Dodaj do ulubionych

Dam na msze za Jarka

22.06.10, 16:22
Chcecie odebrac Polakom mieszkajacym za granica prawo do glosowania i obywatelstwo? Co za niewdziecznosc. Posluze sie swoim skromnym przykladem. Dzieki mnie, mojej dynamicznej akcji promocyjnej, przynajmniej dwie osoby dowiedzialy sie, ze Polska lezy nie w Azji czy gdzies tam, tylko w Europie. Ale nie bede sie zalil, tylko napisze, w jaki sposob wam dowale w ramach zemsty.

Otoz dam w siedmiu parafiach polonijnych na msze w intencji zwyciestwa Jarka. W siedmiu, bo tyle jest liter w tym pieknym imieniu. Zaplace za to mniej wiecej tyle, ile wynosi rozbudowany serwis telewizji kablowej za dwa miesiace. A jak Jarek wygra, w podziekowaniu zamowie takze siedem mszy w rocznice Cudu na Wisla.

Co sie z Wami dzieje? Dlaczego pogardzcie np. Jozefem z lubelskiego za to, ze poszedl glosowac na Jarka. Mowiac jezykiem poety, i w jego i w waszych zylach plynie Zywiec i Okocim, jego i wasze serce ulepione jest z pieroga.

O tak, zafunduje wam Jarka, a ten juz Wam odpowiednio dokreci srobe, tak ze odeche sie Wam cwanikowac, myslec o glupotach i uprawianiu forumowej lobuzerki. Typu odbieranie praw rodakom.

Tylko dlatego, ze jestem patriota, nie nazwe was plemieniem zmijowym.
Obserwuj wątek
    • 33qq Re: Dam na msze za Jarka 22.06.10, 16:57
      Nadal mnie nie przekonałeś, że powinieneś zachować prawa do wybierania ludzi,
      którzy tobą rządzić nie będą. A na msze możesz dawać gdzie chcesz i ile razy ci
      się zamarzy.
      • rata.sofisticada Re: Dam na msze za Jarka 22.06.10, 17:51
        Nadal mnie nie przekonałeś, że powinieneś zachować prawa do wybierania ludzi, którzy tobą rządzić nie będą.

        To jest troche kompromitujace podejscie do sprawy. Ja nie musze nikogo przekonywac, bo wedle prawa w kazdym cywilizowany kraju obywatel danego panstwa ma prawo glosowac. Ale Wy oczywiscie musicie byc w awangardzie postepu. Prawda jest brutalna. Jestescie sfrustrowani, bo Jarek pogrywa z Wami jak chce. Zanosi sie na to, ze odbierze Wam wczesniej niby zaklepane zwyciestwo. Nie chce nikgo obrazac, ale Jarek jest bardziej inteligentny. Tylko dlaczego za to ma cierpiec garsta ludzi, ktorzy oddali glos poza krajem. To bylo raptem kilkanascie tysiecy glosow.
        Jestescie bezradni wobec Jarka i dlatego poszlo wam w natchnienie. Natchnienie tworzenia nowego prawa.
        • le.chujarek Re: Dam na msze za Jarka 22.06.10, 18:00
          > Tylko dlaczego za to ma cierpiec garst
          > a ludzi, ktorzy oddali glos poza krajem. To bylo raptem
          > kilkanascie tysiecy glosow.

          nie kilkanaście a 169 tysięcy.
          poza tym dziwnym trafem poparli oni komorowskiego bardziej zdecydowanie niż polacy w kraju.

          --

          kiedy ten pan, który ma krew na rękach przytulał mojego premiera...
          po prostu...
          on przytulił mojego premiera!
          on w życiu by nie przytulił mojego prezydenta!
        • strikemaster Re: Dam na msze za Jarka 22.06.10, 18:18
          Są sfrustrowani z innego powodu. Wmówiono im, że IVRP PISu różni się czymś od IVRP PO, a teraz widzą, że ich wielki wybawiciel, czyli Tusk postanowił z całą konsekwencją te wybory przegrać, by utrzymać chory i szkodliwy system monopartyjny w Polsce.
        • agt_bond Re: Dam na msze za Jarka 26.06.10, 17:24
          szczerze mówiąc jak to czytam to mam pewne wątpliwości kto tu jest
          sfrustrowany... Jeżeli chodzi o prawa wyborcze jestem zdanie, że każdy obywatel
          danego kraju ma prawo głosować, co nie zmienia faktu, że jeżeli ktoś nie mieszka
          w kraju swojego pochodzenie, nie ma pełnego obrazu tego co się dzieje w Polsce i
          jest łakomym kąskiem dla partii populistycznych (notabene ten ostatni
          przymiotnik jest tym co odróżnia PO od PiS-u).
      • matylda1001 Re: Dam na msze za Jarka 22.06.10, 22:01
        33qq napisał:

        > Nadal mnie nie przekonałeś, że powinieneś zachować prawa do
        wybierania ludzi, którzy tobą rządzić nie będą. <

        Za to mnie przekonał do tego, że przyznanie prawa głosu emigrantom to
        pomyłka.
        • matylda1001 Re: Dam na msze za Jarka 22.06.10, 22:12
          kieprze_paczynskich napisał:

          > > Osiem liter
          > No wiesz, kryzys, trzeba ciąć wydatki<

          ;)I dlatego, żeby było taniej nie wystąpi o protekcję do Nieba dla
          Bronisława? Polskę przehandluje za jedną literkę:(
          • rata.sofisticada Re: Dam na msze za Jarka 22.06.10, 23:23
            ;)I dlatego, żeby było taniej nie wystąpi o protekcję do Nieba dla
            Bronisława? Polskę przehandluje za jedną literkę:(


            Zachowam sie tak, jakby sie Jarek zachowal na moim miejscu. Po prostu przebaczam Ci. Poza tym bede w ten piatek poscil w Twojej intencji.
            • matylda1001 Re: Dam na msze za Jarka 22.06.10, 23:37
              rata.sofisticada napisała:

              > Zachowam sie tak, jakby sie Jarek zachowal na moim miejscu. Po prostu
              przebaczam Ci. Poza tym bede w ten piatek poscil w Twojej intencji. <

              Bóg zapłać, ale Jarek wcale na Twoim miejscu tak by się nie zachował.
              • rata.sofisticada Re: Dam na msze za Jarka 22.06.10, 23:50
                Bóg zapłać, ale Jarek wcale na Twoim miejscu tak by się nie zachował.

                A skad wiesz? Nie wierzysz, ze czlowiek moze sie zmienic na lepsze? Jarek jest teraz przeciez bardzo pokojowo nastawiony wobec swiata. Wiec to chyba nie jest najlepszy czas na cynizm.
                • matylda1001 Re: Dam na msze za Jarka 23.06.10, 00:06
                  rata.sofisticada napisała:

                  > A skad wiesz? Nie wierzysz, ze czlowiek moze sie zmienic na lepsze?
                  Jarek jest teraz przeciez bardzo pokojowo nastawiony wobec swiata.
                  Wiec to chyba nie jest najlepszy czas na cynizm.<

                  :)Jarek?? miało nie być żadnych zdrobnień... Ta skłonność do
                  "prawdomówności" wśród elektoratu efendiego jest zaraźliwa?
                  Nie wierze Ci, Ty nie głosowałeś na kurdupelka:)
                  • rata.sofisticada Re: Dam na msze za Jarka 23.06.10, 00:36
                    :)Jarek?? miało nie być żadnych zdrobnień... Ta skłonność do
                    > "prawdomówności" wśród elektoratu efendiego jest zaraźliwa?
                    > Nie wierze Ci, Ty nie głosowałeś na kurdupelka:)


                    Nie uzywam formy Jaroslaw tylko dlatego, zeby nie wprowadzac zamieszania, zeby nie mylic naszego Jarka z kniaziem Jaroslawem na przyklad. Fakt, nie glosowalem. Ale gdybym wiedzial, ze forumowicze tutejsi maja ambicje pozbawic takich jak ja prawa do glosowania i obywatelstwa, to bym zaglosowal. Z tego tez powodu postanowilem trzymac sztame z Jarkiem. W obecnej sytuacji Jarek jest gwarantem moich praw obywatelskich. A poza tym - kto wie - moze Jarek okaze wdziecznosc za poparcie i juz jako prezydent zatwierdzi dekret o sfinansowaniu ze skarbu panstwa corocznie dwoch bezplatych biltow do Polski dla kazdego emigranta. Nie jestem bezczelny w swoich oczekiwaniach, klasa turystyczna mi wystarczy. Ja z Jarkiem nie mam wiele do stracenia. Wrecz przeciwnie.
                    Jestem troche zawiedziony Wasza postawa, brakiem otwartosci na poglady innych dyskutantow. Nie jestem pewien, czy Adam Michnik bylby z Was dumny.
                    • matylda1001 Re: Dam na msze za Jarka 23.06.10, 09:56
                      rata.sofisticada napisała:

                      >Fakt, nie glosowalem<

                      Cieszę się, że się nie pomyliłam:)

                      > Ale gdybym wiedzial, ze forumowicze tutejsi maja ambicje pozbawic
                      takich jak ja prawa do glosowania i obywatelstwa, to bym zaglosowal<

                      Teraz już wiesz, ale w drugiej turze też nie zagłosujesz. Jestem tego
                      pewna, nie ten poziom. Możesz to przyjąć jako komplement;) Zresztą o
                      pozbawieniu obywatelstwa nikt tu chyba nie pisał, wybory to cos
                      innego. Odkąd dobrowolnie wyprowadziłam sie z rodzinnego domu nie
                      przestawiam kurzołapek na komodzie mojej matki. Uznaję Jej prawo do
                      decydowania w którym miejscu ma stać wazonik, bo to Ona każdego dnia
                      na niego patrzy. Nie zmienia to faktu, że zawsze w rodzinnym domu
                      jestem mile widziana i oczekiwana.

                      >Z tego tez powodu postanowilem trzymac sztame z Jarkiem. W obecnej
                      sytuacji Jarek jest gwarantem moich praw obywatelskich.<

                      Wcale nie postanowiłeś. Po prostu poczułeś się urażony nasza postawą
                      bo nie przemyslałes do końca jej powodów, a Jaro nie jest gwarantem
                      żadnych praw. To jeden z licznych powodów, dla których go tu nie
                      chcemy.

                      >A poza tym - kto wie - moze Jarek okaze wdziecznosc za poparcie i
                      juz jako prezydent zatwierdzi dekret o sfinansowaniu ze skarbu
                      panstwa corocznie dwoch bezplatych biltow do Polski dla kazdego
                      emigranta.<

                      Taaa... i najpewniej będzie to wyprawa do Torunia, na zlot Rodziny
                      Radyja Maryja;) Osobiście nie przyjęłabym biletu lotniczego od
                      żadnego Kaczora. Czasami jest to lot tylko w jedną stronę.

                      >Jestem troche zawiedziony Wasza postawa, brakiem otwartosci na
                      poglady innych dyskutantow. Nie jestem pewien, czy Adam Michnik bylby
                      z Was dumny. <

                      Tylko trochę? Jeżeli pomyslisz przez chwilę nad tym, co napisałam, to
                      może i to "trochę" nie będzie miało racji bytu, mam nadzieję... a ja
                      nie żyję ku uciesze Adama Michnika.
                      pozdrawiam:)

                      • rata.sofisticada Re: Dam na msze za Jarka 23.06.10, 17:30
                        Matyldo, moze wypijmy brudzia. Szczur jestem:)


                        Teraz już wiesz, ale w drugiej turze też nie zagłosujesz. Jestem tego pewna, nie ten poziom. Możesz to przyjąć jako komplement;)

                        Dylemat z glosowaniem rozwiazalo prawo. Nie zglosilem sie do komisji wyborczej przed pierwsza tura, a teraz juz za pozno. Ale moge nadrobic pomyslowoscia na polu duchowym i zainwestowac w msze intencyjne. Sprawne kropidlo potrafi zapewnic 100 glosow. Tak wiec Jaratko dostanie ode mnie 700 glosow:)

                        Dziekuje za komplement, Matyldo. Zrewanzuje sie stwierdzeniem, ze na tle tego forum masz poglady umiarkowane. Nie oznacza to wszak, ze nie doceniam dzialalnosci tutejszych oszolomow. Oni zapewniaja koloryt. Poza tym nuda jest objawem braku dobrych manier. Wiec z tej perspektywy postrzegam oszlomostwo jako nurt arystokratyczny. Nie akceptuje jednak sugestii, ze z definicji zwolennicy Jarka to ludzie nieokrzesani i prymitywni. Takie stereotypy moga przyniesc sukcesy w walce agitacyjnej, ale mocno oslabiaja poziom merytoryczny przyzwoitej dyskusji.

                        Do kaczyzmu podchodze pragmatycznie. Podobno kiedys odbylo sie glosowanie po jakims zebraniu. Gdy zapytano pewnego czlowieka, dlaczego jako jedyny nie glosowal przeciw, odparl, ze chcial unikac "kompromitujacej jednomyslnosci". Fakt, Jarek nie jest krysztalowa postacia. Ale wole nawet niedoskonala rownowage sil niz kontrole wladzy przez jedna tylko partie. Wiem, ze Jarek-prezydent bedzie figlowal. Ze pewnego dnia moze poslac tuzin rozklekotanych czolgow pod wschodnia granice w ramach manewrow wojskowych, aby pokazac Rosji, ze zarty sie skonczyly. Ale i tak nic z tego nie wyniknie. A Staszek spod Bialegostoku bedzie dumy, ze teraz to nam nikt nie nafika. Wiecej szkody dla kraju upatruje, jesli wladza bedzie skoncentrowana tylko w jednych rekach.
                        Odnosze wrazenie, ze Wasze - nazwijmy to - Srodowisko lubi galopowac w strone iluzji. Na przyklad, gdyby ogloszono, ze wladze zezwolaja na sciecie masztu Radia Maryja, to pewnie rekrutacja na tym forum bylaby imponujaca i na Torun ruszylaby liczna delegacja z siekierami. I co - problem bylby rozwiazany? Zwolennicy radia stracilby centrale i wodza, ale narobiloby sie za to mnostwo malych, skrajnie radykalnych odlamow, nad ktorymi nie bylby zadnej kontroli. Tak sie rodza niepokoje spoleczne.
                        Nie dziwie sie, ze nie lubicie Jarka. Mam wrazenie, ze Jarek posrod Was jest jak lis w kurniku. Wy mozecie trzepotac skrzydlami i gdakac nerwowo, a Jarek i tak zawsze zrobi swoje:)

                        Osobiście nie przyjęłabym biletu lotniczego od żadnego Kaczora. Czasami jest to lot tylko w jedną stronę.

                        W tej kwestii, Matyldo, zgadzam sie zupelnie. Na trzezwo nikt by nie zaciagnal do samolotu pod kierowictwem Jarka. Malo tego. Gdybym mieszkal w Polsce w promieniu 3 kilometrow od jakiegokolwiek lotniska, to bym zaraz po wyborach zmienil miejsce zamieszkania. Tak zeby mi kaczy kuper nie wyladowal w pokoju goscinnym.


      • rata.sofisticada Re: Dam na msze za Jarka 22.06.10, 17:17
        czyżby twoja dynamiczna akcja promocyjna uświadomiła przynajmniej dwóm osobom, że Polska to taki kraj, w którym nie umieją liczyć do ośmiu?

        Jest matematyka tradycyjna. Ale jest takze ta wazniejsza: matematyka duchowa. Kiedy pisalem o literach, to w sercu slyszalem - Jaratko.

    • piwi77 Re: Dam na msze za Jarka 22.06.10, 17:15
      rata.sofisticada napisała:

      > Otoz dam w siedmiu parafiach polonijnych na msze w intencji
      > zwyciestwa Jarka.

      Jeszcze Cię Bóg wysłucha i Kaczyński, tak jak Popiełuszko, zło
      dobrem zwycięży.
      • rata.sofisticada Re: Dam na msze za Jarka 22.06.10, 20:57
        Już byś powiedział: Jarusia.

        Jarek to nie moj kolega, wiec zdrobnien nie bedzie. Za te zdradzieckie pomysly z krzywdzeniem porzadnych emigrantow bede wykorzystywal kaczyzm jako bicz sprawiedliwosci. Po piecioletniej kandencji Jarka spokorniejecie.

        Jesli ktos chce mi odebrac obywatelstwo i prawo do glosowania, bo nie mieszkam w Polsce, to niech uwzgledni wszystkie tego konsekwencje. Bo skoro mam byc inaczej traktowany, to niby z jakiej racji musze wysluchiwac skarg od obcokrajowcow, ktorzy znaja moje pochodzenie. Na przyklad skarg, ze ktos zostal oszukany przez polskiego taksowkarza albo ze zona-Polka go zdradza? Co ja mam do tego? Dlaczego mam tego wysluchiwac? Bo sie urodzilem w Polsce? Cos mi sie wydaje, ze z pochodzeniem np. azerskim mialbym mniej klopotow. Wiec skoro nie moge glosowac, to chcialbym, zeby rzad polski wyplacal mi np. 1000 dolarow za kazdy udokumentowany przypadek, gdy ktos sie zalil do mnie na Polske albo Polakow. Takie zadoscuczynienie za dyskomfort psychiczny. Za tysiac dolcow od lba moge sie zrzec prawa do glosowania. I z pogoda ducha powierzyc Was ojcowskiej opiece Jarka.
    • potwor_z_piccadilly Re: Dam na msze za Jarka 22.06.10, 21:59
      Biegly w ekonomi i polityce piekarz, pewnie z Chicago o trzydziestoletnim stazu
      pracy zyczy sobie jarka a nawet gotow jest wstawic sie w tej intencji do pana.
      Prosze bardzo.
      Scenariusz nastepujacy.
      Jaro w fotelu prezydenckim odstawi swoim zwyczajem nastepna wolte i z ukladnego,
      pojednawczego stanie sie wrogiem wszystkich (Rydzyka pomijam). Siejacy ferment
      prezydent to destabilizacja kraju. Destabilizacja kraju to utrudnienia dla
      prowadzacych dzialalnosc gospodarcza i odwrot inwestorow zewnetrznych. Te
      utrudnienia to bezrobocie i mniejsze wplywy do budzetu. Mniejsze wplywy do
      budzetu to bida u i tak bidnego elektoratu jarka. Wieksza bida to rezygnacja z
      smarowania chleba margaryna.
      Chcesz piekarzu jarka. Prosze bardzo. Pamietaj jednak ze robisz biednym ludziom
      w Polsce niedzwiedzia przysluge. Pamietaj. Ostrzegalem, mimo ze jakiekolwiek
      ruchawki i kryzysy mam w nosie. Widzisz jak sie poswiecam by margarynka
      wyladowala na patriotyczntych chlebkach.
      • rata.sofisticada Re: Dam na msze za Jarka 22.06.10, 23:08
        No coz, takich samorodnych ekonomistow o inklinacjach proroczych na forach mamy caly wysp. Gdybys byl ambitna osoba, to bys probowal zablysnac madroscia jasnowidza na forum Wrozbiarstwo, bo tam znacznie wieksza konkurencja.
        Kochani, nie wierzgajcie, nie irytujcie sie prosze. Zaakceptujcie to co nieuchronne. Bez Jarka bedziecie bladzic w ciemnosci. Poza tym Jarek-humanista jest gwarantem rownowagi, on bedzie Was pieknie szachowal. Przyznam, ze Jarek ma reke ciezka, ale sprawiedliwa. Ale kto powiedzial, ze postep jest bezbolesny?
    • lupus76 Re: Dam na msze za Jarka 22.06.10, 23:47
      rata.sofisticada napisała:

      W
      > siedmiu, bo tyle jest liter w tym pieknym imieniu.


      J-A-R-O-S-Ł-A-W

      Trzeba Wam faktycznie odebrać prawa wyborcze, bo do ośmiu zliczyć nie
      potraficie, a rościcie sobie prawo do jedynego słusznego osądu kraju nad Wisłą.
      P.S. Myślę, że powinnaś rzucić więcej na tacę. Kościół potrzebuje dużo grosza na
      wypłaty odszkodowań dla ofiar pedofilów w sutannach.
      • rata.sofisticada Re: Dam na msze za Jarka 23.06.10, 00:02
        Trzeba Wam faktycznie odebrać prawa wyborcze, bo do ośmiu zliczyć nie
        > potraficie, a rościcie sobie prawo do jedynego słusznego osądu kraju nad Wisłą.


        Kwestie liter poruszylismy juz kilka godzin temu. Kilka pieter wyzej. Moze kolega zechcialby laskawie byc troche bardziej rozgarniety nastepnym razem. To raczej nie zaszkodziloby w konstruktywnej dyskusji.
        Ja nikomu zadnego osadu nie narzucam. To Wy dostajecie bzika, gdy ktos ma odmienne zdanie. Wierze, ze Jarek nauczy Was tolerancji.
    • sammler Re: Dam na msze za Jarka 23.06.10, 19:03
      Tak, chcemy. Obywatelstwo powinno się tracić po upływie określonego czasu
      nieprzebywania na terytorium danego kraju dokładnie tak samo, jak się je nabywa
      po upływie określonego czasu przebywania.

      Oczywiście można dopuścić łatwiejszą drogę jego powtórnego nabycia dla
      niegdysiejszych obywateli Polski, ale nie powinno być tak, że obywatelstwo ma
      się bez względu na wszystko. Bo z nim wiążą się nie tylko przywileje, ale i
      obowiązki, z których osoba przebywająca stale zagranicą nie bardzo może się
      wywiązywać.

      S.
      • rata.sofisticada Re: Dam na msze za Jarka 23.06.10, 20:01
        Obywatelstwo powinno się tracić po upływie określonego czasu nieprzebywania na terytorium danego kraju dokładnie tak samo, jak się je nabywa po upływie określonego czasu przebywania.

        Czy np. weteran spod Monte Cassino, przebywajacy na emigracji od wielu dekad, powinien stracic polskie obywatelstwo? Czy ow weteran zasluzyl sie dla kraju mniej niz wspolczesny mlodzieniec w Polsce, ktory walczyl pod Monte Cassino jako... uczestnik gry komputerowej?
        • sammler Re: Dam na msze za Jarka 24.06.10, 00:02
          To, co prezentujesz, to czysta demagogia. Dlaczego cytujesz tylko fragment mojej wypowiedzi? Dlaczego podajesz najbardziej skrajne przykłady?

          Specjalnie dla ciebie napiszę wprost: weteran spod Monte Cassino nie wyemigrował z kraju dobrowolnie. Nie o takich przypadkach rozmawiamy.

          Jakich słówek teraz się czepisz? Naprawdę musisz mieć wyłożone wszystko wprost? Nie potrafisz wyczytać intencji między wierszami?

          S.
          • rata.sofisticada Re: Dam na msze za Jarka 24.06.10, 01:22
            Niepotrzebnie sie unosisz. Zreszta to ja sie powinienem denerwowac. Ostatecznie to Ty chcesz mi odebrac obywatelstwo, a nie ja Tobie. Ale dobrze, nie bede podawal innych przykladow niedoli emigranckiej, by siebie nie narazac na zarzut demagogi, a Ciebie na irytacje. Ale chcialbym pociagnac temat, bo chyba mam prawo przynajmniej wiedziec, dlaczego zamierzacie mi odebrac polski paszport. Za wyniki wyborow? Przysiegam na Wysoki Maszt w Toruniu - ja nie glosowalem. Chcecie unowoczesnic Polske poprzez odebranie innym rodakom prawa do glosu i obywatestwa. Fajnie. Ale czy jest jakis kraj, gdzie zatwierdzono juz takie prawo? Czy tez moze Polska dokonuje w tej kwestii rewolucji? Bo o ile wiem, to nawet emigranci iranscy nie traca prawa do glosowania i obywatelstwa, chyba ze uciekli z powodu politycznych. Wyjatkiem zdaje sie byc Korea Polnoca: jesli ktos da noge, to raczej nie ma czego szukac w ambasadzie koreanskiej podczas wyborow. Nie wiem natomiast, jak wyglada sprawa w krajach afrykanskich. I czy moglbys mi napisac, gdzie sie dostaje obywatelstwo poprzez "zasiedzenie"?

            A co do kwestii cytatu, to mysle, ze jestes troche przewrazliwiony.
            • potwor_z_piccadilly Re: Dam na msze za Jarka 24.06.10, 17:36
              To znow ja, "wizjoner". Wole byc nazwany wizjonerem niz poddanym "niedoli
              emigranckiej" tepakiem. Domagasz sie prawa glosu w sprawiach o ktorych nie masz
              zielonego pojecia. Podpowiem Ci cos. Jesli masz mape polski to ja rozloz i
              poogladaj sobie male, prowoncjonalne miasteczka i osady. Tam ludzie modla sie o
              nastepny dzien pracy. Tam przedsibiorcy w wielu przypadkach prowadza dzialalnosc
              na granicy oplacalnosci. Nie pisalem o katastrofie. Pisalem o niewatpliwym w
              przypadku wyboru Kaczynskiego tapnieciem ktore dla kraju bedzie mala sprawa,
              lecz dla ludzi z prowincji moze byc zyciowa tragedia. Jeszcze raz ostrzegam.
              Kaczynski to majacy w dupie wszystko i wszystkich demagog. Osobnik ogarniety
              mania wielkosci a wszystkie jego poczynania skierowane sa ku realizacji jego i
              tylko jego prywatnych celow.
              Jeszcze pytanie.
              Z jakich powodow Kaczynski majac prezydenta i pelna kontrole nad sejmem i
              senatem oddal dobrowolnie wladze po dwoch latach. Dlaczego nie realizowal
              obietnic wyborczych jak: solidarne panstwo, IV Rp, trzy miliony mieszkan, setki
              kilometrow autostrad, zwalczanie "szarej sieci", "ukladu". Przeciez mogl ten
              plan realizowac, a on dal drapaka.
              Czy potrafisz mi odpowiedziec na to pytanie poddany niedoli emigrancie ?
              Tak na marginesie to guzik mnie obchodza Twoje jeki o niedoli emigracyjnej. Jak
              Ci zle to wracaj do kraju. Bedziesz szczesliwym czlowiekiem do czasu gdy
              przejrzysz na oczy a z dupy opadna Ci ostatnie gacie.
              Goraco zapraszam.

              • rata.sofisticada Re: Dam na msze za Jarka 24.06.10, 18:07
                Ubolewam, ze nie przejawiasz empatii wobec moich emigracyjnych losow. Zarowno tej rutynowej, jak i tej szczerej, ktora moglaby mi dodac otuchy w walce z przeciwnosciami losu.
                Wybaczam Ci za wszelkie inwektywy. Jako nasladowca Jarka zastosuje taka taktyke: Ty we mnie kamieniami, a ja w Ciebie - chlebem.
                Twoja ocena polskiej rzeczywistosci moze byc bledna, bo, nie da sie ukryc - dajesz sie porwac emocjom. To niedobry prognostyk przed wyborami. Mozesz popelnic blad przy urnie wyborczej.
                A co do powrotu do Polski. No coz. Jesli Jarka nie wygra, nie pojade w tym roku na wakacje do kraju.
                • strikemaster Re: Dam na msze za Jarka 24.06.10, 18:19
                  > : Ty we mnie kamieniami, a ja w Ciebie - chlebem.

                  Stary 2 kilogramowy chleb może być skuteczną bronią.

                  > Mozesz popelnic
                  > blad przy urnie wyborczej.

                  Nie może, POPIS postarał się, by urny uczynić idiotoodpornymi.
                  • rata.sofisticada Re: Dam na msze za Jarka 24.06.10, 18:42
                    Moj chleb jest swiezy i smaczny.

                    Nie może, POPIS postarał się, by urny uczynić idiotoodpornymi.

                    Gdy sa dwie partie u wladzy, beda sie szachowaly. Szczegolnie jesli ktoras z nich bedzie miala jakis odchyl fanatyczny. Jesli zas jest tylko jedna partia z fanatycznymi odlotami - to sytuacja staje sie niebezpieczna. Te glosy o odbieraniu obywatelstwa i prawa do glosowania to dla mnie cos w rodzaju symbolu, co moze sie stac, gdy tylko jedna partia naprawia Polske.
                        • potwor_z_piccadilly Re: Dam na msze za Jarka 24.06.10, 19:58
                          Popatrz, przewidzialem.
                          Ty rota. i cos tam rzeczywiscie jestes piekarzem a moze nawet i z Chicago.
                          Potwierdzilo sie tez ze jestes ignorantem jesli chodzi o sprawy Polskie.
                          Powielasz propagandowe hasla o korzysciach plynacych z podzialu wladzy. To jest
                          wygodne dla politykow wciskanie motlochowi kitu bo przy tak prowadzonej polityce
                          nie ma winnych. Wszyscy ida z zaparte "to nie ja/my to on/oni.
                          Juz to przerobilismy i dosc, bo ta gierka, zabawa postsolidaruchow w dobrego i
                          zlego policjanta przekroczyla wszelkie granice przyzwoitosci. Dzis istnieje
                          potrzeba oddania wladzy w jedne, silne rece. Niech sie wykaza. Jesli bedzie
                          wszystko ok, nagroda. Jesli nawala, kara. Nie ma tlumaczenia ze winny on a nie
                          ja. Sytuacja jasna i klarowna, lecz by to osiagnac potrzebni nam sa swiadomi,
                          niepodatni na demagogie wyborcy i duza frekwencja. Duza frekwencja to silny
                          mandat od narodu ale i mozliwosc zadania poteznego kopa gdy wybrani okaza sie
                          miernotami lub hochsztaplerami. Kaczynskiego nie cierpie ale tez nie daze
                          sympatia Komorowskiego. Glosowal jednak bede na Komorowskiego. Niech wreszcie ta
                          nasza scena polityczna bedzie klarowna bo to jak sadze jedyna szansa by wzmocnic
                          slomiane nogi na ktorych Polska stoi.
                          • rata.sofisticada Re: Dam na msze za Jarka 24.06.10, 20:57
                            Dzis istnieje potrzeba oddania wladzy w jedne, silne rece. Niech sie wykaza.

                            Juz nieraz to przerabialismy. Ale mimo to zludzenia sa niezniszczalne.

                            Potwierdzilo sie tez ze jestes ignorantem jesli chodzi o sprawy Polskie.

                            Czy mieszkanie poza krajem utrudnia wyciaganie wlasciwych wnioskow? W moim przypadku, czlowieka obdarzonego kultura polityczna, nie stanowi to przeszkody. Dystans moze byc nawet atutem. Szczegolnie w ocenie kogos tak wyjatkowego jak Jarek. Bo Jarek-polityk to jak obraz pedzla impresionisty. Jak jestes zbyt blisko obrazu, widzisz tylko plamy, jakis artystyczny absurd. Ale jak sie nieco oddalisz, to dopiero wtedy zaczynasz rozumiec geniusz obrazu i smakowac arcydzielo. Ty masz nos za blisko obrazu.
                            Poza tym wole doktora Kaczynskiego niz (chyba sie nie myle) magistra Komorowskiego. Niech Polska rzadza ludzie lepiej wyksztalceni. Bo tylko tacy moga poprawic wizerunek naszego kraju.

                            No i najwazniejsze - Jarek przetraci kazde lapsko, ktore siegnie po moj paszport.
                            • potwor_z_piccadilly Re: Dam na msze za Jarka 24.06.10, 21:37
                              Nie dosc ze piekarz to jeszcze wytrawny strateg polityczny i koneser sztuki.
                              Prosze, prosze. Tyle tylko ze polityka to realia a nie impresjonistyczne wizje
                              inspirowane dawka absyntu. Mozliwe ze tez co nieco lyknales bo tylko napruty lub
                              zaslepiony osobnik moze w pierwszym mataczu Rzeczpospolitej widziec meza stanu i
                              zbawce narodu. Co do dystansu to moze on byc przydatny jedynie do pokazania
                              komus "fakiu" a odpowiednia odleglosc daje szanse na danie drapaka by nie dostac
                              po ryju.
                                • rata.sofisticada Re: Dam na msze za Jarka 24.06.10, 22:26
                                  Nie dosc ze piekarz to jeszcze wytrawny strateg polityczny i koneser sztuki.

                                  Nie przecze, interesuje sie sztuka. A jesli Jarek w jakis sposob wzmaga to zainteresowanie, to chyba nie ma nic w tym zlego? Polityk powinien inspirowac obywatela, aby ten rozwijal sie na wszystkich plaszczyznach.

                                  Szantazujesz, ze nazwiesz mnie idiota? Jest to o tyle nielogiczne, ze slowo to pochodzi ze starozytnej greki i pierwotnie oznaczalo czlowieka nie bioracego udzialu w zyciu politycznym. A ja, tutaj na forum, wywiazuje sie nalezycie z obowiazkow obywatelskich. Nie znasz znaczenia podstawowych slow, a chcesz, abym Ci wyjasnial wizje polityczne Jarka. Przypominasz mi troche - za przeproszeniem - konia, ktory wlozyl przez uchylone drzwi leb do sali, gdzie odbywa sie wyklad z fizyki kwantowej, z nadzieja, ze poszerzy horyzonty umyslowe.

                                  Nie, my sie nie dogadamy. Szkoda czasu na bezowocne dyskusje. Proponuje wiec kompromis. Ty w tym roku zaglosujesz na Jarka, a ja w nastepnych wyborach na Bronka. Oczywiscie jesli Bronek nadrobi braki w wyksztalcieniu i bedzie tak jak Jarek doktorem. Bo z tytulem magistra to mozna robic furore na forum. A stanowisko prezydenta zobowiazuje do czego wiecej.
                                  Polityka to sztuka kompromisu. To jak? Zaglosujesz na Jarka?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka