Zagubienie rzeczy w szatni

14.03.10, 19:57
Witam,
pracuję w klubie w szatni. Wczoraj w nocy dziewczyna chciała odebrać swoje
rzeczy ale jej numerek okazał się pusty. Nie potrafię tego wyjaśnić gdyż nigdy
wcześniej taka sytuacja nie miała miejsca.Uznaję swoją pomyłkę ale dziewczyna
żąda kolosalnej kwoty za zagubioną kurtkę a ja nie mam pewności co do jej
uczciwości. Jeżeli nie przedstawi mi dowodu zakupu na jakiej podstawie mam jej
ew. zwrócić pieniądze.
Proszę o pomoc. Sprawa bardzo pilna!
Z góry dziękuję.
    • Gość: lolek Re: Zagubienie rzeczy w szatni IP: 82.132.248.* 14.03.10, 20:03
      mozna spytac ile sie domaga?
      • franiamaja Re: Zagubienie rzeczy w szatni 14.03.10, 20:06
        Dziewczyna mówi, że ściągała kurtkę ze Stanów i domaga się za nią 800 zł...
        • Gość: lolek Re: Zagubienie rzeczy w szatni IP: 82.132.248.* 14.03.10, 20:12
          no to rzeczywiscie sporo, jak na kurtke. A klub jakis dla bogaczy, czy
          studencka stodola?
          • franiamaja Re: Zagubienie rzeczy w szatni 14.03.10, 20:19
            Człowieku! Jak nie masz dla mnie żadnej rozsądnej porady to proszę przestań
            zadawać pytania, które do niczego nie prowadzą.
    • Gość: gosc Re: Zagubienie rzeczy w szatni IP: 195.205.21.* 14.03.10, 20:27
      Po co uznałaś swoją pomyłkę? Za rzeczy pozostawione w szatni szatniarz nie
      odpowiada.
      • Gość: lolek Re: Zagubienie rzeczy w szatni IP: 82.132.248.* 14.03.10, 20:38
        a kto odpowiada, barman?
        Tutaj pare orzeczen w
        podobnych sporach
        • Gość: olek Re: Zagubienie rzeczy w szatni IP: 82.132.248.* 14.03.10, 20:41
          przy czym warto zwrocic uwage na fakt, ze odpowiedzialnosc ponosi
          pracodawca, a nie pracownik, co jednak moze byc trudno wyegzekwowac w
          dyskusji z wlascicielem jakiejs mordowni.
    • Gość: kieprze_paczynsch Re: Zagubienie rzeczy w szatni IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.03.10, 20:38
      Żądając konkretnej kwoty musi okazać dowód zakupu, musi udowodnić, że miała taką
      kurtką i że w tej kurtce przyszła.
      • franiamaja Re: Zagubienie rzeczy w szatni 14.03.10, 22:06
        Wiem, jutro jestem umówiona na przegląd monitoringu. Niemniej jednak poczuwam
        się do winy i zastanawiam się jaką kwotę ew. dziewczynie powinnam zwrócić jeżeli
        nie przedstawi żadnego dowodu zakupu...? Nie wierzę, w te brednie które wygaduje
        niemniej jednak.. Odpowiedzialność właściciela w tym przypadku odpada.
        • Gość: kieprze_paczynsch Re: Zagubienie rzeczy w szatni IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.03.10, 23:51
          >Odpowiedzialność właściciela w tym przypadku odpada.

          Z punktu widzenia prawa nie odpada. Chyba, że koniecznie chcesz zachować pracę,
          wolisz zapłacić i uważać na przyszłość.

          >zastanawiam się jaką kwotę ew. dziewczynie powinnam zwrócić jeżel
          > i nie przedstawi żadnego dowodu zakupu...?

          Osiem stów to dużo. Zaproponuj, że odkupisz, lumpeksy pełne są amerykańskich
          kurtek:)
          Może i tamta pochodziła z lumpeksu?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja