michelle16 19.01.10, 16:40 witam dzis jestem po apelacji w sprawie rozwodowej .wyrok jest podtrzymany z sądu okręgowego z winy męża.mam pytanie czy to juz wyrok prawomocny jest ?i juz koniec moich zmartwień? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
yoma Re: po apelacji 19.01.10, 16:54 Prawomocny, już po ptokach :) BTW po co ci była ta wina męża, nie prościej załatwić to w okręgowym bez orzekania o winie, na pierwszej rozprawie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kieprze_paczynsch Re: po apelacji IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.01.10, 17:00 A kasacja? Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: po apelacji 19.01.10, 17:06 Kasacja nie jest środkiem odwoławczym, tylko, jak sama nazwa wskazuje, skasowaniem prawomocnego wyroku. Zresztą wcale nie jestem pewna, czy przysługuje w sprawie rozwodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kieprze_paczynsch Re: po apelacji IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.01.10, 17:20 Też nie wiem i grzecznie pytam. Puki co jestem przed rozwodem Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: po apelacji 19.01.10, 17:22 Toż grzecznie odpowiadam. Mam współczuć czy gratulować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gad Re: po apelacji IP: 195.184.83.* 19.01.10, 17:11 Wyrok utrzymany po apelacji, to po ptakach.Z winy męża, o tyle ważne, że jest zobowiązany do alimentacji byłej żony. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: po apelacji 19.01.10, 17:18 Tyle wiem, ale żeby tak walczyć o te marne rupie? Zresztą nie mój cyrk i nie moje małpy, nie wtrącam się, przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gad Re: po apelacji IP: 195.184.83.* 19.01.10, 17:28 Zawsze lepiej rupie mieć, niż nie mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
lernakow Re: po apelacji 19.01.10, 19:13 Gość portalu: gad napisał(a): > Z winy męża, o tyle ważne, że jest > zobowiązany do alimentacji byłej żony. > Nie. To ona nie będzie zobowiązana do alimentacji jego. Ale on do alimentacji żony może być zobowiązany tylko, jeżeli w wyniku rozwodu uległa pogorszeniu jej sytuacja życiowa. W sprawie bez orzekania o winie i przy winie obopólnej tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gad Re: po apelacji IP: 195.184.83.* 19.01.10, 19:23 No, też dla niej lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś