Aborcja i bicie dzieci

02.03.10, 16:06

W sumie to dość dziwne jest:
zwolenników mordowania nienarodzonych martwi bicie dzieci, a przeciwnicy
aborcji upominają się o prawo do bicia tych narodzonych
    • taziuta Re: Aborcja i bicie dzieci 02.03.10, 16:13
      republika.republika napisała:

      >
      > W sumie to dość dziwne jest:
      > zwolenników mordowania nienarodzonych ...

      Dziwne jest, że Republika używa mowy nienawiści 'mordowanie'...
      • republika.republika Re: Aborcja i bicie dzieci 02.03.10, 16:19
        taziuta napisał:

        > republika.republika napisała:
        >
        > >
        > > W sumie to dość dziwne jest:
        > > zwolenników mordowania nienarodzonych ...
        >
        > Dziwne jest, że Republika używa mowy nienawiści 'mordowanie'...


        jedni mówią aborcja drudzy mordowanie nienarodzonych - użyłam obu sformułowań
        żeby było sprawiedliwie

        a co do meritum - potrafisz taką niespójność wytłumaczyć?
        • taziuta Re: Aborcja i bicie dzieci 02.03.10, 16:31
          republika.republika napisała:

          > a co do meritum - potrafisz taką niespójność wytłumaczyć?

          Jeśli zamiast 'mordowanie', użyjesz 'aborcja', nie ma niespójności.
          • taziuta Re: Aborcja i bicie dzieci 02.03.10, 16:32
            taziuta napisał:

            > Jeśli zamiast 'mordowanie', użyjesz 'aborcja', nie ma
            niespójności.

            To znaczy, nie ma niespójności w przypadku tych pierwszych,
            bo w przypadku tych drugich, to jeden wielki kłąb sprzeczności. :)
            • humbak Re: Aborcja i bicie dzieci 02.03.10, 17:51
              Niekoniecznie. Skoro można zabić nienarodzone dziecko, to czemu nie można dać mu klapsa? To tak z poczucia obowiązku wobec boginii PrzeKory.
              A co do meritum: pisałem na ziutkowym forum, więc pozwolę sobie przekleić:
              Klaps ma jedno jedyne zadanie. Dać do zrozumienia że czyny mają częstokroć przykre następstwa. Rodzice odpowiadają za ochronę dzieci przed właściwymi następstwami ich czynów, jeżeli jest to potrzbne. Jest jednak konieczne by dziecko rozumiało że takie następstwa są. Czasem wystarczy pouczenie, czasem jakaś lekka kara dyscyplinarna. Myślę że ów klaps też bywa usprawiedliwiony. Rzecz w tym by nie tracić umiaru. Ani w jedną ani w drugą stronę.
    • witoldzbazin Re: Aborcja i bicie dzieci 02.03.10, 16:29
      jak patologia zacznie tworzyć prawo a za takich uważam gejów i stare lezby z
      TV...to nie będzie dobrze dla dzieciaków ehehehehe
    • gazeta_aborcza Re: Aborcja i bicie dzieci 02.03.10, 20:30
      nie do bicia - a karcenia - to jest roznica
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Aborcja i bicie dzieci 02.03.10, 21:23
        Nie do mordowania a do zabiegu-taka różnica.
    • scoutek Re: Aborcja i bicie dzieci 02.03.10, 20:33
      bo ci przeciwni aborcji interesuja sie wylacznie zyciem od poczecia
      potem im wisi
      • humbak Re: Aborcja i bicie dzieci 02.03.10, 20:58
        Nie oznaczyłaś granicy końcowej, więc jakie potem?:)
    • l.george.l Re: Aborcja i bicie dzieci 03.03.10, 11:29
      Wystarczy, że ciąża jest oczekiwana. Wtedy nikt nie chce maltretować jej owocu.
      Co ciekawe katolskie media dostały wręcz wścieklizny w związku z nowelizacja
      ustawy o przemocy w rodzinie. Nawet nie dziwię się, bo wiedzą, że indoktrynacja
      religijna to też przemoc i wcześniej czy później będzie się lądować za to przed
      sądem.
    • grand_bleu Jest w tym logika 03.03.10, 11:37
      republika.republika napisała:

      >
      > W sumie to dość dziwne jest:
      > zwolenników mordowania nienarodzonych martwi bicie dzieci, a
      przeciwnicy
      > aborcji upominają się o prawo do bicia tych narodzonych

      Jeżeli w miejsce słów "przeciwnicy aborcji upominają się o prawo do
      bicia tych narodzonych" wstawisz zdanie: przeciwnicy aborcji
      sprzeciwiaja się dawaniu państwu narzędzi do odbierania im dzieci
      pod byle pretekstem
      , to - w kontekście słów o mordowaniu -
      przestaniesz się dziwić.
      :)
    • Gość: neron Re: Aborcja i bicie dzieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.10, 12:18
      Według prawa rzymskiego dziecko nie chciane mogło być wyrzucone na miejski
      śmietnik. A że mamy prawo oparte o prawo rzymskie to mnie nic nie dziwi.
    • piwi77 Re: Aborcja i bicie dzieci 03.03.10, 12:46
      republika.republika napisała:

      > W sumie to dość dziwne jest:
      > zwolenników mordowania nienarodzonych martwi bicie dzieci, a
      > przeciwnicy aborcji upominają się o prawo do bicia tych narodzonych

      Zwolenników mordowania nienarodzonych nie ma, pewnie chodzi Ci o
      zwolenników prawa do aborcji. Wtedy ta zależność już tak nie dziwi.
      Otóż ci, co domagaja się respektowania praw człowieka do
      samostanownienia, w tym prawa do aborcji, respektują również prawa
      dzieci, w tym prawo do bycia szanowanym przez dorosłych. Szacunek
      taki wyklucza kary fizyczne. Natomiast ci, co odbierają innym prawo
      do aborcji, mają niewielki szacunek dla innego człowieka i jego
      praw, dlaczego mieliby go mieć dla dzieci?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja