Na randkę z pedałami...

07.03.10, 02:29
...zapraszam wszystkich chętnych :)

Licznik już wyzerowany na początek sezonu.

Ścieżki już pomału wyłażą spod śniegu ale nadrzeczne ciągle jeszcze nie są przejezdne.

Do centrum na razie nie da się dojechać omijając drogi samochodowe.

Ale na rzece...wyraźnie widać już...pierwsze...objawy...wiosny.
xxx

À la prochaine ;)...***

Śnieg znika prawie na sucho ale poza osiedlami jest go jeszcze sporo.

Pierwsza rundka w tym roku - zaliczona :)


Czy dołącza się ktoś? :)


~~~~~~~~~~
    • angelfree Mnie pedały nie kręcą... 07.03.10, 08:08
      Co jest fajnego w kręceniu pedałami?

      Niestety, ostatnio najbardziej kręci mnie klikanie myszą : (
      • dritte_dame Re: Mnie pedały nie kręcą... 07.03.10, 14:28
        angelfree napisała:

        > Co jest fajnego w kręceniu pedałami?

        Pokręć też trochę szyją podczas kręcenia pedałami, a zobaczysz :)
      • kolter-f1 Re: Mnie pedały nie kręcą... 07.03.10, 16:59
        angelfree napisała:

        > Co jest fajnego w kręceniu pedałami?
        > Niestety, ostatnio najbardziej kręci mnie klikanie myszą : (

        Fajnie pokręcić , wiatr z oczu zmywa resztki mgiełki po wielogodzinnym
        marnowaniu czasu z myszą w ręku :))
    • lernakow Re: Na randkę z pedałami... 07.03.10, 08:32
      dritte_dame napisała:

      > Czy dołącza się ktoś? :)
      >
      Ja rozpoczynam wspinaczkę na Mount Everest. Na stepperze. Minąłem już
      trzy tysiące metrów, na szczyt wejdę jeszcze w tym miesiącu.
      Randki z pedałami odbywam w innym trybie - syn jedzie, a ja biegnę
      razem z nim. Dotąd odpadał wcześniej ode mnie, ale w tym roku
      kupujemy mu rower juniorski (w miejsce dziecięcego) i będzie gorzej.
      Mam nadzieję, że ta sucha zaprawa w siłowni jakoś mnie przygotuje.
    • Gość: lolek Re: Na randkę z pedałami... IP: 82.132.139.* 07.03.10, 08:56
      No to sie pochwale, a co. Ja w tym roku nie mialem przerwy. Codziennie
      jezdzilem do pracy, nawet w snieg. Jestem dzikiem rowerowym.
      • gucio712 Re: Na randkę z pedałami... 07.03.10, 11:27
        ja to póki co to na biegówkach cholera mogę pojeździć, na rower
        szans 0.
        • yoma Re: Na randkę z pedałami... 07.03.10, 13:06
          Dawaj, biegówki są w porzo :)

          U mnie okres przejściowy: na biegówki już nie, na rower jeszcze nie. Na nogach
          też nieźle się łazi...
          • dritte_dame Re: Na randkę z pedałami... 07.03.10, 14:47
            yoma napisała:

            > U mnie okres przejściowy: na biegówki już nie, na rower jeszcze nie.

            A u mnie na łyżwy już nie ale na rower już w tym roku szczęśliwie da się.
            (choć tak do końca marca to jeszcze nic pewnego...)
          • dritte_dame Re: biegówki 13.03.10, 21:43
            yoma napisała:

            > Dawaj, biegówki są w porzo :)

            Biegówki...na zamarzniętej rzece.
      • dritte_dame Re: Na randkę z pedałami... 07.03.10, 13:18
        Gość portalu: lolek napisał(a):

        > No to sie pochwale, a co. Ja w tym roku nie mialem przerwy. Codziennie
        > jezdzilem do pracy, nawet w snieg. Jestem dzikiem rowerowym.

        Zazdroszczę! :)
        A jaki to dziennie dystans?
      • kolter-f1 Re: Na randkę z pedałami... 07.03.10, 17:01
        Gość portalu: lolek napisał(a):

        > No to sie pochwale, a co. Ja w tym roku nie mialem przerwy. Codziennie
        > jezdzilem do pracy, nawet w snieg. Jestem dzikiem rowerowym.

        Ja tez robię z z tysiąc kilometrów miesięcznie na rowerze ,ale w te śniegi
        wolałem nie pitać :)
    • brum.pl1 Re: Na randkę z pedałami... 07.03.10, 13:31
      dritte_dame napisała:

      > Czy dołącza się ktoś? :)

      Ja. I tylko dlatego, że twoje zaproszenie jest przecudnej urody...
      • dritte_dame Re: Na randkę z pedałami... 07.03.10, 13:49
        brum.pl1 napisał:

        > dritte_dame napisała:
        >
        > > Czy dołącza się ktoś? :)
        >
        > Ja.

        Niezmiernie mi miło! :))
        Czy pokażesz też coś ze swoich randek?
        • brum.pl1 Re: Na randkę z pedałami... 07.03.10, 16:19
          dritte_dame napisała:

          > Czy pokażesz też coś ze swoich randek?

          Nie. Jestem dyskretny.
    • a.giotto Re: Na randkę z pedałami... 08.03.10, 00:08
      dritte_dame napisała:

      > ...zapraszam wszystkich chętnych :)
      >
      > Licznik już wyzerowany na p
      > oczątek sezonu.

      dla prawdziwych twardzieli sezon trwa cały rok. NIe macie tam w Kanadzie opon zimowych?

      > Ścieżki już pomału [url=http://img198.imageshack.us/i/009io.jpg/]wyłażą spod śn
      > iegu

      nie ma to jak pośmigać po śniegu!
    • dritte_dame Po pierwszym tygodniu :) 13.03.10, 21:37

      201.7 km

      (Jakoś trudno jest mi zrobić wyraźne zdjęcia tej bardzo błyszczącej powierzchni licznika. Ma może ktoś na to jakiś sposób?..)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja