Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa

11.04.10, 11:29
Rozumiem, że imprezy rozrywkowe na czas żałoby mogą być zawieszone. Choć nie wiem kto zamknie wszystkie kina, teatry, kręgielnie, puby itp. na cały tydzień?? No ale SKLEPY SPOŻYWCZE albo MARKETY BUDOWLANE? Dlaczego są dziś zamknięte? Czy kupowanie chleba czy śrubek to jest jakaś rozrywka, wielka radość czy co? No i dlaczego zamknięte są tylko dziś, a nie przez cały okres żałoby? Kto mi to przystępnie wytłumaczy?
    • strikemaster Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 11.04.10, 11:58
      Ja Ci to przystępnie wytłumaczę. Sprawa wygląda tak, Kościół i siły pro-kościelne tęsknią za czasami PRLu. Sklepy zamknięte w niedziele są taką małą namiastką tamtego ustroju, w związku z tym przykościelni próbują każdej okazji, żeby sklepy w niedzielę zamknąć.
      • 0golone_jajka Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 11.04.10, 12:12
        No bez przesady. Przecież prymas nie dzwonił po supermarketach by kazać je zamknąć, nie?
        • kolter-x Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 11.04.10, 12:24
          0golone_jajka napisał:

          > No bez przesady. Przecież prymas nie dzwonił po supermarketach by kazać je zamk
          > nąć, nie?

          Akurat( niedziela )dziś musisz cement kupować czy nowy kibel ? kiedy pracujące
          w marketach kobiety mają wychowywać dzieci ?
          • snajper55 Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 11.04.10, 12:43
            kolter-x napisał:

            > Akurat( niedziela )dziś musisz cement kupować czy nowy kibel ?

            Nie ważne, czy musi. Ważne, że chce.

            > kiedy pracujące w marketach kobiety mają wychowywać dzieci ?

            Codziennie.

            S.
            • kolter-x Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 11.04.10, 12:56
              snajper55 napisał:

              > Nie ważne, czy musi. Ważne, że chce.

              w Niemcach zakupy robisz w sobotę i starczy !!

              > Codziennie.

              Masz dzieci ? raczej nie !!
              • 0golone_jajka W Niemcach? 11.04.10, 13:06

                • kolter-x Re: W Niemcach? 11.04.10, 13:11
                  Ano w Niemcach .
                  • 0golone_jajka Re: W Niemcach? 11.04.10, 19:44
                    Jaki to dialekt?
                    • kolter Re: W Niemcach? 12.04.10, 08:04
                      0golone_jajka napisał:

                      > Jaki to dialekt?

                      Mój i wielu znajomych z Niemców :)
              • snajper55 Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 11.04.10, 17:29
                kolter-x napisał:

                > snajper55 napisał:
                >
                > > Nie ważne, czy musi. Ważne, że chce.
                >
                > w Niemcach zakupy robisz w sobotę i starczy !!

                No i co z tego ? Nie jesteśmy w Niemczech.

                > > Codziennie.
                >
                > Masz dzieci ? raczej nie !!

                Mam dwójkę. Dlatego wiem, kiedy dzieci się wychowuje.

                S.
                • kolter Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 12.04.10, 08:01
                  snajper55 napisał:

                  >
                  > No i co z tego ? Nie jesteśmy w Niemczech.

                  No tak my zawsze jesteśmy mądrzejsi .

                  > Mam dwójkę. Dlatego wiem, kiedy dzieci się wychowuje.

                  W Niedzielę idąc do pracy też ?
                  • snajper55 Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 12.04.10, 10:59
                    kolter napisał:

                    > No tak my zawsze jesteśmy mądrzejsi .

                    Tak uważasz ?

                    > > Mam dwójkę. Dlatego wiem, kiedy dzieci się wychowuje.
                    >
                    > W Niedzielę idąc do pracy też ?

                    W dni powszednie także. Powtórzę, bo CI się przyda: dzieci wychowuje się
                    codziennie, a nie tylko w niedzielę. Oczywiście możesz uważać inaczej, ale
                    efekty niedzielnego wychowywania (od 12 do 14 ?) Cię przekonają.

                    S.
                    • kolter-x Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 13.04.10, 09:00
                      snajper55 napisał:

                      > W dni powszednie także. Powtórzę, bo CI się przyda: dzieci wychowuje się
                      > codziennie, a nie tylko w niedzielę. Oczywiście możesz uważać inaczej, ale
                      > efekty niedzielnego wychowywania (od 12 do 14 ?) Cię przekonają.

                      Pracujesz w niedzielę ? wychodząc z domu o 6 rano wracając do domu o 17 ?
          • pani.cogito Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 11.04.10, 21:04
            kolter-x napisał:

            kiedy pracujące
            > w marketach kobiety mają wychowywać dzieci ?

            A mężczyźni? Czy wszystkie dzieci w Polsce są półsierotami?
            • kolter Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 12.04.10, 08:06
              pani.cogito napisała:

              > kolter-x napisał:
              >
              > kiedy pracujące
              > > w marketach kobiety mają wychowywać dzieci ?
              >
              > A mężczyźni? Czy wszystkie dzieci w Polsce są półsierotami?

              No właśnie , bo ktoś che kupić sobie śrubki to Ojcowie i Matki 10 godzin z
              niedzieli są poza domem .
    • matylda1001 Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 11.04.10, 12:19
      Myśle, że to było spontaniczne posunięcie. Każdy chce jakos wyrazić
      swój nastroj, a w jaki sposób mieli to okazać handlowcy, jak nie
      poprzez zamkniecie sklepów? Jeżeli oni zrezygnowali z zarobku w tym
      dniu, to wypada to uszanować. Nic wielkiego się nie stało.
      • 0golone_jajka Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 11.04.10, 12:26
        Ja po prostu się dziwię dlaczego zrezygnowanie z zarobku i obniżenie PKB ma wyrażać żałobę. Rozumiem kina, teatry i inne EWIDENTNIE rozrywkowe imprezy. Ale przecież nikt dla rozrywki nie chodzi do Castoramy chyba?
        • matylda1001 Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 11.04.10, 12:35
          0golone_jajka napisał:

          > Ja po prostu się dziwię dlaczego zrezygnowanie z zarobku i
          obniżenie PKB ma wyrażać żałobę. Rozumiem kina, teatry i inne
          EWIDENTNIE rozrywkowe imprezy. Ale przecież nikt dla rozrywki nie
          chodzi do Castoramy chyba?<

          Żałoba to nie tylko rezygnacja z rozrywki. Tak jak post nie polega
          jedynie na rezygnacji z jedzenia mięsa.
          • strikemaster Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 11.04.10, 12:37
            Skoro żałoba ma trwać tydzień, to powinienem przez tydzień nie chodzić do roboty, prawda? Tym czasem wolne dostli tylko pracownicy handlu, i tylko ci pracujący w niedzielę.
            • 0golone_jajka Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 11.04.10, 13:05
              No właśnie. Skoro tydzień to tydzień. A nie jeden dzień.
        • seth.destructor Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 11.04.10, 15:00
          Jak to nie? Nie czytasz badań? Zakupy to współczesna rozrywka dla
          tych, co całymi dniami pracują i nie mają czasu na przebywanie ze
          sobą.
        • rossdarty Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 11.04.10, 19:12
          0golone_jajka napisał:

          > Ja po prostu się dziwię dlaczego zrezygnowanie z zarobku i obniżenie PKB ma wyr
          > ażać żałobę. Rozumiem kina, teatry i inne EWIDENTNIE rozrywkowe imprezy. Ale pr
          > zecież nikt dla rozrywki nie chodzi do Castoramy chyba?


          Tak samo, jak dla rozrywki nie studiuje się i nie wykłada na uczelniach, a muszę Cię poinformować, że i uczelnie odwołały dzisiaj swoje zajęcia...

          I miej, facet, trochę przyzwoitości.
          Napiszę szczerze: wczoraj, pierwszym odruchem po informacji o katastrofie była... satysfakcja...
          Na pokładzie samolotu byli ludzie których szczerze nie lubiłem, i przyjmij to za bardzo wyważone wyznanie w obecnej sytuacji.
          Ale właśnie: byli...
          Dzisiaj dotarło do mnie co się stało.
          Bez względu za co obwiniałem i podejrzewałem niektórych z NICH, zginęli przede wszystkim LUDZIE. Tacy jak ja, jak Ty.
          Dziś nie patrzę na NICH z uprzedzeniem, a doceniam stanowiska, które piastowali.
          I TO jest dla Polski najważniejsze.
          To RZECZPOSPOLITA POLSKA oddelegowała do Katynia swoje najwyższe władze i zwierzchników najważniejszych dla RP instytucji.
          I to przedstawiciele RP ponieśli śmierć lecąc po to by oddać hołd bestialsko zamordowanym podobnym NIM: wybranym i wyselekcjonowanym oficerom i inteligentom przedwojennej RP...

          Zamiast malkontencko dyskutować że nie masz okazji zakupić śrubek w niedzielę, powinieneś się wstydzić, że podjąłeś taki temat.
          Nawet właściciele hipermarketów, w większości "nie Polacy" okazali szacunek i nie patrząc na utracone zyski, które Ciebie bolą bardziej niż ich, postanowili okazać w ten sposób szacunek.
          Szacunek dla samej tragedii, bo TO chyba jest najbardziej istotne.
          Szacunek dla Rzeczpospolitej Polskiej.

          A wracając do prozaicznej sprawy śrubek: dokładnie taki sam zamiar miałem w związku z moimi planami niedzielnymi.
          Miałem kupić w niedzielę...
          Ale poinformowany odpowiednio wcześniej w sobotę, na pięć minut przed zamknięciem marketu dobiegłem do odpowiedniego regału, chwyciłem to, co było mi potrzebne, by nie zmieniać niedzielnych planów.



          • Gość: ferment Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa IP: *.chello.pl 11.04.10, 20:48
            rossdarty napisał:
            m.in.:
            > Zamiast malkontencko dyskutować że nie masz okazji zakupić śrubek w niedzielę,
            > powinieneś się wstydzić, że podjąłeś taki temat.<

            Całość Twego postu zasługuje na uważne przeczytanie i przemyślenie. Dzięki.
      • strikemaster Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 11.04.10, 12:33
        Tylko wywoływanie ogólnopolskiej histerii śmierdzi mi hipokryzją. Dziwnie to wygląda, jak ludzie, którzy jeszcze wczoraj rano mieli ochotę Kaczyńskiego zasztyletować, teraz nagle się za niego modlą. Zdaję sobie sprawę, że to jest katastrofa bez precedensu na świecie (takie straty w polityce powodują tylko zamachy stanu w Ameryce Płd.), i wielka tragedia dla rodzin ofiar, ale bez przesady, bo tragedia zmienia się w farsę.
        • strikemaster BTW 11.04.10, 12:36
          widzę, że cenzoura się ostroi wzięła do roboty, żeby przypadkiem ktoś nie oskarżył GW o niezachowanie żałoby.
        • maciej508 Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 11.04.10, 12:37
          Farsa to jest jak cholera!
        • piwi77 Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 11.04.10, 12:38
          strikemaster napisał:

          > bo tragedia zmienia się w farsę.

          Oj zmienia się i to bardzo. Od rana nie otwieram lodówki, bo nie
          chcę kolejny raz oglądać listy z białoczarnymi zdjęciami. Czasem mam
          wrażenie, że Polacy lubią się tak spontanicznie jednoczyć w cieniu
          straszliwych tragedii. Może jakaś opatrzność szanuje nasze
          zamiłowania i dlatego regularnie dostarcza nam obiektów naszych
          masowych uniesień.
        • Gość: ferment Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa IP: *.chello.pl 11.04.10, 20:46
          >Dziwnie to wy
          > gląda, jak ludzie, którzy jeszcze wczoraj rano mieli ochotę Kaczyńskiego zaszty
          > letować, teraz nagle się za niego modlą.<

          Dobrze, że się modlą. Będzie im łatwiej przeżyć tę tragedię.
      • angelfree Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 11.04.10, 15:03
        matylda1001 napisała:

        > Myśle, że to było spontaniczne posunięcie. Każdy chce jakos wyrazić
        > swój nastroj, a w jaki sposób mieli to okazać handlowcy, jak nie
        > poprzez zamkniecie sklepów? Jeżeli oni zrezygnowali z zarobku w tym
        > dniu, to wypada to uszanować. Nic wielkiego się nie stało.

        No stało się, bo ja nie mam ani chleba, ani masła. Gdybym wiedział, że sklepy
        będą nieczynne, to moglabym się przygotować. Jakieś dyżurne sklepy powinny
        jednak dzialać. stacje benzynowe chyba dzialają?
        • matylda1001 Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 11.04.10, 19:11
          angelfree napisała:

          >No stało się, bo ja nie mam ani chleba, ani masła. Gdybym wiedział,
          że sklepy będą nieczynne, to moglabym się przygotować.<

          Przecież wczoraj trąbili o tym dobre pół dnia. Ja zawsze mam w
          zamrażalniku kilka bułek na tzw. "czarną godzinę".
        • piwi77 Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 11.04.10, 19:48
          angelfree napisała:

          > No stało się, bo ja nie mam ani chleba, ani masła.

          Bez tego da się żyć, a masz wino?
          • angelfree Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 11.04.10, 21:09
            Wina mam zawsze w bród, bo wolę kolekcjonować niż pić, chyba, że jakieś dobre
            towarzystwo się nawinie.
            Naprawdę o tym trąbili? Jakos mi umknęło, zorientowalam się rano, jak już
            zjadlam ostatnią buleczkę.
            Żaden dramat, oczywiście.
            • piwi77 Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 12.04.10, 09:28
              angelfree napisała:

              > Wina mam zawsze w bród

              I prawidłowo. To ważne, bo tendencja jest taka, że okresy żałoby są
              coraz dłuższe. Mnie się wydaje, że techniczniej byłoby ogłaszać już
              1. stycznia cały rok rokiem żałoby, a w razie gdyby kilka tygodni
              nie było jakiejś tragedii, po prostu go na kilka dni zawieszać.
    • Gość: kornik2 Dziś w naszej parafii jest odpust IP: *.is.net.pl 11.04.10, 13:04
      ...w związku ze świętem Miłosierdzia Bożego. Wczoraj rano kupcy zaczęli
      rozstawiać kramy z odpustowymi zabawkami, cukierkami, balonikami itp Dla tych
      ludzi odpust w sporym mieście to szansa sporego zarobku. A jednak wszyscy
      zrezygnowali, złożyli kramy i wyjechali. To była ich spontaniczna decyzja, nikt
      do nich nie dzwonił, nikt ich nie przeganiał. Jeden z nich powiedział "no bo po
      prostu nie wypada"...
      Jeśli więc dla właścicieli sklepów sieciowych pewne normy są ważniejsze od
      zarobku, to znaczy, że nie jest tak źle z nimi jak się wydaje
    • black-emissary Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 11.04.10, 13:35
      Cała ta szopka jest mocno niesmaczna. Wydarzyła się tragedia, która będzie mieć
      spory wpływ na kraj, ale bez przesady, większość ludzi żadnej różnicy nie
      odczuje, a dziś ryczą jakby im ktoś pół rodziny zamordował. Syreny, kwiaty,
      procesje, pozamykane sklepy... na co to wszystko?
      • kolter-x Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 11.04.10, 13:37
        black-emissary napisała:

        >pozamykane sklepy...

        Mogą je zamykać co niedziela .
        • Gość: jakaa Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.04.10, 13:41
          Nie wiem ale Polska to dziwny kraj. Najpierw każdy ich wyzywał a teraz płacze i
          zamyka sklepy.
    • piwi77 W taki dzień nie wypada zarabiać pieniędzy. 11.04.10, 15:56
      Nie chodzę, więc nie wiem, ale ci co do kościoła chodzą, zapewne
      potwierdzą, że na dzisiejszych mszach tacy nie było. Jestem
      przekonany, że dzisiaj, księża odprawiali z miłości do naszej
      wspólnej ojczyzny (wczoraj episkopat nazywał Polske swoją ojczyzną,
      liczę więc, że przynajmniej tym razem myślał serio).
      • Gość: sz Re: W taki dzień nie wypada zarabiać pieniędzy. IP: *.53.rev.vline.pl 11.04.10, 18:53
        Niestety, muszę cię wyrowadzić z błędu, taca była, a jakże. Na seminarium duchowne.
        Off topic, ale wkurza mnie to, na moje studia nikt nie żebrze, byłoby mi wstyd, zwłaszcza że potem taki ksiądz zazwyczaj drze kasę aż miło.
    • tlenek_wegla Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 11.04.10, 16:55
      Dyzurne sklepy bylyby jak najbardziej na miejscu. Apteki rowniez.

      Na szczescie maly prywaciarz w okolicy mial wiecej rozumu i otworzyl dzisiaj
      sklep... Cala okolica u niego kupuje. Takich kolejek pewnie w zyciu w swoim
      sklepiku nie widzial.
    • bella_cwir Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 11.04.10, 17:34
      No właśnie. Skoro w wyniku żałoby narodowej dziś są zamknięte sklepy, a żałoba
      narodowa trwa cały tydzień, to dlaczego to właśnie dzisiaj są one zamknięte?
      Tylko dlatego, że jest niedziela? A gdyby był środek tygodnia to co?
      Dlaczego wolne od pracy trafiło się tylko handlowcom?
      Wszyscy powinni przez tydzień mieć obligatoryjnie wolne z tytułu żałoby narodowej.
    • piwi77 Największy biznes zrobili w tych dniach 11.04.10, 19:55
      sprzedawcy zniczy. Dla nich to deszcz złota, ciekawe czy ceny
      podnieśli (nie wiem bo nie kupowałem).
      • tlenek_wegla Re: Największy biznes zrobili w tych dniach 11.04.10, 20:19
        ... i sprzedawcy kondolencji.
      • bella_cwir Re: Największy biznes zrobili w tych dniach 11.04.10, 20:50
        Ci z kwiaciarni też mieli najlepsze zarobki i będą mieli jeszcze przez
        najbliższy czas.
        P.s. Ciekawe gdzie oni te znicze sprzedawali, skoro sklepy były zamknięte?
    • binkaa Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 12.04.10, 09:36
      chyba chodzi o to by zwykły człowiek , czytaj: kasjerka, sprzedawca
      mogli uczcić pamięć - każdy na swój sposób, np w kościele
      • 0golone_jajka Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 12.04.10, 10:34
        A to kasjerka siedzi 12 godzin na kasie? Nie może przed pracą albo po pracy wybrać się do kościółka?
        • kolter-x Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 12.04.10, 10:39
          0golone_jajka napisał:

          > A to kasjerka siedzi 12 godzin na kasie? Nie może przed pracą albo po pracy wyb
          > rać się do kościółka?

          Tym bardziej ze tzw czuwanie odbywa się non top .
        • binkaa Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 12.04.10, 11:48
          może..
          może wszystko zrobić
          toż to nie człowiek - to maszyna
          • 0golone_jajka Re: Zakupy chleba i śrubek a żałoba narodowa 12.04.10, 22:51
            No ale elektrowni jakoś nie zamknęli by ten co dorzuca węgla do pieca mógł się godnie pomodlić...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja