Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja

22.10.10, 10:58
Kreacjonizm – pogląd, że człowiek, życie, Ziemia i Wszechświat zostały stworzone w swojej pierwotnej formie przez Boga lub bóstwa[1]. Był to dominujący pogląd do czasu sformułowania teorii ewolucji[2]. Współcześnie kreacjonizm łączy w sobie elementy filozoficzne i religijne. Nie jest uznawany za teorię naukową i nie funkcjonuje w ramach nauk przyrodniczych,
Kreacjonizm młodej Ziemi zakłada, że Ziemia według interpretacji Biblii ma od ok. 6 do ok. 10 tysięcy lat i wtedy też powstało życie oraz człowiek.

POLSKA
Po wypowiedziach (w październiku 2006) eurodeputowanego Macieja Giertycha, który zanegował teorię Darwina, a poparł kreacjonizm, Roman Giertych, minister edukacji, stwierdził, że w szkołach powinna być nauczana zarówno teoria Darwina jak i kreacjonizm. Jednocześnie, wiceminister edukacji Mirosław Orzechowski stwierdził, że teoria Darwina jest zupełnie pozbawiona podstaw naukowych i z założenia błędna.

Stanowisko Kościoła katolickiego w Polsce
W dokumencie "Kościół wobec ewolucji" wydanym przez Radę Naukową Episkopatu Polski w listopadzie 2006, biskupi przywołują słowa Jana Pawła II z 1996 roku: "Nowe zdobycze nauki każą nam uznać, że teoria ewolucji jest czymś więcej niż hipotezą". Krytykują też przedstawicieli "fideistycznego kreacjonizmu, którzy interpretują dosłownie biblijne opowiadanie o stworzeniu świata (...) i na tej podstawie kwestionują nauczanie o ewolucji w szkole". Uznają też, że "fundamentalistyczny kreacjonizm nie jest zgodny z nauką katolicką"[26].

Jednocześnie odrzucają też materialistyczny ewolucjonizm mówiący o "ślepych siłach natury". Wyjaśniają to w następujący sposób: "Ewolucja wiedzie ku pojawieniu się człowieka jako istoty wolnej, odpowiedzialnej i świadomej. Ale sama z siebie tego progu nie pokonuje. W celu powołania do życia człowieka Bóg mógł posłużyć się jakąś istotą przygotowaną na planie cielesnym przez miliony lat ewolucji i tchnąć w nią duszę – na swój obraz i podobieństwo. Oznacza to, że dla chrześcijan ewolucja pozostaje w harmonii z wielkim planem Boga, którego cel stanowi powołanie człowieka do najwyższej godności obrazu Jego Syna jednorodzonego, umarłego i zmartwychwstałego".



Ani w tą ani w tąmtą jak to kosciół
    • 33qq Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja 22.10.10, 11:40
      No tak, episkopat jako wyrocznia :D Co kogo obchodzą opinie ślepców na temat kolorów.
    • tade-k53 Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja 22.10.10, 14:50
      Świat został stworzony około 6011 lat temu i to jest prawda objawiona przez Boga, który ten świat stworzył, a więc nie może się mylić.
      Wszyscy uwierzyli kłamstwu, jak mówi Pismo, dlatego polecam prawdę objawioną przez Boga.
      Przepraszam, jeśli boisz się Pana Jezusa, który jest Prawdą, Drogą i Życiem.
      Warto poznać prawdę objawioną przez Boga.
      tradycja-2007.blog.onet.pl/
      • Gość: Talmud Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja IP: *.chomiczowka.waw.pl 22.10.10, 14:59
        > Świat został stworzony około 6011 lat temu

        Rzeczywiście żydzi do dziś w to wierzą... :) Żydowski ciemnogród ...
      • piwi77 Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja 22.10.10, 16:02
        tade-k53 napisał:

        > Świat został stworzony około 6011 lat temu i to jest prawda objawiona przez Bog

        Są dwie prawdy, prawdy i prawdy objawione (już nawet nieważne przez kogo).
      • Gość: ka_p_pa Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja IP: *.lukman.pl 22.10.10, 16:21
        > Świat został stworzony około 6011 lat temu i to jest prawda objawiona przez Bog
        > a, który ten świat stworzył, a więc nie może się mylić.

        Dokładnie wieczorem 22 października 4004 roku p.n.e
        • seth.destructor Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja 22.10.10, 21:00
          A czasu wschodnio czy zachodnioeuropejskiego?
          • Gość: ka_p_pa Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja IP: *.lukman.pl 22.10.10, 23:08
            Wieczorem. Nie podał godziny. Pojęcia GMT wtedy jeszcze nie było, ale wieczorem jak sądzę to było już po fajwokloku.
      • Gość: herodot Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja IP: *.stk.vectranet.pl 22.10.10, 17:17
        No pacz, to bitfa pod Grunwaldem była jakieś 10 lat temu.
      • jotkajot49 Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja 22.10.10, 22:49
        > Świat został stworzony około 6011 lat temu i to jest prawda objawiona przez Bog
        > a, który ten świat stworzył, a więc nie może się mylić.

        Może, może. Przeszło sześć tysięcy lat to słuszny wiek, pewne jak w banku, że kłania się ciocia Demencja lub wujek Alzheimer .
    • piwi77 Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja 22.10.10, 15:27
      Głupstwa mniejsze, biskupi zastępują coraz większymi i tak brną w zaparte, że cokolwiek, to i tak musi, że Bóg. A przecież absurd widoczny jest jak na dłoni. Bo jeżeli dopuścić ewentualność ewolucji i jednocześnie upierać się przy Bogu, duszy i podobnych pierdołach, to trzeba sobie uświadomić, że musiało w przeszłości istnieć pokolenie naszych przodków, w którym część dusze miała, a część nie. Problem, którego nie chcą dostrzegać biskupi, jest bowiem w tym, że choć gatunki przechodzą w ewolucji płynnie jedne w drugie, to dusza jest wartością zero-jedynkową i ona jest, albo jej nie ma. A więc z całkowicie bezdusznych rodziców, jeszcze małpek, w którymś momencie zrodził się człowiek z w pełni wykształconą duszą. Jeżeli był nawet jakiś punkt w czasie, po którym już wszyscy nowo narodzeni człekokształni mieli dusze, to musiało upłynąć nieco czasu zanim, pomarli wszyscy bez dusz i mieliśmy pokolenie złożone wyłacznie z dzieci bożych obdarzonych duszą ludzką. Az strach pomyśleć co mogło sie dziac w owym przejściowym okresie, przecież ludzie z duszą mogli dobierać sobie za partnerów seksualnych atrakcyjnych przedstawicieli bezdusznej części swojego gatunku. Nie chce nawet zadawać pytania jak przedstawiała się wtedy sytuacja z duszą u tak spłodzonego potomstwa - miało duszę, czy nie?
      • Gość: DSD Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja IP: 212.33.72.* 22.10.10, 15:41
        Co za problem? Nieraz zakładano że dusza kobiety ustępuje duszy mężczyzny, dusza kolorowego dzikusa jest gorsza od duszy białego chrześcijanina etc. KK zakłada istnienie nie tylko boga ale i aniołów no i dusz ludzkich, które są podobnie niematerialne, ale nie są tak doskonałe jak bóg. Nie można więc wykluczyć że KK uzna istnienie ewolucji dusz.
        • piwi77 Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja 22.10.10, 15:49
          No chyba, że tak. Pierwsze dusze były takie bardzo bardzo malutkie (mniejsze nawet niż niepoczęty zarodek, czy nienarodzone dziecko), ażeby z czasem dochodzić dzisiejszych rozmiarów, wypełniających całe ciało. Tzn, prawie całe ciało, bo nie przesadzajmy, dusza jest święta i niektórych jego części obejmować nie może.
        • Gość: Echo Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 22.10.10, 16:58
          > Co za problem? Nieraz zakładano że dusza kobiety ustępuje duszy mężczyzny, dusz
          > a kolorowego dzikusa jest gorsza od duszy białego chrześcijanina etc.


          To jeszcze nic. Do dzis lewactwo twierdzi ze zycie ludzkie nie zaczyna sie w momencie poczecia, mimo ze wszystkie naukowe podreczniki twierdza na odwrot. Juz nie napisze o dogmatach nt. "zlepku komorek" i innych pseudonaukowych zabobonach.
          • strikemaster Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja 22.10.10, 17:32
            > To jeszcze nic. Do dzis lewactwo twierdzi ze zycie ludzkie nie zaczyna sie w mo
            > mencie poczecia,

            Bo się nie zaczyna. Zamiast czytać Christian Science Monitor, weź się za lekturę jakiegoś opracowania na temat neurologii.
      • strikemaster Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja 22.10.10, 17:29
        Jaki Bóg, Życiński przyznał ostatnio, ze Boga nie ma i to księża maja moc zbawczą. To chyba jest oficjalna wykładnia Kościoła?
      • mg2005 Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja 22.10.10, 17:39
        piwi77 napisał:

        musiało w przeszło
        > ści istnieć pokolenie naszych przodków, w którym część dusze miała, a część nie

        Dusza mogła pojawić się tam, gdzie pojawił się rozum .

        Nie chce nawet z
        > adawać pytania jak przedstawiała się wtedy sytuacja z duszą u tak spłodzonego p
        > otomstwa - miało duszę, czy nie?
        >

        j.w.
        • strikemaster Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja 22.10.10, 17:44
          > Dusza mogła pojawić się tam, gdzie pojawił się rozum .

          anwet nie próbuję zgadywać, gdzie to jest u ciebie. :)
          • mg2005 Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja 23.10.10, 10:19
            strikemaster napisał:

            > > Dusza mogła pojawić się tam, gdzie pojawił się rozum .
            >
            > anwet nie próbuję zgadywać, gdzie to jest u ciebie. :)

            Dlatego masz rację, gdy twierdzisz, że nie masz duszy :)
            • strikemaster Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja 23.10.10, 10:34
              Nawet nie zauważyłeś, że to był cios poniżej pasa. :)))
        • piwi77 Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja 22.10.10, 20:38
          mg2005 napisał:

          > Dusza mogła pojawić się tam, gdzie pojawił się rozum .

          No to mamy dla odmiany problem z osobnikami o IQ 50 i to również z tymi żyjącymi dzisiaj. Jeżeli taki gość, z racji swej nieprzesadnej mądrości, ma tylko ułamek duszy, to ciekawe gdzie ona pójdzie po dokonaniu żywota, do półnieba czy półpiekła?
          • mg2005 Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja 23.10.10, 10:22
            piwi77 napisał:

            > No to mamy dla odmiany problem z osobnikami o IQ 50

            To wygląda na logiczny paradoks, ale tylko z pktu widzenia ludzkiej logiki, niekoniecznie Boskiej...
            • mecenas_misiura Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja 25.10.10, 15:25
              Mhm, bo jak Bóg dodaje 2+2 to wynik może być różny niż 4.
      • Gość: rossdarty Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja IP: *.chello.pl 22.10.10, 22:54
        piwi77 napisał:

        > Az strach pomyśleć co mogło sie dziac w owym przejściowym o
        > kresie, przecież ludzie z duszą mogli dobierać sobie za partnerów seksualnych a
        > trakcyjnych przedstawicieli bezdusznej części swojego gatunku. Nie chce nawet z
        > adawać pytania jak przedstawiała się wtedy sytuacja z duszą u tak spłodzonego p
        > otomstwa - miało duszę, czy nie?

        Może było podobnie jak z dziedziczeniem pochodzenia żydowskiego?

        Jeśli ojciec miał duszę a matka nie - rodziło się dziecko bez duszy. I odwrotnie?

        Teoria ciekawa. Nareszcie wytłumaczyłeś dlaczego ludzie dzielą się na wierzących i ateistów, czyli:
        tych z duszą i bezdusznych.

    • Gość: Echo Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 22.10.10, 17:01
      To musi byc prawdziwa tragedlia ze laura nie jest w stanie doczepic kreacjonizmu do katolikow. Zrobi sie to za jakis czas tak jak z paleniem czarownic i innymi propagandowymi bzdurami.
      • yoma Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja 22.10.10, 17:19
        Łoretyści! A kogóż to moje kaprawe oczka widzą!

        Cze Echo :)

        PS. Czarownice, jak wiadomo, palili Eskimosi.
        • mg2005 Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja 23.10.10, 10:27
          >
          > Czarownice, jak wiadomo, palili Eskimosi.

          To była specjalność protestantów...
      • strikemaster Dziś prawdziwych katolików juz nie ma 22.10.10, 17:21
        Biskup przyznał, że jest ateistą, mg2005 przechrzcił się na absolutyzm. Nawet heretyka nie ma komu spalić. Niekótrym sie łza w oku kręci.
        • yoma Re: Dziś prawdziwych katolików juz nie ma 22.10.10, 17:35
          A Oszoł?
          • strikemaster Re: Dziś prawdziwych katolików juz nie ma 22.10.10, 17:40
            Też może się okazać, ze to ateista, tylko na forum udaje.
      • Gość: DSD Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja IP: *.koba.pl / 10.2.8.* 22.10.10, 20:47
        > nie jest w stanie doczepic kreacjonizm u do katolikow

        Oj, bo się Giertych ojciec obrazi.
    • mg2005 Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja 22.10.10, 17:34
      Ani w tą ani w tąmtą jak to kosciół

      Stanowisko Kościoła jest rozsądne.
      • strikemaster Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja 22.10.10, 17:43
        > Stanowisko Kościoła jest rozsądne.

        Zgaddzam się, zawsze przyjmuje taka postać, żeby przyciągać do Koscioła ludzi przestraszonych nowościami. Dlatego właśnie Kosciół odszedł już od kreacjonizmu, jest nie do obronienia i mógłby na obronie dużo stracić. DLatego też stałeś sie wyznawcą Absolutu, to teraz jest wśród wiernych na czasie, trochę przestarzałe więc konsoliduje przerażonych, a przy tym wielu może w to uwierzyć.
        • mg2005 Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja 23.10.10, 10:26
          strikemaster napisał:

          > > Stanowisko Kościoła jest rozsądne.
          >
          > Zgaddzam się, zawsze przyjmuje taka postać, żeby przyciągać do Koscioła ludzi p
          > rzestraszonych nowościami.

          Co masz na myśli ?...

          • strikemaster Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja 23.10.10, 10:38
            Np. obecna politykę Kościoła wobec in-vitro. Istnieje grupa ludzi, którzy się tego boją, wydaje im się, ze metoda ta tworzy jakichś mutantów, cyborgi, czy coś w tym rodzaju, myślą, że można i chce się w ten sposób modyfikować materiał genetyczny itp. Dlatego Kosciół na tym strachu żeruje, tak jak kiedyś żerował na strachu przed tym, co mogłoby się stać gdyby Ziemia krążyla wokół Słońca. Internetu i komputerów też sie oficjalnie przez pewien czas Kosciół obawial i przestrzegał przed tym, teraz wprowadza spowiedx on-line, bo wie, że już nic na strachu przed Internetem nie ugra.
            • mg2005 Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja 24.10.10, 09:43
              strikemaster napisał:

              > Np. obecna politykę Kościoła wobec in-vitro. Istnieje grupa ludzi, którzy się t
              > ego boją, wydaje im się, ze metoda ta tworzy jakichś mutantów, cyborgi, czy coś
              > w tym rodzaju, myślą, że można i chce się w ten sposób modyfikować materiał ge
              > netyczny itp.


              Żyjesz w swoim urojonym świecie - sprzeciw wobec inwitro wynika z tego, że jest to eugenika i zabijanie i przedmiotowe traktowanie ludzkich istot...
              • strikemaster Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja 24.10.10, 11:04
                Właśnie powtórzyłeś mój post dodając do niego jeszcze zabijanie (zarodków, jak mniemam). Jak to jest, jak sie przypadkowo potwierdza tezę rozmówcy? :)
      • piwi77 Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja 22.10.10, 19:50
        mg2005 napisał:

        > Stanowisko Kościoła jest rozsądne.

        Ano właśnie, jest rozsądne i żeby takie było, stale musi być dopasowywane do aktualnej sytuacji
        • mg2005 Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja 23.10.10, 10:30
          piwi77 napisał:

          > mg2005 napisał:
          >
          > > Stanowisko Kościoła jest rozsądne.
          >
          > Ano właśnie, jest rozsądne

          W przeciwieństwie do protestantów i żydów :)

          i żeby takie było, stale musi być dopasowywane do ak
          > tualnej sytuacji

          Tak samo robisz Ty :)
    • znj2 Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja 22.10.10, 19:28
      Po co się rozpisywać o czymś, co nie zostało udowodnione. Człowiek, to takie zwierzę, które dostało rozum i myśli że wszystko wie. Mało tego opowiada jako prawdy objawione. Niestety, zawsze będzie obowiązywać: Wiem, że nic nie wiem! Na tym polega tajemnica stworzenia.
      • strikemaster Re: Kreacjonizm (pseudonauka) to dopiero jaja 22.10.10, 20:11
        Pod warunkiem, że się stworzenie zakłada. "Wim, że nic nie wiem" do takiego założenia nie uprawnia. Poza tym, dlaczego myślisz, że zawsze już tak będzie? Kiedyś uważano, że tajemnicy chorób wirusowych nigdy nie uda się zgłębić, teraz to nie jest już żadna tajemnica, ze Wszechświatem też kiedyś pewnie tak będzie, chyba że religia znowu zablokuje postęp wiedzy.
Pełna wersja