Kolędy i modlitwy na zabawie karnawałowej

05.03.10, 18:45
Jakiś czas temu dowiedziałam się, że w szkole gminnej, podstawowej,
na zabawie karnawałowej zorganizowano konkurs recytatorski i
piosenkarski. Jeżeli dziecko nie umie wiersza ani piosenki może
powiedzieć modlitwę albo zaspiewać kolędę.
Szkoła gminna, państwowa. Czy wg Was, szkoła zachowała się
rawidłowo? Czy została naruszona świeckość szkoły?
    • majenkir Re: 05.03.10, 19:43
      Jak rany... Na emamie juz Ci chyba wszystko napisano....
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,107958512,107958512,Dyskriminacja_w_szkole_.html
    • Gość: lolek Re: Kolędy i modlitwy na zabawie karnawałowej IP: *.mcr-bng-011.adsl.virginmedia.net 05.03.10, 19:45
      Mysle, ze to rozwiazanie jest git. Skoro w tym kraju mozna zostac poslem lub
      kandydowac na prezydenta nie umiejac nic, poza zaspiewaniem kolendy, albo
      powiedzeniem modlitwy, to z cala pewnoscia taki zestaw umiejetnosc powinien
      wystarczyc do startu w gminnym konkursie recytatorskim.
    • lepian4 Re: Kolędy i modlitwy na zabawie karnawałowej 05.03.10, 20:39
      Mysle, ze wszystkie dzieci, ktore publicznie wypowiedzialy modlitwe, tudziez
      zaspiewaly kolede, powinny wykuc na pamiec wiersze pochwalne spisane na czes
      Stalina. Nawet noblistow wsrod tych zacnych autorow sie znajdzie.
      • el_jot Re 05.03.10, 21:27
        Oczekuję poważnych odpowiedzi, nie kpiny i ironii.
        • lepian4 Re: Re 06.03.10, 15:38
          Odpowiedz jest jak najbardziej powazna. Niepowazne sa jedynie twe sensacyjne
          relacje.

          Na podstawie ponizszego wniosku wybitnych polskich literatow mozesz wybrac
          kolejne dziela do nauki dla podlych dzieci, ktore zhanbily sie madlac sie i
          spiewajac koledy. Wybor jest duzy.

          "My zebrani w dniu 8 lutego 1953 r. członkowie krakowskiego Oddziału Związku
          Literatów Polskich wyrażamy bezwzględne potępienie dla zdrajców Ojczyzny
          (wytłuszczenie - S. K.), którzy wykorzystując swe duchowe stanowiska i wpływ na
          część młodzieży skupionej w KSM działali wrogo wobec narodu i państwa ludowego,
          uprawiali - za amerykańskie pieniądze - szpiegostwo i dywersję.

          Potępiamy tych dostojników z wyższej hierarchii kościelnej, którzy sprzyjali
          knowaniom antypolskim i okazywali zdrajcom pomoc, oraz niszczyli cenne zabytki
          kulturalne.

          Wobec tych faktów zobowiązujemy się w twórczości swojej jeszcze bardziej bojowo
          i wnikliwiej niż dotychczas podejmować aktualne problemy walki o socjalizm i
          ostrzej piętnować wrogów narodu - dla dobra Polski silnej i sprawiedliwej."

          Rezolucję podpisało swoimi nazwiskami i pierwszymi literami swoich imion 53
          osoby. Wśród nich znaleźli się tak znani pisarze i krytycy literaccy jak:

          K. Bunsch, Wł. Dobrowolski, K. Filipowicz (późniejszy mąż Szymborskiej), A.
          Kijowski, J. Kurek, Wł. Machejek, Wł Maciąg, S. Mrożek, T. Nowak, J. Przyboś, T.
          Sliwiak, M. Słomczyński (znany tłumacz Szekspira podpisujący kryminały swojego
          autorstwa pseudonimem Joe Alex), O. Terlecki, H. Vogler, A. Włodek (pierwszy mąż
          Szymborskiej).

          Wśród sygnatariuszy tej rezolucji znalazł się również Jan Błoński, który
          kilkadziesiąt lat później zarzucał Polakom, równie kłamliwie, w "Tygodniku
          Powszechnym", "zbrodniczą obojętność wobec zagłady getta warszawskiego".

          Rezolucję podpisali także:

          K. Barnaś, Wł. Błachut, J. Bober, Wł. Bodnicki, A. Brosz, B. Brzeziński, , B. M.
          Długoszewski, L. Flaszen, J. A. Frasik, Z. Groń, L. Herdegen, B. Husarski, J.
          Janowski, J. Jaźwiec, R. Kłyś, W. Krzemiński, J. Kurczab, T, Kwiatkowski, J.
          Lowell, J. Łabuz, H. Markiewicz, B. Miecugow, H. Mortkowicz-Loczakowa, W (lub
          S.). Otwinowski, A. Polewka, M. Promiński, E. Rączkowski, E. Sicińska, St.
          Skoneczny, A. Świrszczyńska, K. Szpalski, J. Wiktor, J. Zagórski, M. Załucki, W.
          Zechenter, A. Zuzmierowski."
          • Gość: Kocanka Filipowicz nie był mężem IP: *.is.net.pl 06.03.10, 15:50
            ...Szymborskiej, nigdy nie wzięli ślubu. Był to - mówiąc dzisiejszym językiem -
            związek partnerski. Nawet nie mieszkali razem... Skoro już mieszasz problem
            kolęd na zabawie szkolnej z wychwalaniem Stalina, to sprawdzaj fakty
            • lepian4 Re: Filipowicz nie był mężem 07.03.10, 08:02
              Bzykali sie razem. Dzisiaj na tej podstawie domaga sie tych samych praw co,
              ktore rzekomo posiada klasyczna rodzina.
              • yoma Re: Filipowicz nie był mężem 07.03.10, 13:25
                Kto, Szymborska???
          • el_jot Re: Re 06.03.10, 17:03
            Niepowazne sa jedynie twe sensacyjne
            > relacje.
            Relacja z zabawy jest jak najbardziej poważna. Dlaczego dla Ciebie
            świecka szkoła równa się stalinowska szkoła?
          • el_jot Re: Re 06.03.10, 17:11
            Gdyby to były Jasełka, jeżeli nie chcę nie puszczam dziecka, nie
            bierze udziału. Była to zabawa karnawałowa, ma której mogły być
            dzieci nie chodzące na religie, wychowywane w innej tradycji niż
            katolicka. Z z innej beczki - niebyt dobrze to świadczy o
            nauczycielach w tej szkole, skoro dzieci nie znają żadnego wiersza.
            • lepian4 Re: Re 07.03.10, 07:59
              Karnawal jest impreza wyplywajacej z tradycji chrzscjanskiej. Wyobraz sobie, ze
              "katole" przed okresem scislego postu chcieli sobie odrobine poszalec. To, ze ty
              tego nie rozumiesz, nie oznacza to, ze inni nie moga swietowac wedlug wlasnej
              tradycji religijnej. Ten wasz antyreligijny analfabetyzm jest pozbawiony sensu
              ii graniczy z obskurnym chamstwem i prostactwem.

              Pozostane przy swoim postulacie: wszystkie dzieci, ktore naruszyly lewacka
              wrazliwosc spoleczna, powinny nauczyc sie za kare tego typu wierszy
              pokrzepiajacych wasza wrazliwosc spoleczna:

              Wisława Szymborska

              "TEN DZIEŃ"



              Jeszcze dzwonek, ostry dzwonek w uszach brzmi.
              Kto u progu? Z jaką wieścią, i tak wcześnie?
              Nie chcę wiedzieć. Może ciągle jestem we śnie.
              Nie podejdę, nie otworzę drzwi.

              Czy to ranek na oknami, mroźna skra
              tak oślepia, że dokoła patrzę łzami?
              Czy to zegar tak zadudnił sekundami.
              Czy to moje własne serce werbel gra?

              Póki nikt z was nie wypowie pierwszych słów,
              brak pewności jest nadzieją, towarzysze...
              Milczę. Wiedzą, że to czego nie chcę słyszeć -
              muszę czytać z pochylonych głów.

              Jaki rozkaz przekazuje nam
              na sztandarach rewolucji profil czwarty?
              - Pod sztandarem rewolucji wzmacniać warty!
              Wzmocnić warty u wszystkich bram!

              Oto Partia - ludzkości wzrok.
              Oto Partia: siła ludów i sumienie.
              Nic nie pójdzie z jego życia w zapomnienie.
              Jego Partia rozgarnia mrok.

              Niewzruszony drukarski znak
              drżenia ręki mej piszącej nie przekaże,
              nie wykrzywi go ból, łza nie zmaże.
              A to słusznie. A to nawet lepiej tak."

              "Życie Literackie" nr 11/61 z 15 marca 1953 r.
              • angelfree Umiar i zdrowy rozsądek 07.03.10, 08:32
                Generalnie dobrze jest się poslugiwać zdrowym rozsądkiem.

                Kolędy i pastorałki są dla mnie jak najbardziej na miejscu. To przede wszystkim
                ludowe piosenki.
                Modlitwy?
                Ktoż mogl wpaść na tak szalony pomysl, żeby modlitwę sprowadzić do roli
                konkursowego wierszyka?
                Ponoć modlitwa to rozmowa z Bogiem.
                (Pomijając calą niestosowność recytowania modlitw na szkolnej i karnawalowej
                zabawie.)
                • lepian4 Re: Umiar i zdrowy rozsądek 07.03.10, 09:06
                  Dobrze to nazwalas, ponoc.
                  Tutaj mozesz rozwiazac swe watpliwosci natury jezykoznawczej
                  • monachus Re: Umiar i zdrowy rozsądek 07.03.10, 10:41
                    lepian4 napisał:

                    > Dobrze to nazwalas, ponoc.

                    Czyli przyznajesz e wychowawcy zachowali się jak idioci ?
                • el_jot Re: Umiar i zdrowy rozsądek 07.03.10, 09:46
                  Kolędy i pastorałki są dla mnie jak najbardziej na miejscu. To
                  przede wszystkim
                  > ludowe piosenki.
                  Też tak uważam, dlatego do kolęd na zabawie karnawałowej nie
                  przyczepiam się

                  Ktoż mogl wpaść na tak szalony pomysl, żeby modlitwę sprowadzić do
                  roli
                  > konkursowego wierszyka?
                  > Ponoć modlitwa to rozmowa z Bogiem.
                  > (Pomijając calą niestosowność recytowania modlitw na szkolnej i
                  karnawalowej
                  > zabawie.)
                  no właśnie, przecież katolicy tym bardziej mogliby się poczuć urażeni
                  • lepian4 Re: Umiar i zdrowy rozsądek 07.03.10, 10:08
                    Najwspanialsza jest lewacka troska lewackich rycerzy pokoju na od tysiacleci juz
                    katolickiej imprezie.

                    Gdyby na akademii z okazju urodzin Stalina, albo z okazji pierwszego publicznego
                    pierniecia Lenina, jakies podle, katolickie dziecko recytowalo swe modlitwy,
                    moglbym wasze swiete oburzenie zrozumiec. Ale na katolickiej imprezie, a takimi
                    sa imprezy karnawalowe, nie widze w tym sprzecznosci.

                    Ba, skoro przeszkadzaja wam modlitwy i koledy na tychze imprezach, wypada sie
                    zastanowic, czy w szkolach wolno wogole organizowac takie imprezy z religijnym
                    tlem.

                    Lepiej jest zaprosic jakas pedalska pare, niech opowiedza dzieciom o swych
                    analnych rozkoszach. Dzis nie ma innych, ciekawszych tematow.

                    • monachus Re: Umiar i zdrowy rozsądek 07.03.10, 10:43
                      lepian4 napisał:

                      > Najwspanialsza jest lewacka troska lewackich rycerzy pokoju na od tysiacleci juz
                      > katolickiej imprezie.

                      Zgadza, się Jezus był socjalistą . Choć dziś tylko prawicowe oszołomstwo
                      uzurpuje sobie używania jego imienia przy opluwaniu innych.
                      • lepian4 Re: Umiar i zdrowy rozsądek 07.03.10, 11:09
                        Lewacy nie opluwaja innych, zsylaja ich jedynie na Syberie. Na nic im ta slina
                        sie nie przyda, zamarza wszak juz w gardle.
                        • kolter-f1 Re: Umiar i zdrowy rozsądek 07.03.10, 15:50
                          lepian4 napisał:

                          > Lewacy nie opluwaja innych, zsylaja ich jedynie na Syberie. Na nic im ta slina
                          > sie nie przyda, zamarza wszak juz w gardle.

                          Gdyby pobożni mieli by Syberię to pewno tam też by niepokornych zsyłali
                          • lepian4 Re: Umiar i zdrowy rozsądek 07.03.10, 20:34
                            Nie zrozumialem twojego przeslania.
                    • seth.destructor Katolicka impreza karnawalowa w Rio 07.03.10, 13:54
                      Takie katolickie imprezy to nawet ja lubie!
                      • lepian4 Re: Katolicka impreza karnawalowa w Rio 07.03.10, 14:39
                        Dzieci tez to lubily, ale sie okazalo, ze dokonaly przestepstwa swietujac w
                        szkole swe katolickie zabobony. Jal dobrze, ze mamy to forum. Szybko mozna sie
                        doinformowac i nadrobic swe luki w politycznie poprawnej postawie spolecznej.

                        A mnie obilo sie o uszy, ze dwoch pedalow opowiadalo z okazjo walentynek w
                        podkrakowskiej szkole o milosci. Tez jest to przejaw naruszenia dobrych
                        "stosunkow"! I prosze mi nie wmawiac, ze mam cos przeciwko pedalom. Walentynki
                        tez sa katolicka propaganda. Precz z tym dziadostwe ze szkol!!!! Tylko
                        konsekwentnie, nie zeby pozniej tylko pedaly mogly opowiadac w szkolach o
                        walentynkach!!!
    • monachus Re: Kolędy i modlitwy na zabawie karnawałowej 07.03.10, 10:38
      el_jot napisała:

      Czy została naruszona świeckość szkoły?

      Zdecydowanie tak.
      • lepian4 Re: Kolędy i modlitwy na zabawie karnawałowej 07.03.10, 11:08
        Tez tak mowilem, organizowanie imprezy karnawalowej jest naruszeniem swieckosci
        szkoly.
    • brum.pl1 Re: Kolędy i modlitwy na zabawie karnawałowej 07.03.10, 22:30
      el_jot napisała:

      > Jakiś czas temu dowiedziałam się, że w szkole gminnej, podstawowej...

      A było to w roku pańskim 1953...
      Jak na swój wiek masz dobrą pamięć:)))
      • el_jot Re: Kolędy i modlitwy na zabawie karnawałowej 07.03.10, 23:03
        Nie, to było 23.01.10
        • lepian4 Re: Kolędy i modlitwy na zabawie karnawałowej 08.03.10, 08:25
          Musisz dwa miesiace ukaladac pytanie?
    • camel_3d Re: Kolędy i modlitwy na zabawie karnawałowej 08.03.10, 11:32
      el_jot napisała:

      > Jakiś czas temu dowiedziałam się, że w szkole gminnej, podstawowej,
      > na zabawie karnawałowej zorganizowano konkurs recytatorski i
      > piosenkarski. Jeżeli dziecko nie umie wiersza ani piosenki może
      > powiedzieć modlitwę albo zaspiewać kolędę.


      a bylo powiedziane ze to tylko modlitwa chrzescijanska ma byc?
    • mg2005 Re: Kolędy i modlitwy na zabawie karnawałowej 08.03.10, 11:38
      el_jot napisała:

      > Czy została naruszona świeckość szkoły?

      Przede wszystkim - zasady kultury...


      --
      Helmut von Moltke:
      Żydzi zawsze i wszędzie tworzą państwo w państwie, a w Polsce stali
      się głęboko jątrzącą raną na ciele tego pieknego kraju.
      • lepian4 Re: Kolędy i modlitwy na zabawie karnawałowej 08.03.10, 16:44
        Jak brzmia te zasady kultury?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja