psie kupy na osiedlu jak z tym walczyć?

29.05.10, 09:44
zgłosić strazy miejskiej, administracji, gospodarzowi domu? a może
upominac właścicieli psów? może porozklejać na osiedlu jakieś
plakaty pokazujące że psie kupy przenoszą choroby? czy sa jakieś
sposoby walki z psimi odchodami?
    • matylda1001 Re: psie kupy na osiedlu jak z tym walczyć? 29.05.10, 10:29
      Na ten temat powiedziano juz chyba wszystko, reszta zalezy od ludzi:)
      szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?&x=9&y=9&s.sm.query=psie+kupy
      • strikemaster Re: psie kupy na osiedlu jak z tym walczyć? 29.05.10, 11:13
        Każdy, jak widać lubi się pobawić w cenzora od czasu do czasu. Na temat aborcji i homoseksualistów też powiedziano tu chyba wszystko, a mimo to wątki o takiej tematyce mają się dobrze.
        • matylda1001 Re: psie kupy na osiedlu jak z tym walczyć? 30.05.10, 22:09
          strikemaster napisał:

          > Każdy, jak widać lubi się pobawić w cenzora od czasu do czasu<

          :)) Czy ten cenzor to ja??? Wiesz, po prostu mam już dosyć tego
          zasranego (w sensie dosłownym) tematu, jednak nie tracę nadziei, że
          kiedyś zostanie rozwiązany. Tak jak problem papieru toaletowego i
          sznurka do snopowiązałek:)
          • strikemaster Re: psie kupy na osiedlu jak z tym walczyć? 30.05.10, 22:20
            Forum działa nie tylko ku Twojej uciesze. Ten wątek przynajmniej opisuje jakiś rzeczywisty problem społeczny, co w zalewie wege, początkującego literata i ludzi postulujących prawa wyborcze dla płodów jest ewenementem.
            • matylda1001 Re: psie kupy na osiedlu jak z tym walczyć? 31.05.10, 01:14
              :) Czy Ty, Strikemaster, czasami akurat nie wdepnąłeś? Oczywiście, że
              Forum nie działa tylko ku mojej uciesze, ale nie działa też tylko ku
              mojej udręce:) Pytał Autor o metody walki z problemem? Pytał. Czyż
              nie podałam Mu "na tacy" wszystkiego, co zbiorowa, forumowa mądrość
              głosi? Tylko czytać i wybierać:) Chyba, że opracowałeś jakąś
              nowatorską metodę, to rozpropaguj. Chętnie i ja poczytam, a może
              nawet zastosuję, bo w mojej okolicy też są psy. Wszelkie dyskusje
              polegające na powtarzaniu tego, co było uważam za przelewanie z
              pustego w próżne, ale to ja, Ty możesz oczywiście podyskutować,
              jeżeli temat uważasz za pasjonujący:)
    • strikemaster Śmiatkiem 29.05.10, 11:11
      niestety, kraj zszedł na psy, na miliony psów dokładniej i problem jest nierozwiązywalny.
      • minniemouse Re: Śmiatkiem 30.05.10, 01:00
        daj dobry przyklad- zbieraj.

        Minnie
        • strikemaster Re: Śmiatkiem 30.05.10, 22:11
          Nie miałem, nie mam i nie mam zamiaru mieć psa ani kota.
          • gazeta_mi_placi Re: Śmiatkiem 31.05.10, 11:54
            A kanarka?
            • strikemaster Re: Śmiatkiem 31.05.10, 19:39
              Niestety, kanarka też nie mam. Miałem kiedyś rybki, ale one nie brudziły pod blokiem. :)
              • gazeta_mi_placi Re: Śmiatkiem 31.05.10, 20:30
                Właśnie słyszałam,że ptaszka też nie masz.
                • strikemaster Re: Śmiatkiem 31.05.10, 21:17
                  Coś słyszałaś, ale nie wiesz, w którym to było kościele. Pisaliśmy jak dotąd tylko o kanarku. Kanarka rzeczywiście nie mam. :)
      • matylda1001 Re: Śmiatkiem 31.05.10, 11:09
        strikemaster napisał:

        > niestety, kraj zszedł na psy, na miliony psów dokładniej i problem
        jest nierozwiązywalny.<

        :) Czyż wobec tego nie napisałam prawdy, iż wszystko zależy od ludzi,
        od ich poczucia estetyki i dobrej woli?
        • strikemaster Re: Śmiatkiem 31.05.10, 19:40
          Przyznaję, napisałaś prawdę.
    • Gość: kieprze_paczynsch Re: psie kupy na osiedlu jak z tym walczyć? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.05.10, 22:24
      Nie walczyć. Dodawać do psiej karmy substancję luminescencyjną, będzie Las Vegas.
      • strikemaster Re: psie kupy na osiedlu jak z tym walczyć? 30.05.10, 22:26
        Tzn. mafia zbuduje kasyna?
    • gazeta_mi_placi Re: psie kupy na osiedlu jak z tym walczyć? 30.05.10, 22:30
      A jakie konkretnie choroby roznoszą psie kupy i w jaki inny sposób są te choroby
      przenoszone niż bezpośrednie dotknięcie najpierw kupy,potem oblizanie palca?
      • strikemaster Re: psie kupy na osiedlu jak z tym walczyć? 30.05.10, 22:33
        Jakieś muszą być, skoro na placach zabaw ustawiono tabliczki "psom wstęo wzbroniony", dodać należy, ze psy, przynajmniej ras niemieckich zakazu tego bezwzględnie przestrzegają.
        • gazeta_mi_placi Re: psie kupy na osiedlu jak z tym walczyć? 30.05.10, 23:04
          >jakieś muszą być, skoro na placach zabaw ustawiono tabliczki "psom wstęp wzbroniony

          Ale jakie konkretnie?
          • kieprze_paczynskich Re: psie kupy na osiedlu jak z tym walczyć? 30.05.10, 23:10
            > Ale jakie konkretnie?
            Niebezpieczne choroby.
      • Gość: kieprze_paczynsch Re: psie kupy na osiedlu jak z tym walczyć? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.05.10, 22:39
        > A jakie konkretnie choroby roznoszą psie kupy i w jaki inny sposób są >te
        choroby przenoszone niż bezpośrednie dotknięcie najpierw kupy,potem >oblizanie
        palca?

        Psie kupy potrafią się maskować i przybierać niekupne kształty. Dlatego należy
        dodawać substancje luminescencyjne. Któryś kandydat na prezydenta powinien
        zawrzeć to w swoim programie.
        • Gość: mandragora Re: psie kupy na osiedlu jak z tym walczyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 00:38
          A jak oszczędność w oświetlaniu ulic :)
    • Gość: Alka Re: Przestaję sprzatać psie kupy.... IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.10, 09:42
      po mojej jamnicy, powiedziała maja znajoma przyszedłszy do mnie w
      piatek cała zdenerwowana. A to dlaczego? - spytałam, znając ją jako
      osobę, która dość skrupulatnie stosowała sie do tego przepisu. A to
      dlatego, że przed chwilą idac chodnikiem ( a raczej tą waska częścią
      jaką pozostawiły parkujace auta) dostałam sie między dwa jadace, a
      własciwie pędzace po tymże chodniku rowery, zostałam potrącona ,
      upadłam ,poobijałam się, a chwała Bogu, ze niczego nie złamałam...
      Jak rowerzystom wolno szaleć po chodnikach, to i mojemu psu s....
      Może, któryś sie pśliżnie zanim kogoś przejedzie... Szczerze mówiąc
      troche mnie zatkało i nie bardzo wiedziałam, czy nie ma czasem
      odrobinę racji...
    • Gość: zyciemenela Re: Problem zlecony/dotowany przez Unie... IP: *.pools.arcor-ip.net 31.05.10, 21:20
      Takie zaangazowanie, to nic innego byc nie moze.Kasa unijna
      sponsoruje?
    • halev Re: psie kupy na osiedlu jak z tym walczyć? 31.05.10, 22:01
      Zbierać? ;-)
    • Gość: asdf zjadać, to jedyny sposób IP: *.infocoig.pl 31.05.10, 22:02
    • yoma Re: psie kupy na osiedlu jak z tym walczyć? 01.06.10, 12:05
      Nie deptać trawników
      • pis_na_pis Re: psie kupy na osiedlu jak z tym walczyć? 01.06.10, 12:14
        Skorzystac z gotowcow, ktore sprawdzily sie w innych krajach.
        U nas np. Kazda osoba spacerujaca z czworonogiem musi miec torebke na
        psie kupy. Nie masz torebeczki placisz 1o0€ kary, nie posprzatasz po
        swoim piesku 150€. Od czasu wprowadzenia tego przepisu problem
        znikl. :)
    • Gość: ober Re: psie kupy na osiedlu jak z tym walczyć? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.10, 17:21
      wprowadzic kary za niesprzatanie po pupilach
      Jak bylem w Holandii i moj kolega nie sprzatnal p swoim psie kupu to zaplacil
      mandacik 36 euro
      To samo jest w Austrii Tak samo kary ,nie miesci sie tam w glowie ,zeby ktos
      nie sprzatal po swoim psie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja