wisienka558 11.02.10, 13:57 Nie rozumiem dlaczego nie można posypywać oblodzonych chodników piaskiem a nie solą ?Co roku w zimie ten sam problem -paskudne plamy od soli na butach i w efekcie zniszczone buty Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
dritte_dame Re: Posypywanie chodników solą 11.02.10, 14:06 wisienka558 napisała: > Nie rozumiem dlaczego nie można posypywać oblodzonych chodników piaskiem a nie > solą ?Co roku w zimie ten sam problem -paskudne plamy od soli na butach i w > efekcie zniszczone buty Wychodząc na zimową ulicę zakładaj na buty kalosze. (Czy ktoś jescze wie, co to takiego?) Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Posypywanie chodników solą 11.02.10, 17:23 dritte_dame napisała: >Wychodząc na zimową ulicę zakładaj na buty kalosze. > > (Czy ktoś jescze wie, co to takiego?)< Wiem, owszem, ale jak daleko siegam pamiecią, to nie przypominam sobie, żebym widziała kogoś w kaloszach:) Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Posypywanie chodników solą 11.02.10, 20:35 matylda1001 napisała: > dritte_dame napisała: > > >Wychodząc na zimową ulicę zakładaj na buty kalosze. > > > > (Czy ktoś jescze wie, co to takiego?)< > > Wiem, owszem, ale jak daleko siegam pamiecią, to nie przypominam > sobie, żebym widziała kogoś w kaloszach:) No to jest interes do zrobienia! Czym prdzej zaimportować i sprzedawać, sprzedawać, sprzedawać!! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Posypywanie chodników solą 12.02.10, 00:05 dritte_dame napisała: > No to jest interes do zrobienia! Czym prdzej zaimportować i sprzedawać, sprzedawać, sprzedawać!! :))< :)A kto by nosił kalosze? Najpierw musieliby zobaczyć u Kasi Cichopek albo u Dody. Chyba, że Chińczycy zaczną produkować. I tak 3/4 Polaków śmiga w obuwiu made in China. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: Posypywanie chodników solą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.10, 09:57 Ja mam kalosze. Nawet noszone tej zimy. Niestety, więcej nie założę, bo Made in China i już pękły z tyłu :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Posypywanie chodników solą 12.02.10, 13:11 Gość portalu: autor napisał(a): > Ja mam kalosze. Nawet noszone tej zimy. Niestety, więcej nie założę, bo Made in > China i już pękły z tyłu :-/ Tak, ale chyba chodzi Ci o inny rodzaj kaloszy. Twoje zapewne były do noszenia zamiast butów. Dama ma na myśli kalosze właściwe, noszone na butach, czyli takie jakby półbuty, gumowe, zakładane na buty właściwe. Jak sie szło z wizytą, to zdejmowało sie kalosze w przedpokoju i do mieszkania wchodzilo sie jak człowiek, w butach. Tylko, że jak żyję, to kaloszy na oczy nie widziałam. Chyba nawet nikt ich nie produkuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kieprze_paczynsch Re: Posypywanie chodników solą IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.02.10, 17:14 >Tylko, że jak żyję, to kaloszy na oczy nie widziałam. Chyba > nawet nikt ich nie produkuje. Widziałem, kupiłem nawet jako absurdalny prezent. Wielkie, czarne, prawie pół metra długości. Przed solą nie ochronią, bo śnieg latoś kopny. Wymieszany z solą i przepychany z szos na chodniki przez pługi i z chodników na szosy przez właścicieli posesji. Mam mieszane uczucia odnośnie solenia. Tam, gdzie nie solą, na chodniku jest gładka, udeptana powierzchnia, po której całkiem wygodnie się idzie. Tam gdzie posolone jest błoto, uciekające spod nóg i kół samochodu. Buty to sprawa drugorzędna jak dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Posypywanie chodników solą 12.02.10, 17:41 matylda1001 napisała: > Dama ma na myśli kalosze właściwe, > noszone na butach, czyli takie jakby półbuty, gumowe, > zakładane na buty właściwe. Właśnie takie. > Tylko, że jak żyję, to kaloszy na oczy nie widziałam. Chyba > nawet nikt ich nie produkuje. "U mnie" są. Zrobione z dość cienkiej gumy "kapcie" z piętą, a właściwie elastyczne futerały naciągane na właściwe buty. Chronią przed wilgocią i solą dość dobrze a używają ich głównie ci, którzy z racji rodzaju zajęć w ciągu dnia nie mogą zmieniać całego zimowego obuwia na "biurowe" po przybyciu do miejsca pracy. (Na przykład: doradcy finansowi wizytujący klientów w domach.) Odpowiedz Link Zgłoś