustawa
definiuje bluźnierstwo jako "publikowanie lub wyrażanie treści,
które rażąco znieważają lub obrażają rzeczy święte dla jakiejkolwiek
religii, takie treści, które umyślnie powodują oburzenie znacznej
liczby wiernych tej religii". Za łamanie nowego prawa grozi kara –
nawet do 25 tys. euro
wiadomosci.onet.pl/1593750,240,1,prawo_ludzkie_obraza_boska,kioskart.html
Dlaczego media milczą o tzw. przestępstwach z nienawiści (hate
crime, hate speech), prawie obowiązującym w wielu krajach świata
demokratycznego, jak Belgia, Dania, Finlandia, Kanada, Niemcy czy
Norwegia, jednocześnie krytykując irlandzkie władze za prawo o
bluźnierstwie – to kolejne ważkie pytanie.
Chodzi m.in. o wypowiedzi ustne i pisemne, które lżą, wyszydzają lub
poniżają grupy i jednostki z racji ich przynależności rasowej i
etnicznej, jak też płci czy orientacji seksualnej. Jeśli prawo
bierze w obronę np. uczucia i godność gejów, to dlaczego nie miałoby
bronić uczuć i godności ludzi religijnych?