Czym jest plagiat ?

30.06.10, 21:17
Jak rozumiecie ten problem ?

Czy firmowaniem swoim nickiem cudzego tekstu ,bez ujawniania autora nie jest
ewidentnym plagiatem ?
    • lernakow Re: Czym jest plagiat ? 30.06.10, 21:21
      kolter-xxl napisał:

      > Czy firmowaniem swoim nickiem cudzego tekstu ,
      > bez ujawniania autora nie jest ewidentnym plagiatem ?
      >
      Jeżeli w stopce, w motto, albo chociaż oznaczone cudzysłowami - nie
      jest. Jeżeli w treści, całość (lub znaczny fragment), bez informacji
      o cudzym autorstwie (gdy nie zna się autora, ale chociaż pisze się,
      że to cudzes) - to jest.
      • kolter-xxl Re: Czym jest plagiat ? 30.06.10, 21:25
        lernakow napisał:

        > kolter-xxl napisał:
        >
        > > Czy firmowaniem swoim nickiem cudzego tekstu ,
        > > bez ujawniania autora nie jest ewidentnym plagiatem ?
        > >
        > Jeżeli w stopce, w motto, albo chociaż oznaczone cudzysłowami - nie
        > jest. Jeżeli w treści, całość (lub znaczny fragment), bez informacji
        > o cudzym autorstwie (gdy nie zna się autora, ale chociaż pisze się,
        > że to cudzes) - to jest.

        Dzięki brachu i witam serdecznie :))) nasz wspólny znajomy enrque111 uważa ze
        nie plagiatuje cudzych tekstów :)))
        to jeden z jego jak on mniema nie plagiatów !

        forum.gazeta.pl/forum/w,721,98807599,99492908,To_ja_znow_enrquesiu_.html
        • lernakow Re: Czym jest plagiat ? 30.06.10, 21:36
          kolter-xxl napisał:

          > Dzięki brachu i witam serdecznie :)))
          >
          Ja tylko na chwilę.

          > nasz wspólny znajomy enrque111 uważa ze
          > nie plagiatuje cudzych tekstów :)))
          >
          Enrque ma własną definicję na wszystko i pozostaje się przyzwyczaić.
          Nie można jednak wykluczyć, że nasz krewki przyjaciel jest po prostu
          autorem tekstu w Gościu Niedzielnym i wykorzystał własne dzieło. W
          sumie poziom zbliżony i tak ładnie wprowadził po pół zdania od siebie
          przed i po tekście, żeby nie wyglądało na kopiuj/wklej.
          • kolter-xxl Re: Czym jest plagiat ? 30.06.10, 21:46
            lernakow napisał:

            > Ja tylko na chwilę.

            Kiedyś jednak znów wrócisz ?

            > Enrque ma własną definicję na wszystko i pozostaje się przyzwyczaić.

            Nie może odżałować trójpolówki :))

            > Nie można jednak wykluczyć, że nasz krewki przyjaciel jest po prostu
            > autorem tekstu w Gościu Niedzielnym i wykorzystał własne dzieło.

            Nie , on nawet do tego jest za mało rozgarnięty !!

            W sumie poziom zbliżony i tak ładnie wprowadził po pół zdania od siebie
            > przed i po tekście, żeby nie wyglądało na kopiuj/wklej.

            No właśnie to marny plagiat z ingerowaniem w cudzy tekst :)
    • Gość: lol Re: Czym jest plagiat ? IP: *.internetia.net.pl 30.06.10, 21:37
      Hmmm. Ciekawe. Ale jesli na forum ktos uzyje fragmentu (lub calosci) cudzego tekstu to chyba ow ktos nie czerpie z tego zadnych zyskow. Czyli byc moze jest to zlamanie prawa nie zagrozone zadna kara.
      • lernakow Re: Czym jest plagiat ? 30.06.10, 21:41
        Gość portalu: lol napisał(a):

        > chyba ow ktos nie czerpie z tego zadnych zyskow.
        >
        Podobnie jak człowiek, który popełnia plagiat pisząc pracę
        magisterską. Zysków nie czerpie, ale czerpie korzyści. Na forum też
        czerpiemy pewne korzyści (satysfakcję, poprawę własnego wirtualnego
        wizerunku). Ale to bez znaczenia, bo definicja plagiatu nie zawiera
        słów "kto dla zysku...", czy "kto dla korzyści...".
        • kolter-xxl Re: Czym jest plagiat ? 30.06.10, 21:50
          lernakow napisał:

          Na forum też
          > czerpiemy pewne korzyści (satysfakcję, poprawę własnego wirtualnego
          > wizerunku). Ale to bez znaczenia, bo definicja plagiatu nie zawiera
          > słów "kto dla zysku...", czy "kto dla korzyści...".

          W wypadku enrque111 chodziło mu o to żeby pokazać jakim on jest elokwentnym w
          temat religijnych :)
        • Gość: lol Re: Czym jest plagiat ? IP: *.internetia.net.pl 30.06.10, 22:10
          W ogole nie ma czegos takiego jak definicja plagiatu poniewaz plagiat jest trudnodefiniowalnym pojeciem. Powiedzmy, ze uzyskanie pracy magisterskiej jest w pewnym sensie zyskiem, chociaz korzysc tutaj rzeczywiscie bardziej pasuje. Ale o ile w realnnym swiecie zyski/korzysci czerpie konkretna osoba o tyle tu na forum juz niekoniecznie. Moze przeciez to byc zwykly troll o milionie nickow. I po co takiemu poprawa wirtualnego wizerunku? :)
          • lernakow Re: Czym jest plagiat ? 30.06.10, 22:27
            Gość portalu: lol napisał(a):

            > W ogole nie ma czegos takiego jak definicja plagiatu
            > poniewaz plagiat jest trudnodefiniowalnym pojeciem.
            >
            Rzeczywiście, kwestia rozległa. Stąd wiele definicji, a nie ich
            zupełny brak. I jakoś nie kojarzę definicji, które wymagałyby
            "korzyści", lub "zysku" po stronie plagiatora.

            > Moze przeciez to byc zwykly troll o milionie nickow. I po
            > co takiemu poprawa wirtualnego wizerunku? :)
            >
            Ale korzyść nie jest częścią plagiatu (a co najwyżej jego skutkiem),
            a już na pewno nie jest konstytuującym go warunkiem koniecznym. To
            trochę tak, jakby - toutes proportions gardees - mordercy udowadniać,
            że odniósł korzyść z zabójstwa, bo inaczej nie ma przestępstwa.
            • Gość: lol Re: Czym jest plagiat ? IP: *.internetia.net.pl 30.06.10, 22:34
              > Rzeczywiście, kwestia rozległa. Stąd wiele definicji, a nie ich
              > zupełny brak.

              W sumie na jedno wychodzi. ;)

              > Ale korzyść nie jest częścią plagiatu (a co najwyżej jego skutkiem),

              Wlasnie dlatego pisalem, ze byc moze to o co pyta Kolter jest zlamaniem prawa niezagrozone zadna sankcja. Czyli de facto nie ma sprawy. To oczywiscie jedynie moje przypuszczenia bo nie jestem prawnikiem :)
      • kolter-xxl Re: Czym jest plagiat ? 30.06.10, 21:49
        Gość portalu: lol napisał(a):

        > Hmmm. Ciekawe. Ale jesli na forum ktos uzyje fragmentu (lub calosci) cudzego te
        > kstu to chyba ow ktos nie czerpie z tego zadnych zyskow. Czyli byc moze
        > jest to zlamanie prawa nie zagrozone zadna kara.

        No ale skoro nie ten ktoś opracował dany tekst to nie powinien firmować swoim
        nickiem tego co podaje !!
        • Gość: lol Re: Czym jest plagiat ? IP: *.internetia.net.pl 30.06.10, 22:15
          Wiem, ze nie powinien, ale jednak to zrobil. Tyle, ze to niekoniecznie oznacza plagiat.
          • kolter-xxl Re: Czym jest plagiat ? 30.06.10, 22:24
            Gość portalu: lol napisał(a):

            > Wiem, ze nie powinien, ale jednak to zrobil. Tyle, ze to niekoniecznie oznacza
            > plagiat.

            Oj Lolek np;chcesz grać na forum wygadanego religianta !!,prezentujesz cudze
            teksty w co najmniej dziesięciu rożnych postach i nigdzie nie podajesz autora
            swoich 'zapożyczeń" to jest plagiat celowy !!
            • Gość: lol Re: Czym jest plagiat ? IP: *.internetia.net.pl 30.06.10, 22:29
              Nooo. A drugim nickiem chce grac ateiste. I jakis "lol" jest religiantem a inny "rotfl" jest ateista. Zywy czlowiek odniosl jakas korzysc czy korzysc odniosly wirtualne byty "lol" lub "rotfl"?
              A czemu takie kopiowanie niekoniecznie oznacza plagiat? Lernakow Ci odpowiedzial.
              • kolter-xxl Re: Czym jest plagiat ? 30.06.10, 22:42
                Gość portalu: lol napisał(a):

                > Nooo. A drugim nickiem chce grac ateiste. I jakis "lol" jest religiantem a inny
                > "rotfl" jest ateista. Zywy czlowiek odniosl jakas korzysc czy korzysc odniosly
                > wirtualne byty "lol" lub "rotfl"?

                Tu mowa o kimś kto pisze pod stałym nickiem.

                > A czemu takie kopiowanie niekoniecznie oznacza plagiat? Lernakow Ci odpowiedzial.

                Nie on powiedział ze to jest plagiat fajnie zakamuflowany
                ;W
                sumie poziom zbliżony i tak ładnie wprowadził po pół zdania od siebie
                przed i po tekście, żeby nie wyglądało na kopiuj/wklej.
                • Gość: lol Re: Czym jest plagiat ? IP: *.internetia.net.pl 30.06.10, 22:45
                  > Tu mowa o kimś kto pisze pod stałym nickiem.

                  Nie ma znaczenia czy mowimy o "gosciach" czy forowiczach zalogowanych.

                  > Nie on powiedział ze to jest plagiat fajnie zakamuflowany

                  Tam bylo nieco wiecej, z czego wynikalo ze to wlasnie nie jest plagiat.
                  • kolter-xxl Re: Czym jest plagiat ? 30.06.10, 22:49
                    Gość portalu: lol napisał(a):

                    > Tam bylo nieco wiecej, z czego wynikalo ze to wlasnie nie jest plagiat.

                    Nic tam takiego nie było !!
                    • Gość: lol Re: Czym jest plagiat ? IP: *.internetia.net.pl 30.06.10, 22:52
                      > Nic tam takiego nie było !!

                      Nie można jednak wykluczyć, że nasz krewki przyjaciel jest po prostu
                      autorem tekstu w Gościu Niedzielnym
                      .
                      To, ze Kolterowi wydaje sie inaczej nie jest zadnym dowodem. To jedynie przypuszczenia. Z ta roznica, ze Lernakow doskonale wie, ze przypuszcza, ty z kolei nie przypuszczasz tylko wiesz. Takie chciejstwo.
                      • kolter-xxl Re: Czym jest plagiat ? 30.06.10, 22:58
                        Gość portalu: lol napisał(a):

                        > To, ze Kolterowi wydaje sie inaczej nie jest zadnym dowodem. To jedynie
                        przypuszczenia. Z ta roznica, ze Lernakow doskonale wie, ze przypuszcza, ty z
                        kolei nie przypuszczasz tylko wiesz. Takie chciejstwo.

                        Dobrze znasz Lernakowa! jednak wole jego zapytać czy on uważa tak na poważnie
                        czy to była kpina ?, bo ja obstawiam ze kpił !!
                        • Gość: lol Re: Czym jest plagiat ? IP: *.internetia.net.pl 30.06.10, 23:03
                          > Dobrze znasz Lernakowa!

                          Nie znam Go wcale.

                          > jednak wole jego zapytać czy on uważa tak na poważnie
                          > czy to była kpina ?, bo ja obstawiam ze kpił !!

                          Ja niczego nie obstawiam. Istnieje tak mozliwosc i juz - ty przed chwila twierdziles, ze Lernakow nie napisal niczego co byloby zalozeniem, ze to nie plagiat. I udowodnilem ci, ze sie mylisz. Inna sprawa, ze przypadek opisany przez Lernakowa jest malo prawdopodobny, ale to nie ma teraz zadnego znaczenia. Zwyczajnie sie myliles co juz pokazalem. Do zobaczenia nastepnym razem.
                          • kolter-xxl Re: Czym jest plagiat ? 30.06.10, 23:08
                            Gość portalu: lol napisał(a):

                            >
                            > Ja niczego nie obstawiam. Istnieje tak mozliwosc i juz - ty przed chwila twierd
                            > ziles, ze Lernakow nie napisal niczego co byloby zalozeniem, ze to nie plagiat.
                            > I udowodnilem ci, ze sie mylisz.

                            Nic nie udowodniłeś lernakow na 100% teoretyzował czyli zero dowodu.

                            Inna sprawa, ze przypadek opisany przez Lerna
                            > kowa jest malo prawdopodobny, ale to nie ma teraz zadnego znaczenia. Zwyczajnie
                            > sie myliles co juz pokazalem. Do zobaczenia nastepnym razem.

                            Nie myliłem się !! po prostu wiem znam styl pisania Lernakowa i wiem ze to była
                            kpina !!
                            • fajny-lol Re: Czym jest plagiat ? 30.06.10, 23:15
                              > Nic nie udowodniłeś lernakow na 100% teoretyzował czyli zero dowodu.

                              Tak samo jak ty teraz teoretyzujesz. Bo czy Lerakow kpil czy nie to on jeden wie. Nie mozemy ani jednego ani drugiego wykluczyc.
                              Fakt jest jeden: wbrew temu co twierdziles Lernakow cos takiego napisal i juz. A to czy kpil, pisal na powaznie to zupelnie inna sprawa.

                              > Nie myliłem się !!

                              Myliles sie piszac Nic tam takiego nie było. A bylo.
                              • lernakow Re: Czym jest plagiat ? 01.07.10, 07:12
                                fajny-lol napisała:

                                > Bo czy Lerakow kpil czy nie to on jeden wie.
                                > Nie mozemy ani jednego ani drugiego wykluczyc.
                                >
                                Bo też i kpiłem i nie. Staram się podawać wyjątki od przestawianej
                                przez mnie opinii (tu: był plagiat, chyba że...).
                                Sam w pracę E dla GN nie wierzę, więc więcej było w tym kpiny niż
                                realnego wyjątku.
                                • kolter-xxl Re: Czym jest plagiat ? 01.07.10, 08:11
                                  lernakow napisał:

                                  Sam w pracę E dla GN nie wierzę, więc więcej było w tym kpiny niż
                                  > realnego wyjątku.

                                  Sorry Lolek ale dwa razy kop w jajca od Lerakowa każdego zaboli :)
                                  • Gość: lol Re: Czym jest plagiat ? IP: *.internetia.net.pl 01.07.10, 10:22
                                    > Sorry Lolek ale dwa razy kop w jajca od Lerakowa każdego zaboli :)

                                    Jaki tam kop w jajca? Biedny kolter ma urojenia. Nigdzie przeciez nie twierdzilem, ze Lernakow mowil to na powaznie albo, ze kpil. Sam wprowadziles ten watek do tej rozmowy. Tyle, ze to nie ma najmniejszego znaczenia.
                  • lernakow Re: Czym jest plagiat ? 01.07.10, 07:09
                    Gość portalu: lol napisał(a):

                    > Tam bylo nieco wiecej, z czego wynikalo ze to wlasnie
                    > nie jest plagiat.
                    >
                    Proponuję powtórkę z czytania ze zrozumienie. W sam raz na wakacje,
                    choć rozumiem, że czas to krótki i może nie wystarczyć. Pisałem, że
                    plagiat - o ile Enrque nie jest autorem tekstu w GN. I to bardzo
                    brzydki plagiat, bo to nie tylko wklejony tekst przy którym ktoś
                    zapomniał podać źródło (bo to się zdarza i nie czepiałbym się), ale
                    tekst okraszony odrobiną wstępu, a nade wszystko zakończeniem
                    (wszystko w akapicie), które odwołuje się do lokalnego forumowicza i
                    sprawia wrażenie, że całość powstała na forum, a nie jest tylko
                    kopią. Tymczasem podlinkowany tekst z GN dowodzi, że nie. Plagiat jak
                    nic (powtórzę, bo tekst długi, więc może zapomniałeś).
                    • Gość: lol Re: Czym jest plagiat ? IP: *.internetia.net.pl 01.07.10, 10:20
                      Nie. Nie pisales, ze plagiat o ile cos tam tylko, ze po pierwsze: Enrque ma swoja definicje na wszystko. A po drugie: nie mozemy wykluczyc, ze Enrque jest autorem tekstu w GN. To wskazuje na to, ze slusznie sugerujesz iz to moze nie byc plagiat - fakt faktem, ze to malo prawdopodobne. Przykre, ze nie pamietasz co piszesz. Ale mala rada: na forum zawsze mozesz to sprawdzic.
                      • lernakow Re: Czym jest plagiat ? 01.07.10, 11:07
                        Gość portalu: lol napisał(a):

                        > Nie. Nie pisales, ze plagiat o ile cos tam
                        > (...)
                        > Przykre, ze nie pamietasz co piszesz. Ale mala rada:
                        > na forum zawsze mozesz to sprawdzic.
                        >
                        Mogę i sprawdzam. Mój pierwszy wpis:
                        "Jeżeli w stopce, w motto, albo chociaż oznaczone cudzysłowami - nie
                        jest. Jeżeli w treści, całość (lub znaczny fragment), bez informacji
                        o cudzym autorstwie (gdy nie zna się autora, ale chociaż pisze się,
                        że to cudzes) - to jest."
                        Czyli - nie wiedząc jeszcze nawet, że chodzi o Enrque - podałem swoje
                        odczucia co do granic plagiatu. Czyli napisałem, że plagiat o ile coś
                        tam (a właściwie: o ile nie cośtam, to plagiat). Potem objawił się
                        Enrque i GN, więc odnosiłem się już tylko do tego, mając świadomość,
                        że mój poprzedni wpis jest wciąż na forum i - cytując klasyka -
                        "zawsze możesz to sprawdzić".
                        • Gość: lol Re: Czym jest plagiat ? IP: *.internetia.net.pl 01.07.10, 11:41
                          > Mogę i sprawdzam. Mój pierwszy wpis:

                          Ja nie o nim pisalem tylko o innym. O tu:

                          forum.gazeta.pl/forum/w,29,113608618,113609622,Re_Czym_jest_plagiat_.html
                          W zadnym poscie nie bylo "to jest plagiat o ile...". Bo najpierw pisales o czyms OGOLNIE a dopiero pozniej przeszedles do konkretnej sytuacji (i to w dwoch roznych postach). Wiec mozna bylo odniesc wrazenie, ze nie piszesz "to jest plagiat o ile...". Zdaje sobie jednak sprawe, ze wszystko co pisales to jedynie przypuszczenia. Zwlaszcza to o tym, ze Enrque jest autorem tekstu w GN. A Kolterowi pisalem, ze w wyzej linkowanym poscie jest cos wiecej niz "tak ładnie wprowadził po pół zdania od siebie przed i po tekście, żeby nie wyglądało na kopiuj/wklej." Co tez mozna sprawdzic klasyku. A teraz mi probujesz wmowic, ze napisales cos co miales na mysli. No coz. Tez tak mozna. :)
                          • Gość: lol Re: Czym jest plagiat ? IP: *.internetia.net.pl 01.07.10, 11:46
                            Innymi slowy by bylo prosciej: Ty tego nie napisales. To sa wnioski z Twoich slow.
                            • lernakow Re: Czym jest plagiat ? 01.07.10, 11:56
                              Gość portalu: lol napisał(a):

                              > Innymi slowy by bylo prosciej: Ty tego nie napisales.
                              > To sa wnioski z Twoich slow.
                              >
                              Napisałem w ciemno, na podstawie postu inicjującego, że to plagiat.
                              Podałem też pewne zastrzeżenia. Później pojawiło się więcej
                              szczegółów, więc dołożyłem dodatkowe zastrzeżenie (o ew. autorstwie E
                              tekstu w GN), raczej żartobliwe, bo GN płaci tak dobrze, że nie musi
                              zatrudniać ćwierćinteligentów.
                              To wszystko było w moich postach bezpośrednio, nie przez jakieś
                              wnioskowanie, tylko otwartym tekstem. Miałem się powtarzać w każdym
                              kolejnym poście, bo więcej niż jednego na raz nie ogarniasz?
                              Niedoczekanie.
                              • Gość: lol Re: Czym jest plagiat ? IP: *.internetia.net.pl 01.07.10, 12:02
                                Nigdzie nie bylo napisane "to jest plagiat o ile...". Reszta to wnioski. I tyle. To, ze to miales na mysli niczego tutaj nie zmienia.
                                • lernakow Re: Czym jest plagiat ? 01.07.10, 12:08
                                  Gość portalu: lol napisał(a):

                                  > Nigdzie nie bylo napisane "to jest plagiat o ile...".
                                  > Reszta to wnioski. I tyle
                                  > . To, ze to miales na mysli niczego tutaj nie zmienia.
                                  >
                                  A to musi być formuła "to jest plagiat o ile..."?
                                  Nie wystarczy, że na pytanie, czy jest to plagiat odpisałem "jeżeli
                                  (tu warunki i zastrzeżenia) to jest."?
                                  Sam siebie kopiesz brnąc w dyskusję, w której moja odpowiedź na
                                  pytanie Koltera jest jednoznaczna od pierwszego postu. Fakt, że nie
                                  jest zrozumiała dla Ciebie niespecjalnie zmienia sytuację, choć w
                                  jakiś sposób tłumaczy dlaczego pogrążasz się coraz bardziej.
                                  • Gość: lol Re: Czym jest plagiat ? IP: *.internetia.net.pl 01.07.10, 12:21
                                    Ale nie bylo zadnej innej formuly. Zwlaszcza, ze jak sam przyznajesz, najpierw pisales ogolnie o plagiacie a pozniej o konkretnej sytuacji. Dodaj do tego jeszcze kontekst. Ktos tu twierdzil, ze nijaki Lernakow stanowczo twierdzi, ze E dopuscil sie plagiatu. A niczego takiego nie bylo. I tyle
                                    • lernakow Re: Czym jest plagiat ? 01.07.10, 12:28
                                      Gość portalu: lol napisał(a):

                                      > Ale nie bylo zadnej innej formuly.
                                      >
                                      Była. Napisałem, jakie warunki muszą zostać spełnione, bym uznał to
                                      za plagiat. Sprawdź jeszcze raz mój pierwszy post, bo kolejny raz
                                      wklejać go nie będę.

                                      > Zwlaszcza, ze jak sam przyznajesz, najpierw
                                      > pisales ogolnie o plagiacie a pozniej o konkretnej sytuacji.
                                      >
                                      A co to zmienia? Uszczegółowienie nie zmieniło mojej opinii.

                                      > Dodaj do tego jeszcze kontekst. Ktos tu twierdzil,
                                      > ze nijaki Lernakow stanowczo twierdzi, ze E do
                                      > puscil sie plagiatu. A niczego takiego nie bylo. I tyle
                                      >
                                      Twierdziłem, że sytuacja opisana ogólnie jest plagiatem.
                                      Twierdziłem, że sytuacja opisana szczegółowo jest plagiatem.
                                      A ponieważ chodzi o post Enrque, to jak najbardziej twierdziłem, że E
                                      dopuścił się plagiatu.
                                      Powtórzę: może Tobie trzeba wszystko za każdym razem streszczać od
                                      początku, ale większość ludzi odnajduje się w ramach jednego wątku, a
                                      tu moje zdanie było od początku jednoznaczne i Kolter jak najbardziej
                                      słusznie się na nie powołał.
                                      • Gość: lol Re: Czym jest plagiat ? IP: *.internetia.net.pl 01.07.10, 12:38
                                        > Była.

                                        Nie bylo formuly tej o ktorej piszemy ani zadnej innej znaczacej dokladnie to samo.

                                        > A co to zmienia?

                                        Zmienia o tyle, ze podales przyklad kiedy ta konkretna sytuacja nie bedzie plagiatem.



                                        > Twierdziłem, że sytuacja opisana ogólnie jest plagiatem.
                                        > Twierdziłem, że sytuacja opisana szczegółowo jest plagiatem.

                                        Co do pierwszego - zgoda. Co do drugiego juz niekoniecznie. To sa WNIOSKI z Twoich slow.


                                        > A ponieważ chodzi o post Enrque, to jak najbardziej twierdziłem, że E
                                        > dopuścił się plagiatu.

                                        Nigdzie nie ma takiego stanowczego stwierdzenia. Sa za to jakies watpliwosci (marne bo marne ale jednak) co do plagiatu E.

                                        > tu moje zdanie było od początku jednoznaczne

                                        Nie bylo. Tak sobie mysle, ze moze masz trudnosci z wyslawianiem sie i nie zdajesz sobie sprawy z tego, ze mozna Cie dwojako rozumiec.
                                        • Gość: lol Re: Czym jest plagiat ? IP: *.internetia.net.pl 01.07.10, 12:40
                                          Co do koltera zas to on tak bardzo sie polapal w tym watku, ze obala moje slowa (ktorych nie bylo), ze Lernakow pisal cos na powaznie.
                                        • lernakow Re: Czym jest plagiat ? 01.07.10, 12:45
                                          No cóż, czytania ze zrozumieniem Cię nie nauczę.
                                          • Gość: lol Re: Czym jest plagiat ? IP: *.internetia.net.pl 01.07.10, 12:46
                                            A ja CIebie jednoznacznego wyslawiania sie. Trudno.
                          • kolter-xxl Re: Czym jest plagiat ? 01.07.10, 11:52
                            Gość portalu: lol napisał(a):

                            >A teraz mi probujesz wmowic, ze napisales
                            > cos co miales na mysli. No coz. Tez tak mozna. :)

                            Lolek chcesz tu grać kontestatora czy coś w tym stylu ?
    • seth.destructor Re: Czym jest plagiat ? 30.06.10, 23:14
      Nie wymyśliłeś żadnego z użytych przez siebie wyrazów, zatem
      popełniasz plagiat. Powinieneś podać autora tych wyrazów!
      • fajny-lol Re: Czym jest plagiat ? 30.06.10, 23:16
        Kto jest autorem wyrazow?
        Kto jest autorem tekstu?
        • kolter-xxl Re: Czym jest plagiat ? 30.06.10, 23:21
          fajny-lol napisała:

          > Kto jest autorem wyrazow?
          > Kto jest autorem tekstu?

          forum.gazeta.pl/forum/w,29,90073287,93025499,Czy_ty_choc_raz_sam_cos_napisales_od_siebie_.html?wv.x=2
          • fajny-lol Re: Czym jest plagiat ? 30.06.10, 23:25
            Odpowiedz na pierwsze pytanie. :)
            • kolter-xxl Re: Czym jest plagiat ? 30.06.10, 23:27
              fajny-lol napisała:

              > Odpowiedz na pierwsze pytanie. :)

              Na które ?
              • fajny-lol Re: Czym jest plagiat ? 30.06.10, 23:30
                forum.gazeta.pl/forum/w,29,113608618,113615213,Re_Czym_jest_plagiat_.html


                Na pierwsze z tych dwoch. Z gory zaznaczam, ze to bylo pytanie do Setha po jego wypowiedzi:
                Nie wymyśliłeś żadnego z użytych przez siebie wyrazów, zatem popełniasz plagiat. Powinieneś podać autora tych wyrazów!
                • kolter-xxl Re: Czym jest plagiat ? 30.06.10, 23:31
                  fajny-lol napisała:

                  > Na pierwsze z tych dwoch. Z gory zaznaczam, ze to bylo pytanie do Setha po jego
                  > wypowiedzi:

                  Ahaaaaaaaaaaaa
                  • fajny-lol Re: Czym jest plagiat ? 30.06.10, 23:35
                    > Ahaaaaaaaaaaaa

                    Mondrze pokiwal glowa nijaki kolter po czym w ogole nie skojarzyl o czym mowa.
                    • kolter-xxl Re: Czym jest plagiat ? 30.06.10, 23:46
                      fajny-lol napisała:

                      > > Ahaaaaaaaaaaaa
                      >
                      > Mondrze pokiwal glowa nijaki kolter po czym w ogole nie skojarzyl o czym mowa.

                      Lolek ty jesteś cioteczką czy faktycznie masz cipkę ?
                      • Gość: lol Re: Czym jest plagiat ? IP: *.internetia.net.pl 01.07.10, 00:26
                        > Lolek ty jesteś cioteczką czy faktycznie masz cipkę ?

                        I zludzenie mondrosci koltera pryslo jak banka mydlana.
    • qqazz O czym konkretnie piszesz? 30.06.10, 23:28



      pozdrawiam
      • kolter-xxl Re: O czym konkretnie piszesz? 30.06.10, 23:32
        Kogo pytasz ?
        • fajny-lol Re: O czym konkretnie piszesz? 30.06.10, 23:37
          > Kogo pytasz ?

          Wykluczyc nie mozemy, ze pomimo iz drzewko wskazuje na zalozyciela watku to pytanie skierowane jest do Lernakowa.
          • kolter-xxl Re: O czym konkretnie piszesz? 30.06.10, 23:47
            fajny-lol napisała:

            > > Kogo pytasz ?
            >
            > Wykluczyc nie mozemy, ze pomimo iz drzewko wskazuje na zalozyciela watku to pyt
            > anie skierowane jest do Lernakowa.

            Niezbadane są wyroki boskie a i nie wiadomo kto o kogo o co .
            • Gość: lol Re: O czym konkretnie piszesz? IP: *.internetia.net.pl 01.07.10, 10:33
              Cos mi sie wydaje, ze z ciebie taki ateista jak z koziej dupy traba. ;)
              • kolter-xxl Re: O czym konkretnie piszesz? 01.07.10, 11:17
                Gość portalu: lol napisał(a):

                > Cos mi sie wydaje, ze z ciebie taki ateista jak z koziej dupy traba. ;)

                Widzisz Lolek ja byłem pilnym uczniem wtedy kiedy wydawało mi się ze w iebie
                jest bozia !!
                • Gość: lol Re: O czym konkretnie piszesz? IP: *.internetia.net.pl 01.07.10, 11:22
                  Pilnym uczniem wydawania sie? Łał!
                  • kolter-xxl Re: O czym konkretnie piszesz? 01.07.10, 11:42
                    Gość portalu: lol napisał(a):

                    > Pilnym uczniem wydawania sie? Łał!

                    Nie tak jak ty, wierny bez odrobiny wiedzy.
                    • Gość: lol Re: O czym konkretnie piszesz? IP: *.internetia.net.pl 01.07.10, 12:03
                      > Nie tak jak ty, wierny bez odrobiny wiedzy.

                      Ja wierny? Niby komu? Pamietaj, ze nie gadamy tutaj o Twoich urojeniach.
    • kolter-xxl Lolek 01.07.10, 21:19

      Lolek jesteś takim samym pajacem jak wielokrotnie opisywany tu enrque111 !! on i
      ty po prostu urodziliście się dla powiedzenia pluń świni w ryj to powie ze
      deszcz pada !! zawsze musicie mieć rację !! twoja dyskusja z Lernakowem
      przypomina tą którą ułom umysłowy oszołom i enrque prowadzą ze mną na religii
      Ty robisz za enrque a Lerankow za mnie !!

      Tą dyskusje rozpoczął oszołom ;29.06.10, 21:51

      "przecież ty nie mieszkasz w Polsce "

      Odpowiedziałem tak ;

      "Kto cię tak nakłamał ? "

      Oszołom odpisał ;

      "chyba pomyliłem cię z kimś innym "

      Ponownie odpisałem oszołomowi ;

      "Chyba tak , od trzech lat mało kiedy wyjeżdżam z Polski .
      No to znaczy z 5-6 razy w roku na dwa trzy dni . "

      No i zaczęło się przylazł enrque 111 :))pisząc ;

      " No, w ubiegłym roku, to zabawiłeś ze trzy miesiące na saxach, ciężko harując w
      "winnicach pańskich" )) "

      Na to odparłem

      "Nie trzy a dwa i nie wyjeżdżałem z Polski "

      Enrque odpisał ;

      "A, kto cię tam wie, przecież wciąż łżesz i zmieniasz wersje"

      Odpisałem mu ;

      "Latasz jak bura suka po forum żeby udowodnić mi choć jedno kłamstwo i cały czas
      zaliczasz kupę ,wiec daruj sobie takie teksty !! "

      Odpisał tak :

      Nie trzeba daleko "latać" żeby dowieść, że nieustannie łżesz, mataczysz i
      oszukujesz innych. Ot, chociażby w tym temacie zełgałeś, że: "mało kiedy
      wyjeżdżam z Polski. No to znaczy z 5-6 razy w roku na dwa trzy dni", kiedy zaś
      wykazałem, że w ubiegłym roku nie było cię prawie 3 miesiące, to mataczyłeś,że:
      "Nie trzy a dwa i nie wyjeżdżałem z Polski".
      A, zatem kłamałeś pisząc, że wyjeżdżasz tylko na 2-3 dni, albo przez te 2
      miesiące przebywałeś w zakładzie karnym, lub psychiatrycznym, ponieważ w tym
      czasie nie napisałeś ani jednego zdania na forum, a więc i w tym wypadku
      zełgałeś wcześniej, twierdząc, że nigdy nie byłeż zamknięty w takiej placówce"

      Odpisałem mu tak ;

      "No wiec kiedy zełgałem ? bywało ze polską granice przekraczałem po 40-50 razy w
      roku ,więc pytam czy pisząc ze mało czyli 5-6 razy w roku to kłamstwo ?? "

      "Nie było mnie dwa miesiące na forum a nie trzy to raz ,a dwa byłem w Polsce !!
      wiec udowodnij mi matactwo ?? "

      Odpisał tak ;

      "Kłamstwem jest to, że wyjeżdżałeś jedynie na 2-3 dni, ponieważ udowodniłem, że
      nie było cibie prawie trzy miesiące. "

      "Gdybyś był w Polsce, a nie u bauera na saxach w porze zbierania winogron i
      kiwi, to udzielałbyś się na forum, tak jednak nie było, więc to dowodzi, że
      przebywałeś za granicą. "

      Odpisałem mu tak ;

      "Kiedy to udowodniłeś ? i kiedy udowodniłeś ze w tym czasie wyjechałem ?, no
      czekam "

      "Oj naiwny jeleni u w Niemcach w marketach Aldi kupisz bez problemu bezprzewodowy
      net, co 30 dni doładowujesz go za 15 euro ,wiec wybacz ze znów ośmieszyłem twoją
      durną teorię "

      Odpisał tak ;

      "Sam się przecież przyznałeś, że "Nie było mnie dwa miesiące na forum", a ja
      wykazałem że musiałeś być za granicą (mimo, że temu zaprzeczasz, jak przystało
      na zawodowego łgarza), ponieważ w przeciwnym razie udzielałbyś się na tym forum"

      "W marketach może i tak, ale nie stawiają ich na plantacjach z dala od osiedli
      miejskich, dla robotników sezonowych, którzy pracują po kilkanaście godzin
      dziennie przy zbiorze płodów rolnych"

      Odparłem mu ;

      "No nadal czekam na dowody ze byłem przez dwa miesiące za granicą"

      "Dobrze to wiesz , ja nie mam o tym pojęcia !! "

      Odpisał tak ;

      "Fakty na to wskazują, dowodów nie muszę mieć, zaś twoje zaprzeczenie ma jeszcze
      mniejszą wartość dowodową, ponieważ jesteś najbardziej znanym łgarzem na tym forum"

      "Wiem, wiem ............... wykazujesz ciągłe kłopoty z pamięcią"

      Odpisałem tak ;01.07.10, 18:50

      "Jakie fakty może coś konkretniej ? "

      "Aha i to wystarczy za dowód , ale twojej paranoi "

      forum.gazeta.pl/forum/w,721,102494253,113635536,Re_a_polski_rzad_spi.html?wv.x=2
      Tak samo paranoiku Lolku ty piszesz do lernakowa swoje urojenia przekładasz
      ponad realia !!
      • lernakow Re: Lolek 02.07.10, 06:39
        kolter-xxl napisał:

        > Lolek jesteś takim samym pajacem jak wielokrotnie opisywany
        > tu enrque111 !! on i ty po prostu urodziliście się dla powiedzenia
        > pluń świni w ryj to powie ze deszcz pada !! zawsze musicie mieć
        > rację !!
        >
        Ja w takich sytuacjach odpuszczam. Wyjaśniam cierpliwie póki jest
        cokolwiek do wyjaśnienia, póki można - przy maksimum dobrej woli -
        wierzyć, że choćby małe dziecko mogło jeszcze nie zrozumieć. Potem
        już tylko odsyłam do wątku, bo idiota i tak nie zrozumie (a
        przynajmniej zaprzeczy), a rozgarniętemu czytelnikowi spoza sporu
        wystarczy w zupełności to, co napisałem wcześniej.
        • frankafiranka1 Re: Lolek 02.07.10, 07:55
          Ja olewam trolle, u enrque111 widzę już objawy skruchy, mniej wyzywa.
          Oni raczej desperacko pragną uwagi a prowokowanie innych, to jest jedyny sposób
          w jaki potrafią uzyskać zainteresowanie. Bo też nic innego ciekawego do
          zaoferowania nie mają.
          • kolter-xxl Re: Lolek 02.07.10, 13:58
            frankafiranka1 napisała:

            > Ja olewam trolle, u enrque111 widzę już objawy skruchy, mniej wyzywa.

            Nie wierz w to co widzisz :))) to pozory on już ponad rok tu sieje :))wróci do
            swojego prymitywnego języka

            > Oni raczej desperacko pragną uwagi a prowokowanie innych, to jest jedyny sposób
            > w jaki potrafią uzyskać zainteresowanie. Bo też nic innego ciekawego do
            zaoferowania nie mają.

            Czasem fajnie z niego łacha zrobić :)
            • frankafiranka1 Re: Lolek 02.07.10, 14:02
              ;)
              • kolter-xxl Re: Lolek 02.07.10, 17:11
                frankafiranka1 napisała:

                > ;)

                Enrque111 nie wchodzi w ten temat bo wie ze nic mądrego nie ma do powiedzenia a
                mógłby tylko jeszcze bardziej ugruntować swoją pozycje błazna i trolla !!
        • kolter-xxl Re: Lolek 02.07.10, 13:55
          lernakow napisał:

          > Ja w takich sytuacjach odpuszczam.

          Mnie to bawi kiedy ktoś sam pod sobą dołki kopie w jednym wątku a w drugim gra
          elokwentna :))
    • kolter-xxl Już wiem czym jest plagiat :)) 04.07.10, 00:01
      Zrozumiałem co to jest dzięki postowi enrque :))

      jerz-ykk napisał:

      > Według inkwizytorów światu zagrażali nie tylko heretycy, ale także i
      >czarownice. Inkwizycja wynajdowała ich niezliczone rzesze. Papież Innocenty
      VIII był przerażony `epidemią' czarownic w Europie. Najwięcej spalono ich w
      Niemczech. W dwudziestu dwóch miasteczkach w pobliżu Trieru, w Nadrenii, w ciągu
      sześciu lat spłonęło trzysta sześćdziesiąt osiem kobiet. Większość kobiet
      spalono na stosie,jednak, co bardziej wyrafinowani kaci wynajdowali coraz to
      nowe sposoby tortur i >pozbawiania życia.

      enrque napisał:

      No, jerzyk !!! Teraz mogę już o tobie mówić: PLAGIATORZE !!!
      Żywcem i bez zająknięcia zerżnąłeś cały tekst ze strony wampirów:
      jasmine-gothic.blog.onet.pl/1,AR3_2006-07_2006-07-01_2006-07-31,index.html
      Nawet nieuku nie zająknąłeś się, że słowo w słowo przepisujesz cudze teksty !
      Gdyby było to jedno, czy dwa zdania to bym się nie czepiał ale żywcem
      skopiowałeś wszystko i podałeś jako swój wpis !!!

      forum.gazeta.pl/forum/w,721,85134029,95634953,Re_malenki_obrazek_inkwizycji.html?wv.x=2
Inne wątki na temat:
Pełna wersja