Co jest najwazniejsze w zyciu?

21.10.10, 22:15
Najwazniejszy w zyciu nie jest ani majatek, pieniadze, zdrowie, wyksztalcenie, seks, rodzina, dzieci, spokoj, religia, slawa, przyjemnosc czy radosc. W zyciu najwazniejsza jest jego WYSOKA JAKOSC, a do tego kazdemu potrzebne jest co innego. Niech wiec nikt nie poucza innych jak nalezy zyc.
    • imponeross Re: Co jest najwazniejsze w zyciu? 22.10.10, 18:04
      rozprzestrzenienie napisał:

      > Najwazniejszy w zyciu nie jest ani majatek, pieniadze, zdrowie, wyksztalcenie,
      > seks, rodzina, dzieci, spokoj, religia, slawa, przyjemnosc czy radosc. W zyciu
      > najwazniejsza jest jego WYSOKA JAKOSC, a do tego kazdemu potrzebne jest co inne
      > go. Niech wiec nikt nie poucza innych jak nalezy zyc.

      A szczescie?...
      • yoma Re: Co jest najwazniejsze w zyciu? 22.10.10, 18:25
        Radość. Stanowczo Radość. Kto wie, o czym mówię, ten wie, o czym mówię :)
        • wuzet21 Re: Co jest najwazniejsze w zyciu? 22.10.10, 18:31
          Najważniejsze w życiu jest... tworzenie życia.
          • imponeross In vitro? 22.10.10, 19:38
            wuzet21 napisał:

            > Najważniejsze w życiu jest... tworzenie życia.

            In vitro?... ;)
        • 33qq Re: Co jest najwazniejsze w zyciu? 25.10.10, 16:58
          Tak, radość to chyba jest najważniejsze. Jak rano wstajesz i ci się gęba do wszystkiego cieszy. Zaraz ktoś dopisze, że to wynik choroby, ale widocznie nie ma pojęcia co to jest radość, ile jej można mieć z każdej chwili.
    • mjot1 Re: Co jest najwazniejsze w zyciu? 22.10.10, 18:31
      Żarcie...?
      • rozprzestrzenienie Re: Co jest najwazniejsze w zyciu? 23.10.10, 23:37
        mjot1 napisał:

        > Żarcie...?

        Bez picia?...
        • mjot1 Re: Co jest najwazniejsze w zyciu? 24.10.10, 19:24
          Bez picia ani rusz! Oczywiście ;-)
          • rozprzestrzenienie Re: Co jest najwazniejsze w zyciu? 26.10.10, 19:43
            mjot1 napisał:

            > Bez picia ani rusz! Oczywiście ;-)

            I to wystarczy, zeby zycie mialo wysoka jakosc?...
    • ka_p_pa Re: Co jest najwazniejsze w zyciu? 22.10.10, 18:35
      Forsa. Kupisz i jakość życia, i żarcie, i radość, a nawet szczęście czasem
      • rozprzestrzenienie Re: Co jest najwazniejsze w zyciu? 23.10.10, 23:36
        ka_p_pa napisał:

        > Forsa. Kupisz i jakość życia, i żarcie, i radość, a nawet szczęście czasem

        Ale forsa nie jest konieczna do tego by miec wysoka jakosc zycia. Mozna miec wysoka jakosc zycia bez forsy. I odwrotnie - mozna miec forse, a nie miec wysokiej jakosci zycia.
        • Gość: ka_p_pa Re: Co jest najwazniejsze w zyciu? IP: *.lukman.pl 23.10.10, 23:58
          Mozna miec wy
          > soka jakosc zycia bez forsy. I odwrotnie - mozna miec forse, a nie miec wysokie
          > j jakosci zycia.

          Nie. Forsa jest warunkiem koniecznym, aczkolwiek niewystarczającym.
          • rozprzestrzenienie Re: Co jest najwazniejsze w zyciu? 24.10.10, 18:44
            Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

            > Mozna miec wy
            > > soka jakosc zycia bez forsy. I odwrotnie - mozna miec forse, a nie miec w
            > ysokie
            > > j jakosci zycia.
            >
            > Nie. Forsa jest warunkiem koniecznym, aczkolwiek niewystarczającym.

            Nie. Oczywiscie zalezy o jakiej forsie mowimy, jest konieczna jej pewna ilosc do zaspokojenia waznych potrzeb. Od pewnego progu jednak pieniadze nie tylko nie pomagaja w osiagnieciu wysokiej jakosci zycia, ale wrecz przeszkadzaja. Wystarczajaca ilosc pieniedzy jest zazwyczaj wtedy, kiedy pracuje sie na jednym etacie w rozwinietym ekonomicznie kraju.
            • Gość: ka_p_pa Re: Co jest najwazniejsze w zyciu? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.10.10, 19:14
              > Nie. Oczywiscie zalezy o jakiej forsie mowimy

              Zgoda, zależy.

              Wystar
              > czajaca ilosc pieniedzy jest zazwyczaj wtedy, kiedy pracuje sie na jednym etaci
              > e w rozwinietym ekonomicznie kraju.

              To jakość życia jest zaledwie dostateczna. Rozumiem, kwestia potrzeb. Odrzucam potrzeby wmówione- przez reklamę i środowisko. Żyjąc w społeczeństwie industrialnym średnia pensja z jednego etatu starcza zaledwie na pokrycie podstawowych potrzeb, bez tworzenia jakiejkolwiek rezerwy. Nie ma mowy o wysokiej jakości życia. I zastrzegam, nie jestem specjalnie materialistą- dla mnie ważniejsza jest możliwość poleniuchowania niż wyszukane dobra materialne. Niektóre duchowe zresztą też.
              • rozprzestrzenienie Re: Co jest najwazniejsze w zyciu? 26.10.10, 19:46
                Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                > > Nie. Oczywiscie zalezy o jakiej forsie mowimy
                >
                > Zgoda, zależy.
                >
                > Wystar
                > > czajaca ilosc pieniedzy jest zazwyczaj wtedy, kiedy pracuje sie na jednym
                > etaci
                > > e w rozwinietym ekonomicznie kraju.
                >
                > To jakość życia jest zaledwie dostateczna.

                Absolutnie nie! Zalezy jakie ma sie zainteresowania, potrzeby i uklady z innymi ludzmi. Rozumiem, ze dla ciebie warunkiem koniecznym wysokiej jakosci zycia jest posiadanie wiecej pieniedzy niz - no wlasnie kto?

                > Rozumiem, kwestia potrzeb. Odrzucam
                > potrzeby wmówione- przez reklamę i środowisko. Żyjąc w społeczeństwie industria
                > lnym średnia pensja z jednego etatu starcza zaledwie na pokrycie podstawowych p
                > otrzeb, bez tworzenia jakiejkolwiek rezerwy. Nie ma mowy o wysokiej jakości życ
                > ia. I zastrzegam, nie jestem specjalnie materialistą- dla mnie ważniejsza jest
                > możliwość poleniuchowania niż wyszukane dobra materialne. Niektóre duchowe zres
                > ztą też.

                No wlasnie...
                • Gość: ka_p_pa Re: Co jest najwazniejsze w zyciu? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.10.10, 20:05
                  >Zalezy jakie ma sie zainteresowania, potrzeby i uklady z innymi
                  > ludzmi.

                  Jakość życia zależy właśnie od rodzaju zainteresowań i układów z ludźmi, a to zależy właśnie od możliwości finansowej realizacji. Menele w ogrzewanym kanale mogą być bardzo zadowoleni z jakości życia w porównaniu z menelami z zimnego kanału.

                  >Rozumiem, ze dla ciebie warunkiem koniecznym wysokiej jakosci zycia je
                  > st posiadanie wiecej pieniedzy niz - no wlasnie kto?

                  nic takiego nie napisałem, a już na pewno nie o sobie.
          • black-emissary Re: Co jest najwazniejsze w zyciu? 25.10.10, 18:50
            Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
            > Nie. Forsa jest warunkiem koniecznym, aczkolwiek niewystarczającym.

            Warunkiem koniecznym jest możliwość pokrycia podstawowych potrzeb. W naszym środowisku jest to związane z pieniędzmi, ale wciąż są na świecie miejsca, gdzie pieniądze nie są do tego potrzebne.
            Cała reszta zależy już od indywidualnych preferencji.
    • znj2 Re: Co jest najwazniejsze w zyciu? 22.10.10, 19:30
      Bardzo ciekawe. A, co to jest WYSOKA JAKOŚĆ?
      • rozprzestrzenienie Re: Co jest najwazniejsze w zyciu? 23.10.10, 23:35
        znj2 napisała:

        > Bardzo ciekawe. A, co to jest WYSOKA JAKOŚĆ?

        Dobrostan.
        en.wikipedia.org/wiki/Quality_of_life
        www.psychologia.net.pl/artykul.php?level=231
        • nehsa Re: Co jest najwazniejsze w zyciu? 24.10.10, 13:58
          Najważniejszym CELEM w życiu każdego człowieka, jest WOLNOŚĆ!

          Wolność, jest Imieniem Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi.

          Imię, jest pochodne czynom. Ojciec-Bóg, jest Wszechmogącym.

          Ale Wy, nie jesteście zainteresowani nawet niezależnością, a cóż dopiero Wolnością.
          • strikemaster Re: Co jest najwazniejsze w zyciu? 24.10.10, 14:55
            > Wolność, jest Imieniem Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi.

            Let freedom swing :)
            • Gość: nehsa Re: Co jest najwazniejsze w zyciu? IP: *.saite.com.pl 24.10.10, 18:06
              Niestety, nie znam angielskiego.
          • rozprzestrzenienie Wolnosc 24.10.10, 18:39
            nehsa napisał:

            > Najważniejszym CELEM w życiu każdego człowieka, jest WOLNOŚĆ!
            >
            > Wolność, jest Imieniem Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi.
            >
            > Imię, jest pochodne czynom. Ojciec-Bóg, jest Wszechmogącym.
            >
            > Ale Wy, nie jesteście zainteresowani nawet niezależnością, a cóż dopiero Wolnoś
            > cią.

            Wolnosc to nie wszystko. Mozna miec wolnosc, a nie wiedziec co z nia zrobic. Wolnosc jest moze warunkiem koniecznym, ale niewystarczajacym do tego, by nasze zycie bylo wysokiej jakosci.
            • nehsa Re: Wolność! 25.10.10, 20:04
              Powtarzanym, powszechnie błędem, jest nieprecyzyjne definiowanie pojęć przez posługujących się nimi, i oczywiście, mam na myśli takie sytuacje, kiedy to zdefiniowanie jest potrzebne.

              WOLNOŚĆ, Imię, Wszechmogącego Ojca, wnika z pracy Ojca, i dlatego też definicja Imienia Ojca, brzmi: WOLNOŚĆ, jest to zdolność do absolutnej niezależności samoofiary Ojca.

              Praca Ojca-Boga, i praca Syna-Boga, polega na samoofierze, o czym, już pisałem, bądź ile razy.

              Każdy człowiek chce być wolny.
              Dlatego WOLNOŚĆ, jest Jedynym CELEM, do Którego dążenie jest nam wszystkim wspólne, czyli jest Jedynym CELEM, do Którego dążenie nas nie dzieli.
              Nauka Ojca-Boga, podaje, co należy czynić, aby stać się wolnym. O czym też pisałem.

              Ludzie, zawsze współpracowali, współpracują, i będą współpracować, dlatego nikt nie wymaga od nas samoofiary, do której przecież nie jesteśmy zdolni.

              Ojciec-Bóg, robi to, co chce, czyli czyni samoofiarę.

              My, jeżeli chcemy być wolni, jeżeli chcemy robić to, co chcemy, musimy wiedzieć, co należy czynić aby podążać do WOLNOŚCI, i to nam oznajmiono w Nauce Ojca-Boga.
              • rozprzestrzenienie Religia 26.10.10, 19:48
                nehsa napisał:

                > Powtarzanym, powszechnie błędem, jest nieprecyzyjne definiowanie pojęć przez po
                > sługujących się nimi, i oczywiście, mam na myśli takie sytuacje, kiedy to zdefi
                > niowanie jest potrzebne.
                >
                > WOLNOŚĆ, Imię, Wszechmogącego Ojca, wnika z pracy Ojca, i dlatego też defini
                > cja Imienia Ojca, brzmi: WOLNOŚĆ, jest to zdolność do absolutnej niezależności
                > samoofiary Ojca.

                ...
                > My, jeżeli chcemy być wolni, jeżeli chcemy robić to, co chcemy, musimy wiedzieć
                > , co należy czynić aby podążać do WOLNOŚCI, i to nam oznajmiono w Nauce Ojca-Bo
                > ga.
                >

                A, chodzi ci o religie. No, niekoniecznie. Religia nie gwarantuje wysokiej jakosci zycia.
                • nehsa Re: Religia 28.10.10, 09:38
                  rozprzestrzenienie napisał:
                  "A, chodzi ci o religie. No, niekoniecznie. Religia nie gwarantuje wysokiej jako
                  > sci zycia."

                  **Nauka Ojca(Boga), która to Naukę, oznajmił tylko Syn(Bóg) ŚWIATŁOŚĆ, jest uniwersalna, czyli powszechnie obowiązująca i powszechnie pożyteczna. Jej przestrzeganie, wyklucza, jakiekolwiek międzyludzkie podziały. Zatem przestrzeganie Nauki Ojca(Boga), nie może skutkować religią.

                  Każdy przejaw pogardy Nauką Ojca(Boga), jest natychmiast karany.

                  Najkrócej: Jest to Nauka, która jest receptą na to, jak być wolnym.

                  Co ty biedaku chcesz rozprzestrzeniać?
        • yoma Re: Co jest najwazniejsze w zyciu? 25.10.10, 17:25
          Dobrostan, czyli szczęście :)
    • rata.sofisticada Re: Co jest najwazniejsze w zyciu? 24.10.10, 19:38
      Niech wiec nikt nie poucza innych jak nalezy zyc.

      Obowiazkiem lewicy jest nauczac. Jesli nie bedziemy pouczac, swiat pograzy sie w ciemnosci. Nie mozna byc konformista. I ta wlasnie niechec wobec wygody i bezmyslnosci swiatopogladowo-ideowej jest najwazniejsza w zyciu.
      • Gość: Iza Re: Co jest najwazniejsze w zyciu? IP: *.chello.pl 25.10.10, 18:00
        A dla ciebie najważniejsza (a może jedyna, co masz) rzecz w życiu jest ta dziwna chorobliwa obsesja na punkcie lewicy. Bez względu na temat odruchowo szczekasz, że lewica to, lewak tamto, lewactwo owo...
        • rata.sofisticada Re: Co jest najwazniejsze w zyciu? 25.10.10, 22:43
          A dla ciebie najważniejsza (a może jedyna, co masz) rzecz w życiu jest ta dziwna chorobliwa obsesja na punkcie lewicy. Bez względu na temat odruchowo szczekasz, że lewica to, lewak tamto, lewactwo owo...

          W pierwszej chwili mialem odpisac "No i co tak ujadasz?". Ale gdy opanowalem emocje, kochana Izuniu, zrozumialem, ze zasluguje na Twoja pogarde. Przeciez ja tu tyle lajdackich slow napisalem o lewicy. Dzisiaj sie wstydze tego i zaluzje. Nie oczekuje niczego, musze zasluzyc sobie na Twoja i innych lewicowcow akceptacje. To troche boli, ale to moja wina. Wazne, ze czuje sie teraz szczesliwy, energia mnie rozpiera do dzialania. Przepraszam za prostacki dla lewicowca przyklad, ale czuje sie jak Szawel po nawroceniu. Jesli on sobie poradzil ze sceptycyzmem innych apostolow, to ja tez.
      • rozprzestrzenienie Bezmyslnosc swiatopogladowo-ideowa 26.10.10, 19:50
        rata.sofisticada napisała:

        > Niech wiec nikt nie poucza innych jak nalezy zyc.
        >
        > Obowiazkiem lewicy jest nauczac. Jesli nie bedziemy pouczac, swiat pograzy sie
        > w ciemnosci. Nie mozna byc konformista. I ta wlasnie niechec wobec wygody i bez
        > myslnosci swiatopogladowo-ideowej jest najwazniejsza w zyciu.

        Bezmyslnosc swiatopogladowo-ideowa - szczerze mowiac nie wiem. Chyba nie pomaga ona w uzyskaniu wysokiej jakosci zycia. Choc czasem lepiej byc nieswiadomym...
    • sokoll1 Re: Co jest najwazniejsze w zyciu? 25.10.10, 02:57
      O to warto zapytać filozofów. Leszek Kołakowski na tem temat mądrze pisał... :)
      • rozprzestrzenienie Re: Co jest najwazniejsze w zyciu? 26.10.10, 19:51
        sokoll1 napisała:

        > O to warto zapytać filozofów. Leszek Kołakowski na tem temat mądrze pisał... :)

        Tak, na pewno filozofowie probuja znalezc odpowiedz na to pytanie. I co Kolakowski uznal za najwazniejsze w zyciu?
    • Gość: Iza Re: Co jest najwazniejsze w zyciu? IP: *.chello.pl 25.10.10, 17:56
      Tlen?
      • rozprzestrzenienie Tlen 26.10.10, 19:52
        Gość portalu: Iza napisał(a):

        > Tlen?

        I woda! Ale to tylko podstawa...
        • yoma Re: Tlen 26.10.10, 20:12
          Woda może być niskiej albo wysokie jakości
    • wzwod_poranny 3P 25.10.10, 18:47
      pieniadze, pisda i piwo.
      • rozprzestrzenienie Re: 3P 26.10.10, 19:53
        wzwod_poranny napisał:

        > pieniadze, pisda i piwo.

        Jest wiecej waznych p :) a w przypadku kobiet np. tez bedzie to troche inaczej wygladac. Dla wiekszosci z nich to drugie wymienione przez ciebie nie bedzie takie wazne :)
    • Gość: gosc Re: Co jest najwazniejsze w zyciu? IP: *.tvk.torun.pl 26.10.10, 00:40
      Dzisiaj wydaje się, że najważniejsze jest mieć zawsze z czegoś przyjemność i non-stop dobry humor. A w weekend się nachlać (bo z dopalaczami już krucho).
      • rozprzestrzenienie Re: Co jest najwazniejsze w zyciu? 26.10.10, 19:55
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > Dzisiaj wydaje się, że najważniejsze jest mieć zawsze z czegoś przyjemność i no
        > n-stop dobry humor.

        Cos w tym jest. Myslisz, ze kiedys bylo inaczej?

        A w weekend się nachlać (bo z dopalaczami już krucho).

        Ale chyba nie w niedziele...
    • camel_3d dzieci... 28.10.10, 09:42
      :) odkad mam jedno..wisi mi kariera, kasa, zarabianie, imprezy..itd

Inne wątki na temat:
Pełna wersja