piwi77
16.04.10, 12:42
Ojciec Dyrektor T. Rydzyk, w Naszym Dzienniku, zapewnia nas
uroczyście, że tragicznie zmarły pan prezydent, dzień przed
katastrofą, w piątek, był u spowiedzi. Przez jedną noc nie mógł
zgrzeszyć, nie on, więc można miec pewność, że jest w niebie.
Radujcie się więc, a nie smućcie!