Syberyjskie mrozy czyli ocieplenie klimatu

23.01.10, 18:35
Tak to jest kiedy politycy zabierają sie za robotę Pana Boga - mozna by
powiedzieć nie bez ironii.

Klimatolodzy tę piękną klasyczną zimę jaka nas nawiedziła, wyjasniają sobie na
rózne sposoby. I co by nie mówić o fanatykach walki z globalnym
ociepleniem... to mają oni swój kamyczek w tym ogródku zwanym piękną zimą.

Na pewno mamy czystsze powietrze niż 20 lat temu. Nie otula nas kożuch smogu.
Syberyjski wyż "Teodoryk" może bez przeszkód przemieszczać się nad nasz piękny
kraj... a my możemy spoglądać w czyste, w dzień błękitne, nocą rozgwieżdżone
niebo.

Nalezy tylko współczuć mieszkańcom częstochowskiego i myszkowskiego. Oni
ciągle nie mają prądu. Marzną! Wieloletnie zaniedbania w modernizacjach linii
elektrycznych, mimo ciągłej podwyżki prądu są karygodne. Tego doświadczenia
mieszkańcy rejonów dotknietych katastrofą nie powinni puścić płazem swoim
władzom. Od wojewody po wójtów.
Jeśli energetycy nie dają rady w obecnej strukturze prawnej. To należy
skomunalizować energetykę! Mamy przecież aż 3 szczeble samorządów. Bardzo
odpowiednim właścicielem i zarządzającym energetyką może być samorządowe
województwo.
Gołym okiem widać, ze rząd nie panuje nad energetyką. Chce ją prywatyzować.
Właściwie już co nieco sprywatyzował... i jest gorzej.

Więc może skomunalizowanie energetyki na rzecz samorządu wojewódzkiego będzie
tym trzecim dobrym wyjściem. Samorządy sobie doskonale poradziły z budową
infrastruktury wodociągowo - kanalizacyjnej. Budowały oczyszczalnie ścieków.
Więc może tylko one są w stanie zmodernizować nasze elektrownie i linie
przesyłowe!

Przed pochopną prywatyzacją należy dwa razy pomysleć... bo wszyscy możemy się
obudzić po środku ciemności i siarczystego mrozu.
    • pokemon4 Re: Syberyjskie mrozy czyli ocieplenie klimatu 23.01.10, 19:32
      Wpierw "Schowaj babci dowód", a potem "Przepijemy naszej babci domek
      mały, domek cały". To cała mądrość platfusa.


      [img]data:image/jpg;base64,/9j/4AAQSkZJRgABAQAAAQABAAD/2wBDAAkGBwgHBg
      kIBwgKCgkLDRYPDQwMDRsUFRAWIB0iIiAdHx8kKDQsJCYxJx8fLT0tMTU3Ojo6Iys/RD8
      4QzQ5Ojf/2wBDAQoKCg0MDRoPDxo3JR8lNzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3
      Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzc3Nzf/wAARCABOAHADASIAAhEBAxEB/8QAGwABAAIDA
      QEAAAAAAAAAAAAAAAUGAQMEAgf/xAAwEAABBAIBAwIFAwMFAAAAAAABAAIDBAURIQYSMU
      FRE2FxgZEHIjIUodEVIyRysf/EABoBAQADAQEBAAAAAAAAAAAAAAABAgMEBQb/xAAmEQA
      BBAEDBAIDAQAAAAAAAAABAAIDEQQSITETQVFhFSIUgcGh/9oADAMBAAIRAxEAPwD7giIi
      IieiIiIiIiIiIiIsEjaAg+ERZRERERERERFhx7QT7e6IsrKqsvXmHZlGUGGWVzniMysZt
      gcePfZ+oBVjmsRwROlme1kbAXOcToAe6qHB3C1kgkjrW0i1uRctHIVr9SO3UlbJBINteO
      NrcJWFxYHAuHkb5CmwVmQQaK2E6UXcv3o3uZWxM0oaeHvnjjafmOSfyApCRx7DogfP2+a
      +Zu6Q6nyNmV17IBuncSOncQ76Nb4H10qSOI4FrqxII5Seo8NA83/FdmWMzK0Pmjx9Nu/D
      pHTH8jtA/JXoXXHNVKzbEb2vrSvkazX8mmMA+pH8ncbVHr/p/l5Jmx3MjE2AO/d2yPefs
      0gBSWKxFTpvrChVque82Kspe6QjZOwfQAeGlZh7zyKXTJjYwvRJqNHgf0q++AVna1ufoE
      63rZ0FT4+sLrcNk8hZxnwhXkayFr+5ofs65JHpxsj3+S2c4N5XBFA+UfT1/quiLiw99uS
      xla6wACaMP1vet+i7N/JSDe6zcC0kHssqPz8FizhbsNNxbYkge2Mg6OyOOfRd/p5VX6g6
      yq4TKR0J680m2tc+Ruv2A+OPX7KHloH2WuPHJJIBE2zzSoeCzdLC4a8002f6qJB8F0kQP
      b6fbt5Ov8r1lMxnqFebHZef+ojvVQ8B5BLQ8cEHXofTxx4XF1vPSs9QWJsbIx8T2tc9zP
      495HJH319/ovHUeVdnLEFhkD2sr144XeoBG/Ue5J0vMLyAWg8cL7OPHZI9krmbP3N8g7U
      ApbFUK9nAY+7fzL6EUFx7B5PdtwdxzwfPJ3xtQ9GxkoLdnK4+V7nVn98shdvYJ1tw9QtU
      07XYKlAJA5wsTPczfI4YAdfldOCycFDF5eKQF01qBsUTe3ezs737aQvBIBVxC9rJJK1Wa
      qu17qd6w6jnzMeMo4x7mizGx8sbHcl7joM38iDv7KIx1vK521UwljJzRw9xA7tkt0CefB
      PjQBPCjcO65Bdbax0JkmrAy/w7g0Aa2R7Lk73ukdKHODye7uB52ed/XlQ6Uk6irxYEcbD
      CythsSBYJ7qw28xlcFYmxVXKulhhlBD2n79o3vj3C6c11O6XOY7L1mgviqjbHcAOPcCD+
      d/hV6tHFZdUrsY5s8k3a95dsODi0DQ9xyvOQqSUbtipMNyRSFh4868H7jSdV9c7IzDxi8
      Aj7Ub99jwrfW63zGPbK3KxNldNB8WuewN7d8tPHlv8AfhduDy1ur03ezOanfcink7Ia8p
      2HO2RxvwCfT2aqzmLtPM5yrucwU2xRRGUt/gAAHH87UdPLLHE7HNsGWnHOXtDfBPjuHts
      f+rTrG+bC4/j4pGABmlxonbt4B7FfV+ishfyONM1ynBXgLv8AjiFpaCz6E/39VZNcKL6d
      vVMhi4ZaDHsrtHw2B7O3+OhwPtpSo8L0G3pXyORvM46dO/C8n6+igeoOlsfnyx9oSMljH
      a2WJ2jr2O9ghWBEc0OFHhVjlfE4PYaIVTwnQ+Mxdh08ndbeWlobM0FoB88e/wDkqYtYPG
      2ce6jJTibWcQ4sjb2cjweNKURAxoFALR+VNI/W5xtfPsv+ndeT4JxL3R/7g+K2WTY7PXR
      15XVV/TnFRPeZprM+26YHENDePPGtq7oqdCO7pdHymZpDeoVV8P0jWxOOu1oZXSTW43Rm
      aRoBAIIA0PqoZ/6dF2Liqi+0TNlL3yfD4IIA19tbX0FFPSYeQqNz8lri4O3PP6VEyfRc7
      cxUyWKkhD2yskmZKNAuBBLgB7+o9/CkMt0Xj8tlH3p5ZmOe3T2RkAEjgHkK1oghZ4T8/I
      sEO3Aq/SqlfoXCQ15YnwyTGQa+LI/97f8AqQBr8crbj+isJTEnfV/qe8+bOn9o9hwNKzI
      p6bPCqc3JddyHf2tVaCKvAyGCNkcTBprGAAAfILaiK65btERERERERERERERERERERERE
      RERERf/Z[/img]
      • ajr-on Re: Syberyjskie mrozy czyli ocieplenie klimatu 23.01.10, 19:42
        Według naukowców zwolenników globalnego ocieplenia te syberyjskie
        mrozy to właśnie dowód na ocieplenie klimatu, gdyby zima była lekka
        to też byłby dowód według nich na globalne ocieplenie i konieczność
        wydawania bilionów dolarów na walkę z nim.
        Czyli zktórej strony byś nie podszedł du.a zawsze a tyłu.
        • sawa.com Re: Syberyjskie mrozy czyli ocieplenie klimatu 23.01.10, 20:00
          ajr-on napisał:

          > Według naukowców zwolenników globalnego ocieplenia te syberyjskie
          > mrozy to właśnie dowód na ocieplenie klimatu, gdyby zima była lekka
          > to też byłby dowód według nich na globalne ocieplenie i konieczność
          > wydawania bilionów dolarów na walkę z nim.
          > Czyli zktórej strony byś nie podszedł du.a zawsze a tyłu.

          Ostatnio wyznawcy globalnego ocieplenia maja niefart po niefarcie... ale tak to
          jest jesli się rzeczywistość nagina do ideologii.
          Moze te siarczyste mrozy nieco ochłodzą te rozpalone do białości głowy.
      • sawa.com Re: Syberyjskie mrozy czyli ocieplenie klimatu 23.01.10, 19:47
        Prywatyzacja nie powinna być traktowana jako ideologia. I wcale nie jest ona
        lekarstwem na różne patologie gospodarcze. Są dziedziny w których się nie
        sprawdza. Taką gałęzią gospodarki jest energetyka. Jakoś niczego nas nie
        nauczyła lekcja Enronu

        (amerykańskie przedsiębiorstwo energetyczne z siedzibą w Houston w Teksasie.
        Pod koniec 2001 roku przedsiębiorstwo ogłosiło bankructwo, po skandalu związanym
        z fałszowaniem dokumentacji finansowej firmy. Przed ogłoszeniem bankructwa Enron
        zatrudniał około 22 000 pracowników i był jednym z czołowych światowych
        przedsiębiorstw branży energetycznej.)
        • misiu-1 Re: Syberyjskie mrozy czyli ocieplenie klimatu 24.01.10, 08:17
          Uważasz, że Enron był firmą prywatną? To była taka sama "prywatna własność", jak
          socjalistyczna Polska. Prywatna własność jest tam, gdzie jest jeden właściciel,
          który sam decyduje i sam ryzykuje całością swojej firmy. Kiedy "właścicielami"
          są tysiące drobnych akcjonariuszy, a zarządzają firmą wynajęci managerowie,
          układ w niczym nie różni się od socjalistycznego przedsiębiorstwa będącego
          własnością narodu, a zarządzanego przez demokratycznie wybrany rząd.
    • nowa.era prywatyzxacja? 23.01.10, 20:42
      Państwo powinno mieć kilka mocnych przedsiębiorstw, nie sprywatyzowanych, w pełni państwowych - jako zabezpieczenie budżetu i socjalu.

      A z gwałtownych, negatywnych zmian klimatu nie wolno szydzić! Nie czekajcie - przejdźcie na weganizm, póki czas!
      • sawa.com Re: prywatyzxacja? 23.01.10, 21:15
        nowa.era napisała:

        > Państwo powinno mieć kilka mocnych przedsiębiorstw, nie sprywatyzowanych, w peł
        > ni państwowych - jako zabezpieczenie budżetu i socjalu.


        Jak najbardziej zgadzam się z tym. Jestem pełna obaw co do prywatyzacyjnych
        pomysłow PO. Bezpieczeństwo energetyczne powinno być priorytetem w pracach
        rządu. Myslę, ze taki system samorządowo państwowy byłby dobry. Prywatne mogłyby
        być małe elektrownie zasilane ze źródeł alternatywnych... woda... wiatr...

        > A z gwałtownych, negatywnych zmian klimatu nie wolno szydzić! Nie czekajcie - p
        > rzejdźcie na weganizm, póki czas
        !

        Przecież nie szydzę. Czyste powietrze ma swoją wartość. A że trochę sie
        śmieje... no bo nie mozna przesadzać i uciekać się do kłamstw nawet w tak
        szlachetnym celu.

        Co to jest weganizm?
        • misiu-1 Re: prywatyzxacja? 24.01.10, 08:19
          sawa.com napisała:

          > Co to jest weganizm?

          Weganie to mieszkańcy planet w układzie Wega (Alpha Lyrae, α Lyr)
    • qqazz Nie zgodzę się z tobą 23.01.10, 21:25
      sawa.com napisała:
      Jeśli energetycy nie dają rady w obecnej strukturze prawnej. To należy
      skomunalizować energetykę! Mamy przecież aż 3 szczeble samorządów. Bardzo
      odpowiednim właścicielem i zarządzającym energetyką może być samorządowe
      województwo. Gołym okiem widać, ze rząd nie panuje nad energetyką. Chce ją
      prywatyzować. Właściwie już co nieco sprywatyzował... i jest gorzej.

      Ta prywatyzacja to jakaś taka na wzór murzyński lub podobny jest wprowadzana, bo
      rynek energetyczny z własnoscią prywatna i wolnym rynkiem wiele wspólnego nie
      ma, jest potężnie przeregulowany i kontrolowany przez państwo a ty po prostu
      proponujesz jego dalszą regulację i ograniczenia w dostępie innych podmiotów niz
      publiczne, tylko z przesunięciem szczebla decyzyjno-organizacyjnego, chcesz
      leczyć grypę angina i tyle.
      Ale jest tutaj ciekawy pomysł, mianowicie trzeba rozdrobnic rynek który jest
      skupiony wokół kilku wielkich firm, stawiac na małe zakłady energetyczne i
      przydomowe prywatne siłownie oraz kotłownie które zaspokajaja potrzeby kilku
      domów czy małego osiedla. Tyle ze do tego trzeba zmienic przepisy, tak aby każdy
      mógł sbie produkowac prad i sprzedawać go sasiadom, bez urzędników i koncernów
      energetycznych. W Polsce międzywojennej spora cześć energii była własnie z
      takich małych elektrowni przydomowych czy to weglowych czy wodnych.



      pozdrawiam
      • sawa.com Re: Nie zgodzę się z tobą 23.01.10, 21:42
        qqazz napisał:

        > Ta prywatyzacja to jakaś taka na wzór murzyński lub podobny jest wprowadzana, b
        > o
        > rynek energetyczny z własnoscią prywatna i wolnym rynkiem wiele wspólnego nie
        > ma, jest potężnie przeregulowany i kontrolowany przez państwo a ty po prostu
        > proponujesz jego dalszą regulację i ograniczenia w dostępie innych podmiotów ni
        > z
        > publiczne, tylko z przesunięciem szczebla decyzyjno-organizacyjnego, chcesz
        > leczyć grypę angina i tyle.
        > Ale jest tutaj ciekawy pomysł, mianowicie trzeba rozdrobnic rynek który jest
        > skupiony wokół kilku wielkich firm, stawiac na małe zakłady energetyczne i
        > przydomowe prywatne siłownie oraz kotłownie które zaspokajaja potrzeby kilku
        > domów czy małego osiedla. Tyle ze do tego trzeba zmienic przepisy, tak aby każd
        > y
        > mógł sbie produkowac prad i sprzedawać go sasiadom, bez urzędników i koncernów
        > energetycznych. W Polsce międzywojennej spora cześć energii była własnie z
        > takich małych elektrowni przydomowych czy to weglowych czy wodnych.


        Jak to się nie zgadzasz? Wydaje się, że własnie mamy wspólny krytyczny stosunek
        do obecnie zamierzanej prywatyzacji. Ja przypominam casus Enronu.

        Skomunalizowanie czyli przekazanie części energetyki w ręce samorządów w
        znakomity sposób z demonopolizuje ten sektor.
        Mamy aż nadto przykładów że wolny rynek w gałęziach o znaczeniu publicznym nie
        sprawdza się. Najlepszym przykładem takiej katastrofy było oddanie budowy
        autostrad prywatnym inwestorom.

        Także zgadzam się że małe elektrownie zasilane ze źródeł alternatywnych powinny
        być domeną prywatnych inwestorów.
        • qqazz Uściślijmy 23.01.10, 23:27
          > Jak to się nie zgadzasz?

          Są elemanty w których się zgadzamy i gdzie mamy rozbierzne spojrzenie, być moze
          pozornie bo nie wyjaśnilismy wszystkiego.

          >Wydaje się, że własnie mamy wspólny krytyczny stosunek> do obecnie zamierzanej
          prywatyzacji. Ja przypominam casus Enronu.

          Tutaj zgoda co to zmieni skoro z kilku państwowych molochów zrobi się kilka
          molochów zarządzanych przez wielkie koncerny? Średniowiecznemu chłopu było
          wszystko jedno komu płacił podatki byleby jak najnizsze one były a sąd sprawiedliwy.

          > Skomunalizowanie czyli przekazanie części energetyki w ręce samorządów w>
          znakomity sposób z demonopolizuje ten sektor.

          Samo skomunalizowanie to tylko zamiana wielkich monopolistów regionalnych czy
          ogólnopolskich na małych monopolistów lokalnych, jeżeli juz samorząd lokalny
          miałby za to odpowiadać to tylko jako podmiot równorzędny z podmiotami
          prywatnymi naczej bedzie je wycinał ograniczając konkurencję bo monopol to
          niezłe synektury a więc przerost zatrudnienia, wzrost kosztów etc...

          > Mamy aż nadto przykładów że wolny rynek w gałęziach o znaczeniu publicznym
          nie> sprawdza się. Najlepszym przykładem takiej katastrofy było oddanie budowy
          autostrad prywatnym inwestorom.

          Sprawdza się sprawdza ale faktycznie sa takie dziedziny którymi musi sie
          zajmowac państwo czy samorządy lokalne bo po to w końcu sa i dlatego powstały,
          niemniej gospodarka to raczej nie ta dziedzina, a co do budowania autostrad to z
          wolnym rynkiem wiele wspólnego to nie ma.

          > Także zgadzam się że małe elektrownie zasilane ze źródeł alternatywnych
          powinny być domeną prywatnych inwestorów.

          O i tutaj dochodzimy do sedna, niech sobie będa energetyki komunalne, wielkie
          koncerny, ale też nie mozna zabraniac ludziom samemu produkować prądu i go
          sprzedawać na rynku, tylko, że takie rozwiązanie nie ma szans bo zbyt wielu jest
          zainteresowanych w utrzymaniu obecnego systemu. Niech sobie beda elektrownie
          komunalne, duze zakłady zaopatrujące całe województwa, a jak ktoś chce sobie
          spiętrzyć wode ze strumyka, włozyć turbine do przepływajacej rzeki, zrobić
          samemu wiatrak czy postawic komin i spalać tam to co wytworzy z tego co mu
          rosnie na polu albo kupiony tanio wegiel to niech sobie to robi, byleby władza
          która zarządza konkurencyjnym producentem nie miała możliwości ingerowania w
          jego produkcję.

          Generalnie mniejsi producenci to wieksze bezpieczeństwo energetyczne dla
          odbiorców i wieksza konkurencja na rynku a co za tym idzie nizsze ceny, bo chyba
          o to nam chodzi.



          pozdrawiam
    • paco_lopez Re: Syberyjskie mrozy czyli ocieplenie klimatu 23.01.10, 21:33
      nie chce być dobrym porokiem, bo nie wypada, ale za jakiś czas gmina
      x czy y postawi kilka wiatraków na nieodległym od siebie wypi...wie
      i po temacie. kiedyś kopanie soli należały do króla jak je wypuścił
      z łap, to wydawało sie , ze to bedzie katastrofa. prądu jeszcze
      żeśmy wtedy nie przetwarzali. on był , bo trudno powiedzieć, ze go
      nie było, skoro mnie dzisiaj te świetlówki oświetlają. jak sie myle
      to niech zaraz zgasną.
      • dunajec1 Re: Syberyjskie mrozy czyli ocieplenie klimatu 23.01.10, 22:39
        A moze tak wszysztko skumunalizowac z powrotem, bedzie sie "nalezalo"

        Wroc Leninie bo narod marznie.
        • sawa.com Re: Syberyjskie mrozy czyli ocieplenie klimatu 23.01.10, 23:23
          dunajec1 napisał:

          > A moze tak wszysztko skumunalizowac z powrotem, bedzie sie "nalezalo"
          >
          > Wroc Leninie bo narod marznie.

          Nie rozumiesz o czym mówię. Komunalizacja to nie upaństwowienie. Samorządy
          lepiej od państwa radzą sobie z wypełnianiem zadań z tzw. sfery publicznej, a do
          niej zalicza się infrastruktura techniczna. I sa zdecydowanie lepsze od wielkich
          korporacji, takich Enron.
          • qqazz Re: Syberyjskie mrozy czyli ocieplenie klimatu 23.01.10, 23:46
            sawa.com napisała:
            Samorządy
            > lepiej od państwa radzą sobie z wypełnianiem zadań z tzw. sfery publicznej, a
            do> niej zalicza się infrastruktura techniczna.

            Tutaj to się zgadzam, samorządy jak najbardziej powinny przejac funkcje państwa
            gdzie się tylko da, byleby nie były one przedłużeniem władzy centralnej, to doły
            mają kreować liderów partii a nie liderzy namaszczać kandydatów na radnych z terenu.



            pozdrawiam
            • Gość: dzrwi_do_lasu Re: Syberyjskie mrozy czyli ocieplenie klimatu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.10, 02:09
              A ja nie bardzo (sie zgadzam).

              samorzady w wielu przypadkach sa wlascicielami spolek zajmujacych
              sie infrastruktura (majac mniejsze lub bardzo duze udzialy w tych
              firmach). I co? I nic. Wciaz zapadaja decyzje, ktore nie dosc, ze
              absurdalnie gospodaruja mediami, to odbywa sie to ze szkoda bardzo
              bezposrednia dla mieszkancow, ze o srodowisku nie wspomne.

              Ze sie skroce do sedna:) :
              uwazam, ze dopoki przedsiebiorstwo/szpital/kopmania energetyczna/itd
              nie ma wlasciciela, tzn. osoby, ktorej kieszen zalezna jest
              bezposrednio od dobrej koniunktury w tej firmie; ewentualnie - jesli
              odpowiedzialnosc za wyniki finansowe i powodzenie inwestycji
              rozklada sie na wielu (zarzad spolki, rada miasta/gminy), to komorka
              tak zarzadzana skazana jest na bankructwo.

              Jesli juz upieramy sie zatrzymac kluczowe sektory gospodarki
              (bezsensownie IMO), to niech za konkretny 'odcinek' bedzie
              odpowiedzialna jedna, slownie: jedna osoba. Nie jakis zarzad, czy
              rada.Wspolne zawsze rodzi patologie, a wlasne sklania do myslenia i
              wysilku, tak juz jest. Gdyby wlasciecielem szpitala byl kowalski, to
              kowalski milion razy zerkalby na kazda wydawana zlotowke i
              wiedzialby na pewno, ze catering w zamian za prowadzenie szpitalnej
              garkuchni w gdanskiej AM to trwonienie pieniedzy. Ale dopoki szmal
              nie jest kowalskiego.. to co ma kowalski dbac, nie?
              Wodociagi - a wuj kogo to obchodzi, ze na tarasy nadbaltyckie splywa
              ogrom wody z wyzej polozonego bardzo rozleglego terenu w duzej
              czesci wybetonowanego i wyasfaltowanego i ze najlepiej by bylo
              pozwalac ludziom na pobor wody na maxa. A po co? To nie w interesie
              saur neptun przeciez. saur neptun musi zarabiac (a saur to po czesci
              tez gminy=udzialowcy). A ze zalewa? ze powodziami coraz czesciej
              grozi? Kto sie przejmie, jak nie dostanie po kieszeni? Zapewniam, ze
              nikt.

              Jesli dalej oponujecie przed prywatyzacja, to pozwolcie mi wiedziec,
              dlaczego, dobra?

              pozdrawiam,
              dzrwi d_l
              • sawa.com Prywatyzacja wodociągów gdańskich 24.01.10, 10:04
                Gość portalu: dzrwi_do_lasu napisał(a):
                (...)
                Wodociagi - a wuj kogo to obchodzi, ze na tarasy nadbaltyckie splywa
                ogrom wody z wyzej polozonego bardzo rozleglego terenu w duzej
                czesci wybetonowanego i wyasfaltowanego i ze najlepiej by bylo
                pozwalac ludziom na pobor wody na maxa. A po co? To nie w interesie
                saur neptun przeciez. saur neptun musi zarabiac (a saur to po czesci
                tez gminy=udzialowcy). A ze zalewa? ze powodziami coraz czesciej
                grozi? Kto sie przejmie, jak nie dostanie po kieszeni? Zapewniam, ze
                nikt.


                O, o, dobry przykład. Wodociągi gdańskie zdaje sie zostały sprywatyzowane.
                Odpowiada za nie nie samorząd ale prywatny inwestor. Samorząd zostawił sobie
                tylko jakieś udziały. Piszę o tym z pamięci. Ta prywatyzacja była dośc głośna.

                [umowa pomiędzy spółką Saur Neptun Gdańsk SA i miastem Gdańsk to najstarszy w
                naszym kraju projekt partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP) w obszarze
                użyteczności publicznej. W roku 2004 w wodociągach i odprowadzaniu ścieków
                istniały poza Gdańskiem trzy takie przypadki, ale skala tych przedsięwzięć była
                daleko niższa (dotyczyła obsługi miast wielkości 70 - 150 tys. mieszkańców).]


                Taką informację znalazłam w sieci na potwierdzenie tego, ze pamięć mnie nie myli.

                Więc jednak były sprywatyzowane.

                Coż mozna na to powiedzieć? Bardzo często teoria nie sprawdza się w realu.
    • znj2 Re: Syberyjskie mrozy czyli ocieplenie klimatu 24.01.10, 01:06
      To po prostu nowa Irlandia! Takie standarty!
Pełna wersja