Szefowa mną manipuluje? Poradźcie

01.03.10, 21:36


Od jakiegoś czasu pracuję w pewnej firmie, poznałam tam dziewczynę z
którą zaprzyjaźniłam sie- wspólne kawki, wyjścia do kina, wspólne
wódeczki. Fajnie mi z nią było, ona cały czas mi powtarzała że
świetnie jej się ze mną pracuje, jestem dobrym fachowcem itp. Po
jakimś czasie sama awansowała, przyjaźń w zasadzie trwała dalej.
Pierwsze moje zdziwienie było, gdy już jako szefowa awansowała osobę
o której wcześniej wypowiadała się jako o miernocie. Ja akurat za tą
osobą nigdy nie przepadałam, więc nie zamierzałam się z nią
specjalnie bratać. Ale szefowa rozpoczęła próby manipulacji i
wzbudzania wzajemnej zazdrości między nami. Wyciąga nas obie na
kawki do bufetu i tamtej oznajmia " Idziemy z Weroniką do kina w
piątek, wiesz Jolu", następnego dnia do mnie " Ojej Jola zrobiła
fantastycznie ten raport". Raz jest dla mnie bardzo miła i przylepna
a Jolki nie zauważa i odwrotnie. Już nie mam ochoty chodzić z nimi
na te wspólne kawki i obiadki i być przedmiotem zabaw szefowej.
Poradźcie jak z tego wybrnąć, nie zauważać ich, rozmawiać tylko na
tematy zawodowe?

    • znj2 Re: Szefowa mną manipuluje? Poradźcie 03.03.10, 23:04
      Powiedz, że poznałaś kogoś fajnego i spędzasz inaczej czas po pracy.
    • Gość: n Re: Szefowa mną manipuluje? Poradźcie IP: 83.1.16.* 04.03.10, 09:54
      Chce iść do bufetu na kawę? Obłóż się robotą i powiedz, że nie
      możesz. Albo, że masz bardzo wazny telefon do wykonania. Do kina?
      Nie dam rady, muszę... i tu podstawić jakiekolwiek zajęcie.
      Ostudzenie prywatnych relacji jest stosunkowo proste. Co do
      judzenia, są ludzie, którzy lubią to robić. Miałam kiedyś taką
      szefową. Każdą z nas próbowała sprowokować a to jakimiś
      uszczypliwościami, a to dziwnymi uwagami. Ja wszystko przyjmowałam
      jako żarty. Sama lubię się z siebie pośmiać i zupełnie nie
      przejmowałam się jej zaczepkami. Bardzo szybko odstosunkowała się
      ode mnie, bo wysiłki, by mnie zdenerwować, okazały się daremne. Za
      to jedna z moich koleżanek przeżywała każdą jej uwagę strasznie.
      Nawet po kryjomu popłakiwała. Dla szefowej to byla woda na młyn.
      Miała ofiarę. Tłumaczyłam koleżance, że zupełnie bez sensu tak się
      przejmuje, że powinna się zdystansować, że to są tylko mniej lub
      bardziej udane żarty (bo dość często były nawet udane). Nic nie
      pomagało. Odbierała je bardzo osobiście, więc szefowa nie ustawała w
      wysiłkach. Twoja próbuje Wami manipulować? Ignoruj, nie daj się
      wciągać albo żartuj z tych prób, skoro jesteście w zażyłym układzie.
      I pozachwycaj się trochę Jolą. To ją ostudzi. Znudzi jej się ta
      zabawa, to i poniecha.
      • horpyna4 Re: Szefowa mną manipuluje? Poradźcie 04.03.10, 11:14

        Ja miałam kiedyś szefową, która zawsze była na "nie", kiedy coś
        zaproponowałam (chodzi o sprawy służbowe). Tyle, że ja szybko to
        zauważyłam, bo często chodziło o rzeczy, które były wręcz oczywiste,
        a jej bezmyślne "nie" utrudniało pracę.

        Wtedy ja zaczęłam nią manipulować. Jak chciałam, żeby się na coś
        zgodziła, to sugerowałam coś zupełnie odwrotnego i bez problemu
        osiągałam cel.

        Czyli nie należy mieć oporów przed manipulowaniem szefową. Lepiej
        być manipulującą, niż manipulowaną.
        • weronika.brunetka Re: Szefowa mną manipuluje? Poradźcie 04.03.10, 21:22


          Powiem Wam, że sytuacja zaognia się. Od kilku dni jestem na L4, ale
          praktycznie jestem już na 100% zdecydowana na odejście z pracy.
          Myślałam, że chociaż teraz sobie przez kilka dni odetchnę. Skąd,
          szefowa wysyła mi złośliwe sms-y, że Jola zrobiła świetny bilans, a
          że ostatnio zauważyła że zbliżyłam się z inną dziewczyną z działu to
          i w sms-ach wychwala tamtą. I tak na zmianę raz " jola zrobiła
          świetny bilans" " Karolina pozyskała świetnych klientów, jestem z
          niej dumna". Codziennie otrzymuję takie wiadomości. Czy to
          złośliwość? ja to tak odbieram. Jak sobie z tym radzić, ja nie chcę
          mieć już nic wspólnego z szefową ani z tą firmą.
          • minniemouse Re: Szefowa mną manipuluje? Poradźcie 05.03.10, 10:15
            A dlaczego po prostu nie spytasz prosto z mostu o co wlasciwie chodzi, dlaczego
            tak robi? skoro i tak zamierzasz odejsc..

            Minnie
          • horpyna4 Re: Szefowa mną manipuluje? Poradźcie 05.03.10, 10:33

            Odpowiadaj na każdą taką wiadomość sms-em "gratuluję". Krótko i bez
            komentarzy. Jeżeli to jest złośliwość, co robi szefowa, a nie zwykła
            głupota (zresztą jedno często idzie w parze z drugim), to takie
            odpowiedzi spowodują u niej duży dyskomfort. Po prostu dasz jej do
            zrozumienia, że masz te wiadomości gdzieś, ale jesteś dobrze
            wychowana i nie piszesz tego wprost.

            I naprawdę miej to gdzieś. Jesteś młoda i przejmujesz się tym, co
            ludzie o Tobie myślą i jak Cię traktują. Z wiekiem człowiek nabywa
            coraz więcej bardzo cennej umiejętności, zwanej "wdupiemanie".
            Zacznij więc nabierać trochę dystansu, bo takie sprawy nie zasługują
            na to, żeby je mocno przeżywać.
Pełna wersja