czy zgadzacie się z taką definicją feminizmu?

01.02.10, 09:27


znalazłem w necie bardzo ciekawą odpowiedź czym jest feminizm.
Sądzę, że autor w sposób bardzo inteligentny zdemaskował
prawdziwą genezę i cel feminizmu!


feminizm to nowa wersja komunizmu
zly_wilk 25.06.05, 10:15 Odpowiedz Feminizm jest kolejną lewicową
ideologią, której wyznawcy, zmierzając do
realizacji swojego utopijnego celu - budowy lepszego społeczeństwa -
ignorują prawa, jakimi rządzi się realny świat. Pod wieloma
względami feminizm jest kalką komunizmu, lecz jest jeszcze bardziej
absurdalny, bo jeszcze bardziej sprzeczny z naturą i zdrowym
rozsądkiem.

Podobnie jak komunizm, feminizm ignoruje podstawowe, naturalne
prawa. Komunizm, zmierzając do szczęścia proletariatu, podeptał
m.in. prawa własności. Własność prywatna miała być zniesiona,
wszystko miało być wspólne, a każdy miał otrzymywać ze wspólnej
własności „według potrzeb”.

Należało uświadomić nieświadomą klasę robotniczą, że jest
wykorzystywana przez kapitalistów. Najbardziej świadoma część
proletariatu – komuniści – mieli stanąć na jego czele i doprowadzić
do zmiany ustroju, likwidując prawa własności i znosząc wyzysk klasy
robotniczej. Jednym z dogmatów komunizmu była
teoria „walki klas”. Zwycięstwo proletariatu miało doprowadzić do
likwidacji burżuazji jako reliktu poprzedniej epoki i stworzenia
społeczeństwa
bezklasowego.

O ile komunizm był ideologią jednej klasy społecznej (a faszyzm –
ideologią jednego narodu) - feminizm jest ideologią jednej płci.
Zmierzając do „wyzwolenia” kobiet, ignoruje podstawowe, naturalne
prawa, m.in. ignoruje fakt, że płeć w dużej mierze determinuje role
społeczne. Feminizm postuluje m.in. wprowadzenie równości płci. Aby
zrealizować ideały feminizmu, należy uświadomić kobiety, że są
wykorzystywane przez mężczyzn. Na czele kobiet staną
feministki, likwidując nierówność i znosząc wyzysk kobiet.
Zwycięstwo feminizmu
doprowadzi do stworzenia społeczeństwa androgynicznego – w którym
płeć nie
będzie determinować roli społecznej.

Zamiast komunistycznego dogmatu o „walce klas” w feminizmie
znajdujemy dogmat
o "odwiecznej wojnie płci". W feministycznych pismach natomiast
możemy znaleźć
poważne rozważania o tym, czy w nowym społeczeństwie mężczyzna
będzie jeszcze
kobiecie potrzebny.

Feministka to ktoś taki, kto wierzy, że istnieje coś takiego,
jak "odwieczna
wojna płci" Jest przekonana, że patriarchalne społeczeństwo uciska
kobietę.
Walczy o "nowy wspaniały świat", w którym płeć nie będzie
determinować niczyjej
roli w społeczeństwie. Domaga się równouprawnienia, widząc w różnym
traktowaniu
kobiet i mężczyzn przejawy dyskryminacji kobiet.

Nam, którzy doświadczyliśmy komunizmu, łatwiej przychodzi
zrozumienie
feminizmu, gdy uświadomimy sobie, że feministyczne pojęcia są kalką
z
komunistycznej nowomowy. Obrazuje to poniższe zestawienie:

Komunizm - Feminizm
walka klas - wojna płci
burżuazja - biali, heteroseksualni mężczyźni
zgniły kapitalizm - opresyjny patriarchat
społeczeństwo bezklasowe - społeczeństwo androgyniczne (bezpłciowe)
sprawiedliwość społeczna - równouprawnienie
punkty za pochodzenie - parytety płciowe
imperialistyczni podżegacze wojenni - sprawcy przemocy w rodzinie
świadomość klasowa - poczucie przynależności do kobiecej “gender”
wyzysk klasowy - wykorzystywanie kobiet
likwidacja nierówności społecznych - likwidacja dyskryminacji
płciowej
fideistyczne przesądy - patriarchalne stereotypy
demokracja ludowa - demokracja parytetowa
dziejowa konieczność (nieuchronny upadek kapitalizmu) - postęp
ludzkości
(nieuchronny upadek patriarchatu)
komuniści awangardą światowej rewolucji proletariackiej - feministki
awangardą
światowego ruchu wyzwolenia kobiet
reakcja - ciemnogród
wróg ludu (wróg klasowy) - męska, szowinistyczna świnia

Zobacz jeszcze: www.psychologia.net.pl/index2.php?
category=artykul&level=61
    • dziunia_1971 Re: czy zgadzacie się z taką definicją feminizmu 01.02.10, 09:49
      Jak zwykle przerysowane i niezgodne z prawdą ;-p
      Ciężko się pogodzić dzisiejszym Macho, że już nie można przywalić
      Babie z liścia, bo "zupa była za słona" ....
      • Gość: Talmud Re: czy zgadzacie się z taką definicją feminizmu IP: *.chomiczowka.waw.pl 02.02.10, 15:47
        dziunia_1971 napisała:

        > Ciężko się pogodzić dzisiejszym Macho, że już nie można przywalić
        > Babie z liścia, bo "zupa była za słona" ....

        Uwierzyłaś we własną propagandę ? :)
    • truten.zenobi Re: czy zgadzacie się z taką definicją feminizmu 01.02.10, 10:09
      to bardzo rozsądne oceniać jakieś iede/społeczności odnosząc się do
      jakichś ich skrajności czy ekstremizmów...

      komunisci oceniali kapitalizm onosząc się tylko do jego patologi
      skrajne feministki opierają swoje oceny na aktach bandytyzmu
      itd...
      i kółko sie zamyka...

      ja tam nie chcę ani fundamentalizmu katolickiego ani
      feministycznego, niechcę 19w. "kapitalizmu" ani 20w. "komunizmu"
      nie chcę dyktatury "poprawności politycznej" ani
      konserwatyzmu/tradycjonalizmu
    • tytanya Re: czy zgadzacie się z taką definicją feminizmu 01.02.10, 10:24
      Nie, bo to bełkot.
    • wuzet21 Re: czy zgadzacie się z taką definicją feminizmu 01.02.10, 10:39
      Właściwie nie można się z tym artykułem nie zgodzić - ja uważam teorie
      feministyczne za utopijne, podobnie jak w/w komunizm.
    • piwi77 Re: czy zgadzacie się z taką definicją feminizmu 01.02.10, 10:40
      W Twoim poście więcej jest oceny feminizmu niż jego definicji, ale i
      ona pod koniec się znalazła. Rzeczywiście ma coś w sobie, a
      porównanie do komunizmu dość zasadne. Przypuszczam, że podobnie
      interesująco wypadłoby porównanie także do innych ideologii, w tym
      np. chrześcijańskiej. Tylko, że nic z tego nie wynika, a ocena we
      wprowadzeniu zbyt ostra. Tak jak zbyt ostra jest ocena samego
      komunizmu. Ideologie są niczym innym jak poszukiwaniem rozwiązań
      znanych niedostatków. I to jest ich ta dobra strona. Ciemną uzyskują
      wtedy, gdy znajdzie się grupa, która wykorzysta ją do zdobycia
      nieograniczonej władzy, a po jej zdobyciu zrobi z tej ideologii
      dogmat. Ale to nie wina tej czy innej ideologii, ani jej twórców.
      • lepian4 Re: czy zgadzacie się z taką definicją feminizmu 02.02.10, 07:40
        Moze sprobujesz porownac feminizm z chrescjanstwem?
        Zwlaszcza w poczatkowej fazie chrzescjanstwa owo porownanie byloby
        szalenie ciekawe. Pewnie zdiwisz sie, ze byla to dla kobiet
        pozytywna przemiana.
    • drwallen prawda 01.02.10, 22:16
      prawda
    • qqazz Mnie się podoba opinia Marleny Dietrich 01.02.10, 22:24
      Która ponoc powiedziała, ze feministka to kobieta która zazdrości męzczyznom
      tego co maja między nogami.



      pozdrawiam;)
    • figgin1 Re: czy zgadzacie się z taką definicją feminizmu 02.02.10, 13:33
      Takie wypociny hulają w necie od dawna, co w tym nowego. Gdyby nie internet
      nigdy nie dowiedzielibyśmy się ilu jest idiotów...
      • Gość: Talmud Re: czy zgadzacie się z taką definicją feminizmu IP: *.chomiczowka.waw.pl 02.02.10, 15:49
        figgin1 napisała:

        > Takie wypociny hulają w necie od dawna, co w tym nowego. Gdyby nie
        internet
        > nigdy nie dowiedzielibyśmy się ilu jest idiotów...

        Fakt! :)
        • Gość: marta.3 facet to twój wróg ! do ataku!!! IP: *.e-wro.net.pl 02.02.10, 16:06
          to co przeczytałam w tym artykule, to sama prawda o feministkach.
          A najbardziej to te porównania:

          Komunizm - Feminizm
          walka klas - wojna płci
          burżuazja - biali, heteroseksualni mężczyźni
          zgniły kapitalizm - opresyjny patriarchat
          społeczeństwo bezklasowe - społeczeństwo androgyniczne (bezpłciowe)
          sprawiedliwość społeczna - równouprawnienie
          punkty za pochodzenie - parytety płciowe
          imperialistyczni podżegacze wojenni - sprawcy przemocy w rodzinie
          świadomość klasowa - poczucie przynależności do kobiecej “gender”
          wyzysk klasowy - wykorzystywanie kobiet
          likwidacja nierówności społecznych - likwidacja dyskryminacji
          płciowej
          fideistyczne przesądy - patriarchalne stereotypy
          demokracja ludowa - demokracja parytetowa
          dziejowa konieczność (nieuchronny upadek kapitalizmu) - postęp
          ludzkości (nieuchronny upadek patriarchatu)
          komuniści awangardą światowej rewolucji proletariackiej - feministki
          awangardą światowego ruchu wyzwolenia kobiet
          reakcja - ciemnogród
          wróg ludu (wróg klasowy) - męska, szowinistyczna świnia


          10/10
          • prawdazgazetki Re: facet to twój wróg ! do ataku!!! 03.02.10, 13:59
            Ja także uważam, że argumenty w tym artykule są bardzo inteligentne
            a przede wszystkim bardzo celne. Zwłaszcza te poniżej:

            burżuazja - biali, heteroseksualni mężczyźni
            zgniły kapitalizm - opresyjny patriarchat
            społeczeństwo bezklasowe - społeczeństwo androgyniczne (bezpłciowe)
            sprawiedliwość społeczna - równouprawnienie
            punkty za pochodzenie - parytety płciowe
            imperialistyczni podżegacze wojenni - sprawcy przemocy w rodzinie
            świadomość klasowa - poczucie przynależności do kobiecej “gender”
            wyzysk klasowy - wykorzystywanie kobiet


            Feministki nie wiedzą zupełnie co teraz napisać:)))
            Ich patronki mogą jedynie zareagować na ten artykuł agresją i pustym
            bełkotem:)))
            Proponuję drukować ten artykuł i rozdawać w tych wszystkich
            organizacjach lesbijsko-feministycznych;)
            • dziunia_1971 Re: facet to twój wróg ! do ataku!!! 03.02.10, 14:22
              Panowie ... poczytajcie czasami fora rodzinne np.
              forum.gazeta.pl/forum/f,898,Zycie_rodzinne.html
              Jest tam masa opisów jak dzisiaj wygląda "równouprawnienie" ... z
              jakimi problemami stykają się ciągle wspólczesne kobiety.
              Wiele się zmieniło - my też mamy prawo do gazety, kapci i władzy nad
              pilotem do TV ;-p Od tego nie ma odwrotu i chcąc nie chcąc musicie
              się w ten nowy świat wpasować ... Nie wiem czemu tak trudno wziąść
              Wam odpowiedzialnośc za wspólny dom. Czy to codzienmne czynnoości
              (typu zmywanie, odkurzanie, pranie lub prasowanie) uwłaczają męskiej
              godności ?! ;-p
              • dziunia_1971 Mój facet jest moim Partnerem ;-) 03.02.10, 14:24
                Zarówno w zakresie przyjemności jak i obowiązków.
                • Gość: aga Re: Mój facet jest moim Partnerem ;-) IP: *.e-wro.net.pl 03.02.10, 14:44
                  a ja partnera mam tylko w biznesie;)

                  już nie ma męża, narzeczonego, chłopaka...a "partner" to następny
                  dowód na żenującą nowo-mowę środowiska lesbijsko-feministycznego...
                • Gość: aga Re: Mój facet jest moim Partnerem ;-) IP: *.e-wro.net.pl 03.02.10, 14:44
                  a ja partnera mam tylko w biznesie;)
                  już nie ma męża, narzeczonego, chłopaka...a "partner" to następny
                  dowód na żenującą nowo-mowę środowiska lesbijsko-feministycznego...
                  • dziunia_1971 Re: Mój facet jest moim Partnerem ;-) 03.02.10, 15:04
                    Partner tzn. stojący "na równi" ze mną ;-)
                    A nie "lepszy" czy "gorszy" ...
                    Ty możesz swojego zwać jak chcesz ;-) tylko nie płacz po 5 latach
                    trwania związku, że ci cięzko, bo wszystko za niego robisz a on i
                    tak tego nie docenia ;-(
                    • dziunia_1971 Re: Mój facet jest moim Partnerem ;-) 03.02.10, 15:06
                      Tak - czuję się feministką ;-) Choć nie jestem nigdzie zrzeszona ...
                      a z sexu z kobietami nie próbowałam ... myślicie że warto ;-p
                • lernakow Re: Mój facet jest moim Partnerem ;-) 03.02.10, 15:37
                  Mój facet jest moim Partnerem,
                  Nie brak mi niczego.
                  Pozwala mi leżeć na kanapie.
                  Prowadzi mnie do spa, gdzie mogę odpocząć:
                  orzeźwia moją duszę.
                  I chociażby wchodził w ciemną dolinę,
                  bólu się nie ulęknę, bo On jest ze mną.
                  Jego kij i Jego laska są tym, co mnie pociesza.
                  • dziunia_1971 Re: Mój facet jest moim Partnerem ;-) 03.02.10, 15:55
                    :-))
                    • Gość: aga feministyczna papka dla naiwnych IP: *.e-wro.net.pl 04.02.10, 10:21
                      Mimo swojego wieku jesteś zbyt niedojrzała, aby zrozumieć pewne
                      oczywistości. Jesteś bardzo dobrym materiałem do obróbki dla
                      feministyczno-lesbijskich organizacji. Wbiją ci do głowy pewne
                      slogany, a ty będziesz je powtarzać jak papuga. Twoją niedojrzałość
                      i niedowartościowanie można łatwo wykorzystać.
Pełna wersja