A jak wy rozumowaliście, że bez dzieci będzie emer

02.12.10, 08:30
A jak wy rozumowaliście, że bez dzieci będzie emerytura, bo płacicie składki?
Bez wychowania dzieci nikt emerytury nie może dostać to matematyka, mimo że nagromadzi kapitał czy nagromadzi składki emerytalne!
Bo emerytura od tego nie zależy, lecz od wychowanego dziecka, bo tylko ono nam emerytury zapewnia to matematyka!
To zabrakło wam dzieci jak dalej będzie brakować to do śmierci należy pracować.
A wystarczy tylko dzieci nie okradać, czyli każdy to, co sam dostał w swoim dzieciństwie oddaje jakiemuś dziecku to matematyka i ekonomia za razem!
Wy dzieciom zaczęliście pomagać jak Owsiaki i dlatego ich zabrakło a bez dzieci emerytur nie ma!
    • takataka_ta Re: A jak wy rozumowaliście, że bez dzieci będzie 02.12.10, 08:43
      Składki emerytalne to nie lokata pieniędzy. Ten system rządzi się innymi prawami.
      Kryzys emerytalny raczej mnie dopadnie. jedyna nadzieja w dzieciach które wychowuje ;)
    • camel_3d Re: A jak wy rozumowaliście, że bez dzieci będzie 02.12.10, 09:24
      boze chlopak....daj sobie na wstrzymanie... kazdy sredniointeligentny wie, ze skladki, ktor eplacimy ida na emerytury dla obecnych emerytow, a skladki placone przez naszych wnukow beda szly na nas...

      • polubu Re: A jak wy rozumowaliście, że bez dzieci będzie 02.12.10, 12:01
        A 5 milionów singli w Polsce tego nie wie a chcę emerytury i to wyższej? Do tego rodziny bezdzietnie i rodziny z jednym dzieckiem! Ty może to zrozumiesz, że dzieci są przez nich okradane jak jedno dziecko zostanie w Polsce e 38 milionów emerytów będzie się legitymowało składkami emerytalnymi?
        • camel_3d Re: A jak wy rozumowaliście, że bez dzieci będzie 02.12.10, 14:37
          zawsze mozna sobie prywatnie rente oplacac...
          • polubu Re: A jak wy rozumowaliście, że bez dzieci będzie 02.12.10, 15:10
            Powymyślaliście sobie ZUS-y OFE I filar III filar i wierzycie w te durnoty, że emerytura jest od nich zależna? To zabrakło wam dzieci, które wysług was potrzebują pomocy i dlatego macie problemy emerytalne a to z tej prostej przyczyny, że emerytura jest tylko od wychowanych dzieci nie od składek to matematyka!Dziecko żadnej pomocy nie potrzebuje to wy potrzebujecie pomocy od niego!
            • camel_3d Re: A jak wy rozumowaliście, że bez dzieci będzie 02.12.10, 15:33
              a ze tak zapytam..ile masz dzeici?
              • polubu Re: A jak wy rozumowaliście, że bez dzieci będzie 02.12.10, 15:57
                Takie pytanie świadczy o tym, że nic nie zrozumiałeś. Można spłodzić 10 dzieci i nic im nie oddać ze swojego dzieciństwa a można być bezpłodnym a oddać swoje dzieciństwo z nawiązką.
                Kto nie zwraca kosztów swojego wychowania ten okrada jakieś dziecko to matematyka.
                • wielki_czarownik Ja też nie zrozumiałem. Możesz powtórzyć? /nt 02.12.10, 17:43

                  • polubu Re: Ja też nie zrozumiałem. Możesz powtórzyć? /nt 02.12.10, 19:31
                    Jeśli ojciec pomógł synowi zwracając mu swoje dzieciństwo a syn pomógł wnukowi oddając mu, co dostał rzekomo od ojca to nie trzeba być mocno rozgarniętym, czy profesorem ekonomii by wiedzieć, że syn niczego nie dostał?
                    Jeśli matka pomogła córce zwracając jej swoje dzieciństwo a córka pomogła wnuczce oddając jej, co dostała rzekomo od matki to nie trzeba być mocno rozgarniętym by wiedzieć, że córka niczego nie dostała?
                    Syn i córka nic cię nie kosztują nie dotyczy to homoseksualistów bezdzietnych bezpłodnych, czyli tych, co nie zwracają swojego dzieciństwa, czyli okradają dzieci, bo rozumują, że oni dzieciństwo dostali od rodziców? Dzieciństwa nikt dostać nie może, dlatego oni kradną i doprowadzają do kryzysów rzekomych ekonomistów!
                    Single bezpłodni homoseksualiści to złodzieje i powinni emerytury nie mieć!

                    • Gość: kalka Re: Ja też nie zrozumiałem. Możesz powtórzyć? /nt IP: *.range86-173.btcentralplus.com 02.12.10, 20:23
                      faworycie polubu, zgubo psychologiczna, matematyczny dzieciorobie,
                      jestes!- to cud mniemany
                      :)
                      • polubu Re: Ja też nie zrozumiałem. Możesz powtórzyć? /nt 02.12.10, 22:19
                        Z chwilą, kiedy sobie emeryturki pozałatwialiście w Polsce było to
                        tak niedawno rozpoczęła się pomoc dzieciom. Wcześniej nikomu do
                        głowy nie przyszło, że dziecko potrzebuje pomocy, bo każdy singiel
                        czy homoseksualista wiedział, że dzieci muszą być by mu emeryturę
                        zapewnić.
                        Od emerytur rozpoczęło się okradanie dzieci powstały fundacje
                        orkiestry Caritas pomagające rzekomo dzieciom, które tej pomocy
                        wcześniej nie potrzebowały i dziecko nigdy pomocy nie potrzebuje to zła ekonomia dorosłych im tą rzekomą pomoc zabezpiecza. Za to liczba singli homoseksualistów
                        walczących o równouprawnienie się potroiła, bo to zaczęło się
                        opłacać nie wychowując dzieci można było mieć emerytury?
                        W państwach gdzie wprowadzono emerytury dzieci zaczęło brakować i
                        one z konieczności musiały się posiłkować islamem, bo tak
                        zwycięża sprawiedliwość.
                        Największy błąd wprowadzenia emerytur to okradanie dzieci. Emerytura
                        to okres nieprodukcyjny, czyli okres gdzie się nie pracuje drugim
                        takim okresem w życie człowieka to dzieciństwo.
                        Dlatego jak sobie emeryturki pozałatwialiście to powinniście zadbać
                        o swoje dzieciństwo również, czyli składki emerytalne i składki za swoje dzieciństwo, bo inaczej okradacie dzieci!
                        Sprawiedliwość jest constans i tego żaden człowiek nie może zmienić!

                        Gdybyście byli wszyscy moimi dziećmi to nauczyłbym was ekonomii!
                • camel_3d Re: A jak wy rozumowaliście, że bez dzieci będzie 02.12.10, 22:30
                  polubu napisał(a):

                  > Takie pytanie świadczy o tym, że nic nie zrozumiałeś.


                  byc moze...mnie interesuje tylko, ile ty masz dzieci..bo przeciez kiedys tez chcesz miec emeryture..wiec ktos musi placic na nia... a skoro nie masz dzieci..to nie powinienes dostac emerytury....
                  • polubu Re: A jak wy rozumowaliście, że bez dzieci będzie 02.12.10, 22:55
                    Normalność to każdy pracuje na siebie, czyli każdy płaci składki na swoje dzieciństwo i podobnie płaci składki na swoją emeryturę. W normalności nikt nie musi mieć dzieci by na siebie zapracować. Jak na siebie nie pracuje to musi kogoś okradać a ja tylko o okradaniu mówię a dzieci mnie nie interesują, ale jak to wytłumaczyć takim ekonomistom jak Ty?
                    • camel_3d Re: A jak wy rozumowaliście, że bez dzieci będzie 03.12.10, 09:16
                      nie ma czegos takiego jak normalnosc..

                      dla mnei normalnoscia jest to, ze osoba decydujac si ena dzeicko "zobowiazuje" sie do zapewnienia mu godnych warunkow do zycia, wykszatlcenia id.. a w zamian za to otrzymuje od dzeicka na starosc opieke. To jest dla mnei normalnosc...
                      • polubu Re: A jak wy rozumowaliście, że bez dzieci będzie 03.12.10, 09:42
                        Czyli nic nie otrzymuje i to jest dla mnie normalność. Każdy człowiek sam na siebie pracuje!
        • imponeross Niech dzieci pracuja wydajniej 02.12.10, 18:18
          polubu napisał:

          > A 5 milionów singli w Polsce tego nie wie a chcę emerytury i to wyższej? Do teg
          > o rodziny bezdzietnie i rodziny z jednym dzieckiem! Ty może to zrozumiesz, że d
          > zieci są przez nich okradane jak jedno dziecko zostanie w Polsce e 38 milionów
          > emerytów będzie się legitymowało składkami emerytalnymi?

          Przeciez dzieci dzieki rozwojowi technologicznemu beda pracowac wydajniej. Obecnie jeden pracujacy jest w stanie utrzymac powiedzmy 6 osob, za kilkadziesiat lat bedzie w stanie utrzymac 12 osob. Dzieciorobstwo nie jest wcale sposobem na bogactwo, patrz kraje slabo rozwiniete.
          • polubu Re: Niech dzieci pracuja wydajniej 02.12.10, 19:28
            I tak nie powinno to zwalniać złodzieja od zwrotu swojego dzieciństwa!
            Gdyby Polacy ze względów na przeludnienie podjęli decyzję, że będzie się rodziło jedno dziecko na dziesięciu dorosłych to i tak nie może to zwalniać złodziei od zapracowania na siebie, czyli zwrot temu dziecku dziesięć dzieciństw by go tylko nie okraść? Każdy musi sam na siebie zapracować by innych nie okradać to za trudne dla was?
            Za trudna ekonomia dla Polaków a może i świata?
            • imponeross nie ma zadnej kradziezy 02.12.10, 22:50
              polubu napisał:

              > I tak nie powinno to zwalniać złodzieja od zwrotu swojego dzieciństwa!

              E tam, oczywiscie, ze powinno. Tym bardziej, ze to nie byola zadna kradziez. To tylko w twojej glowce tak to wyglada. Ponadto w przyszlosci na rzecz ludzi beda tez pracowac roboty i automaty.

              > Gdyby Polacy ze względów na przeludnienie podjęli decyzję, że będzie się rodził
              > o jedno dziecko na dziesięciu dorosłych to i tak nie może to zwalniać złodziei
              > od zapracowania na siebie, czyli zwrot temu dziecku dziesięć dzieciństw by go t
              > ylko nie okraść?

              Nie bylo zadnej kradziezy.

              > Każdy musi sam na siebie zapracować

              Bzdura! Wcale nie musi!

              > by innych nie okradać to z
              > a trudne dla was?
              > Za trudna ekonomia dla Polaków a może i świata?

              Za trudna dla ciebie - bo maniacko dopatrujesz sie kradziezy tam, gdzie jej nie ma.
              • polubu Re: nie ma zadnej kradziezy jak nie ma jak jest 03.12.10, 05:14
                Jak będą pracowały roboty to nic się w mojej ekonomii nie zmienia dzieciorób i jego dzieci nie będzie przez was okradany jak jest dzisiaj?
                Jest kradzież tylko Twój rozum nie domaga?
                Na początku lat siedemdziesiątych pojawił się nowy nurt refleksji humanistycznej- antypedagogika, radykalnie włączająca się do ruchu na rzecz ochrony praw dzieci. I choć częstokroć chciano by traktować ją jak “niegroźne dziwactwo”, to jednak nazwiska sławnych jej przedstawicieli- wybitnych psychologów Abrahama Maslowa, Alice Miller czy Carla Rogersa, pedagoga Alexandra Neilla, czy przywoływanego przez antypedagogów prekursora ruchu- Janusza Korczaka, nakazują traktować ten nurt z większym respektem.

                W kwestii ochrony praw dzieci antypedagodzy twierdzą, iż po uzyskaniu równouprawnienia przez Murzynów i kobiety, dzieci są ostatnią dyskryminowaną grupą istot ludzkich. Są okradane.
                Zauważamy zasadniczą różnicę w podejściu do praw dzieci we wszystkich dotychczasowych rozwiązaniach w porównaniu z decyzjami antypedagogów. Omawiana ewolucja praw dzieci była de facto powiększaniem zbiorów praw PRZYZNAWANYCH dzieciom- od prawa do życia po cały kompleks praw ujętych w Konwencji o Prawach Dziecka ONZ. Tymczasem antypedagodzy twierdzą, że dzieciom praw przyznawać nie można- bowiem wizja świata, która się za tym kryje jest wizją gdzie ktoś(np. dorośli) komuś(np. dzieciom)może jakieś prawa przyznawać czy odbierać, co jest ewidentnym świadectwem nierówności i humanitarnego- w najlepszym przypadku- protekcjonizmu. Tymczasem każda jednostka ludzka, a więc również dziecko, posiada określone prawa nie z czyjegoś nadania, ale z samej natury swojego istnienia. Dzieciom będzie trudniej się wyzwolić od rzekomych darczyńców jak było kobietom i niewolnikom?


            • camel_3d Re: Niech dzieci pracuja wydajniej 03.12.10, 09:19
              polubu napisał:

              > I tak nie powinno to zwalniać złodzieja od zwrotu swojego dzieciństwa!
              > Gdyby Polacy ze względów na przeludnienie podjęli decyzję, że będzie się rodził
              > o jedno dziecko na dziesięciu dorosłych to ...

              alez on pracuje...wiesz jak ciezko sie nauczyc fachu zlodziejskiego??? :)))
              za to co ukradnie..kupi rozne rzeczy..czyli pieniadze trafia do obiegu, ktos je zarobi, wykarmi swoje dzieci..no same plusy:)))
              • polubu Re: Niech dzieci pracuja wydajniej 03.12.10, 09:49
                Przeludnienie do złodziejstwa nic wspólnego nie ma! Jeśli Polacy ze względów demograficznych podejmą decyzję, że na 10 osób będzie się rodziło 1 dziecko to i tak nie może to zwalniać złodziei od zwrotu swojego dzieciństwa temu jednemu dziecku. Tylko zwrot temu jednemu dziecku kosztów wychowania dziesięciu ludzi (nie kradnij do tego zobowiązuje) umożliwi tym dzieciom zapracowanie na nasze emerytury.
                Nie rozumiesz, że każdy ma na siebie zapracować?
    • ten_co_ma_racje im więcej poddanych tym większa armia 02.12.10, 20:29
      Im więcej poddanych tym potencjał obronny armii wyższy bo zawsze można rzucić nawet nieuzbrojone mięso armatnie na front w celu odciągnięcia uwagi. Dlatego popieram rozmnażanie Polaków.
      • polubu Re: im więcej poddanych tym większa armia 02.12.10, 22:16
        Nikt z was nie odróżni komunizmu od kapitalizmu, gdy przestaniecie tylko okradania dzieci nikt z was nie odróżni solidarności od samolubstwa wystarczy jak przestaniecie okradać dzieci?
        Całe zło świata rozpoczęło się od okradania dzieci to, dlatego ja wiem, że to takie ważne jest, bo ma związek z wszelkimi waszymi tematami i wyborami?
        Wpis który mnie zrozumiał:
        Witam szanownego Pana, Z tego co widzę ponownie wychodzi Pan do
        dziczy, która obszczeka i obesra z każdej możliwej i niemożliwej
        strony... Szacunek mam dla takich jak Pan ze mimo wszystko starają
        sie przekazać cos oczywistego, ZE DZIECI NIE POTRZEBUJA ZADNEJ
        POMOCY oddajmy tylko to co sami dostaliśmy - proste. Tylko niestety
        socjalizm w europie ma sie coraz lepiej a ludzie sa tak
        zmanipulowani ze juz wielu po prostu nie myśli samodzielnie,
        powtarzają tylko slogany i papkę medialna. Wierze ze sie Pan nie
        będzie poddawał i mimo tej niewdzięcznej orki po betonie dalej ich
        do myślenia prowokował.
        • camel_3d Re: im więcej poddanych tym większa armia 03.12.10, 09:21
          skoro socjalizm w europie jest be... to co jest cacy wedlug ciebei? masz jakis przyklad idealnego rozwiazania..i napisz to normalny jezykiem..bo stajesz sie bardzo monotematyczny...
          • ten_co_ma_racje Re: im więcej poddanych tym większa armia 03.12.10, 09:34
            oczywiście jest tylko jeden sprawiedliwy system - liberalizm konserwatywny oparty na monarchii
          • polubu Re: im więcej poddanych tym większa armia 03.12.10, 10:27
            Nie rozumiesz sam na siebie? Niczego innego nie mogę napisać podam tego, co mnie zrozumiał. czy wy ludzie naprawdę jesteście tacy tępi ze nie potraficie tego
            zrozumieć, chyba jaśniej sie juz nie da wytłumaczyć, każdy musi
            oddać to co zostało w niego wpakowane jak był mały inaczej okrada
            jakieś dziecko

            ~bk , 13.06.2007 16:08
    • piwi77 Na razie trend jest taki, że emerytury rosną, 03.12.10, 10:33
      a dzieci mamy coraz mniej. Więc Twoje rachunki gdzieś muszą zawierać błąd.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja