0-szolom.z.radia.maryja
27.10.10, 09:21
www.rp.pl/artykul/555082-Wlosi-mistrzami-niewiernosci.html
- związek małzeński jest aktem prawnym. strony zobowiązały sie do jego przestrzegania. Skoro tak to kazda czynnośc wymierzony w ten związek powinien mieć również konsekwencje prawne. Rozpatruję to z punktu widzenia świeckiego. Zdrada jest czynem podważającym ten akt. strona do zdrady się dopuszcająca powinna zatem ponieść konsekwencje prawne. Karane powinno byc nie tylko to ale tez i nakłanianie do tego czynu do zdrady. Dziś tego się nie penalizuje więc ludzie zdradzają na potęgę zwł w krajach zachodnich. To jeden z ubocznych skutków tzw rewolucji seksualnej z końca lat 60tych XX w. Uważam że powinno się przywrócić do kodeksu karnego kary za niewierność.