Dzieciak na obcasach, przesada?

21.03.10, 18:38
Dla mnie to nieodpowiedzialne, ubierać dziecko w takie buty.

[img]https://www.gzjuicycouture.com/blog/wp-content/uploads/2010/01/missniuniu_dot_com_suri_wears_high_heels_01.jpg[/img]
    • c.kapturek Re: Dzieciak na obcasach, przesada? 21.03.10, 19:11
      o matko, brakuje makijarzu;)
      jeszcze to dziewcze zdarzy byc kobieta... smutne jest jak ten marketing dziala
      na ludzi:(
      • twardycukierek Re: Dzieciak na obcasach, przesada? 23.03.10, 09:17
        W tym przypadku to nie marketing a gwiazdorstwo i megalomania rodziców ;/
    • twardycukierek Re: Dzieciak na obcasach, przesada? 22.03.10, 07:50
      Bah, to ta 'biedna' Suri ;O Trudno to nawet skomentować sensownie...
    • zloty.strzal Re: Dzieciak na obcasach, przesada? 22.03.10, 22:33
      Czy na ostatnim to nie jest czasem trendi kawa ze Starbucks'a?
      • twardycukierek Re: Dzieciak na obcasach, przesada? 23.03.10, 07:40
        Nie, to raczej inna, ich logo jest nie do przegapienia... w każdym razie mała
        zrobiona na dorosłą, oczy bolą patrzeć...
        • woda.na.mlyn Re: Dzieciak na obcasach, przesada? 23.03.10, 09:31
          Kiedyś określano to mianem "stara malutka" :DDD Biedne dziecię, ma
          duże szanse wyrosnąć na zmanierowaną pindę, no ale z drugiej strony
          najprawdopodobniej i tak w życiu będzie mieć łatwiej niż 99,999999%
          populacji ...
          • twardycukierek Re: Dzieciak na obcasach, przesada? 23.03.10, 10:43
            Nie jestem taka pewna... forsę ma, to wiemy. Reszta jednak jest ważniejsza a
            screwed up rodzice niestety nie są dobrym startem w życiu :/
            • woda.na.mlyn Re: Dzieciak na obcasach, przesada? 23.03.10, 12:44
              Dlatego też "łatwiej" a nie "lepiej" ... no ale jak będzie, tego nie
              wie nikt ...

              Z drugiej strony jednak, gdyby tak dziewczynce co 2 lata podnosić
              obcas o 1 cm, to będąc nastolatką nie przeżywałaby stresów nauki
              chodzenia na szpilach ... może więc w tym szaleństwie jest metoda?
              (rzekł advocatus diaboli) :DDD ;)
              • evelina78 Re: Dzieciak na obcasach, przesada? 23.03.10, 18:13
                Wolne żarty. ;-)
              • warm_and_fuzzy_logic Re: Dzieciak na obcasach, przesada? 25.03.10, 02:18
                aby uzyc barwnego porownania - logika podobna jak hodowanie tucznika przez
                przklejenie mu dupy do sciany i odsuwanie co dzien miski...
    • morelka_1 Re: Dzieciak na obcasach, przesada? 23.03.10, 09:37
      Och! jak ja marzyłam o butach na obcasach! Nawet podkradałam je swojej mamie :)
      Po cichutku zakładałam i wymykałam się z domu :) Nie ważne, że były o 5 numerów
      za duże, ważne że stukały :D Czułam się dorosłą kobietą :D Biedna ta moja
      mama...co się ze mną nawalczyła...i tak nie zdołała wytłumaczyć, że muszę
      poczekać aż dorosnę :D
      Teraz będąc już dorosłą nie przepadam za obcasami, a patrząc na te dziewczynki
      myślę, że to chore!
    • bubster Re: Dzieciak na obcasach, przesada? 23.03.10, 09:54
      W mordę...
      szkoda dzieciaka
    • kolczasty_nemo Re: Dzieciak na obcasach, przesada? 23.03.10, 12:49
      Ortopedzi nie maja powodów do zmartwień.
      Pracy im nie zabraknie.

      Szkoda tych dzieci..
    • sru_karka Re: Dzieciak na obcasach, przesada? 23.03.10, 14:41
      Kogoś nieźle porąbało! ;|
      • twardycukierek Re: Dzieciak na obcasach, przesada? 23.03.10, 15:58
        Tom Crazy Cruise ;)))
    • masheni Re: Dzieciak na obcasach, przesada? 23.03.10, 15:15
      większość z nas podbierało mamie buty w dzieciństwie. w wielkiej
      konspitacji oczywiście. a pierwsze buty na obcasie były takie
      wyczekane. podobnie jak pierwsze maźnięcie oka kredką... na co
      czekają te dziewuszki?
      • evelina78 Re: Dzieciak na obcasach, przesada? 23.03.10, 18:12
        No właśnie, też tak myślę, odbiera im się marzenia już wraz z pieluchami...
        • warm_and_fuzzy_logic Re: Dzieciak na obcasach, przesada? 25.03.10, 02:27
          tak to wyglada z punktu widzenia w miare normalnie wychowywanych smiertelnikow,
          ale im sie marzen nie odbiera - kreuje sie po prostu inne. Cos na zasadzie ze
          glodny bedzie marzyl o kawalku chlega, a najedzony o tym zeby poczytac ksiazke -
          o chlebie marzyc nie musi bo ma i sie najadl.

          wiec te dzieci pewnie marza o czyms innym, co dla nich jest poza zasiegiem -
          moze wlasnym jachcie? a moze o tym zeby byc jak inne dzieci, albo zeby je ktos
          przytulil?

          trudno powiedziec, wcale nie twierdze tutaj ze maja lepiej czy sa normalne - ja
          bym tak nie chcial w wersji meskiej.

          dzis w trojce byl program o tym ze dzieciom powinno sie dawac doswiadczac zycia
          na wlasnej skorze a nie trzymac pod kloszem - te tyle szczescia chyba nie maja.
          • twardycukierek Re: Dzieciak na obcasach, przesada? 25.03.10, 08:24
            Fuzz, w latach 70' w Szwecji dzieci były chowane pod kloszem niemal dosłownie:
            wszystko sterylne, jedzenie tylko pasteryzowane ze słoika, miejskie dzieci miały
            zero kontaktu ze zwierzakami, nigdy nie taplały się w błocie, nie dotknęły
            gleby, nie weszły na płot... to pokolenie ma największy procent ciężkich alergii
            na świecie. A o przygotowanie do życia nawet nie pytaj...
            • warm_and_fuzzy_logic Re: Dzieciak na obcasach, przesada? 25.03.10, 11:40
              mnie mama pedzila na mleku w proszku, bo takie bylo wtedy naukowe "podejscie" -
              nie dawac naturalnego, tylko "zdrowsze" w proszku.
              Podobno dzieci karmione mlekiem matki maja o 9 punktow wyzszy iloraz inteligencji.

              Nie zebym narzekal, ale przydalobysie czasem te pare punktow.
    • sru_karka Re: Dzieciak na obcasach, przesada? 23.03.10, 15:20
      Ja w jej wieku robiłam obcas z puszki :D Nie ważne było jak to wygląda, tylko,
      ze stuka :D
      • twardycukierek Re: Dzieciak na obcasach, przesada? 23.03.10, 15:59
        Ale po ulicy w nich nie popylałaś! :D
        • evelina78 Re: Dzieciak na obcasach, przesada? 24.03.10, 19:51
          I nie codziennie...
          • sru_karka Re: Dzieciak na obcasach, przesada? 25.03.10, 11:45
            A, to fakt. Co drugi dzień :D
        • sru_karka Re: Dzieciak na obcasach, przesada? 25.03.10, 11:45
          Jak nie? Oczywiście, że tak ;D
          Najpierw wraz z koleżankami szukałyśmy odpowiednich puszek, potem puszka na buta
          i w drogę :D
Pełna wersja