twój młodszy brat

15.11.10, 22:26
może być gejem.
Ray Blanchard, kanadyjski psycholog, twierdzi, że im chłopiec ma więcej starszych braci, tym bardziej jest prawdopodobne że rozwiną się u niego skłonności homoseksualne.
Posiadanie 2,5 starszych braci sprawia, że prawdopodobieństwo pojawienia się homoseksualizmu się podwaja, a przy czterech starszych braciach jest trzy razy większe niż przeciętna w populacji. Dane są nieubłagane - im mniejsza rodzina - tym mniej gejów. To religia propagująca wielodzietność produkuje gejów.
www.springerlink.com/content/7u2wc6mfdfmw60l8/fulltext.pdf
    • kolter Re: twój młodszy brat 16.11.10, 00:02
      ka_p_pa napisał:

      >To religia propagująca wielodzietność produkuje gejów.

      Jezus miał czterech braci , był kawalerem ; więc ......
      • voxave Re: twój młodszy brat 16.11.10, 07:48

        a ja sierota nie znam żadnego geja jestem w środowisku macho
      • lepian4 Re: twój młodszy brat 16.11.10, 11:27
        Dodaj jeszcze, ze mial 12 apostolow i wszyscy wyrazali niezadowolenie, gdy w jego poblizu zjawila sie prostytutka, zawezajac do meritum sprawy- ochocza kobieta.
        • piwi77 Re: twój młodszy brat 16.11.10, 12:37
          Oni (dwunastka plus kierownik) się wzajemnie miłowali, a prostytutki ich w ogóle nie interesowały.
        • kolter-xxl Re: twój młodszy brat 16.11.10, 12:43

          lepian4 napisał:

          > Dodaj jeszcze, ze mial 12 apostolow i wszyscy wyrazali niezadowolenie, gdy w je
          > go poblizu zjawila sie prostytutka, zawezajac do meritum sprawy- ochocza kobieta.

          No ale owi apostołowie mieli żony , więc może dlatego nie lubili panienek !!
          • lepian4 Re: twój młodszy brat 16.11.10, 14:50
            Wielu pedalow mialo zony i wcale sie nie chwala!
            • kolter-xxl Re: twój młodszy brat 16.11.10, 15:19
              lepian4 napisał:

              > Wielu pedalow mialo zony i wcale sie nie chwala!


              Musieli mieć bo tobie podobni zatruwaliby życie !!
              • lepian4 Re: twój młodszy brat 16.11.10, 17:22
                Masz na mysli zycie seksualne?
        • yoma Re: twój młodszy brat 16.11.10, 13:29
          Jeśli masz na myśli Marię Magdalenę, to dlaczego prostytutka?
      • swarozyc Re: twój młodszy brat 16.11.10, 12:28
        kolter napisał:
        Jezus miał czterech braci , był kawalerem ; więc ......
        '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
        i z 12 innymi nierobami biegal po pustyni..
        to musialo sie tak skonczyc...
        • kolter-xxl Re: twój młodszy brat 16.11.10, 12:43
          swarozyc napisał:

          > kolter napisał:
          > Jezus miał czterech braci , był kawalerem ; więc ......
          > '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
          > ''''''''''''''''''''''''
          > i z 12 innymi nierobami biegal po pustyni..
          > to musialo sie tak skonczyc...

          No nie koniecznie robili to na pustyni !
    • yoma Re: twój młodszy brat 16.11.10, 11:18
      A tych dwóch i pół to od góry, od dołu czy wzdłuż? ;)
      • gucio712 Re: twój młodszy brat 16.11.10, 11:20
        skoro jestem trzecim synem swoich rodziców, powinienem się martwić?
        • lepian4 Re: twój młodszy brat 16.11.10, 11:28
          Jesli jestes zonaty, niech zona sie martwi.
        • kolter-xxl Re: twój młodszy brat 16.11.10, 12:41
          gucio712 napisał:

          > skoro jestem trzecim synem swoich rodziców, powinienem się martwić?

          Ratuje ciebie to ze masz jeszcze 4 siostry pomiędzy wami :))
          • gucio712 Re: twój młodszy brat 16.11.10, 12:48
            kolter-xxl napisał:

            > gucio712 napisał:
            >
            > > skoro jestem trzecim synem swoich rodziców, powinienem się martwić?
            >
            > Ratuje ciebie to ze masz jeszcze 4 siostry pomiędzy wami :))

            jakżeś to utrafił, nie funkcjonuje przecież na nk czy też innym facebuku
            • kolter-xxl Re: twój młodszy brat 16.11.10, 12:57
              gucio712 napisał:

              > jakżeś to utrafił, nie funkcjonuje przecież na nk czy też innym facebuku

              Pamiętasz tego fajnego faceta w Ferrari ?
              • Gość: gucio712 Re: twój młodszy brat IP: 46.112.222.* 16.11.10, 13:02
                nie pamiętam, coś bliżej?
                • kolter-xxl Re: twój młodszy brat 16.11.10, 13:05
                  Gość portalu: gucio712 napisał(a):

                  > nie pamiętam, coś bliżej?

                  Faceta czy Ferrari ?
                  • Gość: gucio712 Re: twój młodszy brat IP: 46.112.222.* 16.11.10, 13:47
                    ni faceta ni ferrari, pijany byłem?
                    • kolter-xxl Re: twój młodszy brat 16.11.10, 14:35
                      Gość portalu: gucio712 napisał(a):

                      > ni faceta ni ferrari, pijany byłem?

                      Aha to nic i tak nie skumasz :((
      • Gość: ka_p_pa Re: twój młodszy brat IP: *.lukman.pl 16.11.10, 14:36
        > A tych dwóch i pół to od góry, od dołu czy wzdłuż? ;)


        Wyniki są jednoznaczne- przypadłość dotyka młodszych braci, więc do góry licz.
    • lepian4 Re: twój młodszy brat 16.11.10, 11:26
      Jasne, a gdy chlopiec ma wiecej niz cztery siostry staje sie pewnie lesba?
      Przenoszac to na powszechnie znanych homusiow stwierdzam, ze zaden nie mial wiecej niz czterech starszych braci. Po co i komu potrzebne sa te brednie?
      • Gość: steff Re: twój młodszy brat IP: 62.22.15.* 16.11.10, 14:01
        a co jesteś tym najmłodszym :P ?
      • Gość: ka_p_pa Re: twój młodszy brat IP: *.lukman.pl 16.11.10, 14:39
        > Po co i komu potrzebne sa te brednie?

        Brednie? Potrafisz wykazać błąd w metodzie, manipulację danymi? Znajdź artykuł krytyczny, facet zamieścił opis i wyniki w poważnym piśmie, nie na Frondzie, nie wydał własnym(kościelnym) sumptem głupawej broszurki. Dyskutujesz- używaj argumentów.
        • lepian4 Re: twój młodszy brat 16.11.10, 17:36
          Bledem jest chocby pominiecie wplywow kulturowych. Glupio jest stawiac znak rownosci pomiedzy matriarchatem meksykanskim, (gdzie syn pierworodny wychowywany jest jak dziewczynka, by posmiertne dusza matki mogla wcielenic sie w nim/niej), a arabskim pierworodnym maczo. Przy tak skrajnie roznych wzorcach spolecznych nie powinno oczekiwac sie po ilosciowej analizie potomkow meskich rzekomej postawy homoseksualnej. Dodatkowo latwo jest to sprawdzic: znani w naszym kregu kulturowym homusie nie wywodza sie z licznych rodzin. A moze znasz chocby jednego, ktorego starsi bracia sprowadzili na homo-niepewne sciezki?
          • Gość: ka_p_pa Re: twój młodszy brat IP: *.lukman.pl 16.11.10, 18:26
            znani w naszym kregu
            > kulturowym homusie nie wywodza sie z licznych rodzin. A moze znasz chocby jedne
            > go, ktorego starsi bracia sprowadzili na homo-niepewne sciezki?

            Ja? Nie znam osobiście żadngo homusia, przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo. Statystycznie rzecz biorąc, pewnie znam kilku mniej znanych, ale nie interesuje mnie ich orientacja, nie spytałbym nigdy nikogo czemu nie żeni się. To nie moja sprawa. Przedstawiłem, nieco dla żartu, wyniki badań wskazujące na pośrednią "winę" religii nawołującej do wielodzietności w rozprzestrzenianiu homoseksualizmu. Mogę też przedstawić inne, wskazujące na genetyczne pochodzenie przypadłości, wskazujące na to, że podobnie jak w hemofilii(sic!) nosicielami męskiego "genu homo" są kobiety, choć same są hetero. Osobiście skłaniam się do uznania złożonego, wieloczynnikowego pochodzenia zjawiska, jako występującego we wszystkich epokach, we wszystkich kulturach, w rodzinach biednych i bogatych oraz wielo i mało dzietnych, a także w świecie zwierzęcym, choć tu interpretacja zachowań homoseksualnych może być myląca. Wiele zachowań postrzeganych jako homoseksualne w świecie zwierząt to zachowania związane z demonstracją dominacji, nie z seksem, podobnie zresztą jak wśród ludzi- patrz nadużycia seksualne wobec podopiecznych w ośrodkach opiekuńczych, kościelnych i cywilnych. Powtórzę- przyczyna powstawania zjawiska homoseksualizmu jest bez większego znaczenia, jako że jest ono równoprawne, choć w mniejszości. Nie mamy prawa ani tych ludzi piętnować, ani na siłę "leczyć", bo takie leczenie jest niewykonalne, a na to już są twarde dowody.
            • lepian4 Re: twój młodszy brat 16.11.10, 19:24
              Takie badania sluza jedynie powielaniu plotek, ktore z czasem stana sie pewnikiem. Mnie najbardziej wzruszaja opinie widzow w zoo, ktorzy w swiecie zwierzat (sztucznie odizolowanych od przyrody) dostrzegaja zachowania homoseksualne! W przyrodzie znacznie czesciej jest taki kaprys natury odnalezc. Ale kogo to obchodzi, skoro naukowe badania czemus innemu dowiodly?
              • ka_p_pa Re: twój młodszy brat 16.11.10, 19:59
                > Takie badania sluza jedynie powielaniu plotek, ktore z czasem stana sie pewniki
                > em.

                Niezależnie od tego, o jakich badaniach myślisz, żadne badania nie służą do powielania plotek. Badacz, z dowolnej dziedziny, swoje badanie przeprowadza w sposób maksymalnie obiektywny, po czym opis, wynik i wnioski przedstawia opinii świata nauki publikując w mniej lub bardziej prestiżowych periodykach. I zaręczam, że koledzy po fachu badacza rzucają się na doniesienie starając się znaleźć jakąkolwiek lukę czy błąd, bo w tym świecie panuje wilcza konkurencja. Suma takich zweryfikowanych doniesień stanowi wiedzę w danej dziedzinie. Badacz, który nie przedstawia swojego stanowiska do recenzji, który woli rozpowszechniać w obiegu parafialnym to nie badacz, ale szarlatan, znachor nie lekarz. Tak jak ten Paul Green, "specjalista" od statystyki condomowej cytowanej przez B16 czy inny Paul Cameron, "specjalista" od homosiów, który przestał być autorytetem parafialnym, gdy powiedział, że 30 procent katolickich księży to geje.
                • lepian4 Re: twój młodszy brat 16.11.10, 21:11
                  Dziekuje ci za solidny wyklad o postepowych darach pseudonauki. Dziwie sie, ze tak ochoczo dokonujesz konftontacji z "obiegiem parafialnym". Moim zdaniem nie ma to zadnego sensu.

                  Ta postawa charakteryzuje coraz liczniejsze grupy oswieconych inaczej. Przytocze ci owoc takich konfrontacji ideologicznych, odleglym polskim realiom. W Berlinie postawiono pomnik upamietniajacy ofiary przesladowan homoseksualistow w III Rzeszy. Stoi dumnie obok pomnika ofiar Holocaustu. Jakis uczony historyk dowiedzial sie, ze istnial §195, zgodniem z ktorym mozna bylo skazac homoseksualiste na kare wiezienia. Uradowane "obiegi homoseksualne" rozpetaly burze ideologiczna, wszak swiat musial poznac ich rzekome cierpienia. Dzis mamy falszywe swiadectwo wspolczesnej historii, wszak homoseksualisci wcalenie byli tak bardzo przesladowani, jak sie oficjalnie glosi. Ow paragraf wprowadzil Bismarck, w bylej DDR zniesiono go dopiero w latach 80-tych. Paradoksalnie homoseksualisci odgrywali wazna role w strukturach militarnych III Rzeszy: homus z narazeniem zycia gotow byl sie poswiecic dla swych najukochanszych, a to wujek Adi umial docenic. Oczywiscie wielu skazano na tej podstawie na kare wiezienia: ale tak bylo najprosciej wepchac komunistow do pierdla. Dodatkowo pomija sie lesbijki, ktore byly wedlug Minderheitsgesetz eliminowane z zycia spolecznego.
                  Moral jest taki, ze oswieceni uczeni grzebia w wyimaginowanych ranach, zapominajac o prawdzie. Tak jest z wiekszoscia rzekomo naukowych badan. Wyniki sa poczatkowo najczesiej wyssane z palca, owe teorie staja sie z czasem faktami. Jest to tym prostsze im wiecej pojawi sie aluzji antykoscielnych. Teoria prokreowania homusiow poprzez wielodzietne rodziny religijne jest tylko kolejnym absurdem. Nic wiecej.

                  • ka_p_pa Re: twój młodszy brat 16.11.10, 21:37
                    No cóż, kropla drąży skałę nie siłą, ale cierpliwością, więc spróbuję jeszcze raz.

                    Jakis uczony historyk dowi
                    > edzial sie, ze istnial §195, zgodniem z ktorym mozna bylo skazac homoseksualist
                    > e na kare wiezienia. Uradowane "obiegi homoseksualne" rozpetaly burze ideologic
                    > zna, wszak swiat musial poznac ich rzekome cierpienia. Dzis mamy falszywe swiad
                    > ectwo wspolczesnej historii,

                    Historia to nie moja działka, ale zapytam- w ilu fachowych historycznych tytułach toczyła się dyskusja na temat homoseksualnych ofiar epoki, ilu i jak poważnych historyków się wypowiedziało? Co? Nie było poważnej dyskusji? To tak jak wokół tajnych metod parapsychologa z Holandii. On nie budował poglądu naukowego, ale urabiał katolicką opinię publiczną. Fałsz przeszedł do historii. I krąży po parafiach poza naukowym obiegiem, 40 lat po śmierci szarlatana.

                    > Moral jest taki, ze oswieceni uczeni grzebia w wyimaginowanych ranach, zapomin
                    > ajac o prawdzie. Tak jest z wiekszoscia rzekomo naukowych badan. Wyniki sa pocz
                    > atkowo najczesiej wyssane z palca, owe teorie staja sie z czasem faktami.

                    Toć próbuję wytłumaczyć, że tak się nie da w naukowym obiegu.

                    >Teoria prokreowania homusiow poprzez wielodzietne rodziny religijne jest tylko kolejnym >absurdem. Nic wiecej.

                    Że religijne, to raczej moja prowokacja. W pracy nie zauważyłem takiej tezy, mowa jest o wielodzietności. Jak chcesz coś o wpływie religijnej rodziny na kształtowanie homoseksualistów, to coś wrzucę, bo stosunki panujące w surowych, religijnych rodzinach są wymieniane jako czynnik nawet przez konserwatywnych badaczy. Podana przeze mnie praca jest bardzo dobrze udokumentowana, opisana i na tyle stara, że wypowiedzieć się mogli specjaliści. I ci liberalni, i ci konserwatywni. Znajdź krytykę, to podyskutujemy. Twoje arbitralne jest tylko kolejnym absurdem wydaje mi się zbyt mało udokumentowane.
                • dritte_dame Re: badacze 16.11.10, 23:21
                  ka_p_pa napisał:

                  > Badacz, z dowolnej dziedziny, swoje badanie przeprowadza w sposób maksymalnie obiektywny,

                  Niestety, badacze też są tylko ludźmi - więc niektórzy ulegają pokusom naginania swoich wyników do z góry założonych konkluzjji badań.

                  Ale na szczęście i właśnie wobec niebezpieczeństwa ulegania takim słabościom, wypracowano ten "mechanizm obronny":

                  > po czym opis, wynik i wnioski przedstawia opinii świ
                  > ata nauki publikując w mniej lub bardziej prestiżowych periodykach. I zaręczam,
                  > że koledzy po fachu badacza rzucają się na doniesienie starając się znaleźć ja
                  > kąkolwiek lukę czy błąd, bo w tym świecie panuje wilcza konkurencja.
            • dritte_dame Re: geny homo (?) 16.11.10, 23:10
              Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

              > Przedstawiłem, nieco dla żartu, wyniki badań wskazujące na pośr
              > ednią "winę" religii nawołującej do wielodzietności w rozprzestrzenianiu homose
              > ksualizmu. Mogę też przedstawić inne, wskazujące na genetyczne pochodzenie

              > przypadłości,
              Hmm...
              ;))


              > wskazujące na to, że podobnie jak w hemofilii(sic!) nosicielam
              > i męskiego "genu homo" są kobiety, choć same są hetero.

              Chcesz zapewne powiedzieć że niektóre kobiety są nosicielkami nie "męskiego genu homo" lecz kombinacji genetycznej sprawiającej że jej nosiciel lub nosicielka odczuwają wiekszy niż przeciętny w populacji pociąg seksualny do mężczyzn?

              W takim przypadku, gdy ową kombinacją obdarzona jest kobieta, to jest ona "super-heteroseksualną": chętniej od innych kobiet szukającą kontaktów z mężczyznami i wskutek tego - statystycznie rodzącą także więcej dzieci niż inne kobiety (!).
              Ale gdy taką "silnie ciągnącą do mężczyzn" kombinację genetyczną odziedziczy po matce syn - to może on przejawiać wzmożone skłonności homoseksualne.

              Mamy tu powodowanie i jednego i drugiego zjawiska (i wielodzietnośći i większej proporcji potomstwa homoseksualnego) przez ten sam czynnik: identyczne geny, ale będące albo "homo-" albo "(super)hetero-" seksualne, zależnie od tego, w jakim ciele się znajdą! :)

              A swoją drogą, ciekawym by było zbadać czy wyraźnie ponad przeciętną seksualnie pożądliwi ojcowie ("super-heteroseksualni" mężczyźni) mają statystycznie zwiększone szanse spłodzenia homoseksualnych córek! :)


              > Osobiście skłaniam się do uznania złożonego, wieloczynnikowego pochodzenia

              > zjawiska,
              O!
              ;))
              • ka_p_pa Re: geny homo (?) 16.11.10, 23:52
                > Chcesz zapewne powiedzieć że niektóre kobiety są nosicielkami nie "męskiego gen
                > u homo" lecz kombinacji genetycznej sprawiającej że jej nosiciel lub nosicie
                > lka
                odczuwają wiekszy niż przeciętny w populacji pociąg seksualny do męż
                > czyzn
                ?

                Nie. Tak myślę, że nie, bo nie wgłębiałem się specjalnie w zagadnienie. Chciałem dla przedłużenia żartu podrzucić zmanipulowane badanie Dean Hamer i in ., z National Cancer Institute , „ A Linkage Between DNA Markers on the X Chromosome and Małe Sexual Orientation "
                www.nature.com/ng/journal/v11/n3/abs/ng1195-248.html
                w którym wykazują, że w niektórych przypadkach homoseksualizm łączy się ze szczególnym regionem chromosomu X (Xq28), jaki homoseksualny syn dziedziczy od matki. Badanie "rozstrzelane" w krótkim czasie za błędy metodologiczne(choćby brak grupy kontrolnej), a następnie za wręcz oszustwo naukowe i ukrywanie danych.
                Cały wątek jest drobną złośliwością, jako odpowiedź na kilka "katowątków", tym złośliwszą, że przecież "efekt starszego brata" jest bardzo poważnie brany pod uwagę w powstawaniu "przypadłości" :)
    • znj2 Re: twój młodszy brat 16.11.10, 18:29
      A ilu braci ma Biedroń?
    • ten_co_ma_racje heheheh - paranoje macie 16.11.10, 21:17
      Jesteś antykatolicki czy antygejowski? Bo antykatolicy są progejowscy, a antygeje są prokatoliccy - a ty jakimś ewenementem jesteś :D

      Z twojego postu wynika, że można się jak to się potocznie mówi "spedalić", a to przecież nie prawda, bo homoseksualizm to wynik błędu genetycznego i uszkodzenia DNA w życiu płodowym, a nie coś co można dostać od starszego brata heheh
      • ka_p_pa Re: heheheh - paranoje macie 16.11.10, 21:43
        > Jesteś antykatolicki czy antygejowski?

        Głupie pytanie, antygejowski nie wyklucza antykatolicki i wzajemnie, ale odpowiem. Jestem anarchoantysydykalistyczny.

        >homoseksualizm to wynik błędu genetycznego i uszkodzenia DNA w życiu płodowym

        Jaki gen mają uszkodzony homosie?
        • ten_co_ma_racje Re: heheheh - paranoje macie 16.11.10, 21:50
          ka_p_pa napisał:
          > anarchoantysydykalistyczny
          anarcho rozumiem
          anty też
          sydykalistyczny ? przeciwko syndykatom? Dlaczego? Skoro grupa ludzi się zebrała tworząc syndykat to czemu jesteś przeciwko nim? W wolnym świecie możesz również założyć własny syndykat, a nie walczyć z nimi jak z wiatrakami.

          > Jaki gen mają uszkodzony homosie?
          Odpowiedzialny za orientację seksualną :)
          • kuk_krakauer Re: heheheh - paranoje macie 16.11.10, 22:09
            > Jaki gen mają uszkodzony homosie?
            > Odpowiedzialny za orientację seksualną :)

            A który to? Z ciekawosci naukowej pytam.
          • ka_p_pa Re: heheheh - paranoje macie 16.11.10, 22:30
            przeciwko syndykatom? Dlaczego? Skoro grupa ludzi się zebrała
            > tworząc syndykat to czemu jesteś przeciwko nim? W wolnym świecie możesz równie
            > ż założyć własny syndykat, a nie walczyć z nimi jak z wiatrakami.

            A ja jestem przeciw syndykatom. To wolny kraj i wolno mi.

            > > Jaki gen mają uszkodzony homosie?
            > Odpowiedzialny za orientację seksualną :)

            Ale jaki? ten w pobliżu odpowiedzialnego za orientację przestrzenną?
            • ten_co_ma_racje gen homo na GW - nie czytacie? hehe 16.11.10, 22:41
              Naukowcy udowodnili, że preferencja seksualna zależy od obecności tylko jednego genu w organizmie. Chodzi o gen odpowiedzialny za zachowania zwierzęcia związane z reprodukcją - FucM. Kiedy go zabraknie, następuje zmiana orientacji seksualnej.


              wyborcza.pl/1,75476,8144978,Gen_FucM_decyduje_o_orientacji_seksualnej.html

              Więcej... wyborcza.pl/1,75476,8144978,Gen_FucM_decyduje_o_orientacji_seksualnej.html#ixzz15U4MlwHR
              • kuk_krakauer Re: gen homo na GW - nie czytacie? hehe 16.11.10, 22:45
                Jak się podaje link, to wypadałoby najpierw przeczytać artykuł, a nie tylko tytuł.

                Cytuję:

                Kierujący projektem Chankyu Park z Korea Advanced Institute of Science and Technology przyznaje, że w przyszłości będzie chciał sprawdzić, czy podobna zależność zachodzi także wśród ludzi.

                Na razie tego nie wiemy.
              • ka_p_pa Re: gen homo na GW - nie czytacie? hehe 16.11.10, 22:50
                Nie wydaje ci się, że jak ktoś podaje nazwę "fakmi"(FucM), to robi cię w trąbę?
                • kuk_krakauer Re: gen homo na GW - nie czytacie? hehe 16.11.10, 22:57
                  Kolega_co_ma_rację założył przed chwilą wątek "czy przydaje wam się wiedza ogłólna". Chyba otrzymał odpowiedź, ale nie wiem czy go satysfakcjonuje. Najpierw nie doczytał, a teraz nie dosłyszał...

                  Pozdr.

                  P.S. Przyznaję, też nie zwróciłem uwagi na fonetyczną zawartość "genu homoseksualizmu". Dobre.
                  • ten_co_ma_racje Re: gen homo na GW - nie czytacie? hehe 16.11.10, 23:02
                    podałem wam pierwszy z brzegu przykład - nie wiem czy zatrzymaliście się 100 lat temu czy co, ale o tym, że homoseksualizm jest zapisany w genach myślałem, że wszyscy wierzą, a tu proszę - zwolennicy teorii "spedalenia" heheh
                  • ka_p_pa Re: gen homo na GW - nie czytacie? hehe 16.11.10, 23:05
                    Chyba nie doczytał. Gen FucM ma dwa allele- FucME i FucYOU
    • imponeross Religia produkuje gejow 17.11.10, 00:18
      ka_p_pa napisał:

      ...
      > Dane są nieubłagane - im mniejsza rodzina -
      > tym mniej gejów. To religia propagująca wielodzietność produkuje gejów.
      ...

      Chcesz przez to powiedziec, ze religie nalezy propagowac czy przeciwnie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja