tospres
20.11.10, 02:35
Żyję w tym kraju już ładnych parę lat. Urodziłem się tutaj, jednak mentalność polska okazuje się być dla mnie zupełnie obca. Dlatego zakładam ten wątek. Może ktoś potrafi wyjaśnić, w jaki sposób funkcjonuje polski umysł? Kilka przykładów z życia:
1. Kowalski kupuje dobry samochód. Oczywiście osiedle zaczyna szemrać, że ukradł, że wyłudził, bo przecież legalną pracą nie mógł się dorobić takiej fury.
2. Dlaczego idąc przez miasto słyszy się od zupełnie obcych ludzi teksty w stylu wyp..........j, mimo że tych ludzi się nie zna, fakt że mówi to dres ale chyba też człowiek.
3. Dlaczego zamiast przejawów sympatii typu uśmiech od nieznajomych, doświadcza się chamskiego gapienia przez przechodniów.
4. Przykład z życia. Jestem z dziewczyną w pubie. Dla mnie oczywiste jest, że skoro z nią przyszedłem to z nią wyjdę, poza tym że chodzimy ze sobą już długi szmat czasu. Inna dziewczyna zaczyna się przymilać, próbuje mnie poderwać, ale ponieważ nie jestem sam i w ogóle nie jestem wolny nie reaguję. Na wyjściu słyszę wyzywanie od pedałów. Od niej i jej kolegów. Jasne, powinienem zmieniać dziewczyny jak rękawiczki z jedną przychodzę, wychodzę z inną ale to nie mój styl. Mam swoje zasady.
5. Dlaczego babcie pod blokiem są w stanie obgadywać sąsiadów, nawciskać różnych kitów, a w niedzielę jak gdyby nigdy nic, iść do kościoła jako przykładne katoliczki. W poniedziałek sytuacja zaczyna się od nowa.
To tylko kilka punktów spostrzeżeń, oczywiście jest tego więcej. Zdaję sobie sprawę z tego, że społeczeństwo polskie jest hermetyczne nie bardzo toleruje osoby o innym sposobie myślenia, ale skoro jestem rodowitym polakiem, do tego białym, hetero, katolikiem, wydaje mi się że te relacje powinny być inne.
Skąd się bierze ta polska mentalność i dlaczego nie może być lepiej?
ps. dresiarskie odzywki w stylu "jak się nie podoba to wyp.......j" proszę zachować dla siebie.