„Ewolucja człowieka” fałszerstwem w imię nauki.

21.11.10, 17:31
Zwolennicy tzw. teorii ewolucji do dziś niezachwianie wierzą w jej prawdziwość i „naukowość” – wiara ta szczególnie popularna jest we wszystkich środowiskach lewicowych i ateistycznych, które nieustannie powołują się na rzekomo naukowe argumenty swoich twierdzeń, wywodów i bajań. Jednakże, szczególnie gdy chodzi o „ewolucję człowieka” nic ich do tego nie uprawnia, a wręcz przeciwnie – wszelkie „odkrycia”, które miałyby tego dowodzić okazały się większymi, lub mniejszymi oszustwami, albo wielce naciąganymi teoriami, nie posiadającymi wystarczających podstaw naukowych, a rzeczywiste dowody kopalne wręcz przecza ewolucji człowieka.

Przez dziesiątki lat świat był systematycznie oszukiwany przez „wyznawców ewolucji” i nawet w dzisiejszych czasach jest bardzo wiele osób, które dają wiarę, dawno już skompromitowanym „odkryciom”. W wyniku szalbierstw naukowców-ewolucjonistów, propagandowego wysiłku środków masowego przekazu oraz systemu edukacyjnemu, zdominowanemu przez lewicowo i antyklerykalnie nastawione gremia, do dziś prezentuje się światu fałszywy, całkowicie wydumany ciąg ewolucji od małpoludów - ramapithecusa i australopitheka aż po Homo habilis, dalej poprzez Homo erectus, wreszcie do Homo sapiens – ten dogmat pokutował do lat ’70 XX wieku, kiedy to w wyniku nowych odkryć, pośpiesznie postarano się go zmodyfikować.

Otóż w 1972 roku odkryto ludzką czaszkę i ludzkie kości o wiele starsze od owych rzekomych przodków człowieka - o wiele starsze niż Homo erectus, Homo habilis i australopiteki. W kilka lat później odkryto dalsze dowody kopalne, które skłoniły naukowców do stwierdzenia, że „Znalezisko to, wraz z innymi danymi, ukazało w sposób jasny, że historia człowieka wymaga ponownego przemyślenia”. Dowody te wskazywały niezbicie, że już prawie 4 mln lat temu ludzie wygladali identycznie jak współcześnie żyjący ! Mary Leakey (uczona, która odkryła kości żuchwy oraz odciski stóp w zastygłych popiołach wulkanicznych stwierdziła: „Kształt jego stopy był dokładnie taki sam jak naszej”, zaś Dr Louise Robbins, specjalista w dziedzinie odcisków stóp, który dokonał ich analizy napisał: [i]„Rozłożenie nacisków w tych śladach odpowiada ludzkim. Wyglądają one zupełnie jak ślady człowieka, jak współczesnego człowieka, tak że nieprawdopodobnym się wydaje, aby mogły być znalezione w tak starym lufie wulkanicznym". („Nat. Geog." kwiecień 1979, str. 446-456).

Po tych odkryciach, zaczęto pospiesznie ratować padające „drzewo genealogiczne człowieka”. W 1975 roku Richard Leakey znalazł stosunkowo nie uszkodzoną czaszkę, która wg. niego przypominała Homo erectusa, a datował ją na 1,5 miliona lat, co skłoniło go do opracowania nowego „drzewa genealogicznego” od Homo habilis ewoluującego w Homo erectus, który następnie ewoluował w Homo sapiens. Kolejne odkrycia spowodowały jednak jeszcze większe zamieszanie wśród ewolucjonistów do tego stopnia, że nawet na okładce pisma „Discover” z września 1986 r. przedstawiono odlew nowej czaszki z następującym komentarzem: „Zadziwiająca, 2 i pół miliona lat licząca czaszka znaleziona w Kenii, obala wszystkie dotychczasowe wyobrażenia o procesie ewolucji pierwotnych hominidów. Teraz już nie wiemy kto komu dał początek - ani też nawet w jaki sposób i kiedy my sami zaistnieliśmy”. Dalej w artykule czytamy: „To, co ta nowa czaszka czyni za jednym zamachem, jest całkowitym obaleniem wszystkich dotychczasowych wyobrażeń o przebiegu ewolucji pierwotnych hominidów. W takim razie, gdzie się więc podział ów gatunek dający początek rodowodowy wszystkim hominidom? Najlepszą odpowiedzią, jaką jesteśmy w stanie dać obecnie jest to, że w ogóle nie mamy żadnego jasnego pojęcia o tym, kto komu dał początek; wiemy jedynie, kto tego początku nie dał... W istocie rzeczy nie wiemy nawet jakiego 'pragatunku' poszukujemy”. Artykuł ten jest więc przyznaniem, że uczeni ewolucjoniści nie posiadają żadnych danych na temat pochodzenia człowieka.

Od tego czasu w środowisku zwolenników ewolucji panuje zamieszanie i spory co do dalszych wyobrażeń i wizji pochodzenia człowieka. Skoro więc eksperci nie wiedzą, co i dokąd zmierza, to w takim razie zasadnym staje się pytanie: jakież prawo może mieć ktokolwiek, aby upowszechniać teorię ewolucji jako wiedzę ścisłą ? W taki to sposób małpoludy przychodzą i odchodzą i nic nie trwa długo. W szkołach jednak nadal się naucza o pochodzeniu człowieka „od małpoluda”, a podejrzewam, że większość bywalców tego forum (momo że określa się jako niewierzący) daje tej bajce bezkrytyczną wiarę :)
www.rodzinapolska.pl/dok.php?art=aktualnosci/archiwum/2006/730_1.htm
    • kuk_krakauer Przecież B-16 ewoluuje 21.11.10, 17:48
      Przyzwolił na seks w prezerwatywach. To jest dowód ewolucji.
      • Gość: mix Re: Przecież B-16 ewoluuje IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.10, 17:59
        No to B-16 fałszuje historię. A nie powinien, bo to grzech :)
      • piwi77 Re: Przecież B-16 ewoluuje 21.11.10, 18:24
        kuk_krakauer napisał:

        > Przyzwolił na seks w prezerwatywach. To jest dowód ewolucji.

        Może nie tyle ewolucji, ale tego, że wszystko ulega zmianie, nawet nieomylność stale nieomylnieje.
        • kuk_krakauer Re: Przecież B-16 ewoluuje 21.11.10, 19:05
          nawet nieomylność
          > stale nieomylnieje.


          Czyli ewoluuje... :). Swoją dorgą fascynujący temat dla teologów: Ewolucja nieomylności papieża na przykładzie dopuszczalności obcowania cielesnego z towarzyszeniem gumki.
          • lepian4 Re: Przecież B-16 ewoluuje 21.11.10, 20:28
            Co ma teologia wspolnego z nowymi zachowaniami konsumpcyjnymi?
            • kuk_krakauer Re: Przecież B-16 ewoluuje 21.11.10, 20:47
              Co ma teologia wspolnego z nowymi zachowaniami konsumpcyjnymi?

              To samo co kościół. Jest przecież jego naukawą podporą.
      • krytykantka07 Re: Przecież B-16 ewoluuje 21.11.10, 22:03
        kuk_krakauer napisał:

        > Przyzwolił na seks w prezerwatywach. To jest dowód ewolucji.

        Nie nazwałabym tego ewolucją.
        Raczej obroną przed gejami...
        Bo pozwolił na seks w prezerwatywach gejom czyli męskim prostytutkom...
        I tu nie chodzi o antykoncepcję.
        Temu papież nadal się sprzeciwia...
    • 33qq Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 17:58
      Atam, to wszystko bujdy, Świat ma trochę ponad 6 tys lat, co można udowodnić na podstawie jedynego rzetelnego źródła wiedzy, czyli Biblii, reszta to podszepty Szatana
      • mg2005 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 18:09

        33qq napisał:

        > Atam, to wszystko bujdy, Świat ma trochę ponad 6 tys lat

        Żeby było śmieszniej, to żydzi naprawdę w to wierzą... :)))
        • kolter-xxl Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 19:01
          mg2005 napisał:

          >
          > 33qq napisał:
          >
          > > Atam, to wszystko bujdy, Świat ma trochę ponad 6 tys lat
          >
          > Żeby było śmieszniej, to żydzi naprawdę w to wierzą... :)))

          Twój pan i władca żyd Jezus też w to wierzył ino o 2 tyś lat mniej mu wychodziło .
          • mg2005 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 19:50
            > Twój pan i władca żyd Jezus też w to wierzył ino o 2 tyś lat mniej mu wychodził
            > o .

            Wierzyć w to 2 tys. lat temu nie było obciachem, tak jak w XXI. wieku :)))
            • kolter-xxl Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 20:41
              mg2005 napisał:

              > > Twój pan i władca żyd Jezus też w to wierzył ino o 2 tyś lat mniej mu wyc
              > hodził
              > > o .
              >
              > Wierzyć w to 2 tys. lat temu nie było obciachem, tak jak w XXI. wieku :)))

              No tak nie darmo papież ateista Leon X stwierdził ze ; "Ile korzyści przyniosła Nam i naszym ludziom bajeczka o Chrystusie, wiadomo"
              • enrque111 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 20:56
                kolter-xxl napisał:

                > mg2005 napisał:
                >
                > > > Twój pan i władca żyd Jezus też w to wierzył ino o 2 tyś lat mniej
                > mu wyc
                > > hodził
                > > > o .
                > >
                > > Wierzyć w to 2 tys. lat temu nie było obciachem, tak jak w XXI. wieku :))
                > )
                >
                > No tak nie darmo papież ateista Leon X stwierdził ze ; "Ile korzyści przyniosła
                > Nam i naszym ludziom bajeczka o Chrystusie, wiadomo"

                :)) Oczywiście dowodu na to oszczerstwo, jak zwykle w takich przypadkach, przytoczyć nie możesz, a posiłkujesz się jedynie kłamstwami wymyślanymi przez antyklerykalnych, zawodowych łgarzy :))
                • kolter-xxl Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 20:58
                  enrque111 napisał:

                  :)) Oczywiście dowodu na to oszczerstwo, jak zwykle w takich przypadkach, przyt
                  > oczyć nie możesz, a posiłkujesz się jedynie kłamstwami wymyślanymi przez antykl
                  > erykalnych, zawodowych łgarzy :))

                  Po co cokolwiek udowadniać czemuś takiemu jak ty skoro argumenty do pustego łba i tak nie trafiają ?
        • kuk_krakauer Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 19:06
          Może niekórzy Żydzi wierzą, podobnie jak niektórzy chrześcijanie.
          • mg2005 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 19:53
            kuk_krakauer napisał:

            > Może niekórzy Żydzi wierzą,

            Religijni żydzi - wszyscy :)))
            • mg2005 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 19:54
              Rabini szerzą ciemnotę wśród żydowskiego ludu :))
              • snajper55 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 20:13
                mg2005 napisał:

                > Rabini szerzą ciemnotę wśród żydowskiego ludu :))

                Ty się lepiej martw co kapłani twojej religii szerzą wśród ludu. No chyba, że twoją religią jest judaizm.

                S.
              • Gość: ka_p_pa Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.lukman.pl 21.11.10, 20:39
                > Rabini szerzą ciemnotę

                O tak.
                dinozaury żyły w tych samych czasach co ludzie - przecież Polacy zapamiętali smoka wawelskiego - mówił w sobotę ojciec ministra edukacji narodowej, europoseł LPR Maciej Giertych
                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,3696597.html
              • kolter-xxl Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 20:43
                mg2005 napisał:

                > Rabini szerzą ciemnotę wśród żydowskiego ludu :))

                ta , a od nich nauczyli się katoliccy katabasi
            • kuk_krakauer Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 20:31
              mg2005 napisał:

              > kuk_krakauer napisał:
              >
              > > Może niekórzy Żydzi wierzą,
              >
              > Religijni żydzi - wszyscy :)))


              Ciekawe, że do drugiej części mojego postu nie odniosłeś się. Czyli chrześcijan nieszczęście tumaństwa też dopadło. Dzieki za potwierdzenie.
            • kolter-xxl Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 20:42
              mg2005 napisał:

              > kuk_krakauer napisał:
              >
              > > Może niekórzy Żydzi wierzą,
              >
              > Religijni żydzi - wszyscy :)))

              Czyli z 10-15% całego społeczeństwa
          • krytykantka07 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 22:06
            kuk_krakauer napisał:

            > Może niekórzy Żydzi wierzą, podobnie jak niektórzy chrześcijanie.

            Żydzi wierzą, że ich bóg da im cały świat.
            I przy postępowaniu głupich ateistów raczej się nie pomylą...
        • 33qq Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 19:12
          Głupi żydzi i głupi chrześcijanie wierzą w różne głupie rzeczy. Spytam cie jako speca od żydów, jak tam u nich z prezerwatywami, wierzą , że mogą niekiedy się przydać, czy może tak jak chrześcijanie, wierzą, że wirus przenika sobie jak woda przez durszlak?
          • mg2005 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 19:55
            33qq napisał:

            > Głupi żydzi wierzą w różne głupie rzeczy.

            Fuj, brzydki antysemito - chcesz powiedzieć, że wszyscy żydzi są głupi ? :))
            • 33qq Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 21:18
              Nie, wręcz przeciwnie, uważam, że to naród o wiele bardziej inteligentny niż na przykład Polacy
            • 33qq Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 21:24
              A teraz dziel się wiedzą na temat gumek
    • mg2005 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 18:07
      "Jeśli eksperci nie wiedzą, co i dokąd zmierza, to w takim razie zasadnym jest następujące pytanie: jakież prawo może mieć ktokolwiek, aby upowszechniać teorię ewolucji jako wiedzę ścisłą?

      W „New Scientist" (26 marca 1981, str. 805) John Reader, publicysta naukowy, dowodzi, że niewielu kopalnych hominidów (jeśli w ogóle) utrzymywało się długo na scenie. Mówi on: „Teraz już można wybaczyć laikom ich poczytywanie każdego nowego przybysza za nie mniej efemerycznego, niż prognoza pogody”. Ukazuje on nam ponadto (str. 802) coś, co nie jest tak dobrze znane. A mianowicie, że szczątki kostne są po większej części tak fragmentaryczne, iż dopuszczają kilka różnych interpretacji. A całkowity zbiór szczątków hominidów znanych obecnie, ledwie pokryłby stół bilardowy.

      Na podstawie tych kilku nic nie znaczących fragmentów kości, niewielka grupa poszukiwaczy skamienielin, wspomagana przez środki masowego przekazu, przekonywała i przekonuje nadal świat, że zwierzęta przeistoczyły się w człowieka.

      W całym tym zamieszaniu słusznym będzie wysłuchanie opinii lorda Zuckermana, który był głównym doradcą naukowym rządu brytyjskiego. On sam oraz jego zespół naukowy poświęcili wiele lat na badania szczątków kostnych hominidów przy zastosowaniu ściśle naukowych metod. W swojej książce „Beyond The Ivory Tower” (str. 75-94) lord Zuckerman wykazuje, że nie dostrzega żadnej prawdziwej nauki w poszukiwaniu kopalnych przodków człowieka, również nie widzi żadnego dowodu kopalnego świadczącego o ewolucji człowieka od jakiejś niższej istoty"
      • yoma Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 22.11.10, 23:36
        > dowodzi, że niewielu kopalnych hominidów (jeśli w ogóle) utrzymywało się dł
        > ugo na scenie.

        Oczywiście, inaczej nie byliby kopalni
        • Gość: ka_p_pa Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.lukman.pl 23.11.10, 00:15
          > > dowodzi, że niewielu kopalnych hominidów (jeśli w ogóle) utrzymywało się
          > dł
          > > ugo na scenie.
          >
          > Oczywiście, inaczej nie byliby kopalni

          A ci ze Śląska?
          • tlenek_wegla Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 23.11.10, 10:18
            Ci ze slaska sa kopalniania.


            • tlenek_wegla Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 23.11.10, 10:19
              Powinno byc
              "kopalniani"


    • strikemaster Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 18:35
      Skad sie wzięły trylobity, jak zniknęły, co stało sie z dinozaurami i dlaczego wyewoluowały one w ptaki, dlaczego nie znaleziono szczątków człowieka sprzez 2 mld. lat, na przykład, skąd się wzięły wirysy A H1N1, lekooporne prądki Kocha? No ta, ewolucja nie istnieje, zwłaszcza, ze pomimo tysięcy dowodów za jej istnieniem naukowcy nie wyjaśnili, skąd się wzięla moralność (to zespół zachowań stadnych charakterystycznych dla danego gatunku *przyp. autora). Domyślam się, ze po ostatniej pomyłce nieomylnego papieża dostaliście zadanie zorganizowania maskującego szumu medialnego, ale bez przesady, bo od tego szare komórki więdną.
      • enrque111 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 19:32
        strikemaster napisał:

        > Skad sie wzięły trylobity, jak zniknęły, co stało sie z dinozaurami i dlaczego
        > wyewoluowały one w ptaki, dlaczego nie znaleziono szczątków człowieka sprzez 2
        > mld. lat, na przykład, skąd się wzięły wirysy A H1N1, lekooporne prądki Kocha?

        Już XIX-wieczni, liczni przeciwnicy Darwina i jego teorii znali i uznawali ograniczoną formę zmienności gatunków (powstawania nowych ras) oraz tzw. mikroewolucję, czyli zmiany na najniższym poziomie, poniżej poziomu gatunku, np. ćmy zmieniają ubarwienie zależnie od wpływu, jaki uprzemysłowienie kraju wywierało na mchy i porosty na pniach drzew (na ciemniejszym tle drapieżne ptaki miały łatwiej zauważać odmiany jaśniejsze tych ciem). O tego typu zmianach kreacjoniści mówili jeszcze przed Darwinem a sam ewolucjonizm również wywodzi się z religii, co można łatwo wykazać np na przykładzie wierzeń Wschodu. W 1835 roku, a więc ćwierć wieku przed wydaniem pierwszej i najważniejszej książki Darwina, kreacjonista Edward Blyth omawiał zmiany, zwane dzisiaj mikroewolucyjnymi, i przypisywał je skutkom działania doboru naturalnego (choć nie używał tego określenia).

        Spór między dwiema szkołami - ewolucjonistów i kreacjonistów dotyczy znacznie większych zmian, powyżej poziomu gatunku, nawet powyżej poziomu rodzaju. Tego typu zmiany ewolucjoniści nazywają makroewolucją. Kreacjoniści kwestionują, by powstawanie nowych planów budowy ciała (np. skrzydeł i przekształceniu się gadów w ptaki) mogło zachodzić za sprawą samych praw przyrody bez ingerencji czynnika nadprzyrodzonego. Co do dinozaurów nie ma również dowodów kopalnych aby wykształciły się z niższych form, ani żeby z samych dinozaurów wykształciły się np ptaki - po prostu - brak form pośrednich.

        Domyślam się, ze
        > po ostatniej pomyłce nieomylnego papieża dostaliście zadanie zorganizowania mas
        > kującego szumu medialnego, ale bez przesady, bo od tego szare komórki więdną.

        Nie wiem o jakiej "pomyłce" piszesz, a chętnie bym się dowiedział ??? :)))
        • Gość: ka_p_pa kopiuj-wklej-dyskutuj? IP: *.lukman.pl 21.11.10, 20:08
          Znów "zapomniałeś" podać źródło swoich słów. To uzupełnię- myśliciel E111 wkleił jako swoje fragmenty opracowania ze strony
          www.eioba.pl/a802/kreacjonizm_fundamenty
          Ty, czy ty w ogóle rozumiesz, co wklejasz?
          • kolter-xxl Re: kopiuj-wklej-dyskutuj? 21.11.10, 20:45
            Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

            > Znów "zapomniałeś" podać źródło swoich słów. To uzupełnię- myśliciel E111 wklei
            > ł jako swoje fragmenty opracowania ze strony

            To u niego było całkiem normalne do pewnego czasu ,a jak cudownie tłumaczył ze nie plagiatuje :)))))))))))))))))))))))))))
      • mg2005 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 20:06
        strikemaster napisał:

        > No ta, ewolucja nie istnieje,

        A kto tak twierdzi ? Czytałeś artykuł ?

        Domyślam się, ze
        > po ostatniej pomyłce nieomylnego papieża

        Na czym polegała "pomyłka" ? :)

        dostaliście zadanie zorganizowania mas
        > kującego szumu medialnego,

        Lubisz teorie spiskowe ? :)

        > bo od tego szare komórki więdną.

        Od czego ? :)
        Tobie już dawno zwiędły :) Najszybciej więdną od ateizmu :)


        --
        Ateizm ogłupia :)
        • strikemaster Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 20:40
          > A kto tak twierdzi ? Czytałeś artykuł ?

          Czytałem nawet następną wklejkę E-111 i wynika z niej, że ewolucja tak troszkę istnieje, ale na pewno nie obejmuje człowieka. Co ciekawe, wklejka E-111 nijak nie tłumaczy dlaczego tyranozaurus zmienił się w gołąbka.

          > Na czym polegała "pomyłka" ? :)

          A to coś miało wspólnego z kondomami, dawniej przed HIV nie chroniły, teraz już chronią, mocą papieskiego dekretu.
          BTW wiesz moze, dlaczego szczepionki przeciw HIV są nieskuteczne? Bo wirus szybko mutuje - podlega ewolucji.

          > Lubisz teorie spiskowe ? :)

          Uwielbiam, inaczej bym na fora GW nie wchodził. :)

          > Najszybciej więdną od ateizmu :)

          Udowodnij. :)
          • mg2005 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 23.11.10, 08:38
            strikemaster napisał:

            > > Na czym polegała "pomyłka" ? :)
            >
            > A to coś miało wspólnego z kondomami, dawniej przed HIV nie chroniły, teraz już
            > chronią, mocą papieskiego dekretu.

            Bzdurzysz...

            > > Lubisz teorie spiskowe ? :)
            >
            > Uwielbiam,

            Przynajmniej jesteś szczery :)

            > > Najszybciej więdną od ateizmu :)
            >
            > Udowodnij. :)

            Ty i kilku innych ateistów na Forum jesteście dowodami :)
            • strikemaster Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 23.11.10, 18:21
              > > > Najszybciej więdną od ateizmu :)
              > >
              > > Udowodnij. :)
              >
              > Ty i kilku innych ateistów na Forum jesteście dowodami :)

              Mimo wszystko mam tych szarych komórek nadal więcej niż ty. :) Jak to wytłumaczysz na gruncie logiki alternatywnej?
    • kolter-xxl Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 18:42
      Oj ułomie już 60 lat temu twój papież pius XII przyznał ze istniało życie któremu wasz bóg dał dusze :)))

      "Cały człowiek, włącznie z ciałem, jest obdarzony taką godnością, ponieważ posiada duszę duchową. Pius XII zwrócił uwagę na tę istotną kwestię: jeśli ciało ludzkie bierze początek z istniejącej wcześniej materii ożywionej, dusza duchowa zostaje stworzona bezpośrednio przez Boga: animas enim a Deo immediate creari catholica fides nos retinere iubet (Humani generis, AAS 42 [1950], 575).

      www.jezuici.krakow.pl/nw/doc/jp2ewolucja.htm
      Wiec sami sobie pookładajcie matoły swoje sprawy :))
      • Gość: spamer Problem to tylko przesunięcie w czasie IP: *.chello.pl 21.11.10, 18:55
        Prawdopodobnie odkrycia o ktorych piszesz to kwestia przesunięcia w czasie w stecz .

        napewno nie z gliny i z żebra Adama
      • Gość: Stab Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 21.11.10, 19:03


        > Oj ułomie już 60 lat temu twój papież pius XII przyznał ze istniało życie które
        > mu wasz bóg dał dusze :)))

        No wiec o czym ta dyskusja??
        >
        > "Cały człowiek, włącznie z ciałem, jest obdarzony taką godnością, ponieważ posi
        > ada duszę duchową. Pius XII zwrócił uwagę na tę istotną kwestię: jeśli ciało
        > ludzkie bierze początek z istniejącej wcześniej materii ożywionej, dusza ducho
        > wa zostaje stworzona bezpośrednio przez Boga
        : animas enim a Deo immediate c
        > reari catholica fides nos retinere iubet (Humani generis, AAS 42 [1950], 575).
        >
        >
        rel="nofollow">www.jezuici.krakow.pl/nw/doc/jp2ewolucja.htm
        > Wiec sami sobie pookładajcie matoły swoje sprawy :))

        No wiec matoly dyskutujecie z jakimis mitycznymi "fundamentalistami" czy z katolikami?
        • Gość: Stab Tutaj jest sedno: IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 21.11.10, 19:07
          Slowami JPII:

          "W konsekwencji, te teorie ewolucji, które inspirując się określoną filozofią uważają, że duch jest wytworem sił materii ożywionej lub prostym epifenomenem tejże materii, są nie do pogodzenia z prawdą o człowieku. Co więcej, nie są w stanie uzasadnić godności człowieka. "

          A reszta: ile bylo hominidow, czy szympans jest ewolucyjnie spokrewniony z czlowiekiem (ano jest), to juz szczegoly ktore sa ciagle przesiewane i odsiewane przez nauke.
          • 33qq Re: Tutaj jest sedno: 21.11.10, 19:18
            To co wygadywał pan Wojtyła to rojenia, nie ma żadnych dowodów, które by stały za nimi, ale jedno co muszę przyznać Kościołowi, jest niezły w stawianie pytań nauce, sam oczywiście nie jest w stanie nic na ten temat powiedzieć, oprócz modyfikowanych bajeczek (modyfikowanych dzięki nieodpartym argumentom nauki)
            • Gość: Stab Re: Tutaj jest sedno: IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 21.11.10, 20:16
              > nauce, sam oczywiście nie jest w stanie nic na ten temat powiedzieć, oprócz mod
              > yfikowanych bajeczek (modyfikowanych dzięki nieodpartym argumentom nauki)

              Dzieki za autorytatywna i jedynie sluszna wypowiedz. "Nieodparte" argumenty nauki nie maja wiele do powiedzenia chocby nt. zwyklej swiadomosci ludzkiej a co dopiero reszty (chyba ze mowimy o nauce radzieckiej na poziomie lysenkizmu). Oczywiscie, towarzysze nigdy nie widzieli zadnej godnosci ludzkiej w czlowieku.
              • 33qq Re: Tutaj jest sedno: 21.11.10, 21:29
                Ależ oczywiście, że to nie jest do udowodnienia, przynajmniej na dzisiejszym poziomie wiedzy, jednak już gołym okiem widać, że im bardziej skomplikowany i inteligentny organizm, tym większą ma samoświadomość, zaś pojęcia takie jak godność, etyka czy moralność są efektami kształtowanymi przez społeczeństwo. Wiara jest również wytworzona przez społeczeństwo.
                • Gość: Stab Re: Tutaj jest sedno: IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 21.11.10, 23:32
                  >że im bardziej skomplikowany i int
                  > eligentny organizm, tym większą ma samoświadomość,

                  Owszem slonie, niektore pajaki czy szympans rozpoznaja sie w lustrze a niektore pajaki na ekranie(!). Niektorzy to biora za objaw swiadomosci. I wiadomo ze zwierzeta wiedza, ale nie wiedza ze wiedza. Problem w tym ze nie mamy zadnego modelu jak zrobic maszyne swiadoma. Zreszta doktryna o duszy ludzkiej wybiega daleko poza swiadomosc.

                  zaś pojęcia takie jak godnoś
                  > ć, etyka czy moralność są efektami kształtowanymi przez społeczeństwo. Wiara je
                  > st również wytworzona przez społeczeństwo.

                  Owszem sa wiary spoleczno-utylitarne: w nieograniczona aborcje, w tu i teraz, ze czlowiek to gnoj historii etc. Sa tez wiary transcendentalne ktore wychodza bardzo dalego poza marksistowska religie i jej uproszczenia.
                  • 33qq Re: Tutaj jest sedno: 22.11.10, 10:00
                    Są wiary, a ich efekty to głównie pieniądze dla kleru i omamy dla ludu. I to jest prawda o religiach i ideologiach. Pomysły i nadzieje na nieśmiertelność nie zostały nigdy udowodnione, nie ma najmniejszych przesłanek żeby w to wierzyć, zresztą ogromny przemysł, wielowiekowe wysiłki mocno w ten przemysł zaangażowanych tłumów i naturalny strach przed końcem skutecznie niwelują jakąkolwiek sensowną dyskusję na ten temat. Poza tym ludzie religijni bardzo chętnie rezygnują z doktryn i wierzeń jeśli zostają obalone przez naukę tłumacząc te odstępstwa i zwroty dzięki tej właśnie mętności przesłania jaką niesie religia. Po raz kolejny chylę czoła przed dzisiejszymi religiami, potrafią wyciągać wnioski z klęski poprzednich kościołów i tym razem nie mówią nic z całą pewnością, tylko tak, żeby można słowa interpretować na wiele sposobów. Tesco musi się jeszcze długo uczyć żeby dojść do takiego poziomu, zresztą oni mają gorzej, ich towar jest rzeczywisty i realny
          • kuk_krakauer Trzecia prawda ks. Tischnera 21.11.10, 19:54
            są nie do pogodzenia z prawdą o człowieku.

            Pan Wojtyła miał prawo mieć takie poglądy. Tak samo jak inni ludzie mają prawo mieć własne. Przekonanie pana Wojtyły o swojej nieomylności w głoszeniu i narzucaniu innym takich pogladów świadczy tylko o pokładach pychy u tego pana. I nie zmienia tego schowany biczyk w szafie.
        • kolter-xxl Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 20:32
          Gość portalu: Stab napisał(a):

          >
          >
          > > Oj ułomie już 60 lat temu twój papież pius XII przyznał ze istniało życie
          > które
          > > mu wasz bóg dał dusze :)))
          >
          > No wiec o czym ta dyskusja??

          Nie rozumiesz ?? papcio przyznał ze nie bóg stworzył człowieka a tylko obdarzył go duszą co w świetle biblii jest debilizmem !!

          No wiec matoly dyskutujecie z jakimis mitycznymi "fundamentalistami" czy z kato
          > likami?

          Z głąbami którzy wbrew biblii wierzą w to ze istnieje coś takiego jak dusza nieśmiertelna !!
    • Gość: jacek enryczku, to ile to aniolow miesci sie na ostrzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.10, 19:04
      szpilki ????

      co glosza w XXI wieku badacze tego zagadnienia ??
      • mg2005 Re: enryczku, to ile to aniolow miesci sie na ost 21.11.10, 20:02
        Jak atołkom brak argumentów ,to uciekają do "argumentów" religijnych :))
        • kuk_krakauer Re: enryczku, to ile to aniolow miesci sie na ost 21.11.10, 20:06
          No to w końcu ile tam jest tych aniołków? A może już nie liczycie? Byłbyż to następny dowód ewolucji?
          • mg2005 Re: enryczku, to ile to aniolow miesci sie na ost 21.11.10, 20:12
            kuk_krakauer napisał:

            > No to w końcu ile tam jest tych aniołków? A może już nie liczycie? Byłbyż to na
            > stępny dowód ewolucji?

            "Jak atołkom brak argumentów ,to uciekają do "argumentów" religijnych" :))
            • Gość: jacek enryczku, to ile to aniolow miesci sie na ostrzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.10, 20:42
              miligram ma jak zwykle problemy ze zrozumieniem - otoz dobrze by bylo, gdyby ludzie typu enryczek opierajacy sie na fundamentach nauki objawionej pastuszkom kilka tysiecy lat temu zajeli sie analiza krytyczna swoich wlasnych fundamentow oraz ich wykwitow - zanim sie zajmie krytykowaniem czegokolwiek innego

              podstawa myslenia naukowego jest ewolucja - a nie trwanie przy pogladach utrwalonych dawno, dawno temu

              mowienie, ze elementy teorii sa oszustwem to kompletny absurd - taki by stan wiedzy i ten wiedzy na szczescie sie zmienia i rozwija - czego nie mozna powiedziec o teoriach wciskanych nam przez enryczka 666 przez 6
              • enrque111 Re: enryczku, to ile to aniolow miesci sie na ost 21.11.10, 21:07
                Gość portalu: jacek napisał(a):

                > podstawa myslenia naukowego jest ewolucja

                Dlaczego ? ........ skoro nie wyjaśnia ona ani powstania życia na ziemi, ani tym bardziej powstania człowieka :)

                > mowienie, ze elementy teorii sa oszustwem to kompletny absurd

                Absurdem byłoby mówienie, że są oszustwem, gdyby nie była to prawda :)
                Skoro zaś cała ta teoria oparta jest na oszustwach, to mówienie, że jest ona "myśleniem naukowym" zakrawa na kompletny absurd :)

                taki by stan wi
                > edzy i ten wiedzy na szczescie sie zmienia i rozwija - czego nie mozna powiedzi
                > ec o teoriach wciskanych nam przez enryczka 666 przez 6

                :) Nie wiem, co tym głupawym bełkotem chcałeś powiedzieć, ale jak zrozumiałem, że poglądy kreacjonistów są stałe i niezmienne, zaś "naukowców-ewolucjonistów" ciągle się zmieniają ....... pardon - "rozwijają" :)))))
                • Gość: jacek enryczku, to ile to aniolow miesci sie na ost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.10, 08:24
                  > > podstawa myslenia naukowego jest ewolucja
                  >
                  > Dlaczego ? ........ skoro nie wyjaśnia ona ani powstania życia na ziemi, ani ty
                  > m bardziej powstania człowieka :)

                  ewolucja myslenia ciolku -
                  "podstawa myslenia naukowego jest ewolucja" - czyli jest zmiana i rozwoj - jesli opis swiata - "slonce kreci sie wokol nieruchomej ziemi" - nie wyjasnia zjawisk nalezy go zmienic na lepszy


                  > > mowienie, ze elementy teorii sa oszustwem to kompletny absurd
                  >
                  > Absurdem byłoby mówienie, że są oszustwem, gdyby nie była to prawda :)
                  > Skoro zaś cała ta teoria oparta jest na oszustwach, to mówienie, że jest ona [i
                  > ]"myśleniem naukowym"[/i] zakrawa na kompletny absurd :)

                  ale ty to wlasnie robisz - caly czas o oszustwach kosciola mowisz, ze to prawda !!!

                  > taki by stan wi
                  > > edzy i ten wiedzy na szczescie sie zmienia i rozwija - czego nie mozna po
                  > wiedzi
                  > > ec o teoriach wciskanych nam przez enryczka 666 przez 6
                  >
                  > :) Nie wiem, co tym głupawym bełkotem chcałeś powiedzieć, ale jak zrozumiałem,
                  > że poglądy kreacjonistów są stałe i niezmienne, zaś "naukowców-ewolucjonistów"
                  > ciągle się zmieniają ....... pardon - "rozwijają" :)))))

                  tak samo jak kiedys ludzie jezdzili na koniu, potem na wozie (ale np. Majowie nie znali kola) a dzis samochodami i samolotami, co roku pojawia sie ok 10 000 nowych twierdzen matematycznych, rosnie liczba znanych gatunkow zwierzat i roslin przekraczajac mozliwosci pomieszczania na super tankowcu - ale henryczek 666/6 nadal wszystko pomiescil na Arce Noego - zbudowanej praktycznie z niewystepujacego w Swietej Ziemi materialu - drewna

                  • enrque111 Re: enryczku, to ile to aniolow miesci sie na ost 27.11.10, 20:42
                    Gość portalu: jacek napisał(a):

                    > > > podstawa myslenia naukowego jest ewolucja
                    > >
                    > > Dlaczego ? ........ skoro nie wyjaśnia ona ani powstania życia na ziemi,
                    > ani ty
                    > > m bardziej powstania człowieka :)
                    >
                    > ewolucja myslenia ciolku -
                    > "podstawa myslenia naukowego jest ewolucja" - czyli jest zmiana i rozwoj - jesl
                    > i opis swiata - "slonce kreci sie wokol nieruchomej ziemi" - nie wyjasnia zjawi
                    > sk nalezy go zmienic na lepszy

                    Jak kazdy dogmatyczny ateista mylisz się, a "ewolucja twego myslenia" ma istotne dla logiki "brakujące ogniwa" :))
                    Otóż "podstawą myślenia naukowego" nie zawsze jest ewolucja, czyli "zmiana i rozwój", gdyż każde myślenie (nie tylko naukowe) może prowadzić do zmiany i rozwoju; nie każda zmiana jest oznaką rozwoju, a rozwój nie musi mieć wiele wspólnego z "myśleniem naukowym", np. wynalezienie wielu przedmiotów codziennego użytku, które przyczyniły się do niebywałego rozwoju ludzkości wcale nie wynikało z "myslenia naukowego", ale ze zwykłego, praktycznego, ludzkiego myślenia ....................... czego i tobie życzę :)

                    > > > mowienie, ze elementy teorii sa oszustwem to kompletny absurd
                    > >
                    > > Absurdem byłoby mówienie, że są oszustwem, gdyby nie była to prawda :)
                    > > Skoro zaś cała ta teoria oparta jest na oszustwach, to mówienie, że jest
                    > ona [i
                    > > ]"myśleniem naukowym"[/i] zakrawa na kompletny absurd :)
                    >
                    > ale ty to wlasnie robisz - caly czas o oszustwach kosciola mowisz, ze to prawda

                    :)) Nigdy i nigdzie nie napisałem, że jakiekolwiek oszustwa kościoła są prawdą - jeśli masz na to jakiś dowód to go podaj :))
                    Widzę, że zastosowałes tu klasyczny, prymitywny chwyt forumowych kretynów, pokroju kotleta i zmieniłeś temat, aby nie ustosunkować się do mojej wypowiedzi, którą przypomnę skwitowałem twoją niemądrą uwagę: Skoro zaś cała ta teoria oparta jest na oszustwach, to mówienie, że jest ona "myśleniem naukowym" zakrawa na kompletny absurd .
                    Jak wyraźnie widać - nie ma tu najmniejszej wzmianki o jakichś "oszustwach kościoła", ani tym bardziej, że są one prawdziwe :)

                    > > taki by stan wi
                    > > > edzy i ten wiedzy na szczescie sie zmienia i rozwija - czego nie mo
                    > zna po
                    > > wiedzi
                    > > > ec o teoriach wciskanych nam przez enryczka 666 przez 6
                    > >
                    > > :) Nie wiem, co tym głupawym bełkotem chcałeś powiedzieć, ale jak zrozumi
                    > ałem,
                    > > że poglądy kreacjonistów są stałe i niezmienne, zaś "naukowców-ewolucjoni
                    > stów"
                    > > ciągle się zmieniają ....... pardon - "rozwijają" :)))))
                    >
                    > tak samo jak kiedys ludzie jezdzili na koniu, potem na wozie (ale np. Majowie n
                    > ie znali kola) a dzis samochodami i samolotami, co roku pojawia sie ok 10 000 n
                    > owych twierdzen matematycznych, rosnie liczba znanych gatunkow zwierzat i rosli
                    > n przekraczajac mozliwosci pomieszczania na super tankowcu - ale henryczek 666/
                    > 6 nadal wszystko pomiescil na Arce Noego - zbudowanej praktycznie z niewystepu
                    > jacego w Swietej Ziemi materialu - drewna

                    :) Litosciwie nie odniose się do twego (dziecinnego) rozumienia "zawartości arki Noego", ale do owej "rosniącej liczby znanych gatunkow zwierzat i roslin". Otóż zarówno roślin, jak i zwierząt (mam na mysli gatunków) było miliony lat temu znacznie więcej, niż dzisiaj, o czym mozesz się dowiedzieć "na podstawie myślenia naukowego", popartego dowodami w postaci odkrytych materiałów kopalnych, a jeśli nadal będziesz w to powątpiewał, to odsyłam do (z pewnością miłych twemu sercu) "ekologów", którzy wciąż biadolą nad zmniejszającą się liczbą "unikalnych odmian" chrząszczy lub badylków. Jestem pewny, że "ewolucją" nazywasz również np wykształcone przez człowieka na przestrzeni wieków odmiany psów i gdyby nagle wszystkie wyginęły, a za milion lat twoi, nie mniej rozwinięci intelektualnie potomkowie odkryli szczątki pekińczyka i mastifa, to z całą pewnością uznaliby, że ten mały w trakcie "ewolucji" przekształcił sie w tego dużego (lub odwrotnie) :))))))))))
                    • Gość: jacek enryczku, to ile to aniolow miesci sie na ost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.10, 22:18
                      > Jak kazdy dogmatyczny ateista mylisz się,

                      nie mozna byc dogmatycznym ateista

                      > a "ewolucja twego myslenia" ma istotne dla logiki "brakujące ogniwa" :))

                      typowy henryczkowy belkot


                      > Otóż "podstawą myślenia naukowego" nie zawsze jest ewolucja, czyli "zmiana i rozwój",
                      > gdyż każde myślenie (nie tylko naukowe) może prowadzić do zmiany i rozwoju;

                      a mozesz to wyjasnic ??? brzmi to metnei nawet jak na ciebie

                      > nie każda zmiana jest oznaką rozwoju, a rozwój nie musi mieć wiele wspólnego z "myśleniem naukowym",

                      jestes niezywlym wielbicielem tautologii

                      > np. wynalezienie wielu przedmiotów codziennego użytku, które przyczyniły się do niebywałego rozwoju
                      > ludzkości wcale nie wynikało z "myslenia naukowego", ale ze zwykłego, praktycznego, ludzkiego myślenia

                      to prawda - tylko przejscie od mlotka i srubokreta do obrabiarki sterowanej numerycznie lub metod elektro-chemicznych, czy od samolotu
                      braci Wright do praktycznie niezawodnego transportu lotniczego opartego o samoloty skladajace sie z miliarda skomplikowanych elementow
                      bez nauki ani rusz

                      >....................... czego i tobie życzę :)

                      practice what you preach


                      > ale ty to wlasnie robisz - caly czas o oszustwach kosciola mowisz, ze to prawda

                      > :)) Nigdy i nigdzie nie napisałem, że jakiekolwiek oszustwa kościoła są prawdą - jeśli masz na to jakiś dowód to go podaj :))
                      > Widzę, że zastosowałes tu klasyczny, prymitywny chwyt forumowych kretynów, pokroju kotleta i zmieniłeś temat, a
                      > by nie ustosunkować się do mojej wypowiedzi, którą przypomnę skwitowałem twoją niemądrą uwagę: Skoro zaś cała ta teoria
                      > oparta jest na oszustwach, to mówienie, że jest ona "myśleniem naukowym" zakrawa na kompletny absurd .
                      > Jak wyraźnie widać - nie ma tu najmniejszej wzmianki o jakichś "oszustwach kościoła", ani tym bardziej, że są one prawdziwe :)

                      ustosunkowalem sie - uwazam ze oszustwo w twojej gebie to komplement


                      > > taki by stan wi
                      > > > edzy i ten wiedzy na szczescie sie zmienia i rozwija - czego nie mo
                      > zna po
                      > > wiedzi
                      > > > ec o teoriach wciskanych nam przez enryczka 666 przez 6
                      > >
                      > > :) Nie wiem, co tym głupawym bełkotem chcałeś powiedzieć, ale jak zrozumi
                      > ałem,
                      > > że poglądy kreacjonistów są stałe i niezmienne, zaś "naukowców-ewolucjoni
                      > stów"
                      > > ciągle się zmieniają ....... pardon - "rozwijają" :)))))
                      >
                      > tak samo jak kiedys ludzie jezdzili na koniu, potem na wozie (ale np. Majowie n
                      > ie znali kola) a dzis samochodami i samolotami, co roku pojawia sie ok 10 000 n
                      > owych twierdzen matematycznych, rosnie liczba znanych gatunkow zwierzat i rosli
                      > n przekraczajac mozliwosci pomieszczania na super tankowcu - ale henryczek 666/
                      > 6 nadal wszystko pomiescil na Arce Noego - zbudowanej praktycznie z niewystepu
                      > jacego w Swietej Ziemi materialu - drewna

                      > :) Litosciwie nie odniose się do twego (dziecinnego) rozumienia "zawartości arki Noego",

                      a jaki inny argumeny maja kreacjonisci - oprocz biblii ?? a biblia wyraznie o Arce Noego pisze
                      malo tego - laughingsquid.com/dutch-man-builds-half-scale-replica-of-noahs-ark/

                      > ale do owej "rosniącej liczby znanych gatunkow zwierzat i roslin". Otóż zarówno roślin,
                      > jak i zwierząt (mam na mysli gatunków) było miliony lat temu znacznie więcej,niż dzisiaj,

                      a co to potwierdza lub wyklucza ???????????????????????????????


                      > o czym mozesz się dowiedzieć "na podstawie myślenia naukowego", popartego dowodami w postaci
                      > odkrytych materiałów kopalnych, a jeśli nadal będziesz w to powątpiewał, to odsyłam do
                      > (z pewnością miłych twemu sercu) "ekologów", którzy wciąż biadolą nad zmniejszającą się liczbą
                      > "unikalnych odmian" chrząszczy lub badylków.

                      ty oczywiscie wydarzenia typu wyciek ropy w Zatoce Meksykanskie, przerwanie tamy na Wegrzech, masowe zatrucia
                      w Bhopal, zatoke Minamata witasz z dzika radoscia - w odroznieniu od katastrof pwodujacych wymieranie gatunkow
                      w przeszlosci obecnie mamy do czynienia z sytuacja, gdy wymierajace gatunki nie zastana zastapione innymi
                      - zostana szczury i karaluchy


                      > Jestem pewny, że "ewolucją" nazywasz również np > wykształcone przez człowieka na przestrzeni
                      > wieków odmiany psów i gdyby nagle wszystkie wyginęły, a za milion lat twoi, nie mniej rozwinięci intelektualnie
                      > potomkowie odkryli szczątki pekińczyka i mastifa, to z całą pewnością uznaliby, że ten mały w trakcie
                      > "ewolucji" przekształcił sie w tego dużego (lub odwrotnie) :))))))))))

                      enryczku 666/6 - ty pewnie jak sie budzisz rano to sie wydzierasz Wilmaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
                      chcesz powiedziec ze stworzenie przez Jahwe jaskiniowcy krzyzowali dinozury ???
                      Jest broń straszniejsza niż oszczerstwo - to PRAWDA.
                      • enrque111 Re: enryczku, to ile to aniolow miesci sie na ost 28.11.10, 13:33
                        Gość portalu: jacek napisał(a):

                        > > Jak kazdy dogmatyczny ateista mylisz się,
                        >
                        > nie mozna byc dogmatycznym ateista

                        Dlaczego nie można ???

                        > > a "ewolucja twego myslenia" ma istotne dla logiki "brakujące ogniwa" :))
                        >
                        > typowy henryczkowy belkot

                        Nie jest to bełkot (chyba, że swoje własne sformułowanie za takie uważasz), ani tym bardziej typowy, ponieważ tego argumentu użyłem po raz pierwszy. Jak widzę sam bełkocesz nie tylko bez sensu, ale i bez jakiejkolwiek logiki :)

                        > > Otóż "podstawą myślenia naukowego" nie zawsze jest ewolucja, czyli "zmian
                        > a i rozwój",
                        > > gdyż każde myślenie (nie tylko naukowe) może prowadzić do zmiany i rozwoj
                        > u;
                        >
                        > a mozesz to wyjasnic ??? brzmi to metnei nawet jak na ciebie

                        To proste (ale jak widać nie dla forumowych „mędrków”), np. chłop myśli o zimie i gromadzi zapasy zboża, przyczyniając się tym samym do przedłużenia egzystencji własnej i swojej rodziny, nadwyżkę przeznacza na wymianę lub sprzedaż, czym przyczynia się do rozwoju handlu i bogactwa własnej familii, chyba że pozyskane dobra przepije w karczmie, ale tym samym i tak przyczyni się do rozwoju interesu szynkarza. Jak z tego wyraźnie widać – bez jakiegokolwiek „myślenia naukowego” – zwykłe, proste myślenie przyczynia się do „zmiany i rozwoju” :))))))))

                        > jestes niezywlym wielbicielem tautologii

                        Skoro tak twierdzisz, to znaczy że nie rozumiesz słowa „tautologia”, ale chcesz się popisać przed innymi formowymi głupkami swoją erudycją :))

                        > to prawda - tylko przejscie od mlotka i srubokreta do obrabiarki sterowanej num
                        > erycznie lub metod elektro-chemicznych, czy od samolotu
                        > braci Wright do praktycznie niezawodnego transportu lotniczego opartego o samol
                        > oty skladajace sie z miliarda skomplikowanych elementow
                        > bez nauki ani rusz

                        Nie wypisuj truizmów, podałem ci argument, że „niebywały rozwój ludzkości” nie zawsze jest wynikiem „myślenia naukowego” i tyle.

                        > >....................... czego i tobie życzę :)
                        >
                        > practice what you preach

                        Nie gustuję :)

                        > > ale ty to wlasnie robisz - caly czas o oszustwach kosciola mowisz, ze to
                        > prawda
                        >
                        > > :)) Nigdy i nigdzie nie napisałem, że jakiekolwiek oszustwa kościoła są p
                        > rawdą - jeśli masz na to jakiś dowód to go podaj :))
                        > > Widzę, że zastosowałes tu klasyczny, prymitywny chwyt forumowych kretynów
                        > , pokroju kotleta i zmieniłeś temat, a
                        > > by nie ustosunkować się do mojej wypowiedzi, którą przypomnę skwitowałem
                        > twoją niemądrą uwagę: Skoro zaś cała ta teoria
                        > > oparta jest na oszustwach, to mówienie, że jest ona "myśleniem naukowym"
                        > zakrawa na kompletny absurd .
                        > > Jak wyraźnie widać - nie ma tu najmniejszej wzmianki o jakichś "oszustwac
                        > h kościoła", ani tym bardziej, że są one prawdziwe :)
                        >
                        > ustosunkowalem sie - uwazam ze oszustwo w twojej gebie to komplement

                        Nie ustosunkowałeś się i rozumiem już dlaczego – za mały rozum, za mała wiedza, brak inteligencji.
                        A, o jakim „oszustwie” piszesz (o ile do tej pory nie zapomniałeś) ?

                        > > :) Litosciwie nie odniose się do twego (dziecinnego) rozumienia "zawartoś
                        > ci arki Noego",
                        >
                        > a jaki inny argumeny maja kreacjonisci - oprocz biblii ?? a biblia wyraznie o A
                        > rce Noego pisze
                        > malo tego -
                        rel="nofollow">laughingsquid.com/dutch-man-builds-half-scale-replica-of-noahs-ark/

                        Naiwnie dosłowne traktowanie Pisma Świętego charakterystyczne jest dla protestantów i innych sekciarzy, jak chociażby twój kumpel – kotlet. Katolicy zazwyczaj są świadomi przenośni i literacko-teologicznego charakteru zamieszczonych w Biblii opowieści. Tym bardziej, że wiele słów w oryginalnych językach, w których spisano Biblię ma różne znaczenia. Wielu naukowców w tym biblista prof. Michał Wojciechowski stwierdza jednoznacznie„ Cała ziemia po hebrajsku znaczy tyle co cały kraj (a nie kula ziemska)”, tak więc i co do zwierząt należy odnieść, że Noe wziął na arkę przedstawicieli fauny żyjącej na tym terenie.

                        > > ale do owej "rosniącej liczby znanych gatunkow zwierzat i roslin". Otóż z
                        > arówno roślin,
                        > > jak i zwierząt (mam na mysli gatunków) było miliony lat temu znacznie wię
                        > cej,niż dzisiaj,
                        >
                        > a co to potwierdza lub wyklucza ???????????????????????????????

                        :)) Nauka, na którą tak często się powołujesz, a której kompletnie nie znasz – ile lat skończyłeś ?
                        Już dzieci w szkole są nauczane, co prawda w kontekście dogmatu o „ewolucji”, że liczba gatunków, które w długiej historii Ziemi wyginęły, znacznie przekracza liczbę gatunków, które obecnie występują”.
                        www.sciaga.pl/tekst/73038-74-wymieranie_gatunkow
                        A gdy to zestawimy z twierdzeniem, że „Większość gromad, klas, rzędów i typów pojawia się w kopalnym zapisie raczej nagle, często bez anatomicznych form pośrednich gładko łączących ewoluujące taksony z ich domniemanymi przodkami”. (Niles Eldredge [dyrektor działu bezkręgowców, American Museum of Natural History, współtwórca punktualizmu], Macro-Evolutionary Dynamics: Species, Niches, and Adaptive Peaks, McGraw-Hill Publishing Company, New York 1989, s. 22.) – to wniosek jest niezwykle prosty :))

                        > ty oczywiscie wydarzenia typu wyciek ropy w Zatoce Meksykanskie, przerwanie tam
                        > y na Wegrzech, masowe zatrucia
                        > w Bhopal, zatoke Minamata witasz z dzika radoscia - w odroznieniu od katastrof
                        > pwodujacych wymieranie gatunkow
                        > w przeszlosci obecnie mamy do czynienia z sytuacja, gdy wymierajace gatunki nie
                        > zastana zastapione innymi
                        > - zostana szczury i karaluchy

                        Gdybyś się solidnie uczył, zamiast przesiadywać przed komputerem i wygłupiać się na forach internetowych, to wiedziałbyś, że w historii Ziemi, naturalne katastrofy były znacznie większym powodem wymierania gatunków, niż dzisiejsza działalność człowieka. Co do tego „wymierania gatunków”, to też duża przesada, dowiedziono bowiem, że wiele uznanych już dawno za umarłe – pojawiają się ponownie, a jak podejrzewa wielu naukowców jest jeszcze na Ziemi ponad 30 mln gatunków nie odkrytych i co roku poznajemy 15-20 tys. nowych gatunków zwierząt, a botanicy odkrywają rocznie około 2 tys. odmian roślin:
                        www.wprost.pl/ar/76887/Zmartwychwstanie-zwierzat/?I=1173

                        > > Jestem pewny, że "ewolucją" nazywasz również np > wykształcone przez
                        > człowieka na przestrzeni
                        > > wieków odmiany psów i gdyby nagle wszystkie wyginęły, a za milion lat tw
                        > oi, nie mniej rozwinięci intelektualnie
                        > > potomkowie odkryli szczątki pekińczyka i mastifa, to z całą pewnością uzn
                        > aliby, że ten mały w trakcie
                        > > "ewolucji" przekształcił sie w tego dużego (lub odwrotnie) :))))))))))
                        >
                        > enryczku 666/6 - ty pewnie jak sie budzisz rano to sie wydzierasz Wilmaaaaaaaaa
                        > aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
                        > chcesz powiedziec ze stworzenie przez Jahwe jaskiniowcy krzyzowali dinozury ???

                        :)) Chyba nie powiesz, że wyewoluowały one z ryby ??? :)))))))
                        • kolter-xxl Re: enryczku, to ile to aniolow miesci sie na ost 28.11.10, 13:46
                          enrque111 napisał:
                          Nie jest to bełkot (chyba, że swoje własne sformułowanie za takie uważasz), ani
                          > tym bardziej typowy, ponieważ tego argumentu użyłem po raz pierwszy. Jak widzę
                          > sam bełkocesz nie tylko bez sensu, ale i bez jakiejkolwiek logiki :)

                          To jest typowy dla ciebie bełkot a taki czy iny tzw argument , to zwykła kloaka w twoim wydaniu .
                          • enrque111 Re: enryczku, to ile to aniolow miesci sie na ost 28.11.10, 14:43
                            kolter-xxl napisał:

                            > enrque111 napisał:
                            > Nie jest to bełkot (chyba, że swoje własne sformułowanie za takie uważasz), ani
                            > > tym bardziej typowy, ponieważ tego argumentu użyłem po raz pierwszy. Jak
                            > widzę
                            > > sam bełkocesz nie tylko bez sensu, ale i bez jakiejkolwiek logiki :)
                            >
                            > To jest typowy dla ciebie bełkot a taki czy iny tzw argument , to zwykła kloaka
                            > w twoim wydaniu .

                            :)) Widzę, że jak zwykle nie masz nic mądrego do powiedzenia, ale musisz się pokazać se swoją głupotą. Brawo !!! :))
                            • kolter-xxl Re: enryczku, to ile to aniolow miesci sie na ost 28.11.10, 15:59
                              enrque111 napisał:

                              :)) Widzę, że jak zwykle nie masz nic mądrego do powiedzenia, ale musisz się po
                              > kazać se swoją głupotą. Brawo !!! :))

                              Napisał matoł o umyśle 12 latka :))
                      • mg2005 Re: enryczku, to ile to aniolow miesci sie na ost 28.11.10, 16:37
                        > a jaki inny argumeny maja kreacjonisci - oprocz biblii ??

                        Własny rozum -czego i tobie życzę :)
                        • kolter-xxl Re: enryczku, to ile to aniolow miesci sie na ost 28.11.10, 17:06
                          mg2005 napisał:

                          > > a jaki inny argumeny maja kreacjonisci - oprocz biblii ??
                          >
                          > Własny rozum -czego i tobie życzę :)

                          Ahaa i to on mówi ci żeby wierzyć w spisane bajki żydów , których de facto (żydów)nie trawisz ?
                      • mg2005 Re: enryczku, to ile to aniolow miesci sie na ost 28.11.10, 18:45
                        Gość portalu: jacek napisał(a):

                        > nie mozna byc dogmatycznym ateista

                        Przeciwnie - dogmat ateisty: 'Boga nie ma'
              • mg2005 Re: enryczku, to ile to aniolow miesci sie na ost 21.11.10, 21:24
                Gość portalu: jacek napisał(a):

                > miligram ma jak zwykle problemy ze zrozumieniem

                Nie - to ty jak zwykle nie rozumiesz tematu wątku.

                - otoz dobrze by bylo, gdyby lu
                > dzie typu enryczek opierajacy sie na fundamentach nauki objawionej pastuszkom

                Pastuszku, kto jest autorem artykułu ? :)

                k
                > ilka tysiecy lat temu zajeli sie analiza krytyczna swoich wlasnych fundamentow
                > oraz ich wykwitow

                Pastuszku, teraz wytłumacz jaki to ma związek z aniołami na szpilce :)

                >
                > podstawa myslenia naukowego jest ewolucja

                HA, HA , HA !
                chyba sam nie rozumiesz bzdury, którą napisałeś :)

                podstawa myslenia naukowego jest myślenie krytyczne i racjonalne, a nie ślepa wiara w zabobon:
                "Wszystko razem wziąwszy, wydaje się, że Homo erectus (podobnie jak Homo habilis) jest wyłącznie tworem imaginacji " :))
                • Gość: jacek enryczku, to ile to aniolow miesci sie na ost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.10, 08:32
                  > > miligram ma jak zwykle problemy ze zrozumieniem
                  >
                  > Nie - to ty jak zwykle nie rozumiesz tematu wątku.

                  po raz kolejny sie mylisz - nic nowego

                  > - otoz dobrze by bylo, gdyby lu
                  > > dzie typu enryczek opierajacy sie na fundamentach nauki objawionej pastus
                  > zkom
                  >
                  > Pastuszku, kto jest autorem artykułu ? :)

                  pomocniku pastucha - ja sie odnosze do "pogladow" osoby przytaczajacej artykul

                  > k
                  > > ilka tysiecy lat temu zajeli sie analiza krytyczna swoich wlasnych fundam
                  > entow
                  > > oraz ich wykwitow
                  >
                  > Pastuszku, teraz wytłumacz jaki to ma związek z aniołami na szpilce :)

                  pomocniku pastuszka - to za trudne dla ciebie
                  > >
                  > > podstawa myslenia naukowego jest ewolucja
                  >
                  > HA, HA , HA !
                  > chyba sam nie rozumiesz bzdury, którą napisałeś :)

                  ty nie rozumiesz prostych slow

                  > podstawa myslenia naukowego jest myślenie krytyczne i racjonalne, a nie ślepa w
                  > iara w zabobon:
                  > "Wszystko razem wziąwszy, wydaje się, że Homo erectus (podobnie jak Homo habili
                  > s) jest wyłącznie tworem imaginacji " :))

                  ja napisalem - "ewolucja" - ty widzisz "ewolucja czlowieka"

                  przez lata wrzody zoladka byly skutkiem stresu i diety - dzis wiadomo, ze powodowaly je helikobakterie - to sie nazywa ewolucja w nauce, nowe odkrycia daja mozliwosc rozwoju czyli ewolucji

                  mechanika kwantowa jest jak najbardziej tworem imaginacji podobnie jak hadrony czy kwarki a nawet komputery

                  malo tego wspolczesny samochod czy samolot - tak samo sa tworami imaginacji


            • kuk_krakauer Re: enryczku, to ile to aniolow miesci sie na ost 21.11.10, 21:31
              "Jak atołkom brak argumentów ,to uciekają do "argumentów" religijnych" :))

              Proszę, proszę. Cytujemy samych siebie. Staliśmy się źródłem dla samego siebie. To zupełnie jak, za przeproszeniem, papieże albo sekretarze generalni partii komunistycznych cytujący samych siebie.
            • 33qq Re: enryczku, to ile to aniolow miesci sie na ost 23.11.10, 08:56
              Czyżbyś wypierał się nauki Kościoła?
    • mg2005 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 20:09
      "Chłopiec z Talgai oraz ludzie z Kwo Swamp należeli bezsprzecznie do gatunku Homo sapiens. Ale oto znowu rodzi się dylemat: Neandertalczyk sapiens i niesapiens erectus reprezentowani przez tych samych osobników, a eksperci w dalszym ciągu z zakłopotaniem drapią się w głowę"

      :)))
    • sabinac-0 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 20:11
      Heniu, powiedz tak szczerze - naprawde wierzysz w opowiesc o raju i zeberku?
      • mg2005 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 20:15
        sabinac-0 napisała:

        > Heniu, powiedz tak szczerze - naprawde wierzysz w opowiesc o raju i zeberku?

        Sabciu, powiedz tak szczerze - naprawde wierzysz, że człowiek powstał z małpy ? :)
        • strikemaster Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 20:36
          > Sabciu, powiedz tak szczerze - naprawde wierzysz, że człowiek powstał z małpy
          > ? :)

          Człowiek nie powstał z małpy ale mam dla szympansów dość niemiłą wiadomość, mają z tobą wspólnych przodków.
          • mg2005 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 21:38
            >mam dla szympansów dość niemiłą wiadomość, maj
            > ą z tobą wspólnych przodków.

            Z tobą nie ? :)
            • strikemaster Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 21:53
              Ze mną też, ale ten fakt stworzenia człekopodobne nobilituje. :)
              • mg2005 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 23.11.10, 08:40
                strikemaster napisał:

                > Ze mną też, ale ten fakt stworzenia człekopodobne nobilituje. :)

                Zadufanie zwykle idzie w parze z głupotą ...
                • strikemaster Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 23.11.10, 15:28
                  > Zadufanie zwykle idzie w parze z głupotą ...

                  Często czytuję twoje posty...
        • kolter-xxl Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 20:50
          mg2005 napisał:

          > sabinac-0 napisała:
          >
          > > Heniu, powiedz tak szczerze - naprawde wierzysz w opowiesc o raju i zeber
          > ku?
          >
          > Sabciu, powiedz tak szczerze - naprawde wierzysz, że człowiek powstał z małpy
          > ? :)

          Ty na pewno z małpy pochodzisz ,a reszta z tego jak to się mówi ; brakującego ogniwa w teorii !
        • sabinac-0 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 22:11
          mg2005 napisał:

          > naprawde wierzysz, że człowiek powstał z małpy
          > ? :)

          Czy mozesz zaprezentowac mi twoja teorie na temat powstania gatunku homo sapiens?
      • laura_4 to z innej beczki - człowiek napewno nie z gliny 21.11.10, 20:19
        bo to bajka
        • Gość: Stab Re: to z innej beczki - człowiek napewno nie z gl IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 21.11.10, 20:32
          To zapewne pisal ktos z Mezopotamii co widzial jak sie garnki lepi z gliny i mial troche wyobrazni w przeciwienstwie do ograniczonych fundamentalistow ateistycznych. Ciekawe ze naukowcy przypisuja duza role glinie w powstaniu zycia.

          en.wikipedia.org/wiki/Abiogenesis
          "Clay theory

          A model for the origin of life based on clay was forwarded by A. Graham Cairns-Smith of the University of Glasgow in 1985 and explored as a plausible illustration by several other scientists, including Richard Dawkins.[88] Clay theory postulates that complex organic molecules arose gradually on a pre-existing, non-organic replication platform—silicate crystals in solution. Complexity in companion molecules developed as a function of selection pressures on types of clay crystal is then exapted to serve the replication of organic molecules independently of their silicate "launch stage"."

          "James Ferris's studies have shown that clay minerals of montmorillonite will catalyze the formation of RNA in aqueous solution, by joining activated mono RNA nucleotides to join together to form longer chains.[76]"

        • enrque111 Re: to z innej beczki - człowiek napewno nie z gl 21.11.10, 20:51
          laura_4 napisała:

          > bo to bajka

          Bajką jest to, co wciskają ci na codzień ateiści, a w co tak naiwnie wierzysz - samoożywienie materii, ewolucja człowieka od małpy, homoseksualizm nie jest chorobą, człowiek nie zaczyna się od poczęcia a państwo może być "neutralne światopoglądowo" itp. baśnie "lewackich ewangelistów" :))
          • sabinac-0 Re: to z innej beczki - człowiek napewno nie z gl 21.11.10, 22:13
            enrque111 napisał:

            > co wciskają ci na codzień ateiści, a w co tak naiwnie wierzysz -
            > samoożywienie materii, ewolucja człowieka od małpy, homoseksualizm nie jest ch
            > orobą, człowiek nie zaczyna się od poczęcia a państwo może być "neutralne świat
            > opoglądowo" itp. baśnie "lewackich ewangelistów" :))
            >
            Zapomniales o in vitro, kokluszu i huraganach.
            • enrque111 Re: to z innej beczki - człowiek napewno nie z gl 21.11.10, 22:35
              sabinac-0 napisała:

              > enrque111 napisał:
              >
              > > co wciskają ci na codzień ateiści, a w co tak naiwnie wierzysz -
              > > samoożywienie materii, ewolucja człowieka od małpy, homoseksualizm nie j
              > est ch
              > > orobą, człowiek nie zaczyna się od poczęcia a państwo może być "neutralne
              > świat
              > > opoglądowo" itp. baśnie "lewackich ewangelistów" :))
              > >
              > Zapomniales o in vitro, kokluszu i huraganach.

              Jak widzę w mózgu (niezbyt weewoulowanym) masz wielki zamęt :))
              Bajki, które ci wymieniłem, a w które każą ci wierzyć lewaccy macherzy, są tylko bajkami, a więc - samoożywienie materii, ewolucja człowieka od małpy, homoseksualizm nie jest chorobą, człowiek nie zaczyna się od poczęcia a państwo może być "neutralne światopogladowo". Ty zaś podajesz nie bajki, tylko jak najbardziej oczywiste fakty, gdyż realnie istnieje zarówno "in vitro", koklusz, jak i huragany i nie są to żadne "bajki" :)
              Poucz się trochę, zamiast przesiadywać przed komputerem i wypisywać ucieszne ględzioły, pozbawione nie tylko logiki ale i sensu.
              • sabinac-0 Re: to z innej beczki - człowiek napewno nie z gl 21.11.10, 22:49
                enrque111 napisał:

                > Bajki, które ci wymieniłem, a w które każą ci wierzyć lewaccy macherzy

                Nikt mi w nic nie kaze wierzyc.
                Ty tez nie probuj.

                > Poucz się trochę, zamiast przesiadywać przed komputerem i wypisywać ucieszne gl
                > ędzioły, pozbawione nie tylko logiki ale i sensu.

                Najwyrazniej prowadzisz dialog z lustrem.
      • Gość: Stab Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 21.11.10, 20:25
        sabinac-0 napisała:

        > Heniu, powiedz tak szczerze - naprawde wierzysz w opowiesc o raju i zeberku?

        Wszyscy katolicy wiedza ze ci co pisali Biblie nie byli naukowcami ani nawet Allahem jak w przypadku koranu. Zreszta Chrystus tez nauczal przez przypowiesci ktore niekoniecznie odzwierciedlaly konkretne historie. Jednak on o CZYMS nauczal, podobnie jak Biblia (uzywajac metafor).
        • sabinac-0 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 22:16
          Gość portalu: Stab napisał(a):

          > Wszyscy katolicy wiedza

          Pisz za siebie. Pisanie w imieniu obcych ludzi co wiedza jest z lekka ryzykowne.

          > Zreszta Chrystus tez nauczal przez przypowiesci k
          > tore niekoniecznie odzwierciedlaly konkretne historie.

          Dlatego nie widze zadnej sprzecznosci miedzy wiara i ewolucja.
        • 33qq Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 22.11.10, 16:38
          To taki żarcik?

          Przecież takie luźne opowiadanka nie są naukami, gdyż zbyt łatwo można zmieniać inerpretację w zależności od potrzeb
    • black-emissary Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 20:31
      Teoria ewolucji - jak sama nazwa wskazuje - jest teorią. Teorią w znaczeniu naukowym. Podobnie jak teoria grawitacji czy teoria heliocentryczna. Kto nie rozumiem co to oznacza nie powinien się wcale w tym temacie wypowiadać, bo potem mu wychodzą takie kwiatki jak ten: jakież prawo może mieć ktokolwiek, aby upowszechniać teorię ewolucji jako wiedzę ścisłą.
      • Gość: Stab Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 21.11.10, 20:39
        > Teoria ewolucji - jak sama nazwa wskazuje - jest teorią. Teorią w znaczeniu nau
        > kowym. Podobnie jak teoria grawitacji czy teoria heliocentryczna.

        Ewolucja jest faktem. Teorie dotycza poszczegolnych mechanizmow i czesto sa pozywka dla ideologow rozmaitej masci, ktorzy nie rozumieja ze nie kazda teoria jest prawdziwa. Nie przeszkadza im to jednak autorytatywnie odrzucac fakty na podstawie teorii.
        • strikemaster Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 20:43
          O jakie fakty ci chodzi?
          • Gość: Stab Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 21.11.10, 20:55
            strikemaster napisał:

            > O jakie fakty ci chodzi?

            No chocby ze czlowiek ma wspolnego przodka ze zwierzetami malpopodobnymi. Jest na to wiele dowodow. Ciagle jednak nie wiadomo jak wygladalo wylonienie sie ludzkiej populacji, poza tym ze kazday nowy gatunek powstaje z malej liczby przodkow wlaczajac w to pojedyncze pary niehomoseksualne.
            • strikemaster Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 21:01
              > No chocby ze czlowiek ma wspolnego przodka ze zwierzetami malpopodobnymi. Jest
              > na to wiele dowodow.

              A kto temu zaprzecza oprócz kreacjonistów?

              > Ciagle jednak nie wiadomo jak wygladalo wylonienie sie lud
              > zkiej populacji, poza tym ze kazday nowy gatunek powstaje z malej liczby przodk
              > ow wlaczajac w to pojedyncze pary niehomoseksualne.

              Nie wiadomo, ale mylisz się, gatunek z małej liczby przodków co prawda powstać może ale nie przetrwa, za mała pula genowa. Moze więc dochodzić do krzyzowania się przedstawicieli nowego i starego gatunku, a w efekcie powstaje hybryda - własciwy nowy gatunek.
              • Gość: Stab Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 21.11.10, 21:14
                > Nie wiadomo, ale mylisz się, gatunek z małej liczby przodków co prawda powstać
                > może ale nie przetrwa, za mała pula genowa. Moze więc dochodzić do krzyzowania
                > się przedstawicieli nowego i starego gatunku, a w efekcie powstaje hybryda - wł
                > asciwy nowy gatunek.

                Sa np. dowody ze Neandertal krzyzowal sie z Homo Sapiens. No i co z tego wynika? Ze czlowiek jest zwierzeciem jak kazde inne (jak glosza fundamentalisci ateistyczni), czy ze czlowiek to cos wiecej. Nawet duuuuuuzo wiecej. Tak czy inaczej czlowiek powstal w wyniku procesu ktory zaczal sie jakies 14 miliardow lat temu kiedy to powstal wszechswiat z bardzo specyficznymi stalymi fizycznymi ktore pozwalaly na ewolucje materii w kierunku powstania zycia. Raz zycie powstalo, przeszlo kilkumilardowy proces ewolucji zanim pojawil sie czlowiek. Nie rozumiem jak to wyklucza religie ktora wierzy ze Bog jest poczatkiem wszytkiego co nas otacza, wlaczajac nas samych.
                • strikemaster Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 21:19
                  > Raz zycie powstalo, p
                  > rzeszlo kilkumilardowy proces ewolucji zanim pojawil sie czlowiek

                  Nie wieadomo, czy tylko raz. Ten "masz" raz mamy jakoś udokumentowany.

                  > Nie rozumiem
                  > jak to wyklucza religie ktora wierzy ze Bog jest poczatkiem wszytkiego co nas
                  > otacza, wlaczajac nas samych.

                  A wyklucza? Zapytaj raczej mg2005 albo E-111 dlaczego tak usilnie próbują te fakty zanegować? Może ich religię to wyklucza?
                  • Gość: Stab Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 21.11.10, 21:53
                    > Nie wieadomo, czy tylko raz. Ten "masz" raz mamy jakoś udokumentowany.

                    Zgoda. Niektorzy wierza w inne wszechswiaty i taka jest ich wiara.

                    > A wyklucza? Zapytaj raczej mg2005 albo E-111 dlaczego tak usilnie próbują te fa
                    > kty zanegować? Może ich religię to wyklucza?

                    E-111 rzeczywiscie wypowiada sie o czyms czego nie rozumie (jak wiekszosc na tym forum).
                    Mg2005 zadaje logiczne i czesto klopotliwe pytania. Jestem pod wrazeniem.
                    • strikemaster Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 21:58
                      > Mg2005 zadaje logiczne i czesto klopotliwe pytania.

                      Z logiką u niego różnie bywa (wczoraj linkowałem np. jego odpowiedź, w której sam przyznał, że istnieje jeszcze jakaś inna logika. Musi istnieć, bo inaczej Bóg-Stwórca-Absolut, cokolwiek miałoby to znaczyć, bo to chyba jakaś nowa religia powstaje, mógłby się okazać nieistniejącym).
                      A kłopotliwość jego wypowiedzi polega głównie na tym, że uporczywie forsuje wcześniej na forum obalone tezy. Robi to z czasową dokładnością przypisywaną zwykle zegarom atomowych - równo co pół roku. :)
                      • Gość: Stab Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 21.11.10, 22:47
                        > A kłopotliwość jego wypowiedzi polega głównie na tym, że uporczywie forsuje wcz
                        > eśniej na forum obalone tezy.

                        Nie widzialam ani jednej tezy obalonej na tym forum. Tezy sa obalane na duzo bardziej rygorystycznych forach. Forum gazety to najczesciej tuba propagandowa zwiazana z lewacka orientacja polityczna typu: chcemy nieograniczonej aborcji, niszczenie embrionow jest OK (wg. lewackiej wiary), malpy powinny miec ludzkie prawa (towarzysze hiszpanscy), istnieje tylko tu i teraz (rodzaj szkodliwej wiary ateistycznej), malzenstwa nie maja nic wspolnego z prokreacja, po nas chocby i potop (co nas obchodzi ze cywilizacja europejska sie starzeje i upada wskutek antykoncepcji), musi byc "wolnosc wypowiedzi" typu pornografii czy genitalii na krzyzu, i zaraz po tym: wyrzucic religie ze szkow. itp. itd.

                        Ja sie niechetnie wypowiadam poza przypadkami oczywistych falszerstw i przeklaman.
                        Zreszta to i tak jest bezowocne, bo jesli ktos wierzy ze np. "papiez jest glupi", bedzie bezwstydnie wracal do tej tezy pod rozmaitymi pozorami mimo ze inteligencja nie dorasta papiezowi do piet.
                        • strikemaster Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 22.11.10, 10:25
                          > Nie widzialam ani jednej tezy obalonej na tym forum.

                          Z niektórymi tak już jest, że widzą tylko to, co chcieliby zobaczyć.

                          > chcemy nieograniczonej aborcji,

                          Nieograniczonej, czyli zezwolenia na aborcję z przyczyn społecznych?

                          > niszczenie embrionow jest OK

                          Chodzi ci o zamrażanie?

                          > malpy powinny miec ludzkie prawa

                          Nie jestem Hiszpanem.

                          > malzenstwa nie maja nic wspolnego z prokreacja,

                          Nie są wymagane, dokładniej.

                          > co nas obchodzi ze cywilizacja europejska sie starzeje i upada wskutek
                          > antykoncepcji

                          Postawiłaś tezę, że to wskutek antykoncepcji społeczeństwa się starzeją, teraz wystarczy, jak to udowodnisz. :)

                          > wyrzucic religie ze szkow.

                          Nie religię, a katechezę, i, jak najbardziej, szkoła publiczna nie jest miejscem do nauczania katechezy.
                          • Gość: Stab Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 23.11.10, 04:18
                            > Nie religię, a katechezę, i, jak najbardziej, szkoła publiczna nie jest miejsce
                            > m do nauczania katechezy.

                            Nie podzielam twoich dogmatow rodem z motlochu rewolucji fracuskiej.

                            Odi profanum vulgus et arceo!
                            • strikemaster Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 23.11.10, 08:28
                              Tak jakoś wyszło, że jestem wyznawcą dogmatu, że szkoła powinna uczniom przekazywać wiedzę przydatną w świecie realnym zamiast promować korporacje ubezpieczeń pośmiertnych.
                              • Gość: Stab Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 23.11.10, 18:08
                                > Tak jakoś wyszło, że jestem wyznawcą dogmatu, że szkoła powinna uczniom przekaz
                                > ywać wiedzę przydatną w świecie realnym zamiast promować korporacje ubezpieczeń
                                > pośmiertnych.

                                Nie tylko to. Kiedys nawet uczniowie nie rzucali sie z piesciami na nauczycieli i nie mieli wszystkiego w d... Teraz kieruja sie "nowoczesna wiedza" a nie etyka. I bedzie tego coraz wiecej bo coraz wiecej wsiska sie im ze Boga nie ma i wszystko jest dozwolone. Chyba ze sprywatyzujemy szkoly i skonczymy z kretynskimi dogmatami o "swieckosci" (czytaj ateizacji) szkol.
                                • dritte_dame Re: kiedyś 23.11.10, 18:23
                                  Gość portalu: Stab napisał(a):

                                  > Kiedys nawet uczniowie nie rzucali sie z piesciami na nauczycieli i nie mieli wszystkiego w d...

                                  To było wtedy gdy w publicznych szkołach nie "uczono" religijnych bajek.
                                  • Gość: Stab Re: kiedyś IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 24.11.10, 03:19
                                    > To było wtedy gdy w publicznych szkołach nie "uczono" religijnych bajek.

                                    "Postepowe przemiany" potrzebuja czasu. Najpierw wyrzucasz religie ze szkol. Potem "nauczasz" ze etyka jest wzgledna. Potem duzo mowisz o tolerancji wszelkiej dewiacji od poprzednich norm. Najpierw czolowka zauwaza ze moze odrzucic wszelkie normy: zakladaja obozy koncentracyjne, a tam gdzie ludzie i tak umieraja z zimna i wyczerpania: gulagi. Jak jest cieplo, tak jak w Kambodzy, mozna uzyc dodatkowych srodkow w imie "postepu" albo "transformacji spolecznej." Potem nauczasz w swieckich szkolach obiektywnej historii: ze niby nazisci byli zli, ale komunisci mordowali w "imie postepu" wiec robili "dobrze" a poza tym nie ma dobra czy zla, sa tylko nasze subiektywne odczucia. Mlodziez jest bystrzejsza niz myslisz i doskonale rozumie ten "postepowy" belkot namawiajacy ich do latwizny, ulzenia sobie kosztem innych itp. Ze co? Ze Bog? Ze milosc blizniego? O takich glupotach mowia tylko "starcy" z Watkanu.
                                    • dritte_dame Re: kiedyś 24.11.10, 07:17
                                      Gość portalu: Stab napisał(a):

                                      > > To było wtedy gdy w publicznych szkołach nie "uczono" religijnych bajek.
                                      >
                                      > "Postepowe przemiany" potrzebuja czasu. Najpierw wyrzucasz religie ze szkol. Po
                                      > tem [...]

                                      Pieprzysz.

                                      Młodzież jest kształtowana wyłacznie przez czas i doświadczenia swojego własnego życia - czyli: współczesna młodzież przez czas ostatnich kilkunastu lat, podczas których to właśnie miała nieszczęście stykać się w szkołach z żyjącymi na koszt innych obłudnymi katolickimi czarownikami psychicznie katującymi już nawet najmłodsze bezbronne dzieci ilustracjami i opisami tortur i zabijania człowieka przez przybicie go do dwóch skrzyżowanych drewnianych belek i przepisujacymi innym ludziom do przestrzegania "moralność", której sami ani myślą przestrzegać.

                                      Trudno nabrać szacunku do tak zwyrodniałych "nauczycieli", więc po takich przejściach pewna trochę mniej refleksyjna i bardziej porywcza część młodzieży traci przez projekcję szacunek do wszelkich nauczycieli w ogóle.
                                      • Gość: Stab Re: kiedyś IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 24.11.10, 16:13

                                        >
                                        > Młodzież jest kształtowana wyłacznie przez czas i doświadczenia swojego włas
                                        > nego
                                        życia - czyli: współczesna młodzież przez czas ostatnich kilkunastu la
                                        > t, podczas których to właśnie miała nieszczęście stykać się w szkołach z żyjący
                                        > mi na koszt innych obłudnymi katolickimi czarownikami psychicznie katującymi

                                        Pieprzysz! I to psychicznie. Psychole nie zauwaza zadnej gangreny, wyuzdania czy katowania, w filmach zlewaczalego hollywood, ale zobacza w zasadzie milosci blizniego. Szkoly zyja na koszt katolickiego podatnika. Psychole sa marginesem.
                                      • angelfree Re: kiedyś 24.11.10, 21:19
                                        Ej, Dritte, ale przecież przed wojną mlodzież też byla w szkolach molestowana przez katolickich księży, a cóż (och ach) wtedy byla za młodzież!
                                        • Gość: ka_p_pa Re: kiedyś IP: *.lukman.pl 24.11.10, 21:25
                                          > Ej, Dritte, ale przecież przed wojną mlodzież też byla w szkolach molest
                                          > owana przez katolickich księży, a cóż (och ach) wtedy byla za młodzież!

                                          No to masz kolejny powód do dwóch wojen światowych i jednej rewolucji tylko w dwudziestym wieku.
                                          • dritte_dame Re: kiedyś 24.11.10, 23:48
                                            Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                                            > > Ej, Dritte, ale przecież przed wojną mlodzież też byla w szkolach
                                            > molest
                                            > > owana przez katolickich księży, a cóż (och ach) wtedy byla za młodzież!
                                            >
                                            > No to masz kolejny powód do dwóch wojen światowych i jednej rewolucji tylko w d
                                            > wudziestym wieku.

                                            Otóż to! ;)

                                            To właśnie ta przed wojną molestowana młodzież wyruszyła potem ochoczo na wojnę.

                                            "Nasza" strona tej młodzieży miała jedynie to "szczęście" że to na nią napadnięto a nie ona napadła, więc teraz może się szczycić "moralną wyższością" wobec ówczesnych agresorów.
                                            "Wyższościa" będącą skutkiem zwykłej własnej słabosci i brakiem pod ręką kogoś słabszego do napadnięcia i pobicia.
                                            • Gość: Stab Re: kiedyś IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 25.11.10, 03:31
                                              > > Ej, Dritte, ale przecież przed wojną mlodzież też byla w szkolach
                                              > molest
                                              > > owana przez katolickich księży, a cóż (och ach) wtedy byla za młodzież!
                                              >
                                              > No to masz kolejny powód do dwóch wojen światowych i jednej rewolucji tylko w d
                                              > wudziestym wieku.

                                              Otóż to! ;)

                                              Problem w tym, ze molestowanie mialo miejsce glownie w latach 70-tych i 80-tych
                                              kiedy to postepowe przemiany obyczajowe rozpoczete przez srodki antykoncepcyjne, przyniosly rewolucje seksualna, masowy wybuch chorob wenerycznych, skrobanek, rozkladu rodziny. Oczywiscie ten idiotyzm dotarl rowniez do seminariow gdzie mlodzi ksieza zaczeli dzialac w "duchu epoki." I nie tylko ksieza. Ilosc naduzyc seksualnych na dzieciach przez nauczycieli tez wzrosla. Przed wojna byly kary fizyczne w szkolach i sierocincach za ktore nikt nie pociaga szkol do odpowiedzialnosci ale Kosciol ze wszystkiego powinien sie rozliczyc.
                                              • kolter-xxl Re: kiedyś 25.11.10, 08:33
                                                Gość portalu: Stab napisał(a):
                                                Problem w tym, ze molestowanie mialo miejsce glownie w latach 70-tych i 80-t
                                                > ych


                                                Myślisz ze jak pogrubisz ten tekst to stanie się to prawdą ??
                                                Kler był zawsze zboczony już w XII czy XIII wieku n.e zakazywano posiadać w klasztorach zwierzęta płci przeciwnej do przebywających tam. Najwidoczniej penis osła czy wagina była dobrym sposobem na rozładowanie :))

                                                > kiedy to postepowe przemiany obyczajowe rozpoczete przez srodki antykonc
                                                > epcyjne, przyniosly rewolucje seksualna, masowy wybuch chorob wenerycznych, skr
                                                > obanek, rozkladu rodziny.

                                                To istniało zawsze ,ale było staranniej ukrywane !!

                                                Oczywiscie ten idiotyzm dotarl rowniez do seminariow
                                                > gdzie mlodzi ksieza zaczeli dzialac w "duchu epoki."

                                                Zgadza się !! wystarczy ze jest np tam biskup pederasta i kłopot gotowy (vide julek paetz).

                                                I nie tylko ksieza. Ilosc
                                                > naduzyc seksualnych na dzieciach przez nauczycieli tez wzrosla. Przed wojna byl
                                                > y kary fizyczne w szkolach i sierocincach za ktore nikt nie pociaga szkol do od
                                                > powiedzialnosci ale Kosciol ze wszystkiego powinien sie rozliczyc.

                                                No wychodzi na to ze ludzie nie tolerują tych tzw; mających kontakt z samym bóstwem zaklętym w kawałku wafelka :))
                                              • angelfree Re: kiedyś 25.11.10, 08:38
                                                Ja akurat miałam na myśli molestowanie umysłowe. To seksualne to jednak, jakby na to nie patrzeć tylko margines.
                                                • Gość: ka_p_pa Re: kiedyś IP: *.lukman.pl 25.11.10, 11:14
                                                  > Ja akurat miałam na myśli molestowanie umysłowe.

                                                  Tak też to zrozumiał każdy, kto chciał użyć rozumu. To też wynikało jasno z wymiany zdań w wątku.
                                                • Gość: Stab Re: kiedyś IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 25.11.10, 17:56
                                                  > Ja akurat miałam na myśli molestowanie umysłowe.

                                                  Ktore przetworzylo batbarzynska Europe na swiatowa cywilizacje.

                                                  To seksualne to jednak, jakby
                                                  > na to nie patrzeć tylko margines.

                                                  Kolter zdaje sie to osobiscie potwierdzac.
                                                  • kolter-xxl Re: kiedyś 25.11.10, 22:44
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    > Kolter zdaje sie to osobiscie potwierdzac.

                                                    Liczysz ze na za te łgarstwa otrzymasz nominacje do nieba ?
                                                  • Gość: ka_p_pa Re: kiedyś IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.11.10, 22:52

                                                    kolter-xxl napisał:
                                                    > Liczysz ze na za te łgarstwa otrzymasz nominacje do nieba ?

                                                    Było tu kiedyś takie stworzenie podpisujące się opornik. W jakiejś dyskusji stwierdziło, że ma pewność zbawienia.
                                                  • kolter-xxl Re: kiedyś 25.11.10, 23:39
                                                    Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                                                    Było tu kiedyś takie stworzenie podpisujące się opornik. W jakiejś dyskusji stw
                                                    > ierdziło, że ma pewność zbawienia.

                                                    Wiem chwaliła się nawet swoim okropnym wyglądem, mieszkała w Niemcach w Ludwigshafen - tam też przypadkiem ją widziałem :))
                                                  • Gość: ka_p_pa Re: kiedyś IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.11.10, 23:43
                                                    Czekaj, czekaj, ktoś tu linkował jej konto na Naszej Klasie? Czy coś mylę?
                                                  • kolter-xxl Re: kiedyś 25.11.10, 23:47
                                                    Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                                                    > Czekaj, czekaj, ktoś tu linkował jej konto na Naszej Klasie? Czy coś mylę?

                                                    Ano była tam ze swoim "Jezusem" :)) czyli chyba o ile pamiętam Zdzichem :))
                                                  • Gość: Stab Re: kiedyś IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 26.11.10, 18:09
                                                    > > Kolter zdaje sie to osobiscie potwierdzac.

                                                    To byla ironia oczywiscie. Co uczciwsi antykatolicy ciagle zauwazaja ze molestowanie to margines. Dla ciebie caly kler jest zboczony (ateistow to nie dotyczy oczywiscie:).
                                                  • dritte_dame Re: kiedyś 26.11.10, 21:51
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    > Dla ciebie caly kler jest zboczony

                                                    No, ściśle biorąc to nie cały.
                                                    Rzadko bo rzadko, ale jednak zdarzają się czasem jakieś wyjątki.

                                                    Ale takie wydarzenia jak to zalinkowane poniżej są codziennością:

                                                    www.foxnews.com/world/2010/11/25/canadian-orthodox-bishop-faces-sex-assault-charges/
                                                  • kolter-xxl Re: kiedyś 26.11.10, 23:18
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    > > > Kolter zdaje sie to osobiscie potwierdzac.
                                                    >
                                                    > To byla ironia oczywiscie. Co uczciwsi antykatolicy ciagle zauwazaja ze molesto
                                                    > wanie to margines. Dla ciebie caly kler jest zboczony (ateistow to nie dotyczy
                                                    > oczywiscie:).

                                                    Nawet w radio Maryja podali ze 30 % księży to zboczeńcy to raz a dwa zboczony ateista nie chwali się bliskimi kontaktami z samym bogiem w pozłacanym pudełku na kluczyk zamkniętym. .
                                                  • angelfree Re: kiedyś 28.11.10, 12:22
                                                    > Co uczciwsi antykatolicy ciagle zauwazaja ze molesto
                                                    > wanie to margines.


                                                    Nie ciesz się za bardzo.
                                                    Bez względu na to, jaki jest ten margines, dla ofiar jest zawsze za szeroki.

                                                    Z pewnością nie wszyscy księża molestują czy uwodzą nieletnich, choć "margines" jest w ich przypadku moim zdaniem szerszy niż w pozostałej części społeczeństwa.
                                                    Jesli chodzi o molestowanie umyslowe, to dotyczy z definicji 100% księży i to jest zło podstawowe.
                                • strikemaster Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 23.11.10, 18:23
                                  > Nie tylko to. Kiedys nawet uczniowie nie rzucali sie z piesciami na nauczycieli
                                  > i nie mieli wszystkiego w d...

                                  Komuno wróć?

                                  > Teraz kieruja sie "nowoczesna wiedza" a nie etyka.

                                  Mogę cie zapewnić, że ci od wkładania nauczycielom kosza na głowy żadną etyką się nie kierują.

                                  > I bedzie tego coraz wiecej bo coraz wiecej wsiska sie im ze Boga nie ma i w
                                  > szystko jest dozwolone.

                                  Ktoś uczy dzieci, że trzeba tłuc nauczycieli bo Boga nie ma?
                                • kolter-xxl Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 23.11.10, 20:59
                                  Gość portalu: Stab napisał(a):

                                  Nie tylko to. Kiedys nawet uczniowie nie rzucali sie z piesciami na nauczycieli
                                  > i nie mieli wszystkiego w d...

                                  Nie idealizuj zawsze w jakiejś klasie był jakiejś szurnięty który tłukł się z nauczycielem !!

                                  >Chyba ze sprywatyzujemy szkoly i skonczymy z kretynskim
                                  > i dogmatami o "swieckosci" (czytaj ateizacji) szkol

                                  Szkoła jest od przekazywania wiedzy a nie do szerzenia mitów !!
                                  • Gość: Stab Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 24.11.10, 03:22
                                    > Szkoła jest od przekazywania wiedzy a nie do szerzenia mitów !!

                                    Wlasnie pisalam o mitach postepu. Zasady moralne sa rownie wazne jak wiedza, tyle ze nie dla lewactwa.
                                    • kolter-xxl Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 24.11.10, 09:15
                                      Gość portalu: Stab napisał(a):

                                      > > Szkoła jest od przekazywania wiedzy a nie do szerzenia mitów !!
                                      >
                                      > Wlasnie pisalam o mitach postepu. Zasady moralne sa rownie wazne jak wiedza, ty
                                      > le ze nie dla lewactwa.

                                      No jak widać nie zrozumiałaś !! zasady moralne przekazywane przez kogo ?? księdza katolickiego np ?
                • kolter-xxl Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 21:21
                  Gość portalu: Stab napisał(a):

                  > Sa np. dowody ze Neandertal krzyzowal sie z Homo Sapiens. No i co z tego wynika
                  > ?

                  Skrzyżuj szympansa z orangutanem a jakie będą dzieci ?
                  • Gość: Stab Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 21.11.10, 21:49
                    > Skrzyżuj szympansa z orangutanem a jakie będą dzieci ?

                    Te 2 malpy nie daja potomstwa. Mozna skrzyzowac osla z koniem i powstaje mul.
                    Bardzo zdrowy, ale bezplodny.
                    • kolter-xxl Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 21:54
                      Gość portalu: Stab napisał(a):

                      > > Skrzyżuj szympansa z orangutanem a jakie będą dzieci ?
                      >
                      > Te 2 malpy nie daja potomstwa. Mozna skrzyzowac osla z koniem i powstaje mul.
                      > Bardzo zdrowy, ale bezplodny.

                      No więc czy homo sapiens mógł skrzyżować się z Neandertalczykiem ?
                • strikemaster Aha, tak mi się przypomniało 21.11.10, 21:22
                  > Nie rozumiem
                  > jak to wyklucza religie ktora wierzy ze Bog jest poczatkiem wszytkiego co nas
                  > otacza, wlaczajac nas samych.

                  Nie wyklucza to kazdej religii uważającej boga/bogów za początek wszystkiego, ale definitywnie wyklucza Boga chrześcijańskiego. Dlaczego? Bo Jego definicja zawarta w Biblii stanowi wyraźnie, że człowiek został stworzony w akcie kreacji, a nie powstał w wyniku ewolucji.
                  • Gość: Stab Re: Aha, tak mi się przypomniało IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 21.11.10, 22:05
                    > warta w Biblii stanowi wyraźnie, że człowiek został stworzony w akcie kreacji,
                    > a nie powstał w wyniku ewolucji.

                    Tylko dusza ludzka jest wynikiem kreacji. Czlowiek nawet jesli byl "lepiony z gliny" wg. biblistow, to jednak powstawal w wyniku procesu a nie natychmiastowej kreacji jak wszechswiat. Biblia, w przeciwienstwie do wierzen zakladajacych reinkarnacje, mowi jasno o poczatku czasu.
                    Stworzenie poszczegolnych bytow (roslin, zwierzat), jest opisane jako proces w czasie. Wyglada ze wlasnie chrzescijanski Bog, stworca wszechswiata, jest Bogiem zgodnym z tym co wiemy o wszechswiecie.
                    • kolter-xxl Re: Aha, tak mi się przypomniało 21.11.10, 22:12
                      Gość portalu: Stab napisał(a):

                      >Tylko dusza ludzka jest wynikiem kreacji.

                      Udowodnij to na podstawie źródła czyli biblii ?

                      Czlowiek nawet jesli byl "lepiony z g
                      > liny" wg. biblistow, to jednak powstawal w wyniku procesu a nie natychmi
                      > astowej kreacji jak wszechswiat.

                      No to ciekawe jak na wierzącą :))

                      Biblia, w przeciwienstwie do wierzen zakladaja
                      > cych reinkarnacje, mowi jasno o poczatku czasu.

                      Co powstało najwcześniej ?

                      > Stworzenie poszczegolnych bytow (roslin, zwierzat), jest opisane jako proces w
                      > czasie.

                      Zapewne wiesz ze zwierzęta to też dusze :))

                      Wyglada ze wlasnie chrzescijanski Bog, stworca wszechswiata, jest Bogie
                      > m zgodnym z tym co wiemy o wszechswiecie.

                      Ahaaaaaaaaaaa
                • Gość: ka_p_pa Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.lukman.pl 21.11.10, 21:26
                  Nie rozumiem
                  > jak to wyklucza religie ktora wierzy ze Bog jest poczatkiem wszytkiego co nas
                  > otacza, wlaczajac nas samych.

                  Bo nie ma ku temu przesłanek, by takie wyjaśnienie przyjąć. Znaczące religie takie przesłanki widzą w swoich świętych księgach, które po pobieżnej analizie muszą być odrzucone jako nie mające nic z faktami bzdury. Tylko nie pisz, o przenośniach, alegoriach itp., bo święte księgi są przez religie przedstawiane jako autoryzowane przez stwórcę.
                  • Gość: Stab Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 21.11.10, 21:56
                    > Tylko nie pisz, o przen
                    > ośniach, alegoriach itp., bo święte księgi są przez religie przedstawiane jako
                    > autoryzowane przez stwórcę.

                    Natchnione przez Stworce ale autoryzowane przez autorytety takie jak Chrystus, ktory wcale nie byl literalista biblijnym. "Pismo jest uzyteczne do nauczania." Autoryzowany przez Stworce jest tylko i wylacznie koran.
                    • kolter-xxl Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 22:06
                      Gość portalu: Stab napisał(a):

                      >Autoryzowany przez Stworce jest tylko i wylacznie koran.

                      2 Tym 3,14-17
                      Ty natomiast trwaj w tym, czego się nauczyłeś i co ci zawierzono, bo wiesz, od kogo się nauczyłeś. Od lat bowiem niemowlęcych znasz Pisma święte, (15) które mogą cię nauczyć mądrości wiodącej ku zbawieniu przez wiarę w Chrystusie Jezusie. (16) Wszelkie Pismo od Boga natchnione /jest/ i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości - (17) aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu.
                      • Gość: Stab Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 21.11.10, 22:33
                        > >Autoryzowany przez Stworce jest tylko i wylacznie koran.
                        >
                        > 2 Tym 3,14-17
                        > Ty natomiast trwaj w tym, czego się nauczyłeś i co ci zawierzono, bo wiesz, od
                        > kogo się nauczyłeś. Od lat bowiem niemowlęcych znasz Pisma święte, (15) które m
                        > ogą cię nauczyć mądrości wiodącej ku zbawieniu przez wiarę w Chrystusie Jezusie
                        > . (16) Wszelkie Pismo od Boga natchnione /jest/ i pożyteczne do nauczani
                        > a, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości - (17) ab
                        > y człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu.
                        >

                        Powtarzasz tylko co juz pisalam. Biblia jest od Boga natchniona ale napisana przez ludzi (wielu ludzi, przez dlugi czas), a nie przez Boga podyktowana jak koran Mahometowi.
                        • kolter-xxl Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 22:40
                          Gość portalu: Stab napisał(a):

                          Powtarzasz tylko co juz pisalam. Biblia jest od Boga natchniona ale napisana pr
                          > zez ludzi (wielu ludzi, przez dlugi czas), a nie przez Boga podyktowana jak kor
                          > an Mahometowi.

                          Przedtem pisałaś ze tylko koran jest autoryzowany ! a teraz wychodzi ze biblia też ale dłużej to trwało :))
                          • Gość: Stab Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 22.11.10, 00:12
                            > Przedtem pisałaś ze tylko koran jest autoryzowany ! a teraz wychodzi ze biblia
                            > też ale dłużej to trwało :))

                            Dokladnie. Autorem koranu jest wg. muzulmlan Allah. Autorami Biblii byli ludzie ktorzy sie odwolywali do swoich relacji z Bogiem (czyli pisali pod natchnieniem). A poniewaz w przeciwienstwie do Allaha byli tylko ludzmi, wiec duzo jest w Biblii antropomorfizmow czy zapozyczonych historii ktore byly przerabiane pod katem wiary w jednego Boga. Nie wszystkie kawalki zapozyczonych historii sa istotne w sensie religijnym (np. lepienie z gliny czy zabieranie zebra z Adama). Wazna jest podstawowa mysl ktora kontynuowali wszyscy biblisci: Bog jest poczatkiem calej rzeczywistosci ktora nas otacza. Daje nam przykazania (reguly etyczne), prawo wyboru (wolna wola) i bedzie nas z tego rozliczal. Pamietam niekonczace sie dyskusje z marksistami ze czlowiek nie ma wolnej woli bo istnieje "determinizm historyczny" i inne bzdety.
                            • kolter-xxl Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 22.11.10, 08:48
                              Gość portalu: Stab napisał(a):

                              Dokladnie. Autorem koranu jest wg. muzulmlan Allah. Autorami Biblii byli ludzie
                              > ktorzy sie odwolywali do swoich relacji z Bogiem (czyli pisali pod natchnienie
                              > m).

                              Czyli jedni i drudzy mówią o tym samym !!

                              A poniewaz w przeciwienstwie do Allaha byli tylko ludzmi, wiec duzo jest w
                              > Biblii antropomorfizmow czy zapozyczonych historii ktore byly przerabiane pod k
                              > atem wiary w jednego Boga.

                              Trochę to dziwne ,bo przecież duch który dawał natchnienie nie jest omylny :))

                              >Nie wszystkie kawalki zapozyczonych historii sa isto
                              > tne w sensie religijnym (np. lepienie z gliny czy zabieranie zebra z Adama). Wa
                              > zna jest podstawowa mysl ktora kontynuowali wszyscy biblisci: Bog jest poczatki
                              > em calej rzeczywistosci ktora nas otacza. Daje nam przykazania (reguly etyczne)
                              > , prawo wyboru (wolna wola) i bedzie nas z tego rozliczal. Pamietam niekonczace
                              > sie dyskusje z marksistami ze czlowiek nie ma wolnej woli bo istnieje "determ
                              > inizm historyczny" i inne bzdety.

                              Ano dobrze ci oni napisali ze ludzie nie mają swojej własnej woli , przecież wyraźnie mówi o tym biblia ;
                              Wiem, Panie, że nie człowiek wyznacza swą drogę, i nie w jego mocy leży kierować swoimi krokami, gdy idzie. (Jer 10,23)
                • black-emissary Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 21:33
                  Gość portalu: Stab napisał(a):
                  > Nie rozumiem jak to wyklucza religie ktora wierzy ze Bog jest poczatkiem
                  > wszytkiego co nas otacza, wlaczajac nas samych.

                  Nie wyklucza, ale mimo to religijni się upierają, że jednak tak. :)
                  • Gość: Stab Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 21.11.10, 22:14
                    >Nie wyklucza, ale mimo to religijni się upierają, że jednak tak. :)

                    I co ci to przeszkadza? Wiem ze tu niektorzy usiluja wykluczyc wierzenia na podstawie "nauki".
                    Religijni maja wiele innych powodow zeby wierzyc: postac Chrystusa, kanon moralny w przeciwienstwie do ruchomych piaskow, myslenie w kategoriach przyszlosci a nie "tu i teraz" itp.


                    • black-emissary Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 22.11.10, 01:20
                      Gość portalu: Stab napisał(a):
                      > I co ci to przeszkadza?
                      Nie, śmieszy jedynie.

                      > Wiem ze tu niektorzy usiluja wykluczyc wierzenia na podstawie "nauki".

                      I co w związku z tym?

                      > Religijni maja wiele innych powodow zeby wierzyc: postac Chrystusa, kanon moral
                      > ny w przeciwienstwie do ruchomych piaskow, myslenie w kategoriach przyszlosci a
                      > nie "tu i teraz" itp.

                      No i dobrze dla nich.
            • Gość: ka_p_pa Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.lukman.pl 21.11.10, 21:14
              kazday nowy gatunek powstaje z malej liczby przodk
              > ow wlaczajac w to pojedyncze pary niehomoseksualne.

              Zgoda, ale co z tego ma wynikać?

              Ciagle jednak nie wiadomo jak wygladalo wylonienie sie lud
              > zkiej populacji,

              Podobnie. Co z tego ma wynikać?
              • Gość: Stab Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 21.11.10, 22:16
                > Podobnie. Co z tego ma wynikać?

                Ano, ze nie ma sie co odwolywac do "naukowych prawd" ktore sa mitem i w imieniu tych "prawd" bic innych mlotkiem po glowie.
            • enrque111 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 21:55
              Gość portalu: Stab napisał(a):

              > strikemaster napisał:
              >
              > > O jakie fakty ci chodzi?
              >
              > No chocby ze czlowiek ma wspolnego przodka ze zwierzetami malpopodobnymi. Jest
              > na to wiele dowodow.

              Podaj choćby jeden wiarygodny dowód, który by za tym przemawiał ???

              Ciagle jednak nie wiadomo jak wygladalo wylonienie sie lud
              > zkiej populacji, poza tym ze kazday nowy gatunek powstaje z malej liczby przodk
              > ow wlaczajac w to pojedyncze pary niehomoseksualne.

              Dowody kopalne (skamieniałości) bezdyskusyjnie przeczą teorii ewolucji, o czym w wielu publikacjach mówią sami naukowcy. W warstwach geologicznych nie ma żadnych ewidentnych dowodów na istnienie form pośrednich organizmów, które dowodziłyby ewolucji z formy niższej do formy wyższej, a więc między stworzeniem prostszym, jak ryba, a bardziej złożonym, jak np. pies ........ albo od małpy do człowieka. Gdyby teoria ewolucji faktycznie była prawdziwa, to mielibyśmy do czynienia z olbrzymią ilością form posrednich. Jednakże odkrywane w pokładach geologicznych formy wskazują na istnienie organizmów, które już znamy - kompletne i w pełni wykształcone. Te wszystkie kompletne formy odnajdujemy w pokładach geologicznych z epoki kambryjskiej. Prawie wszystkie znane nam gatunki, które kiedykolwiek pojawiły się na ziemi - właśnie ukazały się w tej epoce, na poczatku Kambru - nagle i to już złożonych form organizmów. Amerykański znany naukowiec w dziedzinie zoologii dr Ariel Roth stwierdził: "Eksplozja kambryjska nie jest wyłącznie kwestią wszystkich głównych typów zwierząt pojawiających się w mniej więcej tym samym miejscu w kolumnie geologicznej. Jest to także sytuacja gdzie nie ma przodków, by sugerować jak mogły one ewoluować”.
              • Gość: Stab Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 21.11.10, 22:26
                > Podaj choćby jeden wiarygodny dowód, który by za tym przemawiał ???

                Chocby te ktore cytowal JPII: np. podobienstwo na poziomie DNA (wiadomo ze szympans i orangutan sa najblizszymi zyjacymi "krewnymi" czlowieka o najwiekszym podobienstwie sekwencji DNA.) Mamy tez troche DNA neandertala ktorego DNA jest jeszcze bardziej podobny do ludzkiego i sa dowody ze unikalny neandertalski material genetyczny jest obecny w DNA ludzkim, czyli ze neandertale krzyzowaly sie z homo sapiens poza Afryka. Afrykanie nie maja domieszek DNA neandertala i wiadomo ze neandertal nigdy nie zyl w Afryce.

                • enrque111 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 23:20
                  Gość portalu: Stab napisał(a):

                  > > Podaj choćby jeden wiarygodny dowód, który by za tym przemawiał ???
                  >
                  > Chocby te ktore cytowal JPII: np. podobienstwo na poziomie DNA (wiadomo ze szym
                  > pans i orangutan sa najblizszymi zyjacymi "krewnymi" czlowieka o najwiekszym po
                  > dobienstwie sekwencji DNA.) Mamy tez troche DNA neandertala ktorego DNA jest je
                  > szcze bardziej podobny do ludzkiego i sa dowody ze unikalny neandertalski mater
                  > ial genetyczny jest obecny w DNA ludzkim, czyli ze neandertale krzyzowaly sie z
                  > homo sapiens poza Afryka. Afrykanie nie maja domieszek DNA neandertala i wiado
                  > mo ze neandertal nigdy nie zyl w Afryce.

                  Nic z tego nie wynika, poza faktem, że wszystkie organizmy żyjące na Ziemi posiadają strukturę białka, a ono właśnie jest materiałem DNA. Dowiedziono również, że procent wspólnego DNA niewiele różni człowieka od świni, czy żaby (nawet lekarze przymierzają się aby człowiekowi wszczepiać serce tej pierwszej) i jakie w związku z tym wyciągniesz wnioski ?
                  Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że "wszystkie żyjące na Ziemi organizmy, łącznie z robakiem i źdźbłem trawy to nasi krewni na poziomie białka" :)
                  • Gość: ka_p_pa Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.lukman.pl 21.11.10, 23:38
                    >wszystkie organizmy żyjące na Ziemi posi
                    > adają strukturę białka, a ono właśnie jest materiałem DNA.

                    Każdym postem odsłaniasz luki w podstawowym wykształceniu. DNA to nie białko.
                  • Gość: Stab Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 21.11.10, 23:40
                    > Nic z tego nie wynika, poza faktem, że wszystkie organizmy żyjące na Ziemi posi
                    > adają strukturę białka, a ono właśnie jest materiałem DNA. Dowiedziono również,
                    > że procent wspólnego DNA niewiele różni człowieka od świni, czy żaby (nawet le
                    > karze przymierzają się aby człowiekowi wszczepiać serce tej pierwszej) i jakie
                    > w związku z tym wyciągniesz wnioski ?

                    "Dyskutanci" tego forum kochaja takich jak ty i uwazaja za reprezentantow katolicyzmu. Nawet nie rozumiesz roznic miedzy materialem DNA a sekwencja DNA czy ze przeszczepy organow maja mniej wspolnego z DNA a wiecej z ukladem odpornosciowym ktory je odrzuca/przyjmuje. Powiedz mi gdzie ty sie wychowales, bo poza fundamentalistami protestanckimi nie znalazlam takiego poziomu ignorancji. Ja naleze do tradycji intelektualnej sw. Augustyna, sw. Tomasza i calej nowoczesnej nauki poczynajac od Kopernika i Galileusza.
                    • enrque111 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 22.11.10, 21:29
                      Gość portalu: Stab napisał(a):

                      > "Dyskutanci" tego forum kochaja takich jak ty i uwazaja za reprezentantow katol
                      > icyzmu

                      Twoje słowa są jak balsam na moje serce. Tak, jestem katolikiem i jestem z tego dumny. Owi "dyskutanci", o których wspominasz to śmieszne, prymitywne i kompletnie niedouczone indywidua, które są pożywką dla mojej grzesznej chęci obcowania z ułomnymi umysłowo kreaturami :))

                      Nawet nie rozumiesz roznic miedzy materialem DNA a sekwencja DNA czy ze
                      > przeszczepy organow maja mniej wspolnego z DNA a wiecej z ukladem odpornosciow
                      > ym ktory je odrzuca/przyjmuje.

                      Doskonale to wszystko rozumiem, ale ty wykazujesz zadziwiającą ignorancję, jeśli chodzi o fakty, a one są takie, że gdyby organizmy zywe nie składałyby się z białka, to nie byłoby mowy o zadnym DNA. Podaj mi choćby jeden, jedyny przykład struktury DNA czegoś, co nie jest złożone z białka ......................... może granitu ? :))))))

                      > Powiedz mi gdzie ty sie wychowales, bo poza fund
                      > amentalistami protestanckimi nie znalazlam takiego poziomu ignorancji.

                      Nie wiem co masz na myśli pod pojeciem "ignorancja", ale jestem pewien, że całkiem coś innego, niż większość ludzi myslących :)

                      Ja nalez
                      > e do tradycji intelektualnej sw. Augustyna, sw. Tomasza i calej nowoczesnej nau
                      > ki poczynajac od Kopernika i Galileusza.

                      :) Rozkoszne :) Czy mogłabyś przybliżyć nam ową tradycję intelektualną - jestem przekonany, że będzie to większe kuriozum, niż krzyżówka konia z żabą :)))
                      • tlenek_wegla Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 22.11.10, 22:18
                        Ciezko polemizowac z iloscia bzdur, ktore zawarles w swoim poscie. Postaram sie w miare prosto wyjasnic.

                        > Doskonale to wszystko rozumiem,
                        Guzik rozumiesz...


                        że gdyby organizmy zywe nie składałyby się z
                        > białka, to nie byłoby mowy o zadnym DNA.

                        To falsz. IStnieja rybozymy. Swiat pierwotny byl swiatem RNA. Dopiero pozniej organizmy zaczely prrzechowywac dane w DNA.

                        Podaj mi choćby jeden, jedyny przykład
                        > struktury DNA czegoś, co nie jest złożone z białka

                        Sam sobie podales. DNA. NIe jest zlozone z bialka. DNA sklada sie z monomerow kwasu deoksyrybonukleinowego. Dokladnie z czterech roznych monomerow.

                        Innym takim tworem moze byc błona złożona z lipidow.. Sciana komorkowa roslin zlozona z celulozy (polimer beta-glukozy) i setki innych.


                        PO tym co tutaj piszesz widze, ze nawet nie zadales sobie trudu przeczytania i zrozumienia swojej wklejki.
                      • kolter-xxl Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 22.11.10, 22:26
                        enrque111 napisał:

                        > Tak, jestem katolikiem i jestem durny.

                        :))))))))))))))))))))))
                        • enrque111 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 27.11.10, 20:03
                          kolter-xxl napisał:

                          > No to co, że jestem idiotą - tylko takich przyjmują do świadków jehowy.

                          :)))))))))))))))
                          • kolter-xxl Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 27.11.10, 22:15
                            enrque111 napisał:

                            kolter-xxl napisał:
                            >
                            > > No to co, że jestem idiotą - tylko takich przyjmują do świadków jehowy.
                            >
                            > :)))))))))))))))

                            Tak z ciekawości ułomie , możesz mi mój post w którym tak napisałem pokazać :))
                            • enrque111 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 28.11.10, 11:36
                              kolter-xxl napisał:

                              > enrque111 napisał:
                              >
                              > kolter-xxl napisał:
                              > >
                              > > > No to co, że jestem idiotą - tylko takich przyjmują do świadków jeh
                              > owy.
                              > >
                              > > :)))))))))))))))
                              >
                              > Tak z ciekawości ułomie , możesz mi mój post w którym tak napisałem pokazać :)

                              Jest w tym samym, z którego zaczerpnąłeś rzekome moje słowa z twego postu z 22.11.10, 22:26 :)))))
      • strikemaster Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 20:42
        Teoria teorią, ponieważ udowodniono niezbicie, ze ewolucja zachodzi, nie jest to już jedna z hipotez tłumaczących mechanizm powstawania gatunków, a jedyna teoria, która kompleksowo zjawisko wyjaśnia.
        • Gość: Stab Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 21.11.10, 20:57
          > Teoria teorią, ponieważ udowodniono niezbicie, ze ewolucja zachodzi, nie jest t
          > o już jedna z hipotez tłumaczących mechanizm powstawania gatunków, a jedyna teo
          > ria, która kompleksowo zjawisko wyjaśnia.

          ergo????
        • black-emissary Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 21:31
          strikemaster napisał:
          > Teoria teorią, ponieważ udowodniono niezbicie, ze ewolucja zachodzi,
          > nie jest to już jedna z hipotez tłumaczących mechanizm powstawania gatunków,
          > a jedyna teoria, która kompleksowo zjawisko wyjaśnia.

          Teoria pozostaje teorią bez względu na to jak zbicie czy niezbicie się ją "udowodni". Na chwilę obecną teoria ewolucji jest jedyną, która w sposób naukowy wyjaśnia powstanie gatunków, spełnia wszelakie kryteria teorii naukowej, ma szerokie zastosowanie i jest powszechnie przyjmowana, co oznacza, że z punktu widzenia laika można ją równie dobrze uznać za fakt.
          • mg2005 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 23:00
            black-emissary napisała:

            > Teoria pozostaje teorią bez względu na to jak zbicie czy niezbicie się ją "udow
            > odni"

            Skąd to wzięłaś ? Mylisz teorię z hipotezą.

            . Na chwilę obecną teoria ewolucji jest jedyną, która w sposób naukowy wyj
            > aśnia powstanie gatunków,

            Wyjaśnia w sposób nienaukowy

            spełnia wszelakie kryteria teorii naukowej,

            Przeciwnie !

            > jest powszechnie przyjmowana,

            Przez pół-główków :)
            • nelsonek Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 23:04
              > > jest powszechnie przyjmowana,
              >
              > Przez pół-główków :)

              No oczywiście! Tylko kreacjoniści są całymi główkami. Reszta to półgłówki, ćwierćinteligenci, lemmingi, oglądacze tefałenu, czytelnicy GóWna itp.
              • mg2005 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 23:09
                nelsonek napisał:

                > > > jest powszechnie przyjmowana,
                > >
                > > Przez pół-główków :)
                >
                > No oczywiście! Tylko kreacjoniści są całymi główkami.

                Mylisz się :) Półgłówkami są ci, którzy wierzą, że tzw."teoria ewolucji" jest teorią naukową.
                • nelsonek Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 23:12
                  > Mylisz się :) Półgłówkami są ci, którzy wierzą, że tzw."teoria ewolucji" jest
                  > teorią naukową.

                  Uffff. Już sądziłem, że ci, którzy wierzą w prawdziwość darwinizmu są półgłówkami. Ale to dobrze, że trzeba jeszcze nieco zapracować na półgłówka "wierząc" w naukowość tej teorii. ;)
            • Gość: ka_p_pa Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.lukman.pl 21.11.10, 23:10
              > . Na chwilę obecną teoria ewolucji jest jedyną, która w sposób naukowy wyj
              > > aśnia powstanie gatunków,
              >
              > Wyjaśnia w sposób nienaukowy

              Gdybyś poświęcił nieco czasu na edukację z tego, co poświęcasz na utrwalanie zabobonu, to wiedziałbyś, że i owszem, całkowicie naukowy.
              • Gość: Stab Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 22.11.10, 00:01
                > Gdybyś poświęcił nieco czasu na edukację z tego, co poświęcasz na utrwalanie za
                > bobonu, to wiedziałbyś, że i owszem, całkowicie naukowy.

                Owszem, aspekty ewolucji. Popper poswiecil duzo edukacji i czasu na ten temat, definiujac co jest naukowe a co nie. Stricte naukowa teoria to teoria falsyfikowalna. Nie ma bezposrednich faktow nt. powstania czlowieka czy innych organizmow, czy chocby powstania zycia. Dlatego Popper twierdzil ze teoria ewolucji wyjasnia wszystko i ale niczego nie przewiduje poza ogolnikami typu panta rei (w przeciwienstwie do fizyki ktora bardzo precyzyjnie przewiduje zachowanie materii). Bylo duzo emocji na ten temat, ale argument pozostaje: teoria ewolucji wyjasnia wszystko ale jej wartosc przewidywania jest znikoma.
                • Gość: ka_p_pa Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.lukman.pl 22.11.10, 00:11
                  Bylo duzo emocji na ten temat, ale argument pozostaje: teoria ewolucji wyjas
                  > nia wszystko ale jej wartosc przewidywania jest znikoma.

                  O nie! Teoria ewolucji nie jest teorią wszystkiego i wszystkiego nie wyjaśnia. Ma też słabe strony. Wiele zagadnień ma wytłumaczenie bardzo karkołomne, ale lepszego na razie nie ma. I nigdy nie miała służyć jako narzędzie przewidywania.
                  • Gość: Stab Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 22.11.10, 04:50
                    >I nigdy nie miała służyć jako narzędzie przewidywania.

                    Zatem wg. Poppera nie jest naukowa.
              • mg2005 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 23.11.10, 10:13
                Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
                >
                > Gdybyś poświęcił nieco czasu na edukację z tego, co poświęcasz na utrwalanie za
                > bobonu, to wiedziałbyś, że i owszem, całkowicie naukowy

                Utrwalanie ateistycznych zabobonów to twoja specjalność i Tobie podobnych...

                >>Nie umie udowodnić dogmatu , na którym jest oparta: "podstawą ewolucji są przypadkowe mutacje".
                Nie określa kryteriów swojej falsyfikacji.
                Nie podaje modelu przyszłej ewolucji (to jedno z kryteriów teorii naukowej) <<

                Udowodnij, że jest inaczej :)
            • black-emissary Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 22.11.10, 01:22
              mg2005 napisał:
              > Skąd to wzięłaś ? Mylisz teorię z hipotezą.

              Nic nie mylę.

              > Wyjaśnia w sposób nienaukowy

              Udowodnij!

              > Przeciwnie !

              Ponownie - udowodnij, czyli wskaż konkretnie w którym miejscu teoria ewolucji nie spełnia wymogów teorii naukowej.

              > Przez pół-główków :)

              Jeżeli przytłaczająca większość świata naukowego to półgłówki to większość populacji to jakieś procentogłówki. :)
              • enrque111 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 22.11.10, 21:43
                black-emissary napisała:

                > mg2005 napisał:
                > > Skąd to wzięłaś ? Mylisz teorię z hipotezą.
                >
                > Nic nie mylę.

                :) Nie sposób tego ukryć :)

                > > Wyjaśnia w sposób nienaukowy
                >
                > Udowodnij!

                Zostało to uczynione w przedstawionym przeze mnie materiale oraz masz niebywałą okazję zapoznać się z podlinkowanymi stronami, jeśli wrodzone lenistwo do nauki i myślenia ci nie przeszkodzi :)

                > > Przeciwnie !
                >
                > Ponownie - udowodnij, czyli wskaż konkretnie w którym miejscu teoria ewolucji n
                > ie spełnia wymogów teorii naukowej.

                W większości "miejscach" nie spełnia tych wymogów, gdyż opiera się na fałszywych przesłankach, a dowodów na jej zasadność od ponad 100 lat, pomimo olbrzymich wysiłków pokoleń "ewolucjonistów" nie ma żadnych :)

                > > Przez pół-główków :)
                >
                > Jeżeli przytłaczająca większość świata naukowego to półgłówki to większość popu
                > lacji to jakieś procentogłówki. :)

                W tym jednym muszę z tobą się zgodzić :)
                • black-emissary Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 22.11.10, 22:27
                  enrque111 napisał:
                  > Zostało to uczynione w przedstawionym przeze mnie materiale

                  Nie zostało.

                  > W większości "miejscach" nie spełnia tych wymogów, gdyż opiera się na fałszywych
                  > przesłankach, a dowodów na jej zasadność od ponad 100 lat, pomimo olbrzymich
                  > wysiłków pokoleń "ewolucjonistów" nie ma żadnych :)

                  Ani jedno ani drugie jej w tej dziedzinie nie dyskwalifikuje. :)
              • mg2005 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 23.11.10, 10:06
                black-emissary napisała:

                > Nic nie mylę.

                Teoria to hipoteza udowodniona.
                >

                > > Wyjaśnia w sposób nienaukowy
                >
                > Udowodnij!

                Nie umie udowodnić dogmatu , na którym jest oparta: "podstawą ewolucji są przypadkowe mutacje".
                Nie określa kryteriów swojej falsyfikacji.
                Nie podaje modelu przyszłej ewolucji (to jedno z kryteriów teorii naukowej)
                >



                >
                > Ponownie - udowodnij, czyli wskaż konkretnie w którym miejscu teoria ewolucji n
                > ie spełnia wymogów teorii naukowej.

                j.w.
                • tlenek_wegla Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 23.11.10, 10:23
                  Bzdury piszesz...
                  Predykcje to moze Ci model matematyczny wyliczyc. Teoria w sensie naukowym opisuje mechanizm powstawania.

                  Mechanizm poznawania mutacji jest swietnie poznany. Wiadomo jakie czynniki moga spowodowac konkretne uszkodzenia DNA.

                  Inna sprawa jest wymyslenie jak te uszkodzenia utrwala sie w danej populacji, czy sie utrwala i do czego doprowadza. To jest mozliwe, ale model jest skomplikowany, ma setki parametrow i jego wyliczenie poega mniej wiecej na tym samym, co modelowanie pogody. Moze sie okazac, ze bedzie padac , albo nie...
                • mg2005 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 23.11.10, 10:26
                  PS:

                  mg2005 napisał:
                  >
                  > Teoria to hipoteza udowodniona.

                  Dowód naukowy to dowód eksperymentalny lub matematyczny (np. matematyczny model ewolucji gwiazd)
                  Darwinizm nie daje ani 1. ani 2. ...
                  • tlenek_wegla Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 23.11.10, 15:22
                    Sugerujesz wiec, ze niemozliwe jest gromadzenie sie uszkodzen DNA w czasie z pokolenia na pokolenie??


                    UDOWODNIJ!
                  • Gość: ka_p_pa Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.11.10, 18:17
                    co to jest ewolucja gwiazd?
                    • Gość: Stab Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 24.11.10, 03:39
                      Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                      > co to jest ewolucja gwiazd?

                      To jest proces fizyczny bez ktorego powstanie i ewolucja zycia nie bylyby mozliwe.
                      Niebieskie olbrzymy (gwiazdy ~10x masa slonca), "spalaja" wodor bardzo szybko, potem hel, potem ciezsze pierwiastki i gdy sie te wyczerpia, zapadaja sie i zaraz potem eksploduja rozsiewajac ciezsze pierwiastki w przestrzen kosmiczna. Ziemia i inne planety a nawet slonce powstaly ze szczatkow takiej gwiazdy (gwiazd?) ktore eksplodowaly jakies 5 miliardow lat temu. Bez ewolucji gwiazd nie byloby pierwiastkow koniecznych do budowy zywych organizmow.
                      • Gość: ka_p_pa Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.11.10, 04:49
                        Gość portalu: Stab napisał(a):

                        > Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
                        >
                        > > co to jest ewolucja gwiazd?
                        >
                        > To jest proces fizyczny bez ktorego powstanie i ewolucja zycia nie bylyby mozli
                        > we.

                        Mam propozycję- nie wpisujmy truizmów, które każdy może sobie wygooglać. Rozumiem, że chcesz uwolnić idiotę mg od odpowiedzi, by znów jakiegoś głupstwa nie palnął, ale psujesz mi koncepcję na kolejne pytania.
                        • Gość: Stab Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 24.11.10, 16:42
                          > Mam propozycję- nie wpisujmy truizmów, które każdy może sobie wygooglać. Rozumi
                          > em, że chcesz uwolnić idiotę mg od odpowiedzi, by znów jakiegoś głupstwa nie pa
                          > lnął, ale psujesz mi koncepcję na kolejne pytania.

                          Zdaje sie ze to nelsonek a nie mg twierdzil ze ewolucja wszechswiata nie ma nic wspolnego z ewolucja biologiczna. Zacznij od niego. Potem pytania sie posypia.
                          • Gość: ka_p_pa Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.lukman.pl 24.11.10, 17:19
                            > Zdaje sie ze to nelsonek a nie mg twierdzil ze ewolucja wszechswiata nie ma nic
                            > wspolnego z ewolucja biologiczna. Zacznij od niego. Potem pytania sie posypia.

                            Co to znaczy nic? I znów, co to znaczy ewolucja wszechswiata? Jak będziemy gadać o wszystkim, to nie dogadamy się nigdy.
                            Umówmy się nie mylić pojęć ewolucja w sensie biologicznym z ewolucją w sensie zmiana, przekształcenie, jaki jest używany odnośnie kosmosu.
                            To nie nelsonek przychodzi z jakąś idiotyczną teorią kreacji której nie potrafi udowodnić i nie mam zamiaru robić mu klasówki. Pragnę jedynie skłonić mg do jakiejkolwiek wypowiedzi nie będącej jednozdaniowym pytaniem z kretyńskim uśmieszkiem na końcu.
                            • mg2005 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 28.11.10, 18:33
                              przychodzi z jakąś idiotyczną teorią kreacji której nie potrafi
                              > udowodnić

                              Idioto, najpierw udowodnij "teorię ewolucji" :)
                        • mg2005 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 28.11.10, 17:12
                          ka_p_pa napisał(a):


                          > uwolnić idiotę mg od odpowiedzi,

                          Sam jesteś idiotą i nieukiem

                          by znów jakiegoś głupstwa nie pa
                          > lnął,

                          Gdzie palnąłem głupstwo ?

                          Teraz udowodnij swoje oszczerstwo !
                  • Gość: ka_p_pa Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.11.10, 18:30
                    >dowód eksperymentalny lub matematyczny

                    matematyczny model byłby jakimś pośrednim dowodem na istnienie projektanta. Dostarcz go, wskaż, według jakiego matematycznego modelu Projektant projektował życie.
                    • Gość: Stab Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 24.11.10, 03:44
                      > matematyczny model byłby jakimś pośrednim dowodem na istnienie projektanta. Do
                      > starcz go, wskaż, według jakiego matematycznego modelu Projektant projektował ż
                      > ycie.

                      Zdecydowanie istnieja prawa fizyczne we wszechswiecie bez ktorych zycie by nie powstalo (poczytaj o "anthropic principle). Czy te unikalne prawa pochodza od Stworcy (jak twierdzi chrzescijanstwo), czy z nicosci (jak twierdza ateisci), tego sie nie da udowodnic matematycznie.
                      • Gość: ka_p_pa Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.11.10, 05:06

                        > Zdecydowanie istnieja prawa fizyczne we wszechswiecie bez ktorych zycie by nie
                        > powstalo (poczytaj o "anthropic principle).

                        Podobna propozycja jak ta z okazji ewolucji gwiazd- unikajmy banałów. Zdecydowanie chodzi o coś zbliżonego do tego:Czy te unikalne prawa pochodza od Stworcy (jak twierdzi chrzescijanstwo), czy z nicosci (jak twierdza ateisci), tego sie nie da udowodnic matematycznie. I nie mam aż tak wielkich wymagań, by żądać "wzoru wszystkiego". Nie jest to też wątek o tym, czy wszechświat istnieje, bo są unikalne prawa fizyki, czy też unikalne prawa fizyki istnieją, bo istnieje wszechświat, a co było by znacznie bliższe prawdy. Teraz rozmawiamy o teorii ewolucji, z tego co pamiętam. Nawet nie o tym, co ma chrześcijaństwo do praw fizyki i gdzie to co ma do tych praw zostało zawarte.
                        • Gość: Stab Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 24.11.10, 16:44
                          >Teraz rozmawiamy o teorii ewolucji, z tego co pamiętam.
                          >Nawet nie o tym, co ma chrześcijaństwo do praw f
                          > izyki i gdzie to co ma do tych praw zostało zawarte.

                          Tak krecisz ze nawet nie wiem o co pytasz.
                          • Gość: ka_p_pa Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.lukman.pl 24.11.10, 17:10
                            Gość portalu: Stab napisał(a):

                            > >Teraz rozmawiamy o teorii ewolucji, z tego co pamiętam.
                            > >Nawet nie o tym, co ma chrześcijaństwo do praw f
                            > > izyki i gdzie to co ma do tych praw zostało zawarte.
                            >
                            > Tak krecisz ze nawet nie wiem o co pytasz.

                            To proste, skup się.
                            Mg brzęknął coś o konieczności przedstawienia dowodu matematycznego na potwierdzenie(udowodnienie?) tezy. Mg głosi tezę, że wszystko- wszechświat, życie jest dziełem inteligentnego projektanta. To ja go grzecznie i uprzejmie pytam, według jakiego matematycznego modelu Projektant projektował życie.
                            Na co Gość: Stab wtrąca, że:
                            Zdecydowanie istnieja prawa fizyczne we wszechswiecie bez ktorych zycie by nie powstalo (poczytaj o "anthropic principle). Czy te unikalne prawa pochodza od Stworcy (jak twierdzi chrzescijanstwo), czy z nicosci (jak twierdza ateisci), tego sie nie da udowodnic matematycznie.
                            Na co ja, że nie rozprawiamy o stałych fizycznych, ale o teorii ewolucji. Na marginesie zapytuję też, kiedy, jakimi słowami, w jakich ewangeliach chrześcijaństwo mówi cokolwiek o tym, że istnieja prawa fizyczne we wszechswiecie bez ktorych zycie by nie powstalo

                            Dla ułatwienia pominę taki drobiazg jak błąd logiczny polegający na twierdzeniu, że stałe fizyczne determinują wszechświat. To wszechświat determinuje stałe fizyczne. Pominę, bo nie o tym jest wątek.
                            • Gość: Stab Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 25.11.10, 03:42
                              Na co ja, że nie rozprawiamy o stałych fizycznych, ale o teorii ewolucji.

                              Bez okreslonych stalych fizycznych nie byloby ani zycia ani ewolucji. Np. gdyby zmienic stala grawitacyjna na 5 miejscu po przecinku. Fizyka tego nie zakazuje.

                              Na marginesie zapytuję też, kiedy, jakimi słowami, w jakich ewangeliach chrześcijaństwo mówi cokolwiek o tym, że istnieja prawa fizyczne we wszechswiecie bez ktorych zycie by nie powstalo

                              Biblia mowi ze Bog stworzyl wszechswiat ktory najwyrazniej nadaje sie do zycia. Tak wiec jesli jest autorem bardzo specyficznego wszechswiata ktory pozwala na powstanie zycia, to jest rowniez autorem zycia, przynajmniej posrednio. Biblia nie jest traktatem naukowym ale teraz wiemy ze taki wszechswiat jaki mamy jest bardzo a to bardzo nieprawdopodobny, jakby antycypoowal powstanie zycia.

                              Dla ułatwienia pominę taki drobiazg jak błąd logiczny polegający na twierdzeniu, że stałe fizyczne determinują wszechświat. To wszechświat determinuje stałe fizyczne. Pominę, bo nie o tym jest wątek.

                              Stale fizyczne determinuja ewolucje materii. Bez niej nie byloby zycia.
                            • mg2005 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 28.11.10, 17:39
                              Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                              > Mg brzęknął coś o konieczności przedstawienia dowodu matematycznego na potwierd
                              > zenie(udowodnienie?) tezy. Mg głosi tezę, że wszystko- wszechświat, życie jes
                              > t dziełem inteligentnego projektanta.

                              Nie,idioto, nie głoszę takiej tezy. Twierdzę ,że obecnie nie ma racjonalnych przesłanek dla darwinizmu.
                        • mg2005 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 28.11.10, 17:26
                          Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                          Nie jest to też wątek o tym, czy wszechświat istnieje,
                          > bo są unikalne prawa fizyki, czy też unikalne prawa fizyki istnieją, bo istniej
                          > e wszechświat, a co było by znacznie bliższe prawdy.

                          Nieuku, istnienie wszechświata nie wyjaśnia istnienia 'zasady antropicznej'
                          • Gość: ka_p_pa Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.lukman.pl 28.11.10, 17:34
                            > istnienie wszechświata nie wyjaśnia istnienia 'zasady antropicznej'

                            Wyjaśnia. Tak jak istnienie gazów wyjaśnia istnienie praw gazowych.
                            A jak tam skrzydełko? Dotarło do ciebie, że nie jest przykładem nieredukowalnej złożoności?
                            • mg2005 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 28.11.10, 18:38
                              Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                              > > istnienie wszechświata nie wyjaśnia istnienia 'zasady antropicznej'
                              >
                              > Wyjaśnia. Tak jak istnienie gazów wyjaśnia istnienie praw gazowych.

                              Matołku, Wszechświat mógłby istnieć bez tej zasady - tylko wtedy życie by nie powstało.

                              > A jak tam skrzydełko?

                              Czy już podałeś swoją wersję powstania skrzydła ? :)
                              • ka_p_pa Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 28.11.10, 20:47
                                >Wszechświat mógłby istnieć bez tej zasady - tylko wtedy życie by nie p
                                > owstało.

                                Udowodnij. Udowodnij nie to, że życie by nie powstało, ale to, że cokolwiek rozumiesz z przytaczanej zasady. Wskaż jakie zmiany którejkolwiek z "sześciu liczb" uniemożliwiają istnienie życia. Dla ułatwienia- życia w takiej formie, jaką znamy. Udowodnij, że wiesz cokolwiek więcej, niż samo hasło "zasada antropiczna".

                                > > A jak tam skrzydełko?
                                >
                                > Czy już podałeś swoją wersję powstania skrzydła ? :)

                                A i owszem. Nie zadowala? No cóż, nic więcej nie mogę dla ciebie zrobić.
                                • gadagad Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 28.11.10, 21:19
                                  I co z tego, że na tej kruszynce powstały i ewuolowały jakieś formy? Bardzo możliwe, że przed wygaśnięciem wnętrza i na Marsie coś się kotłowało. Dla istnienia wszechświata mniej niż pikuś.Ludzie analizują tyle, co są w stanie poznać.Żaba widzi tylko to co się poruszy i też ma swoją teorię świata.Jeżeli istnieje bóg wszechświata, to ludzkiego boga ma w poważaniu, jak my żabiego.
                                  • enrque111 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 30.11.10, 17:29
                                    gadagad napisała:

                                    > I co z tego, że na tej kruszynce powstały i ewuolowały jakieś formy?

                                    A, to z tego, że możesz na forach internetowych wypisywać idiotyzmy :)))

                                    > Bardzo moż
                                    > liwe, że przed wygaśnięciem wnętrza i na Marsie coś się kotłowało.

                                    Jest to znacznie mniej prawdopodobne, niż to, że Ziemia jest płaska, ale bardziej prawdopodobne, niż to, że ty masz masz po kolei we łbie :)
                                • mg2005 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 29.11.10, 17:49
                                  ka_p_pa napisał:
                                  >
                                  > Udowodnij. Udowodnij nie to, że życie by nie powstało, ale to, że cokolwiek roz
                                  > umiesz z przytaczanej zasady. Wskaż jakie zmiany którejkolwiek z "sześciu liczb
                                  > " uniemożliwiają istnienie życia.

                                  A nie umiesz przeczytać ?
                                  pl.wikipedia.org/wiki/Zasada_antropiczna
                                  Zwolennicy zasady antropicznej przedstawiają dowody, że minimalne zmiany stałych fizycznych, np. stałej Plancka uniemożliwiłyby istnienie wszechświata w obecnej formie.
                                  Według obecnych szacunków prawdopodobieństwo przypadkowego ułożenia się stałych fizycznych takich jak w naszym Wszechświecie jest niewiarygodnie małe (1:10230)

                                  Dla ułatwienia- życia w takiej formie, jaką z
                                  > namy.

                                  Nie istniałyby atomy, więc jaka inna 'forma życia' ?...
                    • mg2005 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 28.11.10, 17:07
                      Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
                      >
                      > matematyczny model byłby jakimś pośrednim dowodem na istnienie projektanta.

                      matematyczny model byłby jakimś pośrednim dowodem na istnienie darwinowskiej ewolucji
                      • Gość: tlenek_wegla Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: 46.113.79.* 29.11.10, 19:53
                        Takie modele to sobie mozesz na youtubie poogladac w wersji dla niekumatych. W wersji dla kumatych masz :
                        www.ebi.ac.uk/biomodels-main/
    • nelsonek Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 22:14
      Zdaje się, że pewien starzec, uważający się za nieomylnego, twierdzi iż tzw teoria inteligentnego projektu nie stoi w sprzeczności z teorią ewolucji. Zatem "wiara" w teorię ewolucji jest domeną różnych ludzi - nie tylko w środowiskach lewicowych i ateistycznych.
      • Gość: Stab Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 21.11.10, 22:29
        > Zdaje się, że pewien starzec, uważający się za nieomylnego, twierdzi iż tzw teo
        > ria inteligentnego projektu nie stoi w sprzeczności z teorią ewolucji.

        To bardzo nieinteligentna uwaga mlodziencze. Papiez powiedzial tylko ze Wszechswiat wyglada dla niego na bardzo inteligentny projekt. Co nie przeszkadza ze moga w nim istniec nadeci cwiercinteligenci.
        • nelsonek Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 22:32
          > To bardzo nieinteligentna uwaga mlodziencze. Papiez powiedzial tylko ze Wszechs
          > wiat wyglada dla niego na bardzo inteligentny projekt. Co nie przeszkadza ze mo
          > ga w nim istniec nadeci cwiercinteligenci.

          To jedynie stwierdzenie faktu pod tytułem: "inteligentny projekt a teoria ewolucji to dwie odrębne sprawy" drogie dziecko. A może zaprzeczysz?
          • Gość: Stab Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 21.11.10, 22:36
            > To jedynie stwierdzenie faktu pod tytułem: "inteligentny projekt a teoria ewolu
            > cji to dwie odrębne sprawy" drogie dziecko. A może zaprzeczysz?

            Sa scisle powiazane. Powstanie i ewolucja zycia jest konsekwencja powstania wszechswiata o bardzo okreslonych wlasnosciach fizycznych.
            • nelsonek Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 22:43
              > Sa scisle powiazane. Powstanie i ewolucja zycia jest konsekwencja powstania wsz
              > echswiata o bardzo okreslonych wlasnosciach fizycznych.

              Ha! Czyli jednak potwierdzasz to co napisałem wcześniej: można być kreacjonistą i darwinistą jednocześnie.
              Bo w wątku mowa jest o teorii ewolucji - a więc o tym jak to podobno życie na Ziemi się zmienia, a nie o tym jak powstał Wszechświat. Że tylko wspomnę, iż tzw Big Bang jest jedynie jedną z teorii.
              • Gość: Stab Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 21.11.10, 23:49
                > Bo w wątku mowa jest o teorii ewolucji - a więc o tym jak to podobno życie na Z
                > iemi się zmienia, a nie o tym jak powstał Wszechświat.

                Leninowska zasada dzielenia od gory i od dolu? Zycie na Ziemi jest konsekwencja powstania wszechswiata i nie potrafie tego oddzielic (inni zreszta tez).

                >Że tylko wspomnę, iż tzw
                > Big Bang jest jedynie jedną z teorii.

                Tutaj piszesz jak fundamentalista ktory twierdzi ze teoria ewolucji to tylko jedna z teorii. Wiem ze powstanie wszechswiata jest niewygodnym cierniem w tylku ateistow, ale nic na to nie poradze.
                • black-emissary Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 22.11.10, 01:29
                  Gość portalu: Stab napisał(a):
                  > Wiem ze powstanie wszechswiata jest niewygodnym cierniem w tylku
                  > ateistow, ale nic na to nie poradze.

                  A przynajmniej teistom się tak wydaje.
                  Ateistom - przynajmniej niektórym, bo to bardzo niejednorodna grupa - niewiedzenie czegoś na tyłku się nie odbija, a już tym bardziej nie jest żadną przesłanką za uznaniem teizmu, który w tym względzie w niczym i tak przecież nie pomaga.
                  • Gość: Stab Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 22.11.10, 04:58
                    > Ateistom - przynajmniej niektórym, bo to bardzo niejednorodna grupa - niewiedze
                    > nie czegoś na tyłku się nie odbija, a już tym bardziej nie jest żadną przesłank
                    > ą za uznaniem teizmu, który w tym względzie w niczym i tak przecież nie pomaga.

                    Prawda. Ateistom jest wszystko jedno. Dlatego nie moglabym byc ateistka. Ateizm nie jest konstruktywna filozofia. Na ateizmie niczego nie da sie budowac. Dlatego nigdy nie bylo "wielkich cywilizacji ateistycznych". Ostatnia proba w pstaci sojuzu mowu sama za siebie.
                    • strikemaster Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 23.11.10, 08:48
                      > Ateizm nie jest konstruktywna filozofia.

                      Więcej, ateizm wcale nie jest filozofią, a jedynie stanem niewiary w siły nadprzyrodzone.

                      > Ostatnia proba w pstaci sojuzu mowu sama za siebie.

                      No tak, kapsuły Sojuz TM wymyślili pewnie ateiści, chociaż to nie jest pewne.
                      • Gość: Stab Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 23.11.10, 18:14
                        > > Ateizm nie jest konstruktywna filozofia.
                        >
                        > Więcej, ateizm wcale nie jest filozofią, a jedynie stanem niewiary w siły nadpr
                        > zyrodzone.

                        Wiara czy niewiara, mowimy chyba o subiektywnym widzeniu swiata, a kazde widzenie swiata pociaga za soba implikacje filozoficzne (w przypadku ateizmu bardzo negatywne).
                        • strikemaster Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 23.11.10, 18:25
                          > Wiara czy niewiara, mowimy chyba o subiektywnym widzeniu swiata, a kazde widzen
                          > ie swiata pociaga za soba implikacje filozoficzne

                          Ale sam w sobie filozofią nie jest. Co więcej, dopuszcza wiele różnych filozofii.

                          > w przypadku ateizmu bardzo negatywne

                          Dla akwizytorów pracujących dla korporacji ubezpieczeń pośmiertnych nawet bardzo negatywne, przyczynia się do kurczenia się rynków zbytu.
                        • kolter-xxl Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 23.11.10, 21:03
                          Gość portalu: Stab napisał(a):

                          Wiara czy niewiara, mowimy chyba o subiektywnym widzeniu swiata, a kazde widzen
                          > ie swiata pociaga za soba implikacje filozoficzne (w przypadku ateizmu bardzo n
                          > egatywne).

                          Ta ,to może poczytaj o tej prymitywnej tzw wierzącej hołocie nastawionej pozytywnie :))

                          "Prokuratura w Rzeszowie (woj. podkarpackie) oskarżyła księdza o molestowanie seksualne dziewczynek. Duchownemu grozi do 12 lat więzienia. Przed sądem będzie odpowiadał z wolnej stopy Według śledczych ks. Roman J. skrzywdził cztery dziewczynki, które miały mniej niż 15 lat. Ofiary długo wstydziły się komukolwiek poskarżyć. Kiedy w końcu jedna z nich przełamała strach i wyjawiła prawdę rodzicom, ruszyło śledztwo.W obronie duchownego stanęli natychmiast parafianie, choć proboszcz podczas prokuratorskiego śledztwa przyznał się do części zarzutów. Ksiądz był tymczasowo aresztowany, jednak po wpłaceniu poręczenia majątkowego wyszedł na wolność. Przed sądem będzie odpowiadał z wolnej stopy.

                          www.fakt.pl/Ksiadz-molestowal-dzieci-Parafia-go-broni,artykuly,88513,1.html
          • mg2005 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 23:12
            > To jedynie stwierdzenie faktu pod tytułem: "inteligentny projekt a teoria ewolu
            > cji to dwie odrębne sprawy" drogie dziecko. A może zaprzeczysz?
            >

            Ja zaprzeczę :)
            • nelsonek Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 21.11.10, 23:22
              To sobie zaprzeczaj. Tylko wyjaśnij mi co ma wspólnego darwinizm z teoriami mówiącymi o powstaniu życia?
              • black-emissary Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 22.11.10, 01:31
                Oj, nie udawaj, że nie rozumiesz... :) Mg się wydaje, że kreacjonizm wyjaśnia wszystko, więc cokolwiek, co w którymkolwiek miejscu jest w stosunku do niego konkurencyjne musi także wszystko to wyjaśnić.
              • mg2005 Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 23.11.10, 09:51
                nelsonek napisał:

                > To sobie zaprzeczaj. Tylko wyjaśnij mi co ma wspólnego darwinizm z teoriami mów
                > iącymi o powstaniu życia?
                >

                IP jest jedną z "teorii" ewolucji, nie mniej naukową od darwinizmu, podobnie jak darwinizm opartą na nieudowodnionym dogmacie.
                • strikemaster Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 23.11.10, 10:48
                  > IP jest jedną z "teorii" ewolucji,

                  Z hipotezą, w przeciwieństwie do darwinizmu.

                  > podobnie ja
                  > k darwinizm opartą na nieudowodnionym dogmacie.

                  IP nie jest oparte na dogmacie, jest emanacją myślenia życzeniowego "coś tam przeciwż musi byc, bo inaczej zostalibyśmy sami".
                  • Gość: Stab Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 23.11.10, 18:16
                    > IP nie jest oparte na dogmacie, jest emanacją myślenia życzeniowego "coś tam pr
                    > zeciwż musi byc, bo inaczej zostalibyśmy sami".

                    Cywilizacje pozaziemskie??? Duzo ateistow w nie wierzy.
                    • strikemaster Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 23.11.10, 18:26
                      Jeżeli ktos wierzy, że pozaziemskie cywilizacje są nadprzyrodzone, to ateistą nie jest.
                    • kolter-xxl Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 23.11.10, 21:09
                      Gość portalu: Stab napisał(a):

                      > > IP nie jest oparte na dogmacie, jest emanacją myślenia życzeniowego "coś
                      > tam pr
                      > > zeciwż musi byc, bo inaczej zostalibyśmy sami".
                      >
                      > Cywilizacje pozaziemskie??? Duzo ateistow w nie wierzy.

                      Czyli te miliony aniołków fruwają non top w powietrzu , nie maja jakiejś siedziby w kosmosie ?
    • wielki_czarownik Ciekawe... 21.11.10, 23:50
      enrque111 napisał:

      > (...) Wyglądają one zupełnie jak ślady człowieka, jak współczesnego człowie
      > ka, tak że nieprawdopodobnym się wydaje, aby mogły być znalezione w tak starym
      > lufie wulkanicznym". („Nat. Geog." kwiecień 1979, str. 446-456). (...)

      Ponad 400 stron w National Geographic? Moje egzemplarze mają po ok. 120 stron... Pewnie jakieś podróbki mam
    • hymenos Co za bzdety!? 23.11.10, 09:55
      Pani Robbins nawet w swojej specjalizacji nie wypracowała czegoś, co można by nazwać teorią rozpoznawania śladów. Również w sprawie śladów w Laetoli jej wnioski nie stanowią niezbitego dowodu. Ani ślady ani czaszka z 1972 nie obalają w jakikolwiek sposób teorii ewolucji. Twierdzenie, że hominid to to samo co człowiek jest kompletnym nieporozumieniem a najstarsze ślady homonidów pochodzą sprzed 7 mln lat.
      • strikemaster Ślimak też człowiek :) 23.11.10, 21:02
        Jeżeli człowiekiem jest zapłodniona komórka jajowa (to taki jednokomórkowy człowiek) to hominid też człowiekiem jest
    • polubu Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe 24.11.10, 06:32
      Dopóki nie dowiecie się prawdy o dziisiejszym dziecku to takie głupoty będą waszą zmorą?

      Witam szanownego Pana, Z tego co widzę ponownie wychodzi Pan do
      dziczy, która obszczeka i obesra z każdej możliwej i niemożliwej
      strony... Szacunek mam dla takich jak Pan ze mimo wszystko starają
      sie przekazać cos oczywistego, ZE DZIECI NIE POTRZEBUJA ZADNEJ
      POMOCY oddajmy tylko to co sami dostaliśmy - proste. Tylko niestety
      socjalizm w europie ma sie coraz lepiej a ludzie sa tak
      zmanipulowani ze juz wielu po prostu nie myśli samodzielnie,
      powtarzają tylko slogany i papkę medialna. Wierze ze sie Pan nie
      będzie poddawał i mimo tej niewdzięcznej orki po betonie dalej ich
      do myślenia prowokował.


      Wcześniej napisałem że "polubu" jest przygłupem.Zwracam mu honor.Ja jestem za malutki żeby coś tutaj dodać w tej dyskusji.Ja już nic nie rozumiem z tych wypocin .Trudno. Jeden człowiek jest bardziej inteligentny ,inny mniej .Ja przynajmniej mam odwagę przyznać się że nie jestem zbyt rozgarnięty żeby zrozumieć ,o czym jest ta dyskusja,którą rozpoczął "polubu" Proponuję żeby "polubu" został prezydentem.Może on coś zmieni w tym kraju. Polubu na prezydenta , a niech tam.

      polubu ma rację. To smutne, że jest tak wielu ludzi co jego nie rozumieją. tylko świadczy o tym jaka bezmyślna mentalność jest wszechobecna. Co ma się zmienić w kraju jak takie masy są kierowane przez media. Zacznijcie samodzielnie myśleć. Albo wyciągajcie wnioski.. czy obecny stan Wam się podoba i nic nie chcecie zmieniać.

      "Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz."



      Wielcy myśliciele i odkrywcy zawsze mieli pod górkę. Na pewno polubią cię następne pokolenia, bo wiele lat potrzeba, żeby twoje genialne przemyslenia dotarły do świadomości mas.


      Polubu ma rację!
      Niestety tak jest dopóki system działa tak jak działa.
      Bezdzietni lub małodzietni wydali swoje pieniądze na emerytury swoich rodziców a liczą na pieniądze dzieci tych dzieciatych.
      Czyli ich okradają.


      Piszesz o tym praktycznie zawsze. Zawsze sądziłem, że w tym myśleniu jest jakaś pokrętna logika, jednak nie mogłem jej rozgryźć. Do dziś. To co piszesz jest proste i jednocześnie genialne. Radzę wszystkim nie kombinować nie wiadomo jak, po prostu przeczytać to co ten człowiek pisze tak na chłopski rozum. Powodzenia


      Widzę kolego że większość oszołomów nie "kuma" podstaw ekonomii i zdaje im się że są ekspertami w każdej dziedzinie. Pozdrawiam myślących.
      • Gość: Stab Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 25.11.10, 18:44
        Co to za dzieciak ten polubu? Pisze nie na temat i w trzeciej osobie o samym sobie?
        Moze sie opiekun wypowie.
        • Gość: ka_p_pa Re: „Ewolucja człowieka” fałszerstwe IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.11.10, 19:13
          > Co to za dzieciak ten polubu? Pisze nie na temat i w trzeciej osobie o samym so
          > bie?
          > Moze sie opiekun wypowie.

          :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))

          użyj wyszukiwarki, dla relaksu. Facet jest nie do zdarcia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja