IV-ty rozbiór Polski???

18.07.10, 00:47
Tym razem bez sił zewnętrznych? (pozornie...)

Około tysiąca zwolenników radykalnej decentralizacji państwa i ponownego nadania autonomii historycznym terenom Górnego Śląska przeszło w piknikowej atmosferze na Plac Sejmu Śląskiego, gdzie mieści się m.in. Śląski Urząd Wojewódzki. Wszyscy mieli na sobie lub ze sobą śląskie barwy - żółtą i niebieską.
Uczestnicy Marszu ubrani byli m.in. w koszulki z napisami: "Górny Śląsk - mój hajmat", "Nie nerwuj Hanysa", "Ślonsko nacyja była, jest i bydzie" "Ruch Autonomii Śląska - Poradzymy", "Dlo wos to ino region, dla nos - całe życie" czy "Nie Polak, Nie Niemiec - Ślązak". Kilka osób miało anielskie skrzydła - żółte i niebieskie.


katowice.naszemiasto.pl/artykul/496618,ras-tradycyjnie-wyjdzie-na-ulice-katowic,id,t.html?kategoria=678

Ślązacy nie marnują swych sił na pierdoły /europarada/.
Mają dosyć życia w tym demokratycznym (k)raju.
Czekam, kiedy odezwą się "Kaszebi"...
    • Gość: Jojo Re: IV-ty rozbiór Polski??? IP: *.dip.t-dialin.net 18.07.10, 06:37
      przeciez pierwszy pradziwy Polok-Patriota cosik bulgotol im o Bawari
    • oldtimer333 Re: IV-ty rozbiór Polski??? 18.07.10, 22:19
      Może to jest metoda, w mniejszych grupach łatwiej poznać kto swój a
      kto obcy.
    • paco_lopez Re: IV-ty rozbiór Polski??? 18.07.10, 22:40
      to są jaja w upale. niech sie odłacza kto chce od milanówka i
      podkowy leśnej. niech łomianki sobie posadzą na rynku cesarza.
    • t.torquemada Re: IV-ty rozbiór Polski??? 20.07.10, 00:18
      Nie obraziłbym się na ślązaków marzy mi się Księstwo Wielkopolskie :P
    • Gość: ch. w d. politykom Re: IV-ty rozbiór Polski??? IP: 94.76.232.* 20.07.10, 01:24
      wadą tej inicjatywy jest ponowne odwoływanie się do korzeni etnicznych, miast do różnic "politycznych".

      podstawą ruchów decentralistycznych i separatystycznych powinna być zasada - prawa zbiorowości i dobrowolnie zrzeszających swoich członków społeczności do stworzenia własnej autonomii wyłączonej spod częściowej bądź całkowitej władzy państwa.

      samo pochodzenie etniczne i tradycja z jakiej ludzie ci się wywodzą nie powinna odgrywać najmniejszej roli. dlatego że celem ich powinno być powołanie NOWEGO a nie powrót do STAREGO. a więc futuryzm, a nie sentymentalizm.

      ruch autonomii śląska, nie jest niestety organizacją anarchistyczną, ani separatystyczną tak jak np jest w przypadku ETA z kraju Basków. jest tylko takim sentymentalnym ruchem ludzi chcących zachować jakiś folklor odrębność etniczną. źródłem takich ruchów jest to samo co tworzy rasizm, faszyzm, i nacjonalizm, a więc próba separacji ale o charakterze narodowościowym, etnicznym, na podstawie więzów krwi, miejsca urodzenia, pamięci przodków, resentymentów do dawnych tradycji. a powinno być na odwrót - źródłem tendencji separatystycznych powinna być sama chęć niszczenia przeszłości i wyrwania jej z korzeniami, zasypanie podziałów przeszłych i tworzenie nowych, dobrowolnych przyszłych które będą dążyły do autonomizacji, i decentralizacji ogółu na rzecz specyficznych dla siebie nowo powstałych zbiorowości, zapominających o przecież nie swojej historii. decentralizacja władzy służyć powinna budowaniu nowego "społeczeństwa" nie zaś odbudowywaniu dawnych tradycji. dlatego ruch autonomii śląska, jest bliższy historii holokaustu, zarówno z odbudowywaniem potęgi Rzeszy, jak potem odtwarzaniem państwa Izrael, na zasadzie odwołań do przeszłości, i nacjonalistycznych czy etnicznych podziałów, a nie ruchom wolnościowym do których należy jedynie słuszna przyszłość. ideą wspólną dla ruchów wolnościowych jest - władzy mówimy NIE. ideą wspólną separatystów jest - prawo do budowania własnej autonomii, ze względu na chęć stworzenia własnej wspólnoty, w oderwaniu od centralistycznego systemu. nie ma znaczenia tu żadna religia, tradycja, czy pochodzenie. ruch autonomii śląska to kolejna kiepska kopia Serbowie i Chorwaci. bezsens. sens jest wtedy kiedy mówimy - nie chcemy żadnego państwa. chcemy lepszej rzeczywistości - i podajemy project X do którego przyłączają się wszyscy chętni. jeśli ci wszyscy chętni dominują na jakimś terenie, to powinna powstać tam autonomia. projekt Ślązaków to jest projekt "nie jestem Polakiem - jestem Ślązakiem". to tak jak by w USA powstał projekt "nie jestem Amerykaninem, jestem Indianinem" - ruch autonomii Colorado. a powinno być to inaczej - nie jestem Amerykaninem, jestem członkiem sekty o nazwie np "ku... i luje" i chcę mieć teren w USA na którym stworzę własną autonomię bo jest nas w Colorado Y%.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja