Czy można oddać z powrotem dziecko do sierocińca?

07.08.10, 19:04
Tak gdzieś z 5 lat temu zaadaptowaliśmy z żoną trzyletniego chłopca. Niestety,
jesteśmy całkowicie nim rozczarowani. Chłopak ciągle tylko by się bawił z
kolegami i oglądał bajki w telewizji. Drewna nie narąbie, krowy nie wydoi,
trawy nie skosi, nawet do sklepu mu się nie chce iść zrobić zakupy. Nie mamy z
niego żadnego pożytku.
Dlatego pytam się: czy jest jakaś procedura prawna by tego niewdzięcznego
bachora oddać do Domu Dziecka albo komuś innemu by go zaadaptował (o ile z nim
wytrzyma)? Tylko proszę bez tekstów w rodzaju: Jacy to okrutni rodzice
jesteśmy. Daliśmy mu opiekę, dach nad głową, ciepłą rodzinną atmosferę.
Wdzięczności za to nie mamy żadnej.
    • matylda1001 Re: Czy można oddać z powrotem dziecko do sieroci 07.08.10, 19:16
      Troll, czy kanalia?
      • ewa9717 Re: Czy można oddać z powrotem dziecko do sieroci 07.08.10, 19:28
        Kanalia. A oprócz tego na pewno mocno poszkodowana na umyśle.
        • Gość: marbor1 Re: Czy można oddać z powrotem dziecko do sieroci IP: *.aster.pl 07.08.10, 19:56
          Moja świętej pamięci babcia mówiła mi zawsze ilekroć narzekałam na swoje
          dziecko; pamiętaj, nie żądaj nigdy wdzięczności od swego dziecka. Tyle ile mu
          dasz dobroci od siebie, ono odda to wszystko z nawiązką swojemu dziecku.
          • Gość: lolek Re: Czy można oddać z powrotem dziecko do sieroci IP: *.mcr-bng-011.adsl.virginmedia.net 07.08.10, 20:08
            Wasze Dzieci

            Wasze dzieci nie są waszą własnością;
            są synami i córkami samej mocy życia.
            Jesteście ich rodzicami, ale nie stworzycielami.
            Mieszkają z wami, a mimo wszystko do Was nie należą:
            Możecie dać im swą miłość, lecz nie wasze idee
            ponieważ one mają swoje idee.
            Możecie dać dom ich ciałom,
            ale nie ich duszom, ponieważ ich dusze mieszkają w domu przyszłości,
            którego wy nie możecie odwiedzać
            nawet w waszych snach.
            Możecie wysilać się, by dotrzymać im kroku,
            ale nie żądać, by byli podobni do Was,
            ponieważ Życie się nie cofa,
            ani nie może zatrzymać się na dniu wczorajszym.
            Wy jesteście jak łuk, z którego wasze dzieci,
            jak żywe strzały, zostały wyrzucone naprzód;
            Strzelec mierzy do celu na szlaku nieskończoności
            i trzyma cięciwę napiętą całą swą mocą,
            żeby strzały mogły poszybować szybko i daleko.
            Poddajcie się z radością rękom Strzelca,
            ponieważ on kocha równą miarą i strzały, które szybują,
            i łuk, który pozostaje niewzruszony.

            Khalil Gibran - "Prorok"
        • wendrowczyk Re: Czy można oddać z powrotem dziecko do sieroci 08.08.10, 13:25
          ewa9717 napisała:

          > Kanalia. A oprócz tego na pewno mocno poszkodowana na umyśle.

          Skoro uważasz siebie za kanalię to twój problem.
      • yoma Re: Czy można oddać z powrotem dziecko do sieroci 08.08.10, 10:20
        > Troll, czy kanalia?

        Nieudolna podróba gajowego.
      • wendrowczyk Re: Czy można oddać z powrotem dziecko do sieroci 08.08.10, 13:22
        matylda1001 napisała:
        > Troll, czy kanalia?
        Masz coś do napisania w temacie czy mam cię zgłosić moderatorowi?
        • Gość: ka_p_pa Re: Czy można oddać z powrotem dziecko do sieroci IP: *.lukman.pl 08.08.10, 13:25
          > Masz coś do napisania w temacie czy mam cię zgłosić moderatorowi?

          zgłoś
    • Gość: igła Re: Czy można oddać z powrotem dziecko do sieroci IP: *.aster.pl 08.08.10, 13:09
      Mój drogi, trzeba było brać dziewczynkę. Trochę słabsze są, ale za
      to bardziej robotne. I co to za interes brać trzylatka? Toć nawet
      jeszcze do gęsi się toto nie nadaje. A teraz to już po ptokach. Po 5
      latach to już rękojmia dawno skończona. Trza było wcześniej
      reklamować.
    • Gość: ka_p_pa Re: Czy można oddać z powrotem dziecko do sieroci IP: *.lukman.pl 08.08.10, 13:17
      Sprzedaj na części, wyjdzie korzystniej niż w całości.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja