imponeross 04.02.10, 22:36 Kto wedlug was powinien indoktrynowac (tzn. wychowywac) dzieci - rodzice, czy szkola i panstwo? Smiem twierdzic, ze w spoleczenstwie demokratycznym powinna to byc raczej szkola i panstwo. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
angelfree Re: Indoktrynacja dzieci 04.02.10, 22:46 Indoktrynować to - wedlug mnie bardziej "wpajać przekonania", co ś trochę innego niż wychowanie. Trudna sprawa - bo co, jak państwo zaczyna wkładać mojemu dziecku do głowy coś, czego ja nie akceptuję? Wydaje mi się, że najlepszy jest zloty środek. To rodzice przekazują dziecku podstawowe wartości, a szkoła pokazuje też, że możliwych wyborow jest dużo więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
imponeross Re: Indoktrynacja dzieci 05.02.10, 19:23 angelfree napisała: > Indoktrynować to - wedlug mnie bardziej "wpajać przekonania", co ś trochę inneg > o > niż wychowanie. > Trudna sprawa - bo co, jak państwo zaczyna wkładać mojemu dziecku do głowy coś, > czego ja nie akceptuję? > Wydaje mi się, że najlepszy jest zloty środek. To rodzice przekazują dziecku > podstawowe wartości, a szkoła pokazuje też, że możliwych wyborow jest dużo więc > ej. No a jesli rodzice wkladaja dziecku do glowy np., ze bogatych mozna okradac, a Zydzi, Murzyni i homoseksualisci sa be? Odpowiedz Link Zgłoś
angelfree Re: Indoktrynacja dzieci 05.02.10, 19:55 W idealnym ukladzie nie "indoktrynujemy" dzieci, tylko pomagamy im dojść do wlasnych poglądów. Więc jeśli moje dziecko uzna, że "Murzyni, Żydzi, homoseksualiści są be", to będzie to jej wlasny pogląd, z ktorym będzie mi ciężko się pogodzić, ale - będę musiała. Dzieci nie zawsze przyjmują poglądy rodzicow, mają przecież swoj własny rozum (na przyklad z czasow niezbyt odleglych - sporo osob zaangażowanych w stanie wojennym w rożnego rodzaju dzialalność niezależną mialo rodzicow aparatczyków). Ale przyznam się, że temat mam do końca nie przerobiony. Bo z jednej strony targa mną, gdy myślę, że ktoś mialby moje dziecko "indoktrynować" jakimiś jedynie slusznymi poglądami, z drugiej strony myślę, że na przyklad dzieciom imigrantow sluży asymilacja - i sluży też krajowi, w ktorym mieszkają. Więc nie jestem tu calkiem konsekwentna. Jeśli rodzice kladą do glowy dziecku, że można kraść, to jest to demoralizacja, a nie wychowanie i wtedy rożne instytucje państwowe przejmują opiekę nad takim dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: poglądy dzieci 05.02.10, 23:58 angelfree napisała: > W idealnym ukladzie nie "indoktrynujemy" dzieci, tylko pomagamy im dojść do > wlasnych poglądów. > Więc jeśli moje dziecko uzna, że "Murzyni, Żydzi, homoseksualiści są be", to > będzie to jej wlasny pogląd, z ktorym będzie mi ciężko się pogodzić, ale - będę musiała. Co to dokładnie znaczy że pogodzisz się z tym? (gdyż "będziesz musiała") Jakie konsekwencje w Twoim dalszym działaniu przyniesie takie "pogodzenie się"? > myślę, że na przyklad dzieciom > imigrantow sluży asymilacja - i sluży też krajowi, w ktorym mieszkają. Czy nie mylisz tu asymilacji z integracją? Czy rzeczywiście chodzi Ci o asymilację? Odpowiedz Link Zgłoś
imponeross Poglady sprzeczne z prawem 06.02.10, 13:22 angelfree napisała: > W idealnym ukladzie nie "indoktrynujemy" dzieci, tylko pomagamy im dojść do > wlasnych poglądów. > Więc jeśli moje dziecko uzna, że "Murzyni, Żydzi, homoseksualiści są be", to > będzie to jej wlasny pogląd, z ktorym będzie mi ciężko się pogodzić, ale - będę > musiała. ... Z tego typu pogladami nie nalezy sie nigdy godzic, niezaleznie od tego czy sa wyznawane przez obcych ludzi czy przez wlasne dzieci. Takie poglady sa sprzeczne i ze zdrowym rozsadkiem, i z moralnoscia i z prawem - jesli mialyby byc wdrazane w czyn. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Indoktrynacja dzieci 06.02.10, 08:21 imponeross napisał: > No a jesli rodzice wkladaja dziecku do glowy np., ze bogatych mozna okradac Jak dotąd, to przede wszystkim państwo wkłada to dzieciom do głowy. Oczywiście, bez nazywania tego kradzieżą, tylko "redystrybucją". > a Zydzi, Murzyni i homoseksualisci sa be? Rodzice raczej tego nie wpajają. Gorzej, że państwo wpaja coś dokładnie przeciwnego - że Żydzi, Murzyni i homosie są cacy i obowiązkiem każdego jest ich kochać - choć nie ma to nic wspólnego z prawdą. Odpowiedz Link Zgłoś
imponeross Re: Indoktrynacja dzieci 06.02.10, 13:24 misiu-1 napisał: > imponeross napisał: > > > No a jesli rodzice wkladaja dziecku do glowy np., ze bogatych mozna okrad > ac > > Jak dotąd, to przede wszystkim państwo wkłada to dzieciom do głowy. Oczywiście, > bez nazywania tego kradzieżą, tylko "redystrybucją". Co konkretnie masz na mysli? Podatki? > > a Zydzi, Murzyni i homoseksualisci sa be? > > Rodzice raczej tego nie wpajają. Gorzej, że państwo wpaja coś dokładnie > przeciwnego - że Żydzi, Murzyni i homosie są cacy i obowiązkiem każdego jest ic > h > kochać - choć nie ma to nic wspólnego z prawdą. I prawidlowo - kazdy jest przeciez cacy o ile nie robi czego zlego. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Indoktrynacja dzieci 06.02.10, 14:38 imponeross napisał: > Co konkretnie masz na mysli? Podatki? Nie podatki, jako takie, bo każde państwo musi w jakiś sposób pokryć koszta niezbędnego funkcjonowania. Chodzi o podatki pobierane w celu redystrybucji. To nic innego, jak zuchwały rabunek, a socjalistyczne państwo wciska dzieciom, że tak można i należy robić. > I prawidlowo - kazdy jest przeciez cacy o ile nie robi czego zlego. Nieprawidłowo, ponieważ to, czy ktoś jest cacy, czy nie cacy, wynika z jego postępowania, a nie z tego, że jest Żydem, Murzynem czy pederastą. Socjalistyczne państwo niby walczy z dyskryminacją, a w istocie samo wprowadza dyskryminacyjne kryteria oceny ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-f1 Re: Indoktrynacja dzieci 06.02.10, 08:47 imponeross napisał: > No a jesli rodzice wkladaja dziecku do glowy np., ze bogatych mozna okradac, a > Zydzi, Murzyni i homoseksualisci sa be? To znak ze należy nie posyłać dziecka do kościoła :))bo tam poza okradaniem bogatych na pewno dowie się kto jest be. Odpowiedz Link Zgłoś
lepian4 Re: Indoktrynacja dzieci 06.02.10, 16:30 Sa panstwa, ktore wlasnie to glosza. Odpowiedz Link Zgłoś
lepian4 Re: Indoktrynacja dzieci 06.02.10, 16:31 Dodatkowo, pisanie slow typu: Murzyn, Zyd, duza litera, jest juz przejawem wojujacej indotrynacji. Pora z tym skonczyc! Odpowiedz Link Zgłoś
lernakow Re: Indoktrynacja dzieci 06.02.10, 17:02 lepian4 napisał: > Dodatkowo, pisanie slow typu: Murzyn, Zyd, duza litera, > jest juz przejawem wojujacej indotrynacji. Pora z tym skonczyc! > Z indoktrynacją poprawną polszczyzną? Murzyn - w odniesieniu do rasy, a nie wykonywania pracy za kogoś i Żyd - w odniesieniu do narodowości, a nie do religii pisane są wielką literą. Odpowiedz Link Zgłoś
seth.destructor Re: Indoktrynacja dzieci 04.02.10, 22:51 Rodzice powinni przekazywać dzieciom wartości moralne i kulturę własnego rodu. W państwowej szkole powinno się ograniczyć do wychowywania w poszanowaniu prawa i do propagowania przestrzegania prawa. I tylko tyle. Szkoła powinna być wolna od jakiejkolwiek ideologii. Owszem, rodzice mogą się zebrać i wynająć sobie indoktrynera, który wychowa im dzieci według jakiejś ideologii - ale to powinna być ich inicjatywa, a nie indoktrynerów. Odpowiedz Link Zgłoś
imponeross Re: Indoktrynacja dzieci 05.02.10, 19:27 seth.destructor napisał: > Rodzice powinni przekazywać dzieciom wartości moralne i kulturę > własnego rodu. No a jesli rodzice wkladaja dziecku do glowy, ze np. bogatych mozna okradac, a Zydzi, Murzyni i homoseksualisci sa be? > W państwowej szkole powinno się ograniczyć do > wychowywania w poszanowaniu prawa i do propagowania przestrzegania > prawa. I tylko tyle. No chyba jeszcze przydalaby sie jakas znajomosc tego prawa... > Szkoła powinna być wolna od jakiejkolwiek > ideologii. Owszem, rodzice mogą się zebrać i wynająć sobie > indoktrynera, który wychowa im dzieci według jakiejś ideologii - ale > to powinna być ich inicjatywa, a nie indoktrynerów. Ale ty wlasnie przedstawiles ideologie - to, ze szkola ma uczyc poszanowaniu prawa i do propagowac przestrzegania prawa to jak najbardziej zalozenie ideologiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
seth.destructor Re: Indoktrynacja dzieci 09.02.10, 23:19 Wolałbym "zachęcać" zamiast "uczyć". Praworządność - ideologią? To co nią nie jest? Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Indoktrynacja dzieci 04.02.10, 22:53 imponeross napisał: > Kto wedlug was powinien indoktrynowac (tzn. wychowywac) dzieci - rodzice, czy> szkola i panstwo? Smiem twierdzic, ze w spoleczenstwie demokratycznym powinna> to byc raczej szkola i panstwo. W sumie to logiczne bo demokracja wedle obecnych tendencji to ustrój totalitarny więc takie totalitarne rozwiazania jak najbardziej sa na miejscu, w ogóle to państwo powinno decydować o wszystkim, nawet to jakie kalesony nosisz, ile czasu dziennie możesz spędzić w toalecie powinny byc specjalne ustawy i surowe kary dla tycch którzy ich nie przestrzegają. Zaś jeżeli chodzi o moje prywatne poglądy to oczywiscie, że rodzice, szkoła powinna miec funkcje pomocniczą a państwo nie powinno sie w wychowanie mieszać poza wyjatkowymi sytuacjami i ew. pewnymi sprawami których inaczej rozwiązać się nie daje. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
imponeross Re: Indoktrynacja dzieci 05.02.10, 19:30 qqazz napisał: > imponeross napisał: > > Kto wedlug was powinien indoktrynowac (tzn. wychowywac) dzieci - rodzice, > czy> > szkola i panstwo? Smiem twierdzic, ze w spoleczenstwie demokratycznym powinna > 62; > to byc raczej szkola i panstwo. > > W sumie to logiczne bo demokracja wedle obecnych tendencji to ustrój totalitarn > y > więc takie totalitarne rozwiazania jak najbardziej sa na miejscu, w ogóle to > państwo powinno decydować o wszystkim, nawet to jakie kalesony nosisz, ile czas > u > dziennie możesz spędzić w toalecie powinny byc specjalne ustawy i surowe kary > dla tycch którzy ich nie przestrzegają. Nie podzielam tego pogladu. > Zaś jeżeli chodzi o moje prywatne poglądy to oczywiscie, że rodzice, szkoła > powinna miec funkcje pomocniczą a państwo nie powinno sie w wychowanie mieszać > poza wyjatkowymi sytuacjami i ew. pewnymi sprawami których inaczej rozwiązać si > ę > nie daje. Jakie to sprawy? > > > pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Indoktrynacja dzieci 04.02.10, 23:08 imponeross napisał: > Kto wedlug was powinien indoktrynowac (tzn. wychowywac) dzieci - rodzice, czy szkola i panstwo? Dziadkowie. Odpowiedz Link Zgłoś
imponeross Re: Indoktrynacja dzieci 05.02.10, 19:31 dritte_dame napisała: > imponeross napisał: > > > Kto wedlug was powinien indoktrynowac (tzn. wychowywac) dzieci - rodzice, > czy > szkola i panstwo? > > Dziadkowie. To nieglupie! :) Obecnie dziatki sa raczej wychowywane przez inne dziatki przy uzyciu laciny podworkowej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Dziadkowie 05.02.10, 23:48 imponeross napisał: > dritte_dame napisała: > > > imponeross napisał: > > > > > Kto wedlug was powinien indoktrynowac (tzn. wychowywac) dzieci - ro > dzice, > > czy > > szkola i panstwo? > > > > Dziadkowie. > > To nieglupie! :) Obecnie dziatki sa raczej wychowywane przez inne dziatki przy > uzyciu laciny podworkowej ;) Czekam tu na oprotestowanie mojej propozycji przez tych rodziców, którzy upierają się że "dzieci powinni wychowywać wyłącznie rodzice" ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
imponeross Moze ciocie i wujkowie? 06.02.10, 13:27 dritte_dame napisała: > Czekam tu na oprotestowanie mojej propozycji przez tych rodziców, którzy upiera > ją się że "dzieci powinni wychowywać wyłącznie rodzice" ;))) Ale dlaczego tylko dziadkowie? Niech sobie na emeryturze odpoczywaja, a nie zadreczaja jeszcze cudzymi bylo nie bylo dziecmi. A moze ciocie i wujkowie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kieprze_paczynsch Re: Dziadkowie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.02.10, 16:29 dritte_dame napisała: > Czekam tu na oprotestowanie mojej propozycji przez tych rodziców, którzy upiera > ją się że "dzieci powinni wychowywać wyłącznie rodzice" ;))) Mówisz i masz:) Co prawda nie sformułuję tego tak kategorycznie, że tylko rodzice, ale jasne jest dla mnie, że tyle władzy ile odpowiedzialności. Odpowiedz Link Zgłoś
oszolom.z.radia.maryja dzicie powinni wychowywać rodzicie!!! 04.02.10, 23:53 a politycy łapy precz od naszych dzieci~!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziunia_1971 Re: dzicie powinni wychowywać rodzicie!!! IP: *.mofnet.gov.pl 05.02.10, 07:51 Cieszę się, że i Ty Osszołomie nie popierasz wprowadzenia nauki Religii katolickiej do polskich szkół - tożto jawna indoktrynacja. Od tego są rodzice ;-) Politycy w sutannach łapy precz od naszych dzieci~!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-f1 Re: dzicie powinni wychowywać rodzicie!!! 06.02.10, 08:43 oszolom.z.radia.maryja napisał: > a politycy łapy precz od naszych dzieci~!!! Pierwszy raz coś normalnego napisałeś Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Indoktrynacja dzieci 05.02.10, 07:55 Dzieci się nie indoktrynuje, tzn. niczego się im nie wpaja. Dzieci trzeba kochać, dawać im dobry przykład, oparcie i uczciwie i wyczerpująco odpowiadać na ich pytania. To wystarcza. Odpowiedz Link Zgłoś
imponeross Re: Indoktrynacja dzieci 05.02.10, 19:33 piwi77 napisał: > Dzieci się nie indoktrynuje, tzn. niczego się im nie wpaja. > Dzieci trzeba kochać, dawać im dobry przykład, oparcie i uczciwie i > wyczerpująco odpowiadać na ich pytania. To wystarcza. To ideal niemozliwy do spelnienia, rzeczywistosc jest taka ze i szkola i rodzice wpajaja ideologie i system wartosci i nie da sie tego uniknac. Odpowiedz Link Zgłoś
angelfree Re: Indoktrynacja dzieci 05.02.10, 19:56 Dlatego albo prostujemy to, co dziecku wpajają w szkole, albo szukamy szkoły zgodnej z naszym systemem wartości. Odpowiedz Link Zgłoś
imponeross Re: Indoktrynacja dzieci 06.02.10, 13:29 angelfree napisała: > Dlatego albo prostujemy to, co dziecku wpajają w szkole, albo szukamy szkoły > zgodnej z naszym systemem wartości. No ale szkola chyba nie moze wpajac dowolnych (anty)wartosci, nawet jesli jest prywatna. Czy w szkola moze np. uczyc, ze nie wolno brac antybiotykow, bo sa bardziej szkodliwe niz sama choroba? Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Pytanie bezprzedmiotowe? 06.02.10, 00:05 imponeross napisał: > piwi77 napisał: > > > Dzieci się nie indoktrynuje, tzn. niczego się im nie wpaja. > > Dzieci trzeba kochać, dawać im dobry przykład, oparcie i uczciwie i > > wyczerpująco odpowiadać na ich pytania. To wystarcza. > > To ideal niemozliwy do spelnienia, rzeczywistosc jest taka ze i szkola i rodzic > e > wpajaja ideologie i system wartosci i nie da sie tego uniknac. Skoro więc, jak twierdzisz: "i szkola i rodzice wpajaja ideologie i system wartosci i nie da sie tego uniknac" to po co w ogóle zadawać pytanie: "Kto wedlug was powinien indoktrynowac" ? Odpowiedz Link Zgłoś
imponeross Re: Pytanie bezprzedmiotowe? 06.02.10, 13:30 dritte_dame napisała: > Skoro więc, jak twierdzisz: "i szkola i rodzice wpajaja ideologie i system wart > osci i nie da sie tego uniknac" to po co w ogóle zadawać pytanie: > "Kto wedlug was powinien indoktrynowac" ? Sluszna uwaga! Chodzilo mi o to, gdzie powinien byc punkt ciezkosci. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: Indoktrynacja dzieci 05.02.10, 09:20 > to byc raczej szkola i panstwo. to szkola i panstwo powinni je rodzic.. za wychowanie odpowiedzialni sa rodzice, oni "robia" dzieci i oni musza si eniemi zajac..przeciez to nie sa zabaweczki. Panstwo powinno wkroczyc, kiedy rodzice sa niezdolni do samodzielnego wychowania..lub nieudolni.. Odpowiedz Link Zgłoś
imponeross Re: Indoktrynacja dzieci 05.02.10, 19:35 camel_3d napisał: > > > to byc raczej szkola i panstwo. > > to szkola i panstwo powinni je rodzic.. > za wychowanie odpowiedzialni sa rodzice, oni "robia" dzieci i oni musza si > eniemi zajac..przeciez to nie sa zabaweczki. > Panstwo powinno wkroczyc, kiedy rodzice sa niezdolni do samodzielnego > wychowania..lub nieudolni.. To ideal niezgodny z rzeczywistoscia... Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: Indoktrynacja dzieci 06.02.10, 20:02 > > To ideal niezgodny z rzeczywistoscia... to nie idael, to rzeczywistosc.... Odpowiedz Link Zgłoś
lernakow Re: Indoktrynacja dzieci 05.02.10, 09:43 imponeross napisał: > w spoleczenstwie demokratycznym powinna > to byc raczej szkola i panstwo. > Bardzo interesująca myśl. Pokazuje jak bardzo zdaliśmy się na państwo i demokrację, jak uwalnia ona ludzi od samodzielnego myślenia i działania, od odpowiedzialności. Przecież demokratycznie wybrani przedstawiciele wybiorą dobre wzorce. Ale na wybory chodzi coraz mniej ludzi, a próg wejścia dla nowej partii, nowych idei, nowych wartości jest bardzo wysoki. Od lat nie wybieramy swoich przedstawicieli, tylko mniejsze zło. Czy w takiej sytuacji pańśtwo oparte na systemie partyjnym jest jeszcze demokratyczne? I czy wobec tego należy mu poświęcić wychowanie dzieci? Ja swoje wolę wychowywać w domu i ewentualnie prostować to, co nakładą im do głowy w placówkach publicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kieprzę_paczynskic Re: Indoktrynacja dzieci IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.02.10, 11:25 >raczej szkola i panstwo. A bóg broń i partia! To szkoła jest dla nas, naszych dzieci, nie odwrotnie. Szkoła nie powinna się mieszać. Wyrzucił bym wszelkie treści ideologiczne,z patriotycznym zadęciem też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Re: Indoktrynacja dzieci IP: 94.75.112.* 05.02.10, 11:54 jezeli masz dziecko i czekasz ze szkola czy panstwo (partia/kosciol/szkola/dom dziecka/wstaw dowolne) ci go wychowa (i zindoktrynuje) to oznacza przedewszystkim ze powinnas tego dziecka wogole nie miec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Re: Indoktrynacja dzieci IP: 94.75.112.* 05.02.10, 12:06 "Smiem twierdzic, ze w spoleczenstwie demokratycznym powinna to byc raczej szkola i panstwo" i dobrze twierdzisz - to dzieje sie od lat a moze wiekow, w kazdym systemie: za komuny wychowawca nazywal sie partia i jej szefowie, wczesniej byl kosciol i szef wujek proboszcz na plebani we wsi, teraz sa jakies rzady i ich dyscyplina w postaci mediow, dzieci jeszcze dlugo nie beda wychowywane przez rodzicow - jeszcze by taki rodzic "anarchiste" jakiego wychowal (do szkoly dziecka nie poslal) ktory by podatkow nie placil, na wybory nie chodzil, wiadomosci w telewizji nie ogladal, pracowac na panstwo by nie chcial...no zgroza jednym slowem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kieprzę_paczynskic Re: Indoktrynacja dzieci IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.02.10, 12:15 Jet wiele podmiotów, którym się wydaje, że mogą, powinny i faktycznie wychowują dzieci. A tak na prawdę dziecko jest wychowywane przez całe środowisko, w jakim się znajduje. Tego się nie da rozdzielić, zadekretować, można jedynie próbować coś wyeksponować lub ograniczyć. Najgorsza jest wiara w iluzję. Znamy efekty. Odpowiedz Link Zgłoś
imponeross Cale srodowisko 06.02.10, 13:40 Gość portalu: kieprzę_paczynskic napisał(a): > Jet wiele podmiotów, którym się wydaje, że mogą, powinny i faktycznie > wychowują dzieci. A tak na prawdę dziecko jest wychowywane przez całe > środowisko, w jakim się znajduje. Tego się nie da rozdzielić, > zadekretować, można jedynie próbować coś wyeksponować lub ograniczyć. Najgorsza > jest wiara w iluzję. Znamy efekty. Cale srodowisko - swieta racja... Ale na to srodowisko mozna miec wplyw i przesuwac srodek ciezkosci na rozne jego elementy. Rodzice, podworko, dalsza rodzina, znajomi, szkola - wszystko to ma oczywiscie wplyw na dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Indoktrynacja dzieci 05.02.10, 22:01 imponeross napisał: Smiem twierdzic, ze w spoleczenstwie demokratycznym powinna > to byc raczej szkola i panstwo. Dlaczego ? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-f1 Re: Indoktrynacja dzieci 06.02.10, 08:56 mg2005 napisał: > imponeross napisał: > > Smiem twierdzic, ze w spoleczenstwie demokratycznym powinna > > to byc raczej szkola i panstwo. > > Dlaczego ? Bo w szkole dziecko mogłoby się np dowiedzieć ze jeden z bogobojnych wiceministrów a i poseł zarazem bogobojnej partyjki urządzał w sejmie krucjaty antyalkoholowe a poza sejmem po pijaku rozwalał cudze auta. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-f1 Re: Indoktrynacja dzieci 06.02.10, 08:38 imponeross napisał: > Kto wedlug was powinien indoktrynowac (tzn. wychowywac) dzieci - rodzice, czy > szkola i panstwo? Smiem twierdzic, ze w spoleczenstwie demokratycznym powinna to byc raczej szkola i panstwo. Dzieci to ty na pewno nie masz! więc wybaczam durnotę Odpowiedz Link Zgłoś
imponeross Re: Indoktrynacja dzieci 06.02.10, 13:42 kolter-f1 napisał: > imponeross napisał: > > > Kto wedlug was powinien indoktrynowac (tzn. wychowywac) dzieci - rodzice, > czy > > szkola i panstwo? Smiem twierdzic, ze w spoleczenstwie demokratycznym pow > inna > to byc raczej szkola i panstwo. > > Dzieci to ty na pewno nie masz! więc wybaczam durnotę forum.gazeta.pl/forum/w,29,106795713,106815824,Re_Indoktrynacja_dzieci.html Odpowiedz Link Zgłoś
mex1 Re: Indoktrynacja dzieci 09.02.10, 23:00 W prawdzie nie mam dzieci, ale mogę pisac z pozycji osoby wychowywanej, albo, jak kto woli, indoktrynowanej. Myślę,że na moje poglądy i pewne wybory wpływ mieli przede wszystkim rodzice. Pewniedlatego, że zawsze ze mną rozmawiali, własciwie o wszystkim. W sytuacji, w której pewnej nauczycielce nie spodobaóło się to, co napisałam w gazetce szkolnej, rodzice stanęli za mną murem. W szkolenie czułam się specjalnie karmiona żadną ideologią. No, może poza jednostkowymi wypowiedziami niektórych nauczycieli, które wynikały pewnie bardziej z ich osobistych poglądów niż chęci indoktrynacji uczniów przez szkołę. Lekcje religii to odzdzielna sprawa, tam ideologię wpaja się z natury rzeczy. W pytani, kto ma wychowywać, stawiam zdecydowanie na rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś