lafiorka-z
01.11.10, 20:20
Na cmentarzach spotyka się wielu znajomych. Nawet takich dość dalekich.
Zastanawiam się dlaczego ludzie nie uśmiechają się do siebie, wyczekują kto komu pierwszy powie dzień dobry. Ja tam kłaniam się pierwsza wszystkim dookoła. Korona z głowy mi nie spada, nawet gdy odpowiedź na pozdrowienie przypomina ukłon hrabiny dobrodziejki.
Proponuję wprowadzić święto puszczania balonów, może narodowi ulży.