Emigracja z Polski - gdzie?

23.02.04, 23:00
Chcialbym wyemigrowac z Polski. Niechce mieszkac w Europie.
Mam zone i dziecko. Obydwoje mamy wyzsze wyksztalcenie.
Znamy angielski bardzo dobrze. Mamy dobre zawody. Nie powinno byc problemu z
praca czy punktami.

Co radzicie? Gdzie emigrowac?
    • Gość: emigrant Re: Emigracja z Polski - gdzie? IP: *.byu.edu 24.02.04, 04:43
      emigracja czyli ucieczka nic nie rozwiazuje a tylko poglebi wasze problemy. myslicie ze gdzies
      indziej jest lepiej? wszedzie jest tak samo tylko inaczej opakowane
    • Gość: robroy Re: Emigracja z Polski - gdzie? IP: *.ipt.aol.com 24.02.04, 05:01
      Andrzej - wybrales nie najlepszy moment na emigracje choc swietnie rozumiem
      Twoje motywy. Ja obecnie siedze za oceanem i tutaj bardzo chudo jest z legalna
      praca dla wyksztalconych cudzoziemcow - nawet tych co tutaj skonczyli studia.
      Urzad emigracyjny przykreca mocno srubki, jako ze obywatele tego kraju maja
      klopoty ze znalezieniem pracy.

      Jest oczywiscie ogrom mozliwosci jesli chodzi o zajecia malo wyrafinowane (np.
      budownictwo) ale chyba nie jest to czego pragniesz. Wyjazd dla samego wyrwania
      sie z Polski naogol ma smutne konsekwencje i wiekszosc naszych rodakow konczy
      wyalienowana i sfrustrowana.

      Ale nie poddawaj sie - napewno za 2-3 lata perspektywy beda bardziej obiecujace.
    • Gość: camel Re: Emigracja z Polski - gdzie? IP: *.dip.t-dialin.net 24.02.04, 08:08
      O Niemczech zepomnij, chyba ze chcesz sprzatac. A wksztalcenie...poza jakims
      scisje specjalistycznym technicznym, lub medycznym to ci tylko zycie utrudni.
      • klaryska Re: Emigracja z Polski - gdzie? 26.02.04, 16:17
        Gość portalu: camel napisał(a):

        > O Niemczech zepomnij, chyba ze chcesz sprzatac. A wksztalcenie...poza jakims
        > scisje specjalistycznym technicznym, lub medycznym to ci tylko zycie utrudni.
        sprawdz Nowa Zelandie, kiedys potrzeba im bylo ludzi. Nie wiem moze Islandie.
        • Gość: :) Re: Emigracja z Polski - gdzie? IP: *.dip.t-dialin.net 26.02.04, 16:49
          a júz o Zimbabwe i Madagaskarze nie wspominajac:)
          • Gość: nowak Re: Emigracja z Polski - gdzie? IP: *.arcor-ip.net 28.02.04, 20:37
            jesli mozesz - wyjedz - ale nie mysl o emigracji tylko tak, bez duzego bagazu,
            zeby zdobyc orientacje jak naprawde moze byc. Podroze ksztalca i wszedzie
            dobrze... jak mawiala moja mama. Banalne ale prawdziwe i prawdziwe to, co w
            odzewie na Twoj post powyzej napisano. Znam z przykladu u znajomych: hydraulik -
            inzynier z Polski, lekarz - nocne dyzury jako opiekuni w domu starcow,
            sanitariusz - pracownik dostawczo-transportowy - jazdy nocne. itd. Pzdr.
            • Gość: jot-23 Re: Emigracja z Polski - gdzie? IP: *.nyc.rr.com 28.02.04, 22:49
              usa ma bardzo dynamiczny rynek pracy. wiekszasc wpisow powyzej jest dotknieta
              syndromem "ciezkiej sytuacji akorat teraz". Nie wiem od czego to zalezy, pewnie
              troszke wszystkiego, szczescia, talentu, samozaparcia, "etosu" pracy....ale
              moim zdaniem, znalezc tutaj cos co sie lubi izarabiac robiac to tyle aby nie
              martwic sie o swoja sytuacje finansowa jest relatywnie BARDZO latwo (jest i
              bylo, i zapewne bedzie dalej)
    • Gość: black Madagaskar polecam IP: *.dialsprint.net 29.02.04, 01:52
      ;-)
    • Gość: CGN Re: Emigracja z Polski - gdzie? IP: *.sprintserwis.pl 29.02.04, 12:03
      Tylko do RPA! Tam jest silna i zamozna Polonia, tania niskokwalifikowana sila
      robocza (tania sluzba domowa), wysokie place dla fachowcow, dobry klimat i duzo
      pracy dla owych fachowcow.
      • Gość: Roan Re: Emigracja z Polski - gdzie? IP: *.aster.pl 29.02.04, 17:32
        I najwyższy wskaźnik morderstw na świecie! Biały nie może wyjść poza granice
        swego strzeżonego osiedla. Kumpel był ostatnio, skroili go przed wejściem do
        Hiltona, w którym mieszkał. Co ty pierdolisz?
        • Gość: camel Re: Emigracja z Polski - gdzie? IP: *.dip.t-dialin.net 29.02.04, 19:30
          chlopie skads ty sie urwal??????
          biali chodza normalnie po ulicach...
          Jak w poprzednim poscie, jestem tam co roku, mieszkam (coz) w Hotelach, chodze
          po miescie. Moze gdyby twoj kumpel nie mieszkal w Hiltonie :)) wiesz, fakt tam
          jest baaaaaaaaaaaaaaaaardzo duzo beidnych czarnych, a biali, naiwni turysci
          (ubrani w stroje a´la safari heheh) to latwy lup.

          camel
          • Gość: Fred Re: Emigracja z Polski - gdzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 23:32
            Byłem w Durbanie. Biały nie może wyjść w centrum na ulicę. Nie wiem skąd ty się
            urwałeś?
      • Gość: camel RPA? Buuuuhahahah IP: *.dip.t-dialin.net 29.02.04, 19:27
        ty chyba nie wiesz jakie sa tam ograniczenia w uzyskaniu wizy stalego pobytu.
        Jezdza tem co roku i zdazylem sie co nieco dowiedziec. A jaki dobor
        pracownikow...biali maja male szanse. Dobre prace dla fachowcow. Dla lekarzy,
        informatykow, tak, reszta? Zapomniej. Skad masz te dane??
        • Gość: pomoc dla afryki mam tam przyjaciela-czarnuchy chcieli go zabić IP: *.freebsd.lublin.pl / *.freebsd.lublin.pl 02.03.04, 15:26
          chyba z 5 razy.
          Jeśli chcesz żyć jak żyd w III rzeszy tylko dlatego że Biali stworzyli RAJ W
          MORZU AFRYKAŃSIEGO SYFU-PROSZĘ BARDZO.
          Gdyby w RPA trwał Apartheid-proszę bardzo,teraz w żadnym
          wypadku,syf,Aids,Czarnuchy,przestępczośc najwyższa w swiecie,kiła i mogiła....
          • Gość: roxi Re: mam tam przyjaciela-czarnuchy chcieli go zabi IP: 5.5R3D* / *.saix.net 02.03.04, 15:58
            Na Ameryka za bardzo jestes wyksztalcony, na Rpa za bialy, a moze Australia
            albo N.zeland. Albo najlepiej siedz czlowieku w domu moze najwyzej przeprowadz
            sie do Warszawki- kariera polityczna???????
          • Gość: CGN Re: mam tam przyjaciela-czarnuchy chcieli go zabi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.04, 16:38
            Na zartach sie nie znacie? Z jo-burga wyjechalem w r. 1984, prawie na ostatni
            dzwonek... :(
            • Gość: roxi Re: mam tam przyjaciela-czarnuchy chcieli go zabi IP: 5.5R3D* / 198.54.202.* 03.03.04, 13:32
              I co CGN do dzisiaj serce sciska na mysl o tamtym RPA, CO?????
              Nie jest az tak zle w kazdym razie napewno nie wrocilabym do Polski- bo mimo
              wszystko to tak jak do Kongo....
              Yebo...z Sandton.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja