Dlaczego tak wnikliwie doszukujemy się afer?

23.07.10, 11:47
Jest to iście polska przypadłość, wywlekanie dwuznacznych faktów,
nobilitowanie ich przydając im nazwę afery, jednocześnie tworząc
sejmowe komisje do ich badania i interpretowanie wszelkich
niejasności jako argumentu za ogromem owych rzekomych afer. W innych
europejskich krajach życie publiczne wygląda podobnie, też są
niejasności na styku polityki i biznesu, ale nikt nie doszukuje się
w tym afer. Powstaje więc uzasadnione pytanie, dlaczego my tak mamy,
skoro inni tego nie mają? Może to, że niektórym z nas nie wyszło,
chcemy usprawiedliwić tym, że warunki były aferalne, a nie, że za
mało się staraliśmy?
    • smutek20 Re: Dlaczego tak wnikliwie doszukujemy się afer? 23.07.10, 12:49
      a ja myslałam ,ze Ty juz prężysz tors na plazy w tlumie lasek a nie siedzisz na
      forum
      • 10iwonka10 Re: Dlaczego tak wnikliwie doszukujemy się afer? 23.07.10, 13:26
        Moze prezy...a na laptopiku sobie pisze na forum zeyby nie wyjsc z
        wprawy:)
      • piwi77 Re: Dlaczego tak wnikliwie doszukujemy się afer? 23.07.10, 14:59
        smutek20 napisała:

        > a ja myslałam ,ze Ty juz prężysz tors na plazy w tlumie lasek a
        > nie siedzisz na forum

        Czekałem aż dołączysz do grona lasek, ale skoro nie, postanowiłem
        sprawdzić gdzie sie podziewasz i zajrzeć na forum. Poza tym leje i
        dzisiaj z plaży nici.
        • smutek20 Re: Dlaczego tak wnikliwie doszukujemy się afer? 23.07.10, 15:08
          piwi77 napisał:


          > Czekałem aż dołączysz do grona lasek, ale skoro nie, postanowiłem
          > sprawdzić gdzie sie podziewasz i zajrzeć na forum. Poza tym leje i
          > dzisiaj z plaży nici.

          wiesz ja Ci zazdroszcze tego deszczu, serio
          na mojej wsi koszmar, upał taki ze nie ma czym oddychac
          dosłownie umrzec mozna z goraca i duchoty
    • l.george.l Re: Dlaczego tak wnikliwie doszukujemy się afer? 23.07.10, 14:09
      Sukces medialny komisji Rywina sprawił, że komisje śledcze zaczęły obradzać
      niczym grzyby po deszczu. Służą jednemu: zaistnieniu różnych dziwnych osób w
      telewizorze. Czy wiedzielibyśmy, że istnieje posłanka Wróbel albo, czy
      moglibyśmy być świadkami skoków hormonalnych u posłanki Kempy?
    • Gość: DSD Re: Dlaczego tak wnikliwie doszukujemy się afer? IP: 109.231.56.* 23.07.10, 14:56
      Równie dobrze możesz zapytać dlaczego tak długo ścigano zbrodniarzy
      hitlerowskich albo nawet Pinocheta, ewentualnie dlaczego ciągle międli
      się sprawę Barbary Blidy.
    • migreniasta Re: Dlaczego tak wnikliwie doszukujemy się afer? 24.07.10, 00:50
      Bo jak się nic nie dzieje to też jest AFERA. A każda AFERA jest przyczynkiem do
      powołania komisji nieudaczników medialnych.
    • lukas1492 Re: Dlaczego tak wnikliwie doszukujemy się afer? 24.07.10, 00:56
      "W innych
      > europejskich krajach życie publiczne wygląda podobnie, też są
      > niejasności na styku polityki i biznesu, ale nikt nie doszukuje się
      > w tym afer."

      A czymże są do jasnej Anielki "niejasności" na styku "polityki i biznesu", jeśli
      nie aferą, korupcją i kupowaniem ustaw?!

      Dopatrywanie się faktów nie istnieje, jest stwierdzanie faktów.
    • qqazz Re: Dlaczego tak wnikliwie doszukujemy się afer? 24.07.10, 01:20
      Wiesz w wielu innych krajach afery takie jak nasze utopiłyby nie tylko ich
      bohaterów ale i kolegów partyjnych, a u nas niemal wszystko przechodzi, nie
      wazne, że to s...syn, ważne, ze to nasz s...syn i tyle.



      pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja