mg2005 12.11.10, 21:47 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,8654205,Reding__Sytuacja_Romow_w_Europie_jest_skandaliczna.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
znj2 Re: Czy Cyganie są dyskryminowani ? 12.11.10, 21:58 Pewnie że tak! Cygan nie pracuje. Dlaczego? Nie może? Nie chce? Czy któryś z "Europejczyków" widział pracującego Cygana? A, może są zarejestrowani w Urzędzie Pracy? Też nie! A, szkoda! To z czego żyją? Pytanie retoryczne. Lubię poczytać pierdoły pisane przez monosylabowców! Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Czy Cyganie są dyskryminowani ? 12.11.10, 21:58 Sam ich dyskryminowałeś parę wątków temu Odpowiedz Link Zgłoś
znj2 Re: Czy Cyganie są dyskryminowani ? 12.11.10, 22:12 Nigdy ,nikogo nie dyskryminowałem, gdyż uważam , że skoro jesteśmy na ziemi, to jest to jakiś wyższy cel stworzenia. Natomiast, nie lubię pisania głupot. Polska zawsze była dobrą matką dla wszystkich. Pisanie o dyskryminacji, nawet w formie pytającej jest nie na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xxl Re: Czy Cyganie są dyskryminowani ? 12.11.10, 23:02 znj2 napisała: > Nigdy ,nikogo nie dyskryminowałem Może skoro nie wiesz kim jesteś to i nie pamiętasz kogo dyskryminujesz ? Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Czy Cyganie są dyskryminowani ? 12.11.10, 23:09 Tak, Cyganie sa dyskryminowani na Slowacji, w Rumunii, na Wegrzech i czesciowo w Czechach. Odrobine lepsza sytuacje maja w Serbii i Bulgarii. Ich liczna spolecznosc w Turcji nie wzbudza takich emocji jak w Europie Wschodniej. W Hiszpanii Cyganie stworzyli kulture flamenco, jest ich tam blisko pol miliona i jakos sobie radza. Cyganie przybyli z Indii, z Penzdzabu i poprzez Bliski Wschod trafili w poznym sredniowieczu na Balkany. Byli szanowanymi rzemieslnikami, elita wsrod rymarzy i kowalow, zwlaszcza w Krolestwie Wegierskim. Wedrowali taborami, nie osiedlali sie nigdzie na stale. Tam gdzie przyjezdzali byli witani dosc goscinnie, handlowali swoimi wyrobami, czesc najlepszych rzemieslnikow pracowala na dworach ksiazat wegierskich. Problemy zaczely sie w XIX wieku w okresie procesow narodowotworczych, gdy rodzil sie agresywny europejski nacjonalizm wypychajacy wszystko co obce etnicznie i kulturowo. Cyganie nigdzie nie byli u siebie a po zetknieciu z nacjonalizmem rodzila sie agresja pomiedzy nimi a innymi grupami etnicznymi zawlaszczajacymi sobie jakies terytorium, o ktorym mowili, ze jest ich "odwiecznie". XX wiek to bylo apogeum nastrojow faszystowskich i nacjonalistycznych. Cyganie do panstw narodowych nie pasowali, swojego panstwa zas nigdzie nie stworzyli. Jeszcze w XIX wieku wielu z nich bylo czesciowo zintegrowanych, ale pod wplywem agresji innych grup etnicznych i Cyganie zaczeli sie izolowac, zamykac na wplywy kulturowe i obyczajowe otoczenia. Wrogosc przeplywala w obie strony. Po IIWS zakazano im podrozowania taborami, narzucono im model zycia, styl zycia im obcy. Ze wzgledu na wczesniejsza wrogosc otoczenia u Cyganow zaistnialo zjawisko wypierania wszystkiego co niecyganskie. Byli wyszydzani, ale i sami wyszydzali. Choc musieli sie na stale tu czy tam osiedlic, pozostali oddzieleni mentalnym murem niecheci wznoszonym przez obie strony. Nigdy nikt nie zajal sie problemem Cyganow, nikt nigdy nie opracowal spojnego planu ich integracji i asymilacji. Bylo to tym trudniejsze, ze byli rozproszeni praktycznie po wszystkich krajach Europy, do tego kwestie polityczne, zimna wojny, zelazna kurtyna i takie tam nie ulatwialy koordynacji polityki wobec Romow. Po 1989 roku sytuacja sie nie zmienila. Europa byla zajeta swoja integracja, rozszerzaniem EU, wyrownywaniem poziomu zycia, a o Romach znowu zapomniano. Choc istnieja tu i owdzie skutecznie realizowane plany pomocy Cyganom, to do dzis nikt sie nie wysili by te plany zebrac do kupy i w sposob skoordynowany wdrazac. Istnieja drogie w realizacji plany dotyczace tysiecy roznych dziedzin, ale Romowie znowu nikogo nie obchodzili, nie mieli swojego silnego lobby, byli gdzies na marginesie, a w zasadzie traktowalo sie Romow jakby w ogole nie bylo czegos takiego jak 10-20 milionowy narod bez panstwa. Wsrod Romow oczywiscie zdarzaja sie ludzie wyksztalceni, ale czesto przez swoja wlasna spolecznosc traktowani sa jako odszczepiency. Z kolei przez wiekszosc rowniez nie sa traktowani jak swoi, nieufnosc do nich nie gasnie mimo ich wyksztalcenia. Nawet jezeli Rom chce sie zasymilowac to droge do tego celu ma choletnie wyboista. Z jednej strony nie zawsze wspierac go bedzie rodzina, z drugiej wiekszosc bedzie mu rzucac klody pod nogi. Tak, sa dyskryminowani w sposob razacy, ale jednoczesnie wiadomo, na podstawie analizy wynikow kilku osrodkow wychowawczych i socjologicznych zajmujacych sie tematyka romska, ze mozna im pomoc, mozna pomoc tez Europie, mozna pomoc wszystkim, wystarczy zaczac te pomoc wdrazac z glowa. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Czy Cyganie są dyskryminowani ? 12.11.10, 23:18 To co zrobil Sarkozy to oczywiscie skandal. Zgadzam sie calkowicie z pania Reding, ktorej to co sie teraz dzieje skojarzylo sie z IIWS. Stosowanie odpowiedzialnosci zbiorowej to przekraczanie wszystkich granic przyzwoitosci, a jednoczesnie uruchamianie zlych, szkodliwych i szalenie niebezpiecznych mechanizmow spolecznych. Dzis Cyganie, a jutro moze Polacy. Kto wie i czemu nie? Napisalem to na ostatnim forum, ale powtorze, ze w 1940 roku przez prase niemiecka przeszla fala artykulow przekonywujaca Europejczykow, ze Polacy to rasa niewolnikow, ze oni sie do niczego innego nie nadaja, ze sie ich zintegrowac z kultura europejska nie da. Mozna ich albo usunac sila z terytoriow europejskich, ktore sie im nie naleza, z przestrzeni zyciowej przeznaczonej dla ludzi wartosciowych, albo mozna Polakow przystosowac do pracy niewolncznej. Dzis Cyganie a jutro Polacy. Kto mowi, ze nie wolno? 1 Polak cos ukradnie, ale 9 za to odpowie, 9, ktorzy nikomu nic zlego nie uczynili, ale wystarczy, ze naleza do tej rasy i kultury. Wiadomo, ze kazdy Polak to pijak, a kazdy pijak to zlodziej. Nikt sie faktami czy proporcjami przejmowac nie bedzie, najwazniejsze sa stereotypy, dzis wobec Cyganow, jutro wobec Polakow, bo czemu nie. Dzis stosujemy odpowiedzialnosc zbiorowa wobec Cyganow, wypedzamy ich, oni wracaja, urzadzamy pogromiki, jakies male oboziki przejsciowe, koncentrujemy ludnosc na zamknietym terytorium, ogrodzonym, z wiezyczkami strazniczymi, karmimy tych nierobow, ale to drogie, wiec racje stopniowo zmniejszami i problem zalatwiony. Dzis Cyganie, jutro Polacy, bo kto mowi, ze nie. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Czy Cyganie są dyskryminowani ? 12.11.10, 23:25 Faszyzm przez ostatnich 60 lat byl faux pax. Ale wraca. Zauwazam wyraznie cos co mozna nazwac brunatyzacja zycia politycznego i spolecznego. Lekcewazy sie to zjawisko. Spocco. Kiedys tez sie to zlekcewazylo. Europa ma dluga tradycje w lekcewazeniu zjawisk, ktore w efekcie doprowadzaja do tragedii na ogromna skale. Okay, wytepmy Cyganow, skoro uwazamy, ze to podludzie, ze to przypadek beznadziejny, ze i tak nic z nich nie bedzie. Ale potem ustawmy sie w kolejce do wytepienia, bo lista bedzie sie wydluzac. Dzis Cyganie, a jutro Polacy, hurra, cieszmy sie, to w zgodzie z nasza zwierzeca natura. Silniejsi musza przetrwac, a Polacy do najsilniejszych nie naleza, tak wiec w tej kolejce dlugo czekac nie bedziemy musieli. sorki za liczne literowki i przejezyczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
lepian4 Re: Czy Cyganie są dyskryminowani ? 13.11.10, 04:54 Skandalemm jest jedynie system socjalny w Unii Europejskiej. Dodatkowo straszenie tez opowiescmi niemieckiej prasie z lat 40-tych jest nietaktowne: Adolf Hitler nie moze byc przeciez alibi na wszystko. Te twoje sensacje latwo jest wyjasnic: spoleczenstwo niemieckie bylo gleboko zainteresowane, dlaczego wczesniejszy sojusznik Rzeszy, Polska, nagle stala sie wrogiem? W krytycznych momentach wojny Hitler nie ukrywal tez fascynacji Polnische Wehrmacht, zwlaszcza na froncie wschodnim. Tak serio, nie bardzo wiem, co te zawile fakty historyczne maja wspolnego z cyganskim lenistwem i proba wyludzenia pieniedzy od socjalnie przewrazliwionych wladz francuskich? Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Czy Cyganie są dyskryminowani ? 13.11.10, 07:11 Polnische Wehrmacht? Hitler byl zafascynowany formacja, ktora lacznie liczyla 650 osob a jednorazowo okolo 300? Jakies zrodla historyczne o tej fascynacji czy tylko tak sobie bajasz? A moze jakies info nt osiagniec tej formacji, ktora Hitler byl rzekomo zafascynowany? Moze podobaly mu sie bialo-czerwone naszywki, bo lubil ten zestaw kolorow? I o co chodzi z tym frontem wschodnim. Sugerujesz, ze oddzial operowal tez na jakims innym froncie? Ty te konfabulacje tak rozbudowujesz dla wlasnej przyjemnosci, bo masz tak bujna wyobraznie. Powolujesz sie na jakis oddzial, to sie najpierw dowiedz o nim rzeczy elementarnych. Ja wiem, ze polski rzad mial przed wojna dosc przyjazne stosunki z nazistami, ale kiedy przyszlo co do czego nie ugial sie pod żadaniami i pozniejszym ultimatum. Fakty sa wiec takie, ze poza akcja w Ksiestwie Cieszynskim w 1938 roku nigdy ta wspolpraca nie wykraczala poza dyplomacje. Ja nie pisze sensacji, ja przedstawiam fakty, w przeciwienstwie do Twoich bajan o fascynacji Hitlera jakims prawie nieistniejacym oddzialem, ktory ledwo dociagal liczebnoscia do stanu kompanii. A co do Hitlera, to nie jest to az tak odlegla przeszlosc jak sie niektorym wydaje. Te demony mozna zbudzic na nowo, one tylko na to czekaja. Przestrzeganie przed faszyzmem nie jest bezzasadne w swietle tego co sie dzieje w wyborach lokalnych w Anglii, Danii, Austrii, Wloszech, o tej nieszczesnej Flandrii nie wspominajac. Nie chcialbym tego doswiadczyc i u nas, bo faszyzm w zadnej swojej odmianie niczego dobrego mojemu krajowi nie przyniosl. Ale tendencje zauwazam i raczej zachwycony nie jestem. Mielismy 65 lat spokoju, ale chyba brakuje nam tego zastrzyku adrenaliny, tego podniecajacego smaku krwi, widoku zmasakrowanych cial naszych bliskich. Spocco, jak sie poscielesz tak sie wyspisz, sami sobie zgotujemy taki los na jaki zaslugujemy. Dzis Cyganie, jutro Polacy, bo czemu nie. Mechanizm jest ten sam, tak to po prostu dziala. A odwolywanie sie do najczarniejszych zakamarkow ludzkiej natury i do najbizszych ludzkich instynktow jest naprawde latwe, a konsekwencje tego sa - ze tak powiem - spektakularne. Jedna wojna na Balkanach w ciagu 65 lat to dla nas, Europejczykow, troche za malo. Trzeba sobie zycie umilic i znowu zaczac jakies pogromiki tu czy tam, tak dla zachowania wprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Czy Cyganie są dyskryminowani ? 13.11.10, 07:25 literowki najnizszych instynktow mialo byc, zresszta mniejsza z tym. Mozna sie roznic swiatopogladowo, lubic tych, tamtych, siamtych, lewych, prawych, srodkowy palec, cokolwiek. Ale sa granice. Sympatyzowanie z ideologiami odwolujacymi sie do totalizaryzmow, ktore przyniosly groze i zniszczenia na niespotykana wczesniej skale to jest przegiecie. Zaczyna sie od jezyka, od niewinnych, zdawaloby sie, postulatow. Polacy kradna samochody, to trzeba te ich narodowa ceche, wyssana z mlekiem matki, spacyfikowac. Jak nie po dobroci, to przykladnie. To nie wazne, ze na 10 Polakow dziewieciu nie ukradlo samochodu, a moze nawet wiecej. Kogo to obchodzi. Stereotypy uber alles. Tep polactwo jak robactwo. Ja, sprzataczka z Wloch, mialam sasiadow Polakow i mowie Wam, to zwierzeta a nie ludzie. Ja, rolnik spod Lyonu mialem do czynienia z tym motlochem, mowie wam, okropni ludzie, ja nie rozumiem kto pozwolil by oni zyli w naszym kraju. Ja, krawiec z Murcii pomoglem takiemu Polakowi jednemu, a ten, wiecie co zrobil, okradl mnie. Oni tacy sa, WSZYSCY, nie mozna im ufac, nikomu, bo nawet jak sie czasem wydadza mili to potem, wiadomo. Tep polactwo jak robactwo. Dzis Cyganie, jutro Polacy. Znajda sie argumenty przeciwko Polakom, zawsze sie znajduja. Cos wymyslimy by ich usunac z Europy, niech wracaja na ta swoja Syberie, my Polakow w Europie nie chcemy, bo nie umieja sie przystosowac do europejskich zasad wspolzycia, pożycia i spozycia alkoholu. Polakom w Europie mowimy nie. Oni sa impregnowani na wartosci europejskie, to nieroby, zlodzieje i pijacy, my ciagle do nich doplacamy, ile mozna karmic tych pasozytow. My chcemy w Europie prawdziwych Europejczykow a nie dzikusow mowiacych tym odrazajacym narzeczem rosyjskim z Priwislanskiego Kraju. Dzis Cyganie, jutro Polacy, to przeciez takie latwe. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Czy Cyganie są dyskryminowani ? 14.11.10, 13:10 klosowski333 napisał: > Polakom w Europie mowimy nie. Oni sa impregnowani na wartosci europejskie, > to nieroby, zlodzieje i pijacy, my ciagle do nich doplacamy, ile mozna karmic tych > pasozytow. Nie bardzo wiem o czym piszesz, bo opinia o Polakach, taka jak wyżej, nigdzie w Europie nie istnieje (i nie wiem czy kiedykolwiek istniała). Być może pokutują takie gdzieś wśród jakiegoś marginesu, nie wiem, ale gdyby tak było, to przecież opinii marginesu nie traktuje się serio. > Dzis Cyganie, jutro Polacy, to przeciez takie latwe. Pachnie to propagandystycznym zacięciem, bo co mają Cyganie z Polakami wspólnego? Poza tym nikt w Europie nie zamierza Cyganów dyskryminować, po prostu Europa ma już dosyć obchodzenia się z Cyganami jak ze zgniłym jajkiem i daje wyraźne sygnały, że czas tolerowania cygańskiego cwaniactwa i leserostwa sie skończył. Nie ma powodu, aby nadal traktować tę nację na specjalnych warunkach. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Czy Cyganie są dyskryminowani ? 13.11.10, 15:36 "Problemy zaczely sie w XIX wieku w okresie procesow narodowotworczych, gdy rodzil sie agresywny europejski nacjonalizm wypychajacy wszystko co obce etnicznie i kulturowo" Dlatego musieli zacząć kraść i oszukiwać ? :) " Tak, sa dyskryminowani w sposob razacy" A konkretnie ? Odpowiedz Link Zgłoś
ten_co_ma_racje Re: Czy Cyganie są dyskryminowani ? 12.11.10, 23:10 Ja tam cyganów nigdy nie dyskryminowałem - dobrzy klienci, potrafią dużo kasy zostawić. Odpowiedz Link Zgłoś
voxave Re: Czy Cyganie są dyskryminowani ? 13.11.10, 06:13 nie mam nic do nikogo i do Cyganów też,ale nie chciałabym mieszkac w jednym bloku z nimi---i co teraz mi powiecie? Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Czy Cyganie są dyskryminowani ? 13.11.10, 08:50 w bloku, na ulicy, w jednej dzielnicy, w jednym mieście itd. kup se mieszkanie w innym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
ten_co_ma_racje Re: Czy Cyganie są dyskryminowani ? 13.11.10, 09:37 Faktem jest, że wśród Cyganów jest dużo złodziejek - zwykle zajmują się tym kobiety wróżki, ale kolejnym faktem jest, że oni nigdy swojego nie okradną. Jak zobaczą, że traktujesz ich na równi, rozmawiasz z nimi itd. to nigdy cię nie okradną. Ogólnie dobrzy sąsiedzi z nich jak się ich pozna. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Nie są. 13.11.10, 09:56 Mają te same prawa, co wszyscy, a nawet proponuje im się pomoc, której inni by nie otrzymali. Sami są sobie winni, że wszystkie programy pomocowe, koniec końców wzbogacają jedynie cygańskich królów. Cyganie nie chcą się asymilować, a jedyną ich troską jest jak wykorzystać społeczeństwa, w których żyją. Odpowiedz Link Zgłoś
znj2 Re: Czy Cyganie są dyskryminowani ? 13.11.10, 10:07 Uwaga do przebierańców:Jestem facetem! Nie piszę monosylabami jak niektórzy, gdyż dobrze nauczono mnie języka ojczystego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: Czy Cyganie są dyskryminowani ? IP: *.lukman.pl 13.11.10, 15:24 No Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xxl Re: Czy Cyganie są dyskryminowani ? 16.11.10, 07:48 znj2 napisała: > Uwaga do przebierańców:Jestem facetem! Może tylko o tym marzysz ? Nie piszę monosylabami jak niektórzy, gd > yż dobrze nauczono mnie języka ojczystego. U Urszulanek ? Odpowiedz Link Zgłoś
propanstwowiec Re: Czy Cyganie są dyskryminowani ? 13.11.10, 17:06 Jak zawsze w tego typu przypadkach - punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Największą tolerancję głoszą ci, co mieszkają z dala od Cyganów, biedy, patologii. Wielce są oburzeni, iż spokojni mieszkańcy stawiają nierzadko mur (patrz Słowacja, Francja) żeby się odgrodzić od "inaczej zachowujących się". A gdyby tak sami za oknem mieli bez przerwy wrzaski, śpiewy, hałasy. No cóż, ich wrodzony "anty-rasizm" byłby wystawiony dopiero na próbę.. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Czy Cyganie są dyskryminowani ? 14.11.10, 01:37 Doprawdy? Najmniejsza tolerancje glosza ci co maja najgorsze wyksztalcenie i najmniejsza wiedze. To tak statystycznie rzecz ujmujac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek tolerancja - ale i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.10, 09:45 > Doprawdy? Najmniejsza tolerancje glosza ci co maja najgorsze wyksztalcenie i na > jmniejsza wiedze. To tak statystycznie rzecz ujmujac. 1. tych jest najwiecej 2. oni te nietolerancje wyrazaja 3. ten stan wynika z braku mozliwosci wyboru - nie stac ich na zmiane miejsca zamieszkania jednym slowem - w tym przypadku statystyka prowadzi do blednych wnioskow, statystyka nie jest w stanie ocenic wplywu kilku roznych czynnikow o roznej dynamice nie tylko jednak tu o tolerancje chodzi - Romom i Sinti trzeba pomoc wyjsc ze spirali biedy, braku wysztalcenia, bezrobocia, alienacji, odrzucenia, przestepczosci i agresji - dla dobra calej Europy, i to w inny sposob niz poradzono sobie w USA z Indianami czy w Australii z Aborygenami, sam opis polozenia Romow i Sinti i tego co robia jest przygnebiajacy - i bez zdecydowanych, dlugofalowych, zakrojona na szeroka skale dzialan - sytuacja sie moze wylacznie pogorszyc Romowie i Sinti sa ludzmi i trzeba im pomoc - sami juz tego nie potrafia, zanikly ich tradycjne nisze zapewniajace utrzymanie na akceptowalnym poziomie - pozostaly dwie - zebractwo i przestepczosc, ktory poglebiaja przepasc z reszta swiata Odpowiedz Link Zgłoś
propanstwowiec Re: Czy Cyganie są dyskryminowani ? 16.11.10, 01:09 klosowski333 napisał: > Doprawdy? Najmniejsza tolerancje glosza ci co maja najgorsze wyksztalcenie i na > jmniejsza wiedze. To tak statystycznie rzecz ujmujac. A to dobre! Wierz w statystyki - daleko zajdziesz! Odpowiedz Link Zgłoś