ten_co_ma_racje
29.11.10, 18:11
Natchniony wątkiem o androcośtam mam pytanie.
Czy podryw homoseksualny to molestowanie seksualne?
Chodzi o akcję gdy normalny facet lub facetka stoi sobie na mieście w normalnym miejscu i nagle osoba tej samej płci zaczyna okazywać jej dyskretne oznaki zainteresowania seksualnego.
Zaznaczam, że cała sytuacja nie ma miejsca w jakimś gej klubie tylko np. na stacji metra.
Czy to jest według was molestowanie seksualne?