konrad_dk
31.05.10, 22:44
Nie wiem czy,ktos ma podobne odczucie.Ale ja postanowilem zrezygnowac z tego
srodka podrozy.Od 10 kwietnia przeczytalem i przestudiowalem setki publikacji
na ten temat.Przypomnialem sobie to co nieraz przezylem (szczegolnie lot z
rodzicami za komuny do Bulgarii-prawdopodobnie uniknelismy smierci dzieki
zimnej krwi pilota)(no i turbulencje,ktore sa dla mnie koszmarem bez wzgledu
na ich natezenie) dodchodzac do wniosku,ze jednak jazda autem daje mi
osobiscie duze wieksze poczucie bezpieczenstwa i komfort psychiczny.
Zdalem sobie sprawe,ze podroze samolotem zawsze stanowily dla mnie
stres,wywolany juz chociazby swiadomoscia,ze jest w "tej malej puszce" w
otchlani przestrzeni.
W chwili obecnej nie zdecydowalbym sie na lot