Wg Rycerzy Chrystusa katolicy gorsi niz komunisci

09.10.10, 18:05
Wg Rycerzy Chrystusa liberalni katolicy sa gorsi niz komunisci:
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8487440,Marsz__Rycerzy_Chrystusa__przez_Lublin_FOTO_WIDEO.html
Fajnym blotem obrzucaja sie nawzajem katolicy :)
    • mjot1 Re: Wg Rycerzy Chrystusa katolicy gorsi niz komun 09.10.10, 18:13
      No ma gościu rację.
    • Gość: ka_p_pa Re: Wg Rycerzy Chrystusa katolicy gorsi niz komun IP: *.lukman.pl 09.10.10, 18:22
      Wyglądają jak jakiś zespół folklorystyczny. Ale mniejsza o to. Co właściwie ma przynieść ta intronizacja, ktoś wie?
      • apodemus Re: Wg Rycerzy Chrystusa katolicy gorsi niz komun 09.10.10, 18:34
        Jeden z "intronizatorów" stwierdził, że ma to przynieść m.in. zasadę kierowania się prawem "bożym" przy stanowieniu prawa państwowego.
        • ka_p_pa Re: Wg Rycerzy Chrystusa katolicy gorsi niz komun 09.10.10, 18:36
          A właśnie. Coś się wyjaśnia. Teraz poproszę o definicję "prawa bożego". Może warto było by?
          • wuzet21 Re: Wg Rycerzy Chrystusa katolicy gorsi niz komun 09.10.10, 19:07
            Wielokrotnie pisał o tym Nehsa, może trzeba do niego ?...
            • nehsa Re: Wg Rycerzy Chrystusa katolicy gorsi niz komun 09.10.10, 21:06
              Bez jakichkolwiek próśb powtarzam:

              Prawo Boże, to zespół uniwersalnych norm postępowania, czyli:
              a./ Powszechnie - każdego obowiązujących.
              b./ Powszechnie - każdemu pożytecznych.

              Ad.a./ Solidarność - wzorzec minimalnie sprawiedliwego postępowania, którego nosicielem jest każdy człowiek.
              Polega na życzliwej, czyli służebnej i równoprawnej międzyludzkiej współpracy, która skutkuje pokojem.

              Ad.b./ Miłosierdzie - wzorzec dostatecznie sprawiedliwego postępowania, którym dowodzimy wobec bliźnich naszej cierpliwości, przez co nabywamy godności, stajemy się godnymi zapłaty w postaci zmartwychwstania.

              Ad.b./ Miłość - wzorzec nadto sprawiedliwego postępowania, którego nie wymaga Nauka Ojca(Boga).
              Miłości, której dowodzimy ofiarą, bądź współofiarą. I która, co oczywiste, przyobleka nas godnością, i jest nagradzana zapłatą w postaci zmartwychwstania.
              • apodemus Re: Wg Rycerzy Chrystusa katolicy gorsi niz komun 10.10.10, 08:39
                Nie rozumiem, dlaczego religia uzurpuje sobie prawo do monopolu do wartości uniwersalnych. Moim zdaniem są one właśnie dlatego uniwersalne, że są niezależne od wszelkich ideologii, religii itp. Są po prostu ogólnoludzkie.
                • mg2005 Re: Wg Rycerzy Chrystusa katolicy gorsi niz komun 10.10.10, 09:16
                  apodemus napisał:

                  > Nie rozumiem, dlaczego religia uzurpuje sobie prawo do monopolu do wartości
                  > uniwersalnych
                  . Moim zdaniem są one właśnie dlatego uniwersalne, że są nieza
                  > leżne od wszelkich ideologii, religii itp. Są po prostu ogólnoludzkie.
                  >

                  Czy istnieją 'wartości ogólnoludzkie' ?...
                  • apodemus Re: Wg Rycerzy Chrystusa katolicy gorsi niz komun 10.10.10, 14:39
                    mg2005 napisał:

                    > Czy istnieją 'wartości ogólnoludzkie' ?...

                    Oczywiście.
                    • mg2005 Re: Wg Rycerzy Chrystusa katolicy gorsi niz komun 10.10.10, 22:13
                      apodemus napisał:

                      > mg2005 napisał:
                      >
                      > > Czy istnieją 'wartości ogólnoludzkie' ?...
                      >
                      > Oczywiście.
                      >

                      Potrafisz podać przykład ?
                      • apodemus Re: Wg Rycerzy Chrystusa katolicy gorsi niz komun 10.10.10, 22:16
                        mg2005 napisał:

                        > Potrafisz podać przykład ?

                        Proszę bardzo. Miłość, przyjaźń, uczciwość, życzliwość i wiele innych... jest tego trochę :)
                        • mg2005 Re: Wg Rycerzy Chrystusa katolicy gorsi niz komun 11.10.10, 17:28
                          apodemus napisał:

                          > Miłość, przyjaźń, uczciwość, życzliwość

                          I w imię tych wartości Niemcy i komuniści wymordowali 100 milionów ludzi...
                          • nehsa Re: Wg Rycerzy Chrystusa katolicy gorsi niz komun 11.10.10, 17:46
                            Wartałoby sprecyzować, co to są "wartości ogólnoludzkie?

                          • apodemus Re: Wg Rycerzy Chrystusa katolicy gorsi niz komun 11.10.10, 18:05
                            mg2005 napisał:

                            > > Miłość, przyjaźń, uczciwość, życzliwość
                            >
                            > I w imię tych wartości Niemcy i komuniści wymordowali 100 milionów ludzi...

                            !!??
                            Kompletnie nie rozumiem. Mógłbyś wyjaśnić?
                • nehsa Re: Wg Rycerzy Chrystusa katolicy gorsi niz komun 10.10.10, 12:40
                  Jeden ze sprawdzianów wiarygodności świadectw pisanych Nauki Ojca(Boga) mówi, że wiarygodnymi są w tych świadectwach te treści, których przestrzeganie wyklucza jakiekolwiek międzyludzkie podziały.

                  Innymi słowy, przestrzeganie wiedzy zawartej w Nauce Wszechmogącego Ojca, wyklucza jakiekolwiek międzyludzkie podziały. Nauka Ojca(Boga), nie dzieli ludzi.

                  Natomiast przestrzeganie rozpowszechnianych przez kapłanów, nauk każdej religii, skutkuje podziałami ludzi, co dowodzi sprzeniewierzenia się kapłanów uniwersalnej Nauce Ojca(Boga).

                  Współcześnie, każda z wielkich religii monoteistycznych, jest religia bałwochwalczą. O reszcie religii, i tym podobnych, szkoda gadać.

                  Nauka Ojca(Boga), którą oznajmił tylko Syn(Bóg) ŚWIATŁOŚĆ - nikt inny, jest uniwersalna, dlatego jest ponad polityczna i ponad religijna.
          • strikemaster Re: Wg Rycerzy Chrystusa katolicy gorsi niz komun 10.10.10, 13:54
            Prawo boże to to stanowione przez papieża.
    • lepian4 Re: Wg Rycerzy Chrystusa katolicy gorsi niz komun 10.10.10, 06:49
      A znasz to? Gdyby Lenin tak wczesnie nie zmarl... Tak dobrze chcial, ale jego nastepcy wszystko spie...li!
      • strikemaster Re: Wg Rycerzy Chrystusa katolicy gorsi niz komun 10.10.10, 13:55
        Chrystus następcą Lenina?
        • Gość: lol Re: Wg Rycerzy Chrystusa katolicy gorsi niz komun IP: *.internetia.net.pl 10.10.10, 13:58
          Eeeee tam.
          Neron nastepca Hitlera!
          :P
      • imponeross To tak samo jak z Jezusem 10.10.10, 18:07
        lepian4 napisał:

        > A znasz to? Gdyby Lenin tak wczesnie nie zmarl... Tak dobrze chcial, ale jego n
        > astepcy wszystko spie...li!

        To tak samo jak z Jezusem - zmarl wczesnie, a jego nastepcy do tej pory wszystko pier...
    • Gość: lol Re: Wg Rycerzy Chrystusa katolicy gorsi niz komun IP: *.internetia.net.pl 10.10.10, 13:57
      Liberalni katolicy erosie. Czyli nieprzymierzajac tacy jak tutejsza Matylda.
      Czyli wg tych miszczuf trzeba twardym byc - nie mientkim. Czaisz?
    • seth.destructor Re: Wg Rycerzy Chrystusa katolicy gorsi niz komun 10.10.10, 14:33
      Prawa bożego chcą? Ius primae noctis może jeszcze?
      • strikemaster Re: Wg Rycerzy Chrystusa katolicy gorsi niz komun 10.10.10, 16:01
        > Ius primae noctis może jeszcze?

        Tylko w przedszkolach i szkołach podstawowych.
        • labadine Rycery szukaja zajecia... 10.10.10, 20:39
          a wiec skierowac ich do wyrywania perzu bo to mentalnie pomaga




    • krytykantka07 liberalny katolik jest gorszy niż komunista! 10.10.10, 20:50
      Oni mają rację.
      Dzięki komunistom niektórzy świętymi zostali, a dzięki liberalnym katolikom to co jest?
      • strikemaster Re: liberalny katolik jest gorszy niż komunista! 10.10.10, 21:32
        > Dzięki komunistom niektórzy świętymi zostali, a dzięki liberalnym katolikom to
        > co jest?

        Brak wojny. To bardzo dobra pozywka dla dobrobytu.
        • krytykantka07 Re: liberalny katolik jest gorszy niż komunista! 10.10.10, 21:46
          strikemaster napisał:

          > Brak wojny.

          Brak wojny chwilowy.

          > To bardzo dobra pozywka dla dobrobytu.

          O jakim dobrobycie mowa?
          Tych, co z własnej woli niewolnikami się czują?
          Dobrobyt nie jest udziałem wszystkich...
          • strikemaster Re: liberalny katolik jest gorszy niż komunista! 10.10.10, 22:05
            > Tych, co z własnej woli niewolnikami się czują?

            Sugerujesz, ze katolicyzm ma aż tak destrukcyjny wpływ na psychikę?

            > Dobrobyt nie jest udziałem wszystkich...

            Zależy od poziomu religijności (ale nie tylko, zeby ktoś sie nie czepiał, inne czynniki też maja wpływ).
            • krytykantka07 Re: liberalny katolik jest gorszy niż komunista! 10.10.10, 22:51
              strikemaster napisał:

              > > Tych, co z własnej woli niewolnikami się czują?

              > Sugerujesz, ze katolicyzm ma aż tak destrukcyjny wpływ na psychikę?

              Destrukcyjny wpływ na psychikę mają pseudointeligenci.
              O ile oczywiście ktoś sam myśleć nie potrafi i magia tytułów załatwia za niego sprawy myślenia.
              Ja myślę samodzielnie i autorytetów nie mam.

              > Zależy od poziomu religijności (ale nie tylko, zeby ktoś sie nie czepiał, inne
              > czynniki też maja wpływ).

              Zależy, a jakże.
              Zwłaszcza w islamie do którego dążysz!
              Tam zależy też od płci, ale na początek to można by było przerobić Cię na kobietę, bo teraz jest taka możliwość i i wysłać Muzułmanom.
              Wtedy byś sam sprawdził...
              • strikemaster Krytykantka terrorystką? 11.10.10, 17:52
                > Ja myślę samodzielnie i autorytetów nie mam.

                A Jezus? :D

                > Zwłaszcza w islamie do którego dążysz!

                Nie dążę. A, skoro tak tą brednię w kółko powtarzasz... Zauważ, ze katolikowi znacznie łatwiej jest zostać muzułmaninem niz ateiście. Katolik i tak już wierzy w Boga wszechmogącego (imię Allah właśnie to znaczy), dość często pojawiają sie opinie różnych teologów, że Bóg i Allah to ten sam byt. Jaki problem się przechrzcić, wystarczy zacząć się modlić w innym kierunku. Ateiście, czyli komuś, kto wie, że bogów nie ma uwierzenie w Allaha przychodzi znacznie trudniej.
                • krytykantka07 Re: Krytykantka terrorystką? 11.10.10, 18:08
                  strikemaster napisał:

                  > > Ja myślę samodzielnie i autorytetów nie mam.

                  > A Jezus? :D

                  Jezus tak, ale to i tak nie jest ziemski i współczesny autorytet.

                  > Nie dążę. A, skoro tak tą brednię w kółko powtarzasz... Zauważ, ze katolikowi z> nacznie łatwiej jest zostać muzułmaninem niz ateiście.

                  Akurat!
                  Katolik musiałby wtedy uznać, że wszystko, co bóg dla niego zrobił ma gdzieś.
                  Taka niewdzięczność jest nie do pomyślenia.

                  >Katolik i tak już wierzy > w Boga wszechmogącego (imię Allah właśnie to znaczy), dość często pojawiają si> e opinie różnych teologów, że Bóg i Allah to ten sam byt.

                  Teolodzy na niczym się nie znają i do tego ta polipoprawność.

                  > Jaki problem się prze> chrzcić, wystarczy zacząć się modlić w innym kierunku.

                  Już wyjaśniłam.
                  Oznacza to zakpić sobie z boga, który Polsce pomaga i dodać wszechmocy bogu, który Polsce zawsze szkodził.

                  > Ateiście, czyli komuś, k> to wie, że bogów nie ma uwierzenie w Allaha przychodzi znacznie trudniej.

                  Tu wcale nie chodzi o to w co ateista wierzy, tylko z jakiego kręgu kulturowego pochodzi.
                  Dla wyznawców Allaha ateista i tak był wyznawcą boga chrześcijan, bo na pewno nie był wyznawcą Allaha...
                  I skoro boga chrześcijan krytykuje to pochwala Allaha.
                  Tyle wiedzy Muzułmanom wystarczy, aby po podbiciu chrześcijańskiego kraju nie przejmować się tym, ww co wierzy ateista.
                  Bo ateista będzie musiał dać świadectwo wiary w Allaha...
                  • strikemaster Re: Krytykantka terrorystką? 11.10.10, 18:18
                    > Jezus tak, ale to i tak nie jest ziemski i współczesny autorytet.

                    Zdezaktualizował się?

                    > Katolik musiałby wtedy uznać, że wszystko, co bóg dla niego zrobił ma gdzieś.

                    Wystarczy, ze uzna, że to ten sam bóg, tylko inaczej się trzeba modlić. Dla kogoś, kto uznaje, że modlić się i wierzyc w niebo trzeba to nie jest takie trudne.

                    > Teolodzy na niczym się nie znają i do tego ta polipoprawność.

                    Znowu ci politpoprawni teolodzy? To straszne jesk wpis Krytykantki. :)

                    > Oznacza to zakpić sobie z boga, który Polsce pomaga i dodać wszechmocy bogu, kt
                    > óry Polsce zawsze szkodził.

                    Tylko, jeśli pisuje sie pod nickiem Krytykantka. Dla większości ludzi zmieniających wyznanie oznacza to odkrycie prawdziwszego boga.

                    > Dla wyznawców Allaha ateista i tak był wyznawcą boga chrześcijan, bo na pewno n
                    > ie był wyznawcą Allaha...

                    I stosując tą samą "logikę", Krytykantka wymyśliła, że ateista jest muzułmaninem, bo przecież nie wyznawcą Boga. To wszystko tlumaczy. :)

                    > I skoro boga chrześcijan krytykuje to pochwala Allaha.

                    A jak napiszę, ze nie lubię kapusty to oznacza, że całymi dniami zajadam się marchewką. :)

                    > Tyle wiedzy Muzułmanom wystarczy, aby po podbiciu chrześcijańskiego kraju nie p
                    > rzejmować się tym, ww co wierzy ateista.

                    I to jest klucz do sprawy "po podbiciu kraju chrześcijańskiego" czyt. po nawróceniu większosci miejscowych chrześcijan.

                    > Bo ateista będzie musiał dać świadectwo wiary w Allaha...

                    Ateista będzie musiał, katolik zrobi to z przyjemnością.
Pełna wersja