Gówniany wątek :D

06.03.10, 09:10
No cóż, cała Polska żyje kupą, psią konkretnie.

[img]https://m.onet.pl/_m/9cf8adcb428a9e209cb0bcefecd3892b,0,1.jpg
[/img]

We wszystkich wydaniach wiadomości oraz w prasie i w radio kupa psia
trafiła na czołówki.

Kupa robi dobry PR, o czym niektórzy wiedzą od dawna -

podnieść kupę to jak zjeść bezę


Dręczy mnie jednak pytanie - wiadomo że kupa to dobry PR, ale kto
robi PR kupie? Sama ma takie parcie na szkło? A może ukrywa się za
nią wpływowa grupa lobbystów? Czy już nie pora powołać specjalną
komisję do zbadania gównianej afery?

No dalej, nie wstydźcie się, wbijcie szpilę w kupę, to jest teraz
trendi :DDD
    • flisy Re: Gówniany wątek :D 06.03.10, 09:16
      Ech Woda tak to jest w tej naszej Polsce,ze jak dziennikarze złapią jakis
      temat,to ciągną go bez umiaru :)
      • twardycukierek Re: Gówniany wątek :D 06.03.10, 10:22
        Tak samo zwykli ludzie na ulicy ;)))
    • twardycukierek Re: Gówniany wątek :D 06.03.10, 09:28
      O, świetny tekst napisałeś, a już beza jest BEZkonkurencyjna ;DDD
      Kto robi PR psiej kupie? Nikt. Bo jak wiadomo, shit happens :D

      PS. Przecieki jakobym była przedstawicielką lobby psów, stanowczo i oficjalnie dementuję!

      ;)))

      Woof!
    • twardycukierek Re: Gówniany wątek :D 06.03.10, 18:17
      Ludzie jednak boją się tu klikać ;DDD
    • milleniusz Szłem dziś do teatru... 06.03.10, 18:59
      A co, zdarza mi się, no więc szłem między gównami właśnie. K---a, co za syf. No,
      i całe te odchamianie paszło w... las.
      • twardycukierek Re: Szłem dziś do teatru... 07.03.10, 10:19
        Jezdem uszokowana wpływem kupy na qulturę ozobiztą :D
        • milleniusz Re: Szłem dziś do teatru... 07.03.10, 19:46
          Są dwie strony tego równania. Czyli albo tej kupy tak dużo, albo jestem taki
          wrażliwy, albo niespecjalnie jest na co wpływać (o, to trzy strony wyszły).
          Oczywiście uważam, że to pierwsze. :]
          • twardycukierek Re: Szłem dziś do teatru... 08.03.10, 09:17
            Sypnij się lepiej, na czym w teatrze byłeś :)
Pełna wersja