moja przyjaciółka została moją szefową:(

26.01.10, 21:48
Miałam w pracy oddaną ( tak mi się wydawało) przyjaciółkę.
Siedziałysmy biurko w biurko, przyjmowałyśmy się w domach, czasem
nocowałyśmy u siebie, chodziłyśmy do kina, teatru itd. Od stycznia
została moim zwierzchnikiem no i niestety się zaczęło. Zmiana o 180
st- wspólne wypady poszły w siną dal, przyjaźń też się skończyła, bo
ona natychmiast wychłodziła kontakty. Mało tego zaczęła mnie
niszczyć w pracy do tego stopnia że myślę o zmianie pracy. Nic jej
nie zrobiłam, nie próbowałam wykorzystać tego że jest szefową, po
prostu dalek robiłam swoje. Próby rozmowy spełzły na niczym, bo ona
twierdzi " że po prostu wymaga". Doradźcie mi jak mam się dalej
zachowywać, bo jestem załamana. Poskarżyć się nie mam komu, bo nad
nią już nie ma nikogo. Boli mnie, że człowiek którego uważałam za
kogoś bardzo mi bliskiego tak się zachowuje
Mam wrażenie, ze się mną bawi. W ubiegłym tygodniu nagle
przypomniała sobie o moim istnieniu i zaczęła być bardzo miła.
Proponowała wspólne kawki, obiadki, wyjście do teatru, wysyłała tony
sms-ów. Myślałam, że po pierwszym momencie zachłyśnięcia się władzą
znormalniała, tymczasem od kilku dni zaczęła mnie jawnie ignorować,
olewać i była niesympatyczna. Równoczesnie głównym specjalistą i
osobą bezpośrednio nadzorującą pracę naszego zespołu zrobiła osobę,
o której wczesniej do mnie mówiła " żaden fachowiec" " bardzo
nieprofesjonalna osoba" " nie ma pojęcia o tym co robi" itp. Ja
niestety z tą osobą mam na pieńku ( o czym kierowniczka wczesniej
wiedziała)- śmierdzi mi to manipulanctwem. Jestem bardzo zmęczona
psychicznie tym wszystkim, marzę o odejściu tylko nie mam dokąd jak
na razie. marzę też o wygarnięciu wszystkiego szefowej- nie mam na
to odwagi. Jak się zachowywać, co robic dalej?


    • piwi77 Re: moja przyjaciółka została moją szefową:( 26.01.10, 21:50
      Wazelinuj i zobacz czy to coś da.
      • watermelonzielony Re: moja przyjaciółka została moją szefową:( 26.01.10, 21:58
        brzydzę się wazelinowaniem, nie umiem tego robić.
        • piwi77 Re: moja przyjaciółka została moją szefową:( 26.01.10, 22:01
          No to masz braki.
    • tytanya Re: moja przyjaciółka została moją szefową:( 26.01.10, 22:23
      Juz o tym gdzieś pisałaś.
    • matylda1001 Re: moja przyjaciółka została moją szefową:( 26.01.10, 22:30
      :) No a jak tam ten znajomy, co to miał zadzwonic w listopadzie?
      • watermelonzielony Re: moja przyjaciółka została moją szefową:( 26.01.10, 22:35
        znajomy w porżadku:):):)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja