imponeross
08.08.10, 21:06
Czy aborcja moze byc mordowaniem dzieci??? Przeciez aborcja to
usuniecie zarodka lub plodu (we wczesnym etapie), a nie dziecka!
Dziecko zaczyna byc dopiero po urodzeniu. Do 22 tyg. trwania ciazy
nie moze byc nawet porodu przedwczesnego, tylko poronienie. Plod
zdolny do przezycia jest dopiero po 22 tyg. ciazy. A do czasu
urodzenia plod przeciez nawet nie oddycha powietrzem, ma pluca
wypelnione plynem.
To tak jakby operacje wyrostka robaczkowego nazwac zamordowaniem
wyrostka / czesci czowieka.
Przypomnijmy definicje:
zarodek - do 6 tyg. ciazy
plod - od 6 tyg. ciazy do urodzenia
dziecko - do 18 roku zycia (w tym noworodek do 1 mies. zycia,
niemowle do 12 mies.).
Nie jestem zreszta pewien, czy zamordowanie doroslego psa nie jest
bardziej karygodne niz usuniecie przypominajacego robaka zarodka
czlowieka we wczesnym stadium. Nie mowiac juz o tym, ze ok. 30%
zarodkow jest mordowanych przez sama nature (Boga?), bo sie nie
zagniezdza w macicy, tylko jest wydalana z krwia miesiaczkowa.
Zarodek czy plod we wczesnym etapie jak najbardziej mozna usunac i
nie jest to zadne morderstwo (w dodatku zadnego dziecka).