Kto z Was był oddać hołd?

04.05.10, 12:29
Jeżeli takie tłumy wystawały pod Pałacem, wciąż wystają na Wawelu, niektórzy
nawet piszą o większości Polaków to i część z forumowiczów być tam musiała.

I do Was zwracam się z prośbą o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
1) W jakim celu tam przybyliście?
2) Co z tego doświadczenia wyciągnęliście?
3) Warto było?
    • yoma Re: Kto z Was był oddać hołd? 04.05.10, 12:38
      Chyba źle sformułowałaś pytanie, bo cóś pusto...
      • doroteja_z_brzozy hołdowanie hołdowi ;-) 04.05.10, 20:17
        yoma: "Chyba źle sformułowałaś pytanie..."

        przyłączam się do Yomowego sceptycyzmu ;-)
    • Gość: kieprze_paczynsch Re: Kto z Was był oddać hołd? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.05.10, 12:44
      Przechodziłem Krakowskim kilka razy i z rozdźwięku między tym co widziałem, a
      onanizowaniem się podniosłym nastrojem tutejszych żałobników wnoszę, że żaden
      nie był.
      • black-emissary Re: Kto z Was był oddać hołd? 04.05.10, 13:02
        Jako że żaden z tych milionów żałobników jeszcze nam się nie objawił (dajmy im
        czas) to może Ty pokrótce opiszesz co widziałeś?
        • szall Re: Kto z Was był oddać hołd? Tak było jak na film 04.05.10, 13:15
          teologiapolityczna.salon24.pl/176100,oswiadczenie-ewy-stankiewicz-na-temat-filmu-solidarni-2010
          • black-emissary Re: Kto z Was był oddać hołd? Tak było jak na fil 04.05.10, 13:16
            Szall, byłaś pod Pałacem czy na Wawelu?
        • Gość: kieprze_paczynsch Re: Kto z Was był oddać hołd? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.05.10, 13:42

          >może Ty pokrótce opiszesz co widziałeś?

          już to raz robiłem w jakimś wątku, ale proszę. Miałem interes na Miodowej, a że
          nie było możliwości dojazdu i pogoda była niezła, to zaparkowałem przy
          wisłostradzie i zrobiłem sobie spacer. Dwa razy, we wtorek i w piątek. Rano ok 9
          i po południu ok 16. Celowo tą trasą. Ludu faktycznie było sporo, pewnie dwa
          razy więcej niż zazwyczaj w tym miejscu. Jedna trzecia na oko to dzieciarnia
          szkolna, głównie gimnazjalna, a poza tym normalny, przeciętny jak się wydaje
          profil społeczny. Kolejka jak kolejka, ludzie stali raczej grupkami rozmawiając
          bez widocznego przejęcia. Dzieciaki raczej rozbrykane, ale to oczywiste w tym
          wieku po godzinach nudy. jak co dzień w tym miejscu wszelkie ławeczki i murki
          zajęte przez całujące się pary i jak zwykle nikt na to nie zwracał uwagi.
          Jedynym novum to sporo straganów ze zniczami, co też jest naturalne zważywszy na
          okoliczności, ale też z watą cukrową i słodyczami. Nietypowy też był widok panów
          z piwem w ręku, dość częsty w tych dniach, a nie możliwy na co dzień, bo tam
          policja i straż miejska dość czujne. Pijanych nie widziałem. Mój znajomy trafnie
          zauważył, że brakło grilla i byłby festyn Trybuny Ludu. Nie chcę obrazić tych
          ludzi i umniejszyć znaczenia ich gestu, ale do prawdy, nikt nie szlochał. Gdybym
          nie wiedział, nigdy nie domyślił bym się, że to wystawienie zwłok. Miałem też
          szansę wejść bez kolejki, znajoma borówka mi proponowała. kolejka posuwała się
          niesamowicie wolno też ze względu na częste wchodzenie "bokiem" przeróżnych VIP.
          I to tyle. A i jeszcze. Zapach ze zniczy. To robiło wrażenie.
          • black-emissary Re: Kto z Was był oddać hołd? 04.05.10, 14:45
            Dziękuję za opis.

            Podobne wrażenia miałam obserwując pielgrzymujących na Wawel czy Błonia. Różnica
            w tym, że mało dzieciarni (weekend), poza tym atmosfera przedwczesnej majówki z
            ciekawością turystyczną w tle.
            • doroteja_z_brzozy Re: Kto z Was był oddać hołd? 04.05.10, 20:23
              poza tym atmosfera przedwczesnej majówki z
              ciekawością turystyczną w tle.

              coś misię, że to taka majówka dla ubogich (słowo "ubogi"
              użyte celowo) ;-)
          • snajper55 Re: Kto z Was był oddać hołd? 05.05.10, 01:30
            Może tak było później. Sądzę, że decyzja o Wawelu zniszczyła to, co można było
            zauważyć jeszcze w niedzielę. Autentyczny żal i zadumę. Ludzie sprawiali
            wrażenie autentycznie wstrząśniętych.
            W niedzielę na Krakowskim żadnych straganów nie było. Ja kupiłem lampkę na Placu
            Bankowym. Potem widziałem jakichś sprzedawców na Placu Piłsudskiego.
            Przed Pałacem Prezydenckim zniczami zajmowała się grupa harcerzy. Brali je od
            ludzi, zapalali, ustawiali na wolnych miejscach. Tłok był niesamowity i
            niektórzy, nie chcąc się przeciskać do przodu, podawali lampki innym, stojącym
            bliżej. Tak wędrujące przez tłum docierały one do harcerzy. Stałem przy
            harcerzach i widząc przeciskającą się do przodu kobietę ze zniczem
            zaproponowałem jej, że podam go harcerzom. Usłyszałem, że ona chce sama go
            zapalić, że to jest dla niej ważne.

            S.
    • majaa Re: Kto z Was był oddać hołd? 04.05.10, 13:32
      Wystawać nie wystawałam, ale przechodziłam tamtędy, bo pracuję
      akurat w tej okolicy. Tłumy rzeczywiście były obłędne przez calutki
      tydzień, czasem ledwo mogłam się przecisnąć.
    • snajper55 Re: Kto z Was był oddać hołd? 04.05.10, 13:35
      black-emissary napisała:

      > Jeżeli takie tłumy wystawały pod Pałacem, wciąż wystają na Wawelu, niektórzy
      > nawet piszą o większości Polaków to i część z forumowiczów być tam musia
      > ła.
      >
      > I do Was zwracam się z prośbą o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
      > 1) W jakim celu tam przybyliście?
      > 2) Co z tego doświadczenia wyciągnęliście?
      > 3) Warto było?

      Ja byłem z żoną na Krakowskim. Dlaczego ? Aby zapalić lampkę, tak jak zawsze
      zapalam 1 listopada pod pomnikiem Polegli Niepokonani. Aby zapalić lampkę
      ofiarom tragedii. Nie chce mi się bardziej psychologizować. Inne powody to na
      pewno w jakimś stopniu ciekawość, chęć zrobienia kilku zdjęć.

      S.
      • yoma Re: Kto z Was był oddać hołd? 04.05.10, 13:42
        Pokażesz?
        • snajper55 Re: Kto z Was był oddać hołd? 04.05.10, 23:52
          yoma napisała:

          > Pokażesz?

          Wrzuciłem jak leci. Pominąłem tylko kilka próbek. Jakość taka sobie, nie chciało
          mi się brać statywu.

          picasaweb.google.pl/110733686337232908104/100411KrakowskiePrzedmiescie#

          S.
          • yoma Re: Kto z Was był oddać hołd? 05.05.10, 10:19
            Jasne. Dzięki :)
      • doroteja_z_brzozy sobiezapalanie ;-) 04.05.10, 20:30
        snajper: "...Aby zapalić lampkę ofiarom tragedii."

        ofiarom tragedii, powiadasz? bedę polemizować: zapliłeś SOBIE.
        gdybyś zechciał przemyśleć sprawę, nie zapalałbyś widząc ile tam już
        tego się pali.
        nie zapaliłbyś - dla dobra żyjących.
    • angelfree Re: Kto z Was był oddać hołd? 04.05.10, 14:29
      Ja nie byłam, ale trochę żałuję. Teraz jednak pójdę, bo z ciekawości zawodowej
      chcę zobaczyć jak bardzo zniszczony jest chiński granit na Krakowskim Przedmieściu.
      • majaa Re: Kto z Was był oddać hołd? 04.05.10, 15:54
        Wyglądał strasznie, cały czarny od zniczy, ale już domyli i
        praktycznie nie ma śladu.
        • piwi77 Re: Kto z Was był oddać hołd? 04.05.10, 16:00
          majaa napisała:

          > Wyglądał strasznie, cały czarny od zniczy

          To nie od zniczy tak wyglądał, ale tak się po prostu wygląda, po
          kastrofie lotniczej.
          PS. A podobno trumny nie otwierali, więc nie rozumiem.
          • majaa Re: Kto z Was był oddać hołd? 04.05.10, 17:57
            piwi77 napisał:


            > To nie od zniczy tak wyglądał, ale tak się po prostu wygląda, po
            > kastrofie lotniczej.
            > PS. A podobno trumny nie otwierali, więc nie rozumiem.

            Kiepski żart, Piwi:(
            • piwi77 Re: Kto z Was był oddać hołd? 04.05.10, 19:48
              majaa napisała:

              > Kiepski żart, Piwi:(

              A czego się spodziewałaś po zblazowanym ateuchu?
              • doroteja_z_brzozy Re: Kto z Was był oddać hołd? 04.05.10, 20:34
                piwi: "...się spodziewałaś po zblazowanym ateuchu?"


                zblazowany ateusz? brzmi refleksyjnie. :-)
      • dritte_dame Re: chiński granit 04.05.10, 21:09
        angelfree napisała:

        > z ciekawości zawodowej
        > chcę zobaczyć jak bardzo zniszczony jest chiński granit

        Zawodowo intersuje Cię dlatego że granit?
        Czy dlatego że chiński?
        • angelfree Re: chiński granit 04.05.10, 21:56
          Zawodowo interesuje mnie jak się sprawuje granit, także chiński, jako posadzka
          miejska.
    • piwi77 Jeszcze nie znalazłem czasu, ale obiecuję poprawę. 04.05.10, 15:57
      Jak nie w tym, to w przyszłym życiu.
      • Gość: franek Re: Jeszcze nie znalazłem czasu, ale obiecuję pop IP: 85.222.87.* 04.05.10, 18:04
        Byłem na Krakowskim Przedmieściu w sobotnie popołudnie. Nie po to, aby oddać hołd, ale z przerażenia i konieczności poradzenia sobie z emocjami po tragedii. To było jedyne miejsce, które przychodziło mi do głowy, zresztą po trosze podpowiedziane przed tv. Po kolejnych dwóch dniach już bym nie poszedł. Histeria odpycha.
        • doroteja_z_brzozy Re: Jeszcze nie znalazłem czasu, ale obiecuję pop 04.05.10, 20:38
          franek: "Nie po to, aby oddać hołd, ale z przerażenia i konieczności
          poradzenia sobie z emocjami po tragedii."

          Franku, czy pamiętasz dziś, co Cię tak najbadziej przeraziło? i jak
          widzisz dziś to Twoje przerażenie? czy dziś przerażony jesteś równie
          mocno? może trochę mniej? może wcale?
    • mjot1 Re: Kto z Was był oddać hołd? 04.05.10, 19:53
      ad 1 - nie byłem (i nie będę).
      Ale kwiat narodu i owszem:
      forum.gazeta.pl/forum/w,69,110707156,110707156,Z_funduszu_socjalnego_wycieczka_do_grobu_prezyd_.html
      • doroteja_z_brzozy Re: Kto z Was był oddać hołd? 04.05.10, 20:46
        mjot: "...nie byłem (i nie będę)..."

        kwiatem narodu. ;-)

        • yoma Re: Kto z Was był oddać hołd? 04.05.10, 20:54
          Ja już byłam marginesem, karłem i "jeszcze gorzej" :)Mogę za to nie być kwiatem
          narodu :)
        • mjot1 Re: Kto z Was był oddać hołd? 04.05.10, 21:24
          doroteja_z_brzozy napisała:
          > mjot: "...nie byłem (i nie będę)..."
          > kwiatem narodu. ;-)

          O qrcze! Byłem przecie!
          I to kwiatem przecudnej wprost urody.
          Ale wtedy było łatwiej... Wtedy wystarczyło mieć tylko twardą dupę.
          Nie to, co teraz... Więc niestety już nie jestem... ;-)
          • doroteja_z_brzozy twardupnie ;-) 04.05.10, 21:47
            mjot: "...Wtedy wystarczyło mieć tylko twardą dupę..."

            eMJotku, możesz sobie mieć tę dupopupę mniej twardą, możesz
            ją mieć nawet zupełnie mientką. ;-)
            bylebyś paluszki sprawne miał i stukał niemi klawiaturnie.

            kwiatem przecudnej wprost urody, powiadasz? Yoma się zna na takich
            przecudnych. ;-)))
            • yoma Re: twardupnie ;-) 05.05.10, 10:20
              Parsk :) A ty to nie? :)
              • doroteja_z_brzozy Re: twardupnie ;-) 05.05.10, 22:42
                yoma: "A ty to nie? :)"

                ja tyci tyci mniej niż Ty! ;-)
      • black-emissary Re: Kto z Was był oddać hołd? 04.05.10, 21:30
        mjot1 napisał:
        > Z_funduszu_socjalnego_wycieczka_do_grobu_prezyd_.html

        Mocne...
    • sammler Re: Kto z Was był oddać hołd? 04.05.10, 23:12
      black-emissary napisała:

      > [...]

      Byłem wpisać się do księgi kondolencyjnej w Pałacu Prezydenckim.

      > I do Was zwracam się z prośbą o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
      > 1) W jakim celu tam przybyliście?

      W celu wpisania się do księgi kondolencyjnej (dla Prezydenta RP i 95 pozostałych ofiar, nie dla Lecha Kaczyńskiego ad personam).

      > 2) Co z tego doświadczenia wyciągnęliście?

      Nic, nie temu wpis miał służyć.

      > 3) Warto było?

      Nie w tych kategoriach należy to ujmować. Chociaż gdyby Kancelaria zaczęła szafować liczbą osób, jakie wpisały się do ksiąg, z pewnością uznałbym, że nie warto. Bo: patrz pkt 2).

      Więcej w Pałacu (dużym) nie byłem, na Wawelu takoż. Nie wykluczam jednak, że odwiedzając grób Marszałka przystanę na chwilę przy sarkofagu pary prezydenckiej (bo w takim miejscu go umieszczono, że nie da się inaczej - żadnych demonstracji nad trumnami nie zamierzam urządzać). Li tylko wtedy. Żadnych pielgrzymek na Wawel odbywał nie będę. Zwłaszcza, że w mojej firmie nie ma Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych (a to - z tego co słyszałem - dość popularne ostatnio źródło finansowania wycieczek do Krakowa).

      S.
      • sammler Re: Kto z Was był oddać hołd? 04.05.10, 23:14
        Aha, do ksiąg wpisałem się jako drugi, czyli dość wcześniej, nie wiedząc w jaką
        szopkę się to wszystko przerodzi.

        S.
    • Gość: adam dlaczego napisałeś Was a nie was? IP: *.infocoig.pl 04.05.10, 23:23
      Pewnie dlatego, że uznałeś że to forma grzecznościowa. Tak więc spytam cię, czy zawsze używasz tej formy nawet w stosunku do osób które gardzą tobą i cała twoją rodziną. Ja właśnie jestem taką osobą. Jak będę miał okazję chętnie napluję w twarz tobie, całej rodzinie a w szczególności twoim dzieciom.
      • yoma Re: dlaczego napisałeś Was a nie was? 05.05.10, 10:21
        Zapłacę tobie i twojej żonie, a potem znajdę twoją matkę i jej też zapłacę? :)
      • black-emissary Re: dlaczego napisałeś Was a nie was? 05.05.10, 14:51
        Katolik?
        • Gość: adam Re: dlaczego napisałeś Was a nie was? IP: *.infocoig.pl 05.05.10, 16:03
          idiotka która nie potrafi ospowiedzieć na bardzo proste pytanie?
          • nehsa Re: dlaczego napisałeś Was a nie was? 06.05.10, 08:55
            Gość:adam, m.in. napisał:
            "Jak będę miał okazję chętnie napluję
            > w twarz tobie, całej rodzinie a w szczególności twoim dzieciom."

            i otrzymał propozycję od Gościa: kieprze_paczynsch :
            "Daj namiary, to wyślę ci swoje dane. Będziesz miał okazję spróbować
            gdzieś mi napluć."

            **Mimochodem doradzam ci. Szanuj ślinę.
            • mjot1 Re: dlaczego napisałeś Was a nie was? 06.05.10, 09:38
              nehsa napisał:

              > Gość:adam, m.in. napisał:
              > "Jak będę miał okazję chętnie napluję
              > w twarz tobie, całej rodzinie a w szczególności twoim dzieciom."
              >
              > i otrzymał propozycję od Gościa: kieprze_paczynsch :
              > "Daj namiary, to wyślę ci swoje dane. Będziesz miał okazję
              > spróbować
              > gdzieś mi napluć."
              >
              > **Mimochodem doradzam ci. Szanuj ślinę.

              A baczenie też miej byś w patriotycznym swym uniesieniu pod wiatr
              nie splunął i by plwocina nie nazbyt lepką była, bo powrócić gotowa…
      • Gość: kieprze_paczynsch Re: dlaczego napisałeś Was a nie was? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.05.10, 15:03
        >Jak będę miał okazję chętnie napluję
        > w twarz tobie, całej rodzinie a w szczególności twoim dzieciom.

        Daj namiary, to wyślę ci swoje dane. Będziesz miał okazję spróbować gdzieś mi
        napluć.
Pełna wersja